<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Agnieszka Radwańska</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/agnieszka-radwanska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Wimbledońskie resume &#8211; Katarzyna Strączy</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jul 2013 10:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Henin-Hardenne]]></category>
		<category><![CDATA[Hingis]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Strączy]]></category>
		<category><![CDATA[Kvitova]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Domachowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Przysiężny]]></category>
		<category><![CDATA[Radek Stepanek]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[turniej wielkoszlemowy]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Vaidisova]]></category>
		<category><![CDATA[Wimbledon]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Fibak]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kubot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6679</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Rozbudzone po French Open apetyty zostały w trakcie Wimbledonu zaspokojone. &#8211; Janowicz to rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP &#8211; mówi Katarzyna Strączy. O Łukaszu Kubocie: &#8211; To  zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”. Gra Urszuli Radwańskiej &#8211; zdaniem byłej [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h3>Rozbudzone po French Open apetyty zostały w trakcie Wimbledonu zaspokojone. &#8211; Janowicz to rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP &#8211; mówi Katarzyna Strączy. O Łukaszu Kubocie: &#8211; To  zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”.</h3>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/attachment/wimbledon-fot-oficjalna-strona-wimbledonu/" rel="attachment wp-att-6681"><img class="aligncenter size-full wp-image-6681" title="Wimbledon, fot. oficjalna strona Wimbledonu" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/07/Wimbledon-fot.oficjalna-strona-Wimbledonu.jpg" width="600" height="600" /></a></p>
<h3>Gra Urszuli Radwańskiej &#8211; zdaniem byłej mistrzyni Polski, obecnie trenera i komentatora tenisa &#8211; upoważnia ją do tego, by dołączyć do pierwszej dziesiątki rankingu. Agnieszka mogłaby poprawić nieco drugi serwis.</h3>
<h3>Czy to plotka, że Jerzy Janowicz i Marta Domachowska są parą?</h3>
<h3><span style="font-size: 1.17em;">Ile wynosi niezbędne minimum finansowe jakim muszą dysponować rodzice, by dochować się profesjonalnego tenisisty, bądź tenisistki?</span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Łukasz Kubot zasługuje na miano największego bohatera z naszej ekipy. Czy takie stwierdzenie jest uprawnione?</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/agnieszka-radwanska-wygrywa-w-sydney-w-melbourne-nie-powinno-byc-problemow-katarzyna-straczy-dla-sw/attachment/katarzyna-straczy-2/" rel="attachment wp-att-3703"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-3703" title="Katarzyna Strączy fot. SW" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Katarzyna-Straczy1-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>Katarzyna Strączy:</strong> &#8211; Myślę, że zdecydowanie można tak powiedzieć. To zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”. Zetknęłam się z mnóstwem opinii, że może grać tylko gorzej i nawet, że powinien myśleć o zakończeniu kariery. Naprawdę się wykazał. Zrobił sobie i nam wspaniały prezent jakim jest ćwierćfinał Wimbledonu.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że właśnie się rozkręcił?</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że będzie grał na poziomie trzecich rund, ćwierćfinałów, ale o jeszcze większy sukces będzie mu bardzo trudno. Tu sprzyjało mu losowanie i wszystko się dobrze ułożyło. Podkreślmy przy tym, że trawa to ulubiona nawierzchnia Łukasza. On ma ciąg i lubi atakować na siatkę, nie lubi stać z tyłu kortu, a ta nawierzchnia jest do tego najlepsza.</p>
<p><strong>31 lat Kubota, który pokazuje, że można. Marta Domachowska ma 27 lat, czyli, że może i ona jeszcze zdoła wspiąć się wysoko?</strong></p>
<p>- I zostaje powoli dziewczyną Janowicza, czy o to chodzi? (śmiech)</p>
<p><strong>Nie, ale tak przy okazji, to czy jest to plotka, czy powinniśmy podejść do tej kwestii na zasadzie informacji i życzyć im powodzenia.</strong></p>
<p>- To drugie. Lubią się.</p>
<p><strong>No to jeśli Marta ma takiego chłopaka to może tym bardziej możemy liczyć na to, że podniesie poziom swojej gry?</strong></p>
<p>- Kto wie. Oby tylko nie stało się tak jak z Vaidisovą i Stepankiem. To musiałoby być poparte ogromną pracą i wyrzeczeniami. Nie ma mowy o stałym spotykaniu, o chodzeniu na imprezy. Ale jest to możliwe. Tylko potrzebny jest staranny plan i chęci. Czy będzie jej się chciało ciężko pracować tego nie wiem. Mam nadzieję, że ta znajomość zmotywuje Martę do jeszcze większego zaangażowania w grę.</p>
<p><strong>A co się stało z Nicole Vaidisovą?</strong></p>
