<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Australian Open</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/australian-open/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Australian Open: Mój ulubiony &#8211; Katarzyna Strączy</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jan 2013 21:57:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Federer]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Strączy]]></category>
		<category><![CDATA[Melbourne]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[Nadal]]></category>
		<category><![CDATA[Stephens]]></category>
		<category><![CDATA[Williams]]></category>
		<category><![CDATA[Wimbledon]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4170</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Australian Open to mój ulubiony turniej &#8211; mówi Katarzyna Strączy. Głównie ze względu na doskonałą organizację i nowoczesność, zaplecze, korty i witalność ludzi. Widowiskowy Wimbledon pod wieloma względami mu nie dorównuje. Ma „nadęty”, konserwatywny charakter przez co tylko Wimbledońscy Klubowicze i posiadacze [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/australian-open-logo/" rel="attachment wp-att-4178"><img class="alignleft size-full wp-image-4178" title="" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Australian-Open-logo.jpg" width="180" height="198" /></a><strong>- Australian Open to mój ulubiony turniej</strong> &#8211; mówi Katarzyna Strączy. <strong>Głównie ze względu na doskonałą organizację i nowoczesność, zaplecze, korty i witalność ludzi.</strong></h4>
<h4><strong>Widowiskowy Wimbledon pod wieloma względami mu nie dorównuje. Ma „nadęty”, konserwatywny charakter przez co tylko Wimbledońscy Klubowicze i posiadacze VIP-owskich wejściówek nie odczuwają szeregu utrudnień wynikających z przeróżnych stref i zakazów. W Australii pod tym względem jest znacznie lepiej.</strong></h4>
<p>Co i czy zaskoczyło nas podczas tegorocznego Australian Open? Finał Djoković – Murray nie należał do niespodzianek. Nieoczekiwanym wydarzeniem było z pewnością przyspieszone pożegnanie z turniejem Sereny Williams, zaś sensacją osoba, która ją wyeliminowała, czyli Sloane Stephens.</p>
<p>Agnieszka Radwańska pomimo bardzo dobrej gry odpadła w ćwierćfinale po porażce z jeszcze lepiej grającą Li Na, Jerzy Janowicz znacznie wcześniej spakował walizki – to jeśli chodzi o nasze największe nadzieje.</p>
<p>Co poza tym? Krótko i węzłowato na kilka pytań odpowiada była mistrzyni Polski.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Skład finału mężczyzn Djoković – Murray był do przewidzenia?</strong></p>
<p><strong></strong>Katarzyna Strączy: &#8211; Nie był zaskoczeniem, ale spodziewałam się, że mecz będzie bardziej zacięty. Spodziewałam się pięciu zaciętych, inaczej wyglądających setów. Sądziłam, że będzie więcej agresywnych zagrań, przejęć inicjatywy. Oglądaliśmy momentami 12 uderzeń przez środek kortu bez <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/novak-djokovic-fot-oficjalna-strona-zawodnika/" rel="attachment wp-att-4179"><img class="alignright size-medium wp-image-4179" title="Novak Djokovic, fot. oficjalna strona zawodnika" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Novak-Djokovic-fot.-oficjalna-strona-zawodnika-300x245.jpg" width="300" height="245" /></a>kątowej gry, bo zawodnicy bali się zaryzykować. Djoković miał problemy z celnością forhendu, a Murray nie potrafił tego wykorzystać. Pomógł Serbowi w ten sposób. Była taka charakterystyczna piłka, gdy Djoković wreszcie świetnie trafił forhendem i zaczął w niego wierzyć. Przełamał słabość, czemu Szkot nie zapobiegł. Od tej chwili wszystko przebiegało po myśli Serba.</p>
<p><strong>Może Murray nie był w stanie zapobiec, bo miał problem z otarciem stopy.</strong></p>
<p><strong></strong>- No tak, ale sądzę, że nie tu należy szukać przyczyny. Po korcie poruszał się doskonale. Jeśli odczuwałby dotkliwy ból, moglibyśmy to wychwycić.</p>
<p><strong>Psychika?</strong></p>
<p><strong></strong>- Prędzej. Może nie wierzył? Co ciekawe, wśród tenisistów pojawił się kompleks wielkiej czwórki. Wprawdzie Djoković i Murray do niej należą, podobnie jak Federer i Nadal, ale pozostali zawodnicy uważają, że ta czwórka jest nie do pokonania. Tomas Berdych w każdym niemal wywiadzie powtarza, że z nią się walczy, ale się nie wygrywa. Że są lepiej przygotowani, że mają lepszy czas reakcji, itd., że są po prostu ponad resztą.</p>
<p><strong>Rafael Nadal opuszcza coraz więcej turniejów. &#8222;Sypie&#8221; mu się kolano. Czy to wróży jego rychły rozbrat z tenisem? </strong></p>
<p><strong></strong>- Myślę, że nie aż tak. W jego sytuacji ten sezon wiele nam podpowie. Ma długą przerwę, ale jeśli kontuzja jest właściwie wyleczona, to jest zbyt młody by się żegnać. Nikt właściwie nie wie w jakiej jest teraz formie. Ma zacząć grać turnieje w Ameryce Południowej i jeśli wróci do formy i do dobrej gry na kortach ziemnych, to będziemy się mogli emocjonować jego grą. Będzie chciał wrócić i jeszcze udowodnić parę rzeczy.</p>
