Koszykówka, TBL: Pora na play-off! Kto faworytem do mistrzostwa?

 

Fot. oficjalna strona PGE Turowa Zgorzelec

Ostatnia kolejka Tauron Basket Ligi wyłoniła pary ćwierćfinałowe. Pierwszego miejsca już wcześniej pewny był PGE Turów Zgorzelec, który zagra w play-off z Polpharmą Starogard Gdański. Gracze trenera Miodraga Rajkovicia wygrali niedawno bardzo wysoko ze Stelmetem Zielona Góra i tak naprawdę chyba każda ich porażka w ćwierćfinale będzie sporą niespodzianką. Tym bardziej, że Polpharma jest ostatnio w dołku – przegrała cztery mecze z rzędu. Seria kontuzji i ostateczne pożegnanie się z Jawanem Carterem sprawiają, że zdecydowanym faworytem rywalizacji jest PGE Turów. Trzeba jednak pamiętać, że starogardzianie już raz w tym sezonie pokonali ekipę ze Zgorzelca. Czy stać ich na powtórzenie tego przynajmniej w jednym meczu serii?

Trefl Sopot zajął drugą pozycję w tabeli i czeka go rywalizacja z AZS Koszalin. Drużyna trenera Zorana Sretenovicia to jedna z najbardziej niespełnionych ekip sezonu. Aby zdecydowanie poprawić humor swoim kibicom, AZS musiałby wygrać serię z Treflem. Szczególnie ciekawie w tych meczach zapowiada się rywalizacja pomiędzy Kurtem Loobym a Darrellem Harrisem. Liderem zespołu z Koszalina jest Łukasz Wiśniewski, który jeszcze w zeszłym sezonie grał w Sopocie. Teraz będzie musiał radzić sobie między innymi z Adamem Waczyńskim. Kto jest faworytem? Pewnie Trefl, ale koszalinianie wygrają przynajmniej jedno spotkanie.

Para Stelmet – Energa Czarni to powtórka zeszłorocznej serii. W tym momencie nie obędzie się bez przypomnienia, że w poprzednim sezonie ekipa z Zielonej Góry wygrała 3:2 po zwycięstwie w decydującym meczu 75:73. Na pewno nikt nie obraziłby się na podobną dawkę emocji w obecnych rozgrywkach. Trzecie miejsce nie jest jednak dla zespołu trenera Mihailo Uvalina spełnieniem marzeń. Ich celem jest finał, więc nie będzie można dziwić się, kiedy zielonogórzanie szybko wygrają trzy kolejne spotkania i zameldują się w półfinale.

Rywalizacja Asseco Prokomu z Anwilem jest najbardziej tajemnicza. Z jednej strony gdynianie nie posiadają już takiego potencjału kadrowego jak przed laty. Z drugiej, włocławianie przegrali dwa ostatnie mecze z tym rywalem! Wydaje się jednak, że w serii większą szansę na zwycięstwo będą mieli gracze trenera Miliji Bogicevicia. Ich głównym atutem jest długość ławki rezerwowych – w rotacji może być nawet 11 koszykarzy. Trener Andrzej Adamek nie korzysta z więcej niż ośmiu zawodników, czasami pomijając nawet Piotra Pamułę.

Pierwsze spotkania tej rywalizacji już w sobotę 27 kwietnia. W TVP Sport od godz. 16:05 będzie można zobaczyć pierwszy mecz pomiędzy Asseco Prokomem i Anwilem. Nie można tego przegapić!

 

Wojciech Kłos, PLK.pl

 

Poprzedni artykuł o Tauron Basket Lidze

 

 

Tags: , , , , , , , , , ,

Recent posts in Koszykówka

 
 
 
 
 
 

Wiadomości dnia (Twitter)

  • PRZERWA MODERNIZACYJNA do końca wakacji!
  • Tym, którzy wybierają się na letni wypoczynek życzymy udanej pogody i zregenerowania sił. Pozdrawiamy i zapraszamy po okresie wakacyjnym!
  • Jesteśmy przekonani, że będą Państwo zadowoleni z nowego kształtu rozbudowanej strony
  • LE, elim.: Śląsk Wrocław - Rudar Pljevlja 4:0
  • Żużel, DPŚ: Australia awansowała z barażu do finału w Pradze (Australia, Czechy, Dania, Polska)
 
 

Okiem Dyzia

 
 

Ekstraklasa piłkarska

 
 

Rotacja wsteczna

 
 

Ważne daty

Brak wydarzeń
 
 
 
Top