<p><strong></strong>- Boję się, żeby nie było tak jak z Vaidisovą, dla której siedzenie na trybunach stało się szybko milsze, niż praca i trening. Po tym, jak związała się z Radkiem Stepankiem błyskawicznie zakończyła karierę w bardzo młodym wieku i już jej nie oglądaliśmy na korcie.</p>
<p><em>(red. Radek Stepanek &#8211; ciekawa postać. Najpierw spotykał się z Hingis, potem zostawił ją dla Vaidisowej. Od pewnego czasu głośno w środowisku o tym, że teraz podoba mu się&#8230; Petra Kwitowa i rozwód z Vaidisovą jest ponoć w toku)</em></p>
<p><strong>Michał Przysiężny?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/attachment/michal-przysiezny-fot-marek-kuczka/" rel="attachment wp-att-6683"><img class="alignleft size-full wp-image-6683" title="Michał Przysiężny, fot. Marek Kuczka" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/07/Michal-Przysiezny-fot.-Marek-Kuczka.jpg" width="363" height="336" /></a>- Swego czasu był najbardziej utalentowanym tenisistą w Polsce. Każdy się zachwycał jego „ręką”. Niestety kontuzje przeszkadzały mu w rozwoju kariery, ale wydaje mi się, że teraz wszystko układa się po jego myśli i idzie do przodu. Zapewnia, że jest zdrowy i czuje się świetnie. Uważam, że ćwierćfinał jest dla niego osiągalną rzeczą, podobnie jak pierwsza pięćdziesiątka rankingu. Jak każdy potrzebuje trochę szczęścia. Przedarł się przez kwalifikacje, awansował do drugiej rundy… U Janowicza też musiało minąć trochę czasu zanim się wspiął wyżej w rankingu, zanim eksplodował jego talent wraz z wiarą w umiejętności. Przysiężny ma więcej lat, doświadczenie, zobaczymy co zrobi dalej. Czas mu ucieka i może jeszcze znajdzie dodatkową mobilizację.</p>
<p><strong>Jerzy Janowicz.</strong></p>
<p>- Bezsprzecznie rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP. Tu możemy liczyć na wygranie turnieju wielkoszlemowego, bez wątpienia.</p>
<p>Szkoda, że w półfinale przy prowadzeniu w secie 4:1 rozluźnił się. Wydaje się, że zaczął grać trochę na pokaz, co wykorzystał Murray i błyskawicznie się odbudował. To kwestia doświadczenia i właściwej oceny piłek, które są najważniejsze i które trzeba bezwzględnie wygrać szybko kończąc punkt. Ale spokojnie patrzmy w przyszłość.</p>
<p><strong>A tak przy okazji o Wojciechu Fibaku &#8211; podwójna kara – obsmarowanie w prasie i pobicie jego wyczynu w czasie, gdy nikt nie pyta go o komentarz do wydarzeń. </strong></p>
<p>- Myślę, że jest to pech. Nie chcę tego komentować, ale pewnie jest tak, że spotyka nas to, na co pracujemy.</p>
<p><strong>Urszula Radwańska.</strong></p>
<p>- Zatrzymała się na drugiej rundzie. To bardzo zdolna tenisistka. Wydaje mi się, że ma coś takiego, że wygrywając mecz z trudną rywalką zaczyna myśleć, że teraz już będzie łatwo. Takie mniej lub bardziej świadome rozluźnienie. Poświęca wszystko na trudny pojedynek i brakuje jej motywacji w meczu z rywalką teoretycznie słabszą. Uważam, że stać ją na pierwszą dziesiątkę i jej gra ją do tego uprawnia. Głowa jest bardzo ważna. Musi być cierpliwa. Nie trzeba kończyć wszystkich piłek, tylko te, które trzeba. Ale jak mówię, stać ją na pierwszą dziesiątkę tym bardziej, że są tam zawodniczki z którymi już wygrywała.</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska.</strong></p>
<p>- Miała doskonałą sytuację do wygrania wielkoszlemowego turnieju. Wszystko układało się po jej myśli. Będzie jej ciężko w kolejnych startach ponieważ inne tenisistki poznają jej grę i wierzą, że mogą z nią wygrać. Na tym turnieju zabrakło jej trochę sił. Była lepiej przygotowana fizycznie niż poprzednio i jeśli utrzyma ten wzrost pod względem formy fizycznej i będzie jeszcze mocniejsza, będzie łatwiej. Przy Lisickiej wyglądała trochę jak kruszynka.</p>
<p><strong>Ale były przecież i Hingis i Henin-Hardenne. Nie były potężne.</strong></p>
<p>- Były silne, zwłaszcza Hardenne, która miała przy tym niezwykłą dynamikę. Obie głównie atakowały, nie grały raczej z kontry. Pamiętajmy też, że upłynęło trochę lat i tenis nieco się zmienił. Coraz więcej tenisistek gra bardzo mocno i bazuje na serwisie. Hingis wygrywała dopóki nie przyszły siostry Williams. Dziewczyn z silnym podaniem i mocnym forehandem jest coraz więcej. Agnieszka będzie pewnie pracować sporo nad drugim serwisem, który powinien być trochę groźniejszy.</p>
<p><strong>Tak udanego turnieju wielkoszlemowego jeszcze nie mieliśmy.</strong></p>
<p>- Cieszę się przede wszystkim z tego, że nie tylko występy pań, ale i panów trzymały nas w napięciu. To jest z pewnością turniej, który znacznie wpłynie na popularność tenisa w Polsce. Takie wyniki motywują młodzież i rodziców.</p>
<p><strong>Rodziców bez których w Polsce tenis by nie istniał. Rodzina Janowicza wydała ok. 2 mln. złotych. Aż tyle trzeba poświęcić?</strong></p>
<p>- To dużo pieniędzy, ale myślę, że inni wydają jeszcze więcej.</p>
<p><strong>A jakie jest minimum?</strong></p>
<p>- Jeśli chce się mieć profesjonalnego zawodnika, bądź zawodniczkę, to solidne minimum wynosi 200 tysięcy na rok. Taki trzeba mieć budżet od 12-13 roku życia tenisisty.</p>
<p><strong>Czyli trzeba tego rzędu środki inwestować przez okres minimum 5 lat, a to daje milion.</strong></p>