<p><strong>Wracając do wielkiej czwórki, kto może wkrótce rozbudować to elitarne grono?</strong></p>
<p><strong></strong>- W kolejności Berdych, Ferrer&#8230; no i Almagro, który ma zresztą kompleks Ferrera, bo grał z nim 12 razy i wszystkie mecze przegrał. Ale miejmy nadzieję, że Almagro nie będzie trafiał w drabince na Ferrera zbyt wcześnie! (śmiech)</p>
<p><strong>Nasz Jerzy Janowicz?</strong></p>
<p><strong></strong>- W halach będzie grał rewelacyjnie. Wierzę w to. Na otwartych obiektach jak na razie niekoniecznie. Jego gra, oparta w dużym stopniu na serwisie, nie przynosi tu oczekiwanych rezultatów, co pokazują również statystyki.</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/wiktoria-azarenka-fot-facebook-profil-zawodniczki/" rel="attachment wp-att-4180"><img class="alignleft size-medium wp-image-4180" title="Wiktoria Azarenka, fot. facebook, profil zawodniczki" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Wiktoria-Azarenka-fot.-facebook-profil-zawodniczki-200x300.jpg" width="200" height="300" /></a>Finał kobiet i zwycięstwo Azarenki. Co można na ten temat powiedzieć?</strong></p>
<p><strong></strong>- Szczerze mówiąc sądziłam, że wygra Li Na, ale końcówka pierwszego seta pozbawiła mnie pewności. Li prowadziła 5/2 w pierwszym secie i byłam przekonana, że wygra 6/2. To ustawiłoby mecz. Tymczasem dała sobie odebrać dwa gemy i wysłała Azarence sygnał, że jest do ogrania. Że jest taką „starą” Li Na, która potrafi przegrać w decydującym tiebreaku pięć meczboli. Bo taka jest Li. Każda tenisistka zna ją doskonale. Chinka, mimo że nie popełniała niewymuszonych błędów, zaczęła później oddawać gem po gemie.</p>
<p><strong>Maria Szarapowa?</strong></p>
<p><strong></strong>- Do półfinału grała bardzo dobrze, ale trzeba też dodać, że drabinka tak się ułożyła, że trafiała wcześniej na łatwe dla niej rywalki, więc, niestety dla niej, zbyt łatwo przechodziła do kolejnych etapów. Wyzwanie pojawiło się dopiero w półfinale i mu nie sprostała. Li Na grała kątowo, konsekwentnie rozrzucając piłki prawo-lewo, błyskawicznie ustawiała się do mocnych uderzeń Rosjanki i czytała jej grę.</p>
<p><strong>O Agnieszce Radwańskiej pisaliśmy już wcześniej rozmawiając z Witoldem Domańskim. Może wspomnijmy teraz o Serenie. To był szok!</strong></p>
<p><strong></strong>- Tak. Williams była murowaną faworytką do zwycięstwa w turnieju. To, że odpadła w ćwierćfinale i to, że w meczu ze Sloane Stephens (na zdjęciu) było wielką niespodzianką. Aż trudno było uwierzyć.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że Stephens dołącza w ten sposób do światowej czołówki?</strong></p>
<p><strong></strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/attachment/sloane-stephens/" rel="attachment wp-att-4181"><img class="alignright size-full wp-image-4181" title="Sloane  Stephens, fot. oficjalna strona Stephens" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Sloane-Stephens.jpg" width="289" height="448" /></a>- Nie powiedziałabym tego. Jeszcze nie teraz. Najbliższe miesiące to pokażą. Zobaczymy jak będzie sobie radzić w kolejnych turniejach i dopiero wtedy będziemy mogli powiedzieć, że tak, że przebojem na dobre wdarła się do czołówki.</p>
<p><strong>Uroda pomaga tenisistkom?</strong></p>
<p><strong></strong>- Zdecydowanie tak. Zwłaszcza jeśli chodzi o kontrakty reklamowe. Ładny uśmiech zawsze się przydaje. Być może i w tym momencie toczą się rozmowy na ten właśnie temat. Najważniejsze jednak, żeby nie przywiązywała zbyt dużej wagi do wydarzeń spoza kortu. Jest bardzo młodą zawodniczką, która może wiele osiągnąć, ale by to zrobić musi cały czas pracować. Jest dobrze zbudowana. Ma wszelkie predyspozycje, by zrobić prawdziwą karierę na korcie i tego jej życzę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>mak</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/australian-open-moj-ulubiony-katarzyna-straczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tomasz Tomaszewski: „Finał bez faworyta. Z lekkim wskazaniem na Djokovicia”</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jan 2013 11:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[tenis Tomasz Tomaszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4115</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Andy Murray zagra z Novakiem Djokoviciem w niedzielnym finale Australian Open. Serb broni tytułu. Szkot wygrał poprzedni turniej Wielkiego Szlema – US Open. W rozmowie dla Sportowych Wywiadów finał zapowiada Tomasz Tomaszewski. Komentator tenisa wróci również do występu w Melbourne Agnieszki Radwańskiej. &#160; [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/attachment/tomasz-tomaszewski/" rel="attachment wp-att-4116"><img class="alignleft size-medium wp-image-4116" title="Tomasz Tomaszewski" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Tomasz-Tomaszewski-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Andy Murray zagra z Novakiem Djokoviciem w niedzielnym finale Australian Open. Serb broni tytułu. Szkot wygrał poprzedni turniej Wielkiego Szlema – US Open. W rozmowie dla Sportowych Wywiadów finał zapowiada Tomasz Tomaszewski. Komentator tenisa wróci również do występu w Melbourne Agnieszki Radwańskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Kto w drodze do finału zrobił na Panu lepsze wrażenie: Djoković czy Murray?</strong></p>
