<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Del Potro</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/del-potro/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Dla Sportowych Wywiadów były mistrz Australian Open i sympatyk polskiego tenisa Johan Kriek: „Janowicz czarnym koniem, Radwańska może sprawić problemy Williams”</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Jan 2013 14:31:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Del Potro]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Federer]]></category>
		<category><![CDATA[Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Johan Kriek]]></category>
		<category><![CDATA[Murray]]></category>
		<category><![CDATA[Nadal]]></category>
		<category><![CDATA[Serena Williams]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3731</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Jako zapowiedź Australian Open przygotowaliśmy dla Czytelników SW wywiad z Johanem Kriekiem, dwukrotnym zwycięzcą tej imprezy i znawcą polskiego tenisa. Urodzony w RPA amerykański tenisista wygrał wielkoszlemowe zawody w Melbourne w 1981 i 1982 roku. Był półfinalistą Rolanda Garrosa i US Open. Odniósł w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/attachment/johan-kriek/" rel="attachment wp-att-3728"><img class="alignleft size-medium wp-image-3728" title="Johan Kriek" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Johan-Kriek-216x300.jpg" width="216" height="300" /></a>Jako zapowiedź Australian Open przygotowaliśmy dla Czytelników SW wywiad z Johanem Kriekiem, dwukrotnym zwycięzcą tej imprezy i znawcą polskiego tenisa.</strong> Urodzony w RPA amerykański tenisista <strong>wygrał wielkoszlemowe zawody w Melbourne w 1981 i 1982 roku</strong>. Był półfinalistą Rolanda Garrosa i US Open. Odniósł w sumie 14 turniejowych zwycięstw i zajmował siódme miejsce w rankingu. Pokonywał takich rywali jak McEnroe, Borg czy Connors.</h4>
<h5>Mieszka w USA, gdzie wraz z żoną – Polką i także byłą zawodniczką &#8211; prowadzi akademię tenisową. Państwo Kriek utrzymują kontakt z uprawiającymi tenis Polakami i Polonusami &#8211; na zdjęciu poniżej Dagmara i Johan Kriek (pierwsi z lewej) na spotkaniu przed US Open 2012 z tenisistami oraz polskim konsulem w Nowym Jorku Ewą Junczyk-Ziomecką. Do swojej akademii zapraszają zaś na treningi młodych polskich zawodników. W planach mają stworzenie całego programu dla juniorów z Polski.</h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Oto pierwsza cześć wywiadu, poświęcona głównie turniejowi Australian Open, jego faworytom oraz osobistym wspomnieniom Johana Krieka. <strong>W niedzielę opublikujemy drugi fragment, w którym rozmówca koncentruje się na polskim wątku</strong> – szansach Radwańskich, Janowicza, Kubota czy deblistów w Melbourne i w dalszej części sezonu (fot. Polki i Polacy w ambasadzie w Nowym Jorku u boku Państwa Kriek, pierwszych od lewej).</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/attachment/us-open-goes-polish-2012/" rel="attachment wp-att-3730"><img class="aligncenter size-large wp-image-3730" alt="US Open Goes Polish 2012" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/US-Open-Goes-Polish-2012-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>- Jeśli chodzi o kandydatów do zwycięstwa zawsze wymienia się tzw. wielką czwórkę. Teraz została trójka: Djoković, Federer i Murray. Między nimi rozstrzygnie się walka o zwycięstwo?</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że właśnie tak będzie. Przed wielką szansą na obronę tytułu staje Djoković, ale nigdy nie skreślam Federera. Z kolei Murray, jeśli tylko jest w pełni formy, gra fantastycznie i wówczas stać go na zwycięstwo. Moim faworytem jest jednak Djoković. Mam też czarnego konia. Oczywiście w osobie Jerzego Janowicza.</p>
<p><strong>- Przed rokiem Djoković i Nadal w finale zgotowali nam kapitalne widowisko. Teraz Hiszpana zabraknie w Melbourne. Jak bardzo jego brak może być odczuwalny