<p>- Tak. Tyle potrzeba by mieć profesjonalnego trenera i jeździć <strong>tam, gdzie się chce, a nie w miejsca gdzie jest taniej</strong>. Ta kwota to jest minimum.</p>
<p><strong>W jakim wieku tenisiści zaczynają odciążać rodziców i sami zarabiać? Oczywiście jeśli wszystko układa się pomyślnie i połączenie talentu z pracą daje oczekiwane wyniki.</strong></p>
<p>- Ogólnie można powiedzieć, że dla dziewczyn to wiek około 17 lat, a dla chłopców 19. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie dobrze i mamy regularne postępy. U dziewczyn jest o tyle łatwiej, że jeżeli jest naprawdę zdolna i pracowita adeptka, to wyniki przychodzą nieco szybciej. U chłopaków trwa to trochę dłużej i jest trudniejsze do osiągnięcia, ale możliwe, jak widać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sukces Agnieszki, Urszula potrzebuje sukcesu – Tomasz Wolfke o występach sióstr Radwańskich we French Open 2013</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jun 2013 22:02:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Dinah Pfizenmaier]]></category>
		<category><![CDATA[French Open]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Domachowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Przysiężny]]></category>
		<category><![CDATA[Paula Kania]]></category>
		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>
		<category><![CDATA[Sandra Zaniewska]]></category>
		<category><![CDATA[Sara Errani]]></category>
		<category><![CDATA[siostry Radwańskie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Wolfke]]></category>
		<category><![CDATA[turniej wielkoszlemowy]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Venus Williams]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kubot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6525</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Agnieszka Radwańska zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo, że przegrany. Ona ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce – uważa Tomasz Wolfke. – Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Jakiś [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo, że przegrany. Ona ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce – uważa Tomasz Wolfke. </strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/attachment/siostry-radwanskie-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-6789"><img class="alignleft size-medium wp-image-6789" alt="Siostry-Radwanskie-fot-facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2014/02/Siostry-Radwanskie-fot-facebook-300x199.jpg" width="300" height="199" /></a>– Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności – dodaje z zatroskaniem rozmówca Sportowych Wywiadów.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Ukształtowała się ciekawa grupa w której są siostry Radwańskie, może dołączy do nich Paula Kania, może Sandra Zaniewska, może odrodzi się niespełniona Marta Domachowska?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Zanim porozmawiamy o dokonaniach we French Open sióstr Radwańskich warto podkreślić, że pod względem obfitości Polaków i Polek takiego jak ten turnieju nie było.</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/attachment/tomasz-wolfke-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-6506"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-6506" title="Tomasz Wolfke, fot. Sportowe Wywiady" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Tomasz-Wolfke-fot.-Sportowe-Wywiady-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>Tomasz Wolfke:</strong> &#8211; Mieliśmy jedenaścioro reprezentantów &#8211; dziesięcioro w turnieju seniorskim i jeszcze juniora <strong>Kamila Majchrzaka</strong>. Wszyscy jakoś sobie radzili i co najmniej zaznaczyli obecność w turnieju. Majchrzak w debiucie przeszedł rundę i w singlu i w deblu. Ilościowo i jakościowo wypadliśmy bardzo dobrze, co oddaje poprawiającą się sytuację polskiego tenisa w ostatnich kilku latach. Ukształtowała się ciekawa grupa w której są <strong>siostry Radwańskie</strong>, może dołączy do nich <strong>Paula Kania</strong>, może <strong>Sandra Zaniewska</strong>, może odrodzi się niespełniona<strong> Marta Domachowska</strong>? Na razie mamy dwie tenisistki w pierwszej setce wśród pań.<strong> Łukasz Kubot</strong> i <strong>Michał Przysiężny</strong> będą teraz najprawdopodobniej klasyfikowani na granicy pierwszej setki, a <strong>Jerzy Janowicz</strong> jest w pierwszej trzydziestce. Mamy szóstkę deblistów. Nie pamiętam takiej sytuacji w polskim tenisie,  żeby trzech Polaków było nie tylko w drugiej rundzie, ale i na starcie. To jeden z najlepszych wyników w historii naszego tenisa.</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska.</strong></p>