<p>- Obaj zrobili na mnie wspaniałe wrażenie. Djokovicia podziwiam za to, że po trudnym meczu ze Stanislasem Wawrinką potrafił znowu wejść na najwyższy poziom. Pokazał niezwykłą klasę w półfinale z Davidem Ferrerem, kiedy grał jak natchniony, nie popełniał błędów i wszystko mu wychodziło. Natomiast jeśli chodzi o Murraya, to już na początku turnieju czułem, że Szkot jest w wielkiej formie. Widać, że praca z Ivanem Lendlem przynosi owoce. Nie oglądałem całego spotkania z Rogerem Federerem, ale na podstawie tego co widziałem mogę powiedzieć, że poziom był bajeczny. I trochę ku mojemu zmartwieniu – ponieważ nie ukrywam, że Szwajcar jest moim ulubionym graczem – na finiszu świeższy okazał się Murray. Według mnie on i Djoković są zawodnikami, na których mecze czeka się tak, jak kiedyś na potyczki Federera z Nadalem.</p>
<p><strong>Murray prezentuje się świetnie, ale pozostaje pytanie, czy na pewno dojrzał na tyle, aby wygrywać wielkoszlemowe turnieje i w najbliższym czasie wskoczyć na pierwsze miejsce. W kluczowych momentach meczu z Federerem widać było jeszcze „starego Andy’ego”.</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że tak. Jeśli brać pod uwagę pierwszą trójkę plus Rafael Nadal, który cały czas jest w czołówce, to w ciągu ostatniego roku Murray zrobił z nich wszystkich największe postępy. W jego grze widać największy progres.</p>
<p><strong>Jak duży wpływ na przebieg niedzielnej rywalizacji może mieć fakt, że podczas półfinału Djoković spędził na korcie półtorej godziny, a Murray cztery?</strong></p>
<p>- Nie sądzę, aby to miało wielkie znaczenie. Obaj mają wystarczająco dużo czasu na odpoczynek i regenerację. Dla mnie finał jest otwarty, nie widzę faworyta. No, może z minimalnym wskazaniem na Djokovicia.</p>
<p><strong>Serb może mieć przewagę psychiczną, bo w ostatnich latach w Melbourne gra świetnie i stanie przed szansą trzeciego z rzędu triumfu w Australian Open…</strong></p>
<p>- On często powtarza w wywiadach, że lubi ten turniej i granie w Australii sprawia mu przyjemność. Zwłaszcza na Rod Laver Arena, gdzie czuje się jak w domu. A trzeba mieć na uwadze, że miejsce rozgrywania meczu też ma olbrzymie znaczenie.</p>
<p><strong>Do tego w obu meczach między nimi w Melbourne górą był Nole.</strong></p>
<p>- Tak, ale trzeba podkreślić, że Murray jest graczem, który rozwija się, notuje stały progres. Dlatego wydaje mi się, że zaszłości nie mają zbyt dużego znaczenia. Szkot zdobywając złoto na Igrzyskach w Londynie i zwyciężając w US Open dał sygnał, że może sięgać po kolejne tytuły.</p>
<p><strong>O ile w męskim turnieju finałowa para nie stanowi zaskoczenia, o tyle u kobiet już tak. Kolejna wielka impreza i kolejny raz w półfinałach nie zobaczyliśmy kompletu zawodniczek z pierwszej czwórki. To świadczy o nie najwyższym poziomie?</strong></p>
<p>- Wiem, że są takie opinie, a jako argumenty podaje się również zwycięstwa po 6:0 6:0 Marii Szarapowej czy Sereny Williams. Ale ja nie uważam, że obecnie poziom jest niższy niż kiedy grała Steffi Graf, Martina Navratilova czy Martina Hingis. Owszem, jest wiele niespodzianek, ale może właśnie dlatego kobiecy tenis jest ciekawy. Nie ma tej hierarchii, arystokracji jak u mężczyzn. Być może dlatego, że kobiety są bardziej nieprzewidywalne i to nie tylko na korcie, ale i w życiu.</p>
<p><strong>Odpadnięcie Agnieszki Radwańskiej już w ćwierćfinale było dla Pana rozczarowaniem?</strong></p>
<p>- Nie ukrywam, że tak. Spodziewałem się czegoś więcej, choć muszę podkreślić klasę Chinki Li Na. Kolejny raz pokazała, że w najważniejszych turniejach potrafi grać wspaniale. Już raz była w finale Australian Open &#8211; w 2011 roku. Do tego wygrała Roland Garros. Jest to tenisistka wybitna, która jednak dosyć późno osiągnęła szczyt. W meczu z Radwańską zagrała bardzo mądrze, nie bała się długich wymian i poszła na wymianę ciosów. Jej gra mogła się podobać, zwłaszcza w drugim secie, w którym dominowała.