<p>- Oczekiwania były sprzeczne. Z jednej strony czwarta rakieta świata i to nie od dziś. Teoretycznie powinna dotrzeć do półfinału. Z drugiej strony dość słabe jak na jej możliwości wyniki na kortach ziemnych, lekkie problemy ze zdrowiem, plus to, że nigdy nie szło jej dobrze w Paryżu. A tym razem doszła do ćwierćfinału. Więc w ten sposób analizując jej wynik to jest to na pewno sukces na kortach Rolanda Garrosa. Zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo że przegrany. Akurat przegrać z nią na kortach ziemnych w Paryżu to żaden wstyd. Pamiętajmy, że Errani jest piąta na świecie, a więc grały najbliższe sąsiadki w rankingu. Byliśmy może pod wrażeniem korzystnego bilansu Agnieszki z Sarą Errani, ale już ostatni ich mecz na korcie w Stambule był morderczy, trwał ponad 3 godziny. Niektórzy optymiści nawiązywali do zwycięstwa 6/0 6/1 w Madrycie przed rokiem. Ale pamiętajmy, że po tym turnieju Sara Errani pojechała do Paryża i doszła do finału. To jest tenis kobiecy, tu wszystko się może zdarzyć.</p>
<p><strong>Mówi się, że Agnieszka nie lubi grać z takimi zawodniczkami jak na przykład Errani, bo nie ma z czego kontrować.</strong></p>
<p>- No ale z drugiej strony słyszymy opinie, że niewygodne są dla niej również takie, które mocno uderzają, jak Serena Williams, Szarapowa, Azarenka, Kvitova, czy Ana Ivanovic.</p>
<p><strong>Opinie wykluczające się wzajemnie.</strong></p>
<p>- No właśnie. Nie dajmy się zwariować. Ja uważam, że Agnieszka ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce. Jest oparty na grze z kontry ale też na niesamowitej inteligencji na korcie, na cierpliwości, dokładności. Cały czas pewnie jest coś do poprawienia, zwłaszcza drugi serwis, który jest raz lepszy, raz gorszy. W meczu z Errani było to widać. Ale reasumując: Agnieszka po raz pierwszy w karierze awansowała na Roland Garros do ćwierćfinału, więc jest to sukces. A przecież mówiło się, że jest w słabej formie. Czyli ten występ Agnieszka może sobie zapisać na plus.</p>
<p><strong>Urszula?</strong></p>
<p>- Urszula raczej na minus, chociaż nie miałem okazji obejrzeć meczu z Dinah Pfizenmaier po którym odpadła z turnieju. Można było usłyszeć opinie, że zagrała bez wiary, a rywalka rozegrała mecz życia. Ale mimo wszystko porażka z jak na razie zupełnie anonimową Niemką, odległą w rankingu, która przebijała się do turnieju przez kwalifikacje, musiała być dla Uli bardzo bolesna.</p>
<p><strong>Być może nastawiła się na łatwy mecz i dostała cenną lekcję&#8230;</strong></p>
<p>Radwańska nie powinna przegrać tak łatwo, a przynajmniej tak łatwo wynikowo (3/6 3/6 – red.). Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Nawet może być to mniejsza impreza, niekoniecznie wielki szlem, czy bardzo wysoko punktowany turniej. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności. Szansa na lepszy wynik w Paryżu na pewno była.</p>
<p><strong>Otarliśmy się o rodzinną batalię w 3 rundzie.</strong></p>
<p>- Kolejna rzecz. Szkoda. Byłby to pierwszy pojedynek sióstr o coś. Dotychczas spotykały się na korcie w meczach, których stawka nie była tak wysoka i w pierwszych rundach. Jeśli dobrze pamiętam miało to miejsce trzykrotnie. Teraz mielibyśmy grę naprawdę poważną &#8211; o 1/8 finału. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/attachment/venus-williams-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-6532"><img class="alignleft size-medium wp-image-6532" title="Venus Williams, fot. facebook" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Venus-Williams-fot.-facebook-233x300.jpg" width="233" height="300" /></a>Bardzo ważny dla obu pojedynek. Zobaczylibyśmy coś bardzo ciekawego dla polskiego kibica. Szkoda, że do tego nie doszło. Z drugiej strony widzieliśmy jej zwycięski, bardzo trudny mecz z Venus Williams, choć to już inna Williams niż ta, która wygrywała turnieje wielkoszlemowe i widać było, nawet po serwisie, że to już nie to.</p>
<p><strong>To był jej „konik”.</strong></p>
<p>- Przypomnijmy, że Venus jest pierwszą kobietą w historii, która zaserwowała piłkę z prędkością powyżej 200 km/h. Tu mieliśmy 160-170 i to z problemami. Ale zwycięstwo z nią na pewno jest Urszuli sukcesem. Ogranie Amerykanki w dowolnym turnieju zawsze jest czymś, co można sobie wpisać do tenisowego CV. Życzę Uli sukcesu jak najszybciej, bo bardzo jej pomoże.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;">Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fabrice Santoro, Francuz nikczemnego wzrostu – Witold Domański</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 May 2013 17:21:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Fabrice Santoro]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Domański]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5929</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Fabrice Santoro, pamiętacie? Francuz „nikczemnego wzrostu”, jak by powiedział pan Zagłoba, grający oburącz i z forhendu, i z bekhendu, co wśród panów jest rzadkością wielką. Nie potrafił „zabić” jedną piłką, ale za to jak zabijał pomysłami na korcie! Doprowadzał tym swoich rywali do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/attachment/fabrice-santoro-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-5930"><img class="alignleft size-medium wp-image-5930" title="Fabrice Santoro, fot. facebook" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Fabrice-Santoro-fot.-facebook-300x235.jpg" width="300" height="235" /></a>Fabrice Santoro, pamiętacie? Francuz „nikczemnego wzrostu”, jak by powiedział pan Zagłoba, grający oburącz i z forhendu, i z bekhendu, co wśród panów jest rzadkością wielką. Nie potrafił „zabić” jedną piłką, ale za to jak zabijał pomysłami na korcie! Doprowadzał tym swoich rywali do rozpaczy. Do tych pomysłów dodać należy znakomite opanowanie techniki. Pete Sampras po trzysetowej porażce w Indian Wells 2002 nazwał go „the Magician” – magik.</p>