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tomasz-tomaszewski-final-bez-faworyta-z-lekkim-wskazaniem-na-djokovicia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tenis: Komentator Eurosportu o przyczynach porażki Radwańskiej w Australian Open</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2013 14:57:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Li Na]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4017</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Agnieszka Radwańska została wyeliminowana w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju w Melbourne przez Li Na. Polka przegrała z niżej notowaną Chinką w dwóch setach. Do tego spotkania Radwańska była niepokonana od początku sezonu. Wygrała 13 kolejnych pojedynków i to bez straty seta – była to [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_4016" style="width: 220px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/attachment/en_01067313_0056/" rel="attachment wp-att-4016"><img class="size-medium wp-image-4016" title="Agnieszka Radwańska" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Agnieszka-Radwańska-210x300.jpg" alt="" width="210" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. East News</p></div>
<p><strong>Agnieszka Radwańska została wyeliminowana w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju w Melbourne przez Li Na.</strong> Polka przegrała z niżej notowaną Chinką w dwóch setach. Do tego spotkania Radwańska była niepokonana od początku sezonu. Wygrała 13 kolejnych pojedynków i to bez straty seta – była to jej najlepsza seria w karierze. Została tryumfatorką turniejów w Auckland i Sydney (w tym drugim wygrała w półfinale z Li Na). Jednak w Australian Open nie zdołała osiągnąć swojego pierwszego półfinału.</p>
<p>W nocy z poniedziałku na wtorek <strong>w polskim Eurosporcie mecz komentował Witold Domański, który podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami</strong>:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>„<strong>Przyczyną porażki Agnieszki Radwańskiej była dobra postawa Li Na.</strong> W obu niedawnych turniejach oraz w czterech poprzednich rundach w Melbourne Polka miała słabsze rywalki. Wyjątkiem była Ana Ivanović, ale Serbka nie potrafi grać równo przez dwa sety. Natomiast Li nie jest tak chimeryczna jak Ivanović, a w półfinale w Sydney zagrała fatalnie. Sama mówiła potem w wywiadzie, że nie była przygotowana. Jednak tym razem <strong>Chinka zaprezentowała tenis na poziomie szóstej zawodniczki w rankingu światowym</strong>.</em></p>
<p><em><strong>Li grała słabiej w połowie pierwszego seta, ale w dalszej części podniosła się i zagrała kilka piłek, którymi przeważyła na swoją stronę.</strong> Radwańska miała rewelacyjny początek drugiego seta, gdy grała agresywnie i nie czekała na błędy rywalki. Polka wygrała dwa gemy bez straty punktu. Wydawało się, że na dobre przejęła inicjatywę i wszystko układa się po jej myśli. Jednak przyszedł moment, gdy Li dwa razy trafiła w linię zmuszając Radwańską od mocnej obrony. W dodatku, Polka dwa czy trzy razy zepsuła piłkę i sytuacja zrobiła się dla niej niekomfortowa pod względem psychicznym. Radwańska zirytowała się i miała problemy z wyważonymi decyzjami. Zrobiło się 2:2, a potem 5:2 dla Li. <strong>Zdenerwowana Polka psuła zagrania. Efektem były niewymuszone błędy, których w całym meczu nasza rodaczka „wyrobiła” 400% swojej normy.</strong> Była jeszcze szansa przy 3:5, ale w ważnym momencie Chinka zagrała dwie dobre piłki i rozstrzygnęła sprawę.</em></p>
<p><em><strong>Jest to rozczarowanie, ale nie niespodzianka.</strong> Wiadomo było, że przeciwniczka jest groźna, a w Sydney zaprezentowała się poniżej poziomu. Tutaj <strong>Li zagrała na swoim najlepszym poziomie, a Radwańska na swoim dobrym</strong>. Kilka piłek przesądziło o wahnięciu na korzyść Azjatki. <strong>Parę pechowych piłek podcięło skrzydła Polce</strong>, która na skutego tego zaczęła popełniać błędy.</em></p>
<p><em>Nie był to mecz, w którym Radwańskiej mogłoby zabraknąć sił. Polka nie była zmuszona do dłuższego biegania. <strong>Fakt rozegrania dwóch turniejów z rzędu bezpośrednio przed Wielkim Szlemem nie miał wpływu na wynik tego ćwierćfinału.</strong> Tenisistka z Polski przegrała, bo Chinka zagrała bardzo dobrze. Z tak grająca Li Na, Agnieszka Radwańska zawsze będzie miała problemy.”</em></p>
<p><em> </em></p>
<p style="text-align: right;"><em>adu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-komentator-eurosportu-o-przyczynach-porazki-radwanskiej-w-australian-open/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Jeśli emocje nie przeszkadzają w odnoszeniu sukcesów, to nie ma problemu” – psycholog sportu Natalia Pukszta o zachowaniu Janowicza</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jesli-emocje-nie-przeszkadzaja-w-odnoszeniu-sukcesow-to-nie-ma-problemu-psycholog-sportu-natalia-pukszta-o-zachowaniu-janowicza/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jesli-emocje-nie-przeszkadzaja-w-odnoszeniu-sukcesow-to-nie-ma-problemu-psycholog-sportu-natalia-pukszta-o-zachowaniu-janowicza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2013 23:47:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia sportu]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3875</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Znów jest głośno o Jerzym Janowiczu, ale nie tylko ze względu na awans do trzeciej rundy Australian Open po meczu, w którym przegrywał 0:2 w setach. W tie-breaku pierwszego seta Polakowi puściły nerwy, gdy przy jego setbolu sędzia nie wywołała autu rywalowi. Janowicz [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1307" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/gilles-simon-kolejna-ofiara-janowicza-polak-w-finale-4/attachment/janowicz/" rel="attachment wp-att-1307"><img class="size-medium wp-image-1307" title="Jerzy Janowicz" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/janowicz-300x203.jpg" width="300" height="203" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. East News</p></div>
<p>Znów jest głośno o Jerzym Janowiczu, ale nie tylko ze względu na awans do trzeciej rundy Australian Open po meczu, w którym przegrywał 0:2 w setach. W tie-breaku pierwszego seta Polakowi puściły nerwy, gdy przy jego setbolu sędzia nie wywołała autu rywalowi. Janowicz grał na korcie, na którym nie ma systemu Hawk-Eye. Polak, przekonany o swojej racji, krzyczał na arbiter i kłócił się z nią, gestykulował, zniszczył rakietę i rzucił butelką z wodą. Po meczu pokonany Hindus Somdev Devvarman powiedział, że bał się, iż Janowicz straci głos – tak głośno krzyczał.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>SW: Jak z psychologicznego punktu widzenia można wyjaśnić sytuację, jaka miała miejsce podczas meczu Janowicza z Somdevem Devvarmanem?</strong></p>
<p><strong>Natalia Pukszta, psycholog sportu:</strong> <em>Udział we wszelkiego rodzaju zawodach sportowych czy pojedynczych meczach wiąże się z wysokim poziomem stresu i olbrzymim napięciem. I to niezależnie od tego, na jakim poziomie przebiega rywalizacja. Czasami zdarza się, że tak jak w przypadku Janowicza zawodnicy wybuchają, tracą kontrolę nad emocjami i w różny sposób dają im upust. Z takimi przypadkami mamy do czynienia w większości dyscyplin sportowych.</em></p>
<p><strong>Reakcje na wydarzenia podczas meczu są kwestią indywidualną, czy można je w jakiś logiczny sposób wytłumaczyć?</strong></p>
<p><em>- Generalnie każdy człowiek ma jakiś optymalny poziom pobudzenia, w którym funkcjonuje najlepiej. Wszystko zależy od indywidualnych uwarunkowań. Jedni zawodnicy są bardziej opanowani, potrafią tłumić emocje w sobie i zachowywać kamienną twarz, jak chociażby skoczek Janne Ahonen, na którego patrząc trudno nawet stwierdzić czy się cieszy. A są też tacy, którzy uzewnętrzniają swoje emocje i wszystko widać jak na dłoni. Kiedy pracujemy ze sportowcami, do każdego podchodzimy indywidualnie i już na początku określamy wspomniany wcześniej poziom pobudzenia. Później pracujemy nad jego regulacją.</em></p>
<p><strong>Janowicz nie kryje, że na co dzień jest człowiekiem bardzo emocjonalnym. Można powiedzieć, że takie zachowania wynikają po prostu z jego charakteru?</strong></p>
<p><em>- Nie miałam okazji rozmawiać z Jerzym Janowiczem, dlatego trudno mi powiedzieć jaki ma charakter. Jeśli jednak on sam o sobie mówi, że jest emocjonalny, to takie zachowania wydają się zrozumiałe i w jego przypadku są bardziej prawdopodobne niż u osób opanowanych. Warto jednak zaznaczyć, że ten fakt niekonieczne musi mieć przełożenie na występy w meczach.</em></p>
<p><strong>Czy zatem sportowcy powinni się takich zachowań wyzbywać, czy niekoniecznie, jeśli nie przeszkadza im to w osiąganiu dobrych wyników? Janowicz ten mecz przecież wygrał.</strong></p>
<p><em>- W psychologii najczęstszą odpowiedzią jest: „to zależy”. Nie inaczej jest z tą kwestią. Jeżeli po wybuchu emocji zawodnik potrafi od razu o nim zapomnieć i w kolejnych piłkach gra tak, jakby nic się nie stało, to nie ma żadnego problemu. Gorzej jeśli ktoś to rozpamiętuje i co odbija się na wyniku sportowym. Wówczas dobrze jest nad tym popracować.</em></p>
<p><strong>Sportowcom trudno jest nauczyć się kontrolować swoje emocje i trzymać nerwy na wodzy?</strong></p>
<p><em>- Jeśli ktoś ma dobry wgląd w siebie, dobrze zna samego siebie i ma wysoki poziom połączenia z emocjami, to takim osobom zawsze jest łatwiej. Z kolei w przypadku osób, które mają z tym problemy, czas nauki kontrolowania emocji wydłuża się. Praca psychologa sportu opiera się na poradzeniu sobie z emocjami i wcale nie jest tak, że emocje trzeba wykluczyć. Są bowiem potrzebne do tego, aby możliwe było wyzwolenie sportowej złości, która do skutecznej rywalizacji jest niezbędna.</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jesli-emocje-nie-przeszkadzaja-w-odnoszeniu-sukcesow-to-nie-ma-problemu-psycholog-sportu-natalia-pukszta-o-zachowaniu-janowicza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„W tym roku Janowicz może wygrać turniej wielkoszlemowy, a Radwańska zostać numerem 1” – mówi Johan Kriek w drugiej części wywiadu</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2013 13:59:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Alicja Sierzputowska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Fyrstenberg]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Johan Kriek]]></category>