<p>Piszę o tym, ponieważ patrząc dziś na grę Agnieszki Radwańskiej przypomina mi się właśnie magik Santoro. Różnic między nimi znaleźć można wprawdzie bardzo wiele, że wymienię chociażby jednoręczny forehand Agnieszki, ale biorąc pod uwagę styl odróżniający i ją, i jego od rywali z kortu, a także nieprawdopodobne umiejętności bronienia teoretycznie przegranych piłek i wychodzenia obronną ręką z trudnych sytuacji, są niemal identyczni. Nie mięśnie, lecz głowa! To głowa ma decydujące znaczenie w rozwiązywaniu sytuacji na korcie.</p>
<p>Santoro spytany kiedyś przez dziennikarza o to, co sprawia, że gra w taki właśnie sposób odpowiedział, że musi szukać innych sposobów, aby pokonać rywali, ponieważ nie ma podobnej siły uderzenia jak oni. Czyż nie odnosi się to w stu procentach również do Agnieszki?</p>
<p>Polka daleko już przeskoczyła francuskiego magika. Jemu nigdy nie udało się tak wysoko awansować w rankingach światowych, nigdy nie grał</p>
<p>w półfinałach Masters, ba, nigdy do tego turnieju się nawet nie zbliżył. Znacznie większa skuteczność Agnieszki, pomijając kilka kwestii, wynika chociażby z tego, że w damskim tenisie, różniącym się tak bardzo od męskiego, iż – jak twierdzi mistrz Wilander – nie powinno się robić w tym względzie żadnych porównań, regularność nie jest cechą wiodącą. Łatwiej o błąd rywalki po kolejnej próbie „rozstrzelania”. Cierpliwość na korcie, jak w życiu, przydaje się.</p>
<p><em>Witold Domański</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Australian Open: Mój ulubiony &#8211; Katarzyna Strączy</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2013 21:57:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Federer]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Strączy]]></category>
		<category><![CDATA[Melbourne]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[Nadal]]></category>
		<category><![CDATA[Stephens]]></category>
		<category><![CDATA[Williams]]></category>
		<category><![CDATA[Wimbledon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4170</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Australian Open to mój ulubiony turniej &#8211; mówi Katarzyna Strączy. Głównie ze względu na doskonałą organizację i nowoczesność, zaplecze, korty i witalność ludzi. Widowiskowy Wimbledon pod wieloma względami mu nie dorównuje. Ma „nadęty”, konserwatywny charakter przez co tylko Wimbledońscy Klubowicze i posiadacze [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/australian-open-logo/" rel="attachment wp-att-4178"><img class="alignleft size-full wp-image-4178" title="" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Australian-Open-logo.jpg" width="180" height="198" /></a><strong>- Australian Open to mój ulubiony turniej</strong> &#8211; mówi Katarzyna Strączy. <strong>Głównie ze względu na doskonałą organizację i nowoczesność, zaplecze, korty i witalność ludzi.</strong></h4>
<h4><strong>Widowiskowy Wimbledon pod wieloma względami mu nie dorównuje. Ma „nadęty”, konserwatywny charakter przez co tylko Wimbledońscy Klubowicze i posiadacze VIP-owskich wejściówek nie odczuwają szeregu utrudnień wynikających z przeróżnych stref i zakazów. W Australii pod tym względem jest znacznie lepiej.</strong></h4>
<p>Co i czy zaskoczyło nas podczas tegorocznego Australian Open? Finał Djoković – Murray nie należał do niespodzianek. Nieoczekiwanym wydarzeniem było z pewnością przyspieszone pożegnanie z turniejem Sereny Williams, zaś sensacją osoba, która ją wyeliminowała, czyli Sloane Stephens.</p>
<p>Agnieszka Radwańska pomimo bardzo dobrej gry odpadła w ćwierćfinale po porażce z jeszcze lepiej grającą Li Na, Jerzy Janowicz znacznie wcześniej spakował walizki – to jeśli chodzi o nasze największe nadzieje.</p>
<p>Co poza tym? Krótko i węzłowato na kilka pytań odpowiada była mistrzyni Polski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Skład finału mężczyzn Djoković – Murray był do przewidzenia?</strong></p>
<p><strong></strong>Katarzyna Strączy: &#8211; Nie był zaskoczeniem, ale spodziewałam się, że mecz będzie bardziej zacięty. Spodziewałam się pięciu zaciętych, inaczej wyglądających setów. Sądziłam, że będzie więcej agresywnych zagrań, przejęć inicjatywy. Oglądaliśmy momentami 12 uderzeń przez środek kortu bez <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/novak-djokovic-fot-oficjalna-strona-zawodnika/" rel="attachment wp-att-4179"><img class="alignright size-medium wp-image-4179" title="Novak Djokovic, fot. oficjalna strona zawodnika" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Novak-Djokovic-fot.-oficjalna-strona-zawodnika-300x245.jpg" width="300" height="245" /></a>kątowej gry, bo zawodnicy bali się zaryzykować. Djoković miał problemy z celnością forhendu, a Murray nie potrafił tego wykorzystać. Pomógł Serbowi w ten sposób. Była taka charakterystyczna piłka, gdy Djoković wreszcie świetnie trafił forhendem i zaczął w niego wierzyć. Przełamał słabość, czemu Szkot nie zapobiegł. Od tej chwili wszystko przebiegało po myśli Serba.</p>