		<category><![CDATA[Kubot]]></category>
		<category><![CDATA[Matkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Radwańska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3745</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Zgodnie z obietnicą, zapraszamy Państwa na drugą część rozmowy z Johanem Kriekiem. Amerykański tenisista, który na początku lat ’80 dwa razy z rzędu wygrał Australian Open, zapowiada występ reprezentantów Polski w pierwszym wielkoszlemowym turnieju w sezonie. Oceni także dalsze perspektywy sióstr Radwańskich, Jerzego [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/attachment/us-open-goes-polish-2010/" rel="attachment wp-att-3729"><img class="alignleft size-medium wp-image-3729" title="US Open Goes Polish 2010" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/US-Open-Goes-Polish-2010-300x225.jpg" width="300" height="225" /></a>Zgodnie z obietnicą, zapraszamy Państwa na drugą część rozmowy z Johanem Kriekiem.</strong> Amerykański tenisista, który na początku lat ’80 dwa razy z rzędu wygrał Australian Open, <strong>zapowiada występ reprezentantów Polski w pierwszym wielkoszlemowym turnieju w sezonie. Oceni także dalsze perspektywy sióstr Radwańskich, Jerzego Janowicza i najlepszych polskich deblistów</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kriek, którego żona jest naszą rodaczką i byłą zawodniczką, świetnie się orientuje w polskim tenisie i wspiera go (na zdjęciu Johan Kriek z tenisistkami – Polkami i Polonuskami – podczas spotkania US Open Goes Polish 2010 w nowojorskim konsulacie).</p>
<p><strong></strong> <strong>- W Polsce wszyscy mają wielkie oczekiwania wobec Agnieszki Radwańskiej i Jerzego Janowicza, nie zapominając jednocześnie o pozostałych singlistach i deblistach. To może być wyjątkowy turniej dla Polaków?</strong></p>
<p>- Przez ostatni rok polscy zawodnicy prezentowali się bardzo solidnie. Trzeba podkreślić, że Australian Open jest rozgrywany w czasie, kiedy na antypodach panują najwyższe temperatury w roku i tenisiści muszą przede wszystkim poradzić sobie z upałami. Największe szanse na dobry wynik ma Agnieszka, która wybornie rozpoczęła sezon. Urszulę czeka jeszcze dużo pracy. Jestem pełen uznania dla tego, co w końcówce ubiegłego sezonu dokonał Jerzy Janowicz i myślę, że jest w stanie grać w Melbourne nawet tydzień. To materiał na gracza światowej klasy, mogącego zwyciężać w wielkoszlemowych imprezach. Trudno przewidzieć jak będzie w Australii, ale na wimbledońskiej trawie będzie prawdziwym koszmarem dla rywali! W zasadzie o wszystkich Polakach można powiedzieć coś dobrego. Kubot jest nieobliczalny, przemawia za nim doświadczenie i widowiskowe akcje serve and volley. Z kolei Matkowski z Fyrstenbergiem sporo już osiągnęli, ale teraz muszą ponownie odnaleźć tę magię, która pozwalała im odnosić sukcesy.</p>
<p><strong>- Agnieszka świetnie rozpoczęła rok, ale trudno przewidzieć, jak będzie radziła sobie z rywalkami ze ścisłej czołówki. Możemy realnie myśleć o jej triumfie w Melbourne?</strong></p>
<p>- To klasowa tenisistka, a wszyscy klasowi zawodnicy mają własną broń i swój sposób na wygrywanie. Agnieszka nie dysponuje ani silnym serwisem, ani silnymi uderzeniami z głębi pola. Akurat pod tym względem w cyklu jest wiele lepszych zawodniczek. Polka jest jednak jedną z najbystrzejszych, jeśli nie najbystrzejszą tenisistką w rozgrywkach. Jest do bólu konsekwentna dzięki silnej psychice. Jej atutem jest szeroko rozwinięty wachlarz zagrań, często wybiera niekonwencjonalne rozwiązania i to sprawia, że może wygrać praktycznie z każdym. Uważam, że Polka ma duże szanse, aby zakończyć 2013 rok na pierwszym miejscu w rankingu WTA.</p>
<p><strong>- Kibice w Polsce mają podstawy oczekiwać, że poza Agnieszką nieźle zaprezentuje się też Urszula. Jakiś czas temu Wojciech Fibak powiedział jednak, że młodsza z sióstr nie ma takiego talentu jak Agnieszka. Zgodzi się pan z tymi słowami?</strong></p>
<p>- Mimo że to siostry, są zupełnie innymi typami zawodniczek. Agnieszka na korcie jest dużo spokojniejsza. Ula reaguje bardziej emocjonalnie, czasami nawet zbyt mocno. Poprzedni sezon był dla młodszej z sióstr niezwykle udany, co odzwierciedla jej aktualna pozycja w rankingu. W tym roku dobra passa może trwać pod warunkiem, że zmieni swoje nastawienie psychiczne podczas gry. Nie wykluczam w przyszłości awansu Uli do pierwszej dwudziestki, a nawet dziesiątki. Ma potencjał, aby tego dokonać.</p>