<p><strong>Może Murray nie był w stanie zapobiec, bo miał problem z otarciem stopy.</strong></p>
<p><strong></strong>- No tak, ale sądzę, że nie tu należy szukać przyczyny. Po korcie poruszał się doskonale. Jeśli odczuwałby dotkliwy ból, moglibyśmy to wychwycić.</p>
<p><strong>Psychika?</strong></p>
<p><strong></strong>- Prędzej. Może nie wierzył? Co ciekawe, wśród tenisistów pojawił się kompleks wielkiej czwórki. Wprawdzie Djoković i Murray do niej należą, podobnie jak Federer i Nadal, ale pozostali zawodnicy uważają, że ta czwórka jest nie do pokonania. Tomas Berdych w każdym niemal wywiadzie powtarza, że z nią się walczy, ale się nie wygrywa. Że są lepiej przygotowani, że mają lepszy czas reakcji, itd., że są po prostu ponad resztą.</p>
<p><strong>Rafael Nadal opuszcza coraz więcej turniejów. &#8222;Sypie&#8221; mu się kolano. Czy to wróży jego rychły rozbrat z tenisem? </strong></p>
<p><strong></strong>- Myślę, że nie aż tak. W jego sytuacji ten sezon wiele nam podpowie. Ma długą przerwę, ale jeśli kontuzja jest właściwie wyleczona, to jest zbyt młody by się żegnać. Nikt właściwie nie wie w jakiej jest teraz formie. Ma zacząć grać turnieje w Ameryce Południowej i jeśli wróci do formy i do dobrej gry na kortach ziemnych, to będziemy się mogli emocjonować jego grą. Będzie chciał wrócić i jeszcze udowodnić parę rzeczy.</p>
<p><strong>Wracając do wielkiej czwórki, kto może wkrótce rozbudować to elitarne grono?</strong></p>
<p><strong></strong>- W kolejności Berdych, Ferrer&#8230; no i Almagro, który ma zresztą kompleks Ferrera, bo grał z nim 12 razy i wszystkie mecze przegrał. Ale miejmy nadzieję, że Almagro nie będzie trafiał w drabince na Ferrera zbyt wcześnie! (śmiech)</p>
<p><strong>Nasz Jerzy Janowicz?</strong></p>
<p><strong></strong>- W halach będzie grał rewelacyjnie. Wierzę w to. Na otwartych obiektach jak na razie niekoniecznie. Jego gra, oparta w dużym stopniu na serwisie, nie przynosi tu oczekiwanych rezultatów, co pokazują również statystyki.</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/wiktoria-azarenka-fot-facebook-profil-zawodniczki/" rel="attachment wp-att-4180"><img class="alignleft size-medium wp-image-4180" title="Wiktoria Azarenka, fot. facebook, profil zawodniczki" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Wiktoria-Azarenka-fot.-facebook-profil-zawodniczki-200x300.jpg" width="200" height="300" /></a>Finał kobiet i zwycięstwo Azarenki. Co można na ten temat powiedzieć?</strong></p>
<p><strong></strong>- Szczerze mówiąc sądziłam, że wygra Li Na, ale końcówka pierwszego seta pozbawiła mnie pewności. Li prowadziła 5/2 w pierwszym secie i byłam przekonana, że wygra 6/2. To ustawiłoby mecz. Tymczasem dała sobie odebrać dwa gemy i wysłała Azarence sygnał, że jest do ogrania. Że jest taką „starą” Li Na, która potrafi przegrać w decydującym tiebreaku pięć meczboli. Bo taka jest Li. Każda tenisistka zna ją doskonale. Chinka, mimo że nie popełniała niewymuszonych błędów, zaczęła później oddawać gem po gemie.</p>
<p><strong>Maria Szarapowa?</strong></p>
<p><strong></strong>- Do półfinału grała bardzo dobrze, ale trzeba też dodać, że drabinka tak się ułożyła, że trafiała wcześniej na łatwe dla niej rywalki, więc, niestety dla niej, zbyt łatwo przechodziła do kolejnych etapów. Wyzwanie pojawiło się dopiero w półfinale i mu nie sprostała. Li Na grała kątowo, konsekwentnie rozrzucając piłki prawo-lewo, błyskawicznie ustawiała się do mocnych uderzeń Rosjanki i czytała jej grę.</p>
<p><strong>O Agnieszce Radwańskiej pisaliśmy już wcześniej rozmawiając z Witoldem Domańskim. Może wspomnijmy teraz o Serenie. To był szok!</strong></p>
<p><strong></strong>- Tak. Williams była murowaną faworytką do zwycięstwa w turnieju. To, że odpadła w ćwierćfinale i to, że w meczu ze Sloane Stephens (na zdjęciu) było wielką niespodzianką. Aż trudno było uwierzyć.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że Stephens dołącza w ten sposób do światowej czołówki?</strong></p>
<p><strong></strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/sloane-stephens/" rel="attachment wp-att-4181"><img class="alignright size-full wp-image-4181" title="Sloane  Stephens, fot. oficjalna strona Stephens" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Sloane-Stephens.jpg" width="289" height="448" /></a>- Nie powiedziałabym tego. Jeszcze nie teraz. Najbliższe miesiące to pokażą. Zobaczymy jak będzie sobie radzić w kolejnych turniejach i dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że tak, że przebojem na dobre wdarła się do czołówki.</p>
<p><strong>Uroda pomaga tenisistkom?</strong></p>
<p><strong></strong>- Zdecydowanie tak. Zwłaszcza jeśli chodzi o kontrakty reklamowe. Ładny uśmiech zawsze się przydaje. Być może i w tym momencie toczą się rozmowy na ten właśnie temat. Najważniejsze jednak, żeby nie przywiązywała zbyt dużej wagi do wydarzeń spoza kortu. Jest bardzo młodą zawodniczką, która może wiele osiągnąć, ale by to zrobić musi cały czas pracować. Jest dobrze zbudowana. Ma wszelkie predyspozycje, by zrobić prawdziwą karierę na korcie i tego jej życzę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>mak</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tomasz Tomaszewski: „Finał bez faworyta. Z lekkim wskazaniem na Djokovicia”</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2013 11:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[tenis Tomasz Tomaszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4115</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Andy Murray zagra z Novakiem Djokoviciem w niedzielnym finale Australian Open. Serb broni tytułu. Szkot wygrał poprzedni turniej Wielkiego Szlema – US Open. W rozmowie dla Sportowych Wywiadów finał zapowiada Tomasz Tomaszewski. Komentator tenisa wróci również do występu w Melbourne Agnieszki Radwańskiej. &#160; [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/attachment/tomasz-tomaszewski/" rel="attachment wp-att-4116"><img class="alignleft size-medium wp-image-4116" title="Tomasz Tomaszewski" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Tomasz-Tomaszewski-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Andy Murray zagra z Novakiem Djokoviciem w niedzielnym finale Australian Open. Serb broni tytułu. Szkot wygrał poprzedni turniej Wielkiego Szlema – US Open. W rozmowie dla Sportowych Wywiadów finał zapowiada Tomasz Tomaszewski. Komentator tenisa wróci również do występu w Melbourne Agnieszki Radwańskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Kto w drodze do finału zrobił na Panu lepsze wrażenie: Djoković czy Murray?</strong></p>
<p>- Obaj zrobili na mnie wspaniałe wrażenie. Djokovicia podziwiam za to, że po trudnym meczu ze Stanislasem Wawrinką potrafił znowu wejść na najwyższy poziom. Pokazał niezwykłą klasę w półfinale z Davidem Ferrerem, kiedy grał jak natchniony, nie popełniał błędów i wszystko mu wychodziło. Natomiast jeśli chodzi o Murraya, to już na początku turnieju czułem, że Szkot jest w wielkiej formie. Widać, że praca z Ivanem Lendlem przynosi owoce. Nie oglądałem całego spotkania z Rogerem Federerem, ale na podstawie tego co widziałem mogę powiedzieć, że poziom był bajeczny. I trochę ku mojemu zmartwieniu – ponieważ nie ukrywam, że Szwajcar jest moim ulubionym graczem – na finiszu świeższy okazał się Murray. Według mnie on i Djoković są zawodnikami, na których mecze czeka się tak, jak kiedyś na potyczki Federera z Nadalem.</p>
<p><strong>Murray prezentuje się świetnie, ale pozostaje pytanie, czy na pewno dojrzał na tyle, aby wygrywać wielkoszlemowe turnieje i w najbliższym czasie wskoczyć na pierwsze miejsce. W kluczowych momentach meczu z Federerem widać było jeszcze „starego Andy’ego”.</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że tak. Jeśli brać pod uwagę pierwszą trójkę plus Rafael Nadal, który cały czas jest w czołówce, to w ciągu ostatniego roku Murray zrobił z nich wszystkich największe postępy. W jego grze widać największy progres.</p>
<p><strong>Jak duży wpływ na przebieg niedzielnej rywalizacji może mieć fakt, że podczas półfinału Djoković spędził na korcie półtorej godziny, a Murray cztery?</strong></p>
<p>- Nie sądzę, aby to miało wielkie znaczenie. Obaj mają wystarczająco dużo czasu na odpoczynek i regenerację. Dla mnie finał jest otwarty, nie widzę faworyta. No, może z minimalnym wskazaniem na Djokovicia.</p>
<p><strong>Serb może mieć przewagę psychiczną, bo w ostatnich latach w Melbourne gra świetnie i stanie przed szansą trzeciego z rzędu triumfu w Australian Open…</strong></p>
<p>- On często powtarza w wywiadach, że lubi ten turniej i granie w Australii sprawia mu przyjemność. Zwłaszcza na Rod Laver Arena, gdzie czuje się jak w domu. A trzeba mieć na uwadze, że miejsce rozgrywania meczu też ma olbrzymie znaczenie.</p>
<p><strong>Do tego w obu meczach między nimi w Melbourne górą był Nole.</strong></p>
<p>- Tak, ale trzeba podkreślić, że Murray jest graczem, który rozwija się, notuje stały progres. Dlatego wydaje mi się, że zaszłości nie mają zbyt dużego znaczenia. Szkot zdobywając złoto na Igrzyskach w Londynie i zwyciężając w US Open dał sygnał, że może sięgać po kolejne tytuły.</p>
<p><strong>O ile w męskim turnieju finałowa para nie stanowi zaskoczenia, o tyle u kobiet już tak. Kolejna wielka impreza i kolejny raz w półfinałach nie zobaczyliśmy kompletu zawodniczek z pierwszej czwórki. To świadczy o nie najwyższym poziomie?</strong></p>
<p>- Wiem, że są takie opinie, a jako argumenty podaje się również zwycięstwa po 6:0 6:0 Marii Szarapowej czy Sereny Williams. Ale ja nie uważam, że obecnie poziom jest niższy niż kiedy grała Steffi Graf, Martina Navratilova czy Martina Hingis. Owszem, jest wiele niespodzianek, ale może właśnie dlatego kobiecy tenis jest ciekawy. Nie ma tej hierarchii, arystokracji jak u mężczyzn. Być może dlatego, że kobiety są bardziej nieprzewidywalne i to nie tylko na korcie, ale i w życiu.</p>