<p><strong>- W pierwszej części wywiadu stwierdził pan, że Janowicz może odnieść spektakularne sukcesy. Na jakiej podstawie?</strong></p>
<p>- Jerzy posiada silną broń w postaci serwisu. Poza tym dysponuje niezłym uderzeniem z forhendu i bekhendu. Do tego ma dobre czucie piłki przy siatce. Nie ma żadnego powodu, dla którego miałby nie wygrać wielkoszlemowej imprezy. I to nawet w tym roku! Myślę, że Jerzy powinien teraz zmienić nastawienie. Zamiast przyjmować swoje wyniki z niedowierzaniem, powinien wyjść za założenia, że to jest jego czas. Czas, w którym może pokonać każdego i wygrywać największe turnieje. Musi sobie powtarzać: „Jestem kilerem, jadę dalej!”.</p>
<p><strong>- Prowadzi pan akademię. Na koniec chcę więc zapytać o to, którzy zawodnicy młodego pokolenia mogą się pokazać w Australii?</strong></p>
<p>- Dzieciaki trenujące w mojej akademii są jeszcze zbyt młode, aby wystartowały w juniorskim Australian Open. Jednak jest kilka zawodniczek, które mają za sobą treningi w mojej akademii, a dzisiaj wspinają się w rankingach WTA i ITF. Aktualnie pracuję z Alicją Sierzputowską, najlepszą polską młodziczką ubiegłego sezonu. Liczę, że pomogę jej stać się kolejną polską gwiazdą. Aktualnie staram się też o sponsorów, dzięki którym w akademii będzie mgło trenować więcej utalentowanych juniorów. Daj mi jeszcze kilka lat, a zobaczysz moich podopiecznych w Wielkim Szlemie!</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<a target="_blank" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/"class="wpz-sc-button  teal" style=""><span class="wpz-info">Pierwsza część rozmowy z Johanem Kriekiem</span></a>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dla Sportowych Wywiadów były mistrz Australian Open i sympatyk polskiego tenisa Johan Kriek: „Janowicz czarnym koniem, Radwańska może sprawić problemy Williams”</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Jan 2013 14:31:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Del Potro]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Federer]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Johan Kriek]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[Nadal]]></category>
		<category><![CDATA[Serena Williams]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3731</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Jako zapowiedź Australian Open przygotowaliśmy dla Czytelników SW wywiad z Johanem Kriekiem, dwukrotnym zwycięzcą tej imprezy i znawcą polskiego tenisa. Urodzony w RPA amerykański tenisista wygrał wielkoszlemowe zawody w Melbourne w 1981 i 1982 roku. Był półfinalistą Rolanda Garrosa i US Open. Odniósł w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/attachment/johan-kriek/" rel="attachment wp-att-3728"><img class="alignleft size-medium wp-image-3728" title="Johan Kriek" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Johan-Kriek-216x300.jpg" width="216" height="300" /></a>Jako zapowiedź Australian Open przygotowaliśmy dla Czytelników SW wywiad z Johanem Kriekiem, dwukrotnym zwycięzcą tej imprezy i znawcą polskiego tenisa.</strong> Urodzony w RPA amerykański tenisista <strong>wygrał wielkoszlemowe zawody w Melbourne w 1981 i 1982 roku</strong>. Był półfinalistą Rolanda Garrosa i US Open. Odniósł w sumie 14 turniejowych zwycięstw i zajmował siódme miejsce w rankingu. Pokonywał takich rywali jak McEnroe, Borg czy Connors.</h4>
<h5>Mieszka w USA, gdzie wraz z żoną – Polką i także byłą zawodniczką &#8211; prowadzi akademię tenisową. Państwo Kriek utrzymują kontakt z uprawiającymi tenis Polakami i Polonusami &#8211; na zdjęciu poniżej Dagmara i Johan Kriek (pierwsi z lewej) na spotkaniu przed US Open 2012 z tenisistami oraz polskim konsulem w Nowym Jorku Ewą Junczyk-Ziomecką. Do swojej akademii zapraszają zaś na treningi młodych polskich zawodników. W planach mają stworzenie całego programu dla juniorów z Polski.</h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oto pierwsza cześć wywiadu, poświęcona głównie turniejowi Australian Open, jego faworytom oraz osobistym wspomnieniom Johana Krieka. <strong>W niedzielę opublikujemy drugi fragment, w którym rozmówca koncentruje się na polskim wątku</strong> – szansach Radwańskich, Janowicza, Kubota czy deblistów w Melbourne i w dalszej części sezonu (fot. Polki i Polacy w ambasadzie w Nowym Jorku u boku Państwa Kriek, pierwszych od lewej).</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/attachment/us-open-goes-polish-2012/" rel="attachment wp-att-3730"><img class="aligncenter size-large wp-image-3730" alt="US Open Goes Polish 2012" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/US-Open-Goes-Polish-2012-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>- Jeśli chodzi o kandydatów do zwycięstwa zawsze wymienia się tzw. wielką czwórkę. Teraz została trójka: Djoković, Federer i Murray. Między nimi rozstrzygnie się walka o zwycięstwo?</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że właśnie tak będzie. Przed wielką szansą na obronę tytułu staje Djoković, ale nigdy nie skreślam Federera. Z kolei Murray, jeśli tylko jest w pełni formy, gra fantastycznie i wówczas stać go na zwycięstwo. Moim faworytem jest jednak Djoković. Mam też czarnego konia. Oczywiście w osobie Jerzego Janowicza.</p>