<p><strong>Odpadnięcie Agnieszki Radwańskiej już w ćwierćfinale było dla Pana rozczarowaniem?</strong></p>
<p>- Nie ukrywam, że tak. Spodziewałem się czegoś więcej, choć muszę podkreślić klasę Chinki Li Na. Kolejny raz pokazała, że w najważniejszych turniejach potrafi grać wspaniale. Już raz była w finale Australian Open &#8211; w 2011 roku. Do tego wygrała Roland Garros. Jest to tenisistka wybitna, która jednak dosyć późno osiągnęła szczyt. W meczu z Radwańską zagrała bardzo mądrze, nie bała się długich wymian i poszła na wymianę ciosów. Jej gra mogła się podobać, zwłaszcza w drugim secie, w którym dominowała.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tenis: Komentator Eurosportu o przyczynach porażki Radwańskiej w Australian Open</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2013 14:57:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Li Na]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4017</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Agnieszka Radwańska została wyeliminowana w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju w Melbourne przez Li Na. Polka przegrała z niżej notowaną Chinką w dwóch setach. Do tego spotkania Radwańska była niepokonana od początku sezonu. Wygrała 13 kolejnych pojedynków i to bez straty seta – była to [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_4016" style="width: 220px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/attachment/en_01067313_0056/" rel="attachment wp-att-4016"><img class="size-medium wp-image-4016" title="Agnieszka Radwańska" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Agnieszka-Radwańska-210x300.jpg" alt="" width="210" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. East News</p></div>
<p><strong>Agnieszka Radwańska została wyeliminowana w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju w Melbourne przez Li Na.</strong> Polka przegrała z niżej notowaną Chinką w dwóch setach. Do tego spotkania Radwańska była niepokonana od początku sezonu. Wygrała 13 kolejnych pojedynków i to bez straty seta – była to jej najlepsza seria w karierze. Została tryumfatorką turniejów w Auckland i Sydney (w tym drugim wygrała w półfinale z Li Na). Jednak w Australian Open nie zdołała osiągnąć swojego pierwszego półfinału.</p>
<p>W nocy z poniedziałku na wtorek <strong>w polskim Eurosporcie mecz komentował Witold Domański, który podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami</strong>:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>„<strong>Przyczyną porażki Agnieszki Radwańskiej była dobra postawa Li Na.</strong> W obu niedawnych turniejach oraz w czterech poprzednich rundach w Melbourne Polka miała słabsze rywalki. Wyjątkiem była Ana Ivanović, ale Serbka nie potrafi grać równo przez dwa sety. Natomiast Li nie jest tak chimeryczna jak Ivanović, a w półfinale w Sydney zagrała fatalnie. Sama mówiła potem w wywiadzie, że nie była przygotowana. Jednak tym razem <strong>Chinka zaprezentowała tenis na poziomie szóstej zawodniczki w rankingu światowym</strong>.</em></p>
<p><em><strong>Li grała słabiej w połowie pierwszego seta, ale w dalszej części podniosła się i zagrała kilka piłek, którymi przeważyła na swoją stronę.</strong> Radwańska miała rewelacyjny początek drugiego seta, gdy grała agresywnie i nie czekała na błędy rywalki. Polka wygrała dwa gemy bez straty punktu. Wydawało się, że na dobre przejęła inicjatywę i wszystko układa się po jej myśli. Jednak przyszedł moment, gdy Li dwa razy trafiła w linię zmuszając Radwańską od mocnej obrony. W dodatku, Polka dwa czy trzy razy zepsuła piłkę i sytuacja zrobiła się dla niej niekomfortowa pod względem psychicznym. Radwańska zirytowała się i miała problemy z wyważonymi decyzjami. Zrobiło się 2:2, a potem 5:2 dla Li. <strong>Zdenerwowana Polka psuła zagrania. Efektem były niewymuszone błędy, których w całym meczu nasza rodaczka „wyrobiła” 400% swojej normy.</strong> Była jeszcze szansa przy 3:5, ale w ważnym momencie Chinka zagrała dwie dobre piłki i rozstrzygnęła sprawę.</em></p>
<p><em><strong>Jest to rozczarowanie, ale nie niespodzianka.</strong> Wiadomo było, że przeciwniczka jest groźna, a w Sydney zaprezentowała się poniżej poziomu. Tutaj <strong>Li zagrała na swoim najlepszym poziomie, a Radwańska na swoim dobrym</strong>. Kilka piłek przesądziło o wahnięciu na korzyść Azjatki. <strong>Parę pechowych piłek podcięło skrzydła Polce</strong>, która na skutego tego zaczęła popełniać błędy.</em></p>
<p><em>Nie był to mecz, w którym Radwańskiej mogłoby zabraknąć sił. Polka nie była zmuszona do dłuższego biegania. <strong>Fakt rozegrania dwóch turniejów z rzędu bezpośrednio przed Wielkim Szlemem nie miał wpływu na wynik tego ćwierćfinału.</strong> Tenisistka z Polski przegrała, bo Chinka zagrała bardzo dobrze. Z tak grająca Li Na, Agnieszka Radwańska zawsze będzie miała problemy.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p style="text-align: right;"><em>adu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