<p><strong>- Przed rokiem Djoković i Nadal w finale zgotowali nam kapitalne widowisko. Teraz Hiszpana zabraknie w Melbourne. Jak bardzo jego brak może być odczuwalny podczas turnieju?</strong></p>
<p>- Nieobecność Rafy to na pewno duża strata pod względem sportowym, ale nie sądzę, aby ten fakt wpłynął w jakikolwiek sposób na zainteresowanie turniejem. W Melbourne pojawią się największe gwiazdy z Federerem, Djokoviciem i Murrayem na czele. Przypuszczam nawet, że w tym roku po raz kolejny zostanie pobity rekord frekwencji.</p>
<p><strong>- Przez przedłużającą się przerwę w grze Nadala coraz głośniej mówi się, że ma on coś na sumieniu i boi się kontroli antydopingowych. Jak traktuje pan te doniesienia?</strong></p>
<p>- Słyszałem te pogłoski i… sam nie wiem, co o tym myśleć. Doping jest problemem w takich dyscyplinach jak kolarstwo, ale czy tak samo może być z tenisem? Trudno powiedzieć. Na pewno ludzie z góry powinni zająć się tą sprawą, wprowadzić przepisy, które będą zapobiegać albo przynajmniej mocno ograniczać możliwość stosowania dopingu. Zdaję sobie sprawę, że ludziom podobają się takie widowiska jak 11-godzinny mecz Nicolasa Mahuta z Johnem Isnerem, ale w naszych czasach pojedynki, szczególnie mężczyzn, i tak są coraz dłuższe. Po rozegraniu w przeciągu kilku dni spotkań trwających po 4-5 godzin organizm nie może się zregenerować. W tenisie na pierwszy plan wysunęła się wytrzymałość fizyczna. Dlatego nie widzimy teraz 17-latków wygrywających turnieje Wielkiego Szlema. Kiedyś w tym wieku robili to Becker, Chang czy Wilander. Ci młodzi gracze są zwyczajnie zbyt słabi fizycznie. Tenis zmienił się na tyle, że odpowiedni ludzie powinni się temu dogłębnie przyjrzeć.</p>
<p><strong>- W ostatnim czasie w czołówce mamy coraz więcej wysokich zawodników jak John Isner, Milos Raonic, Sam Querrey, Juan Martin del Potro czy Janowicz. Nadchodzi „era wieżowców”?</strong></p>
<p>- Zawsze powtarzałem, że tenis będzie dyscypliną zdominowaną przez wysokich zawodników. I to się teraz potwierdza. Wysocy, silni i szybcy najprawdopodobniej będą lepsi od niskich, silnych i szybkich, gdyż posiadają atut w postaci serwisu. Chociaż ta teoria się nie sprawdza jeśli weźmiemy pod uwagę przypadek Davida Ferrera. Kocham tego chłopaka za jego styl gry! Jednak potwierdzeniem tego, że tenis staje się dyscypliną „wielkich ludzi” może być zwycięstwo del Potro w US Open. Był to jego pierwszy wielkoszlemowy sukces, ale zapewne nie ostatni. Jeśli chodzi o Janowicza, to ma jeszcze większe szanse na wygrywanie imprez tego kalibru.</p>
<p><strong>- W turnieju kobiecym zdecydowaną faworytką jest Serena Williams. W obecnej dyspozycji ktoś jest w stanie jej zagrozić?</strong></p>
<p>- O wielkości i sile Sereny świadczą wyniki, które odnosi po wielu groźnych kontuzjach. Kiedy znajduje się w optymalnej dyspozycji serwisowej jest bezkonkurencyjna. Rywalki swoje szanse mogą mieć wtedy, gdy Amerykanka jest rozproszona. Najczęściej zdarza się jej to, kiedy słabo wchodzi w mecz. Myślę, że jeżeli Serena ma się potknąć, może się to stać tylko w początkowej fazie turnieju.</p>
<p><strong>- Jak zatem powinny grać z Amerykanką jej rywalki, między innymi Agnieszka Radwańska, aby ją pokonać?</strong></p>
<p>- Na pewno muszą być gotowe na trzy sety rywalizacji i powinny próbować grać różnorodny tenis. Muszą utrzymywać dobry serwis i jednocześnie liczyć na słabszy return Sereny z forhendu. Dziewczyny prezentujące podobny styl do Agnieszki sprawiają Amerykance zdecydowanie więcej problemów. Częste skracanie gry i urozmaicone zagrania nie pozwalają jej bowiem na złapanie właściwego rytmu. To chyba jedyny sposób na detronizację Sereny.</p>
<p><strong>- Jest pan dwukrotnym triumfatorem Australian Open. Na antypodach święcił największe sukcesy. Często wraca pan wspomnieniami do tamtych czasów?</strong></p>
<p>- Pamiętam tamte czasy bardzo dobrze, tak jakby to było wczoraj. Wtedy grało się jeszcze na kortach trawiastych, choć warunki pogodowe były podobne do tych, które panują w Australii teraz. Było bardzo gorąco, ale ja byłem w gazie. Kocham Australię i tamtejszych kibiców. Dla mnie to wyjątkowa impreza, jedna z najlepszych w tenisowym kalendarzu.</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<a target="_blank" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/"class="wpz-sc-button  teal" style=""><span class="wpz-info">Druga część rozmowy z Johanem Kriekiem</span></a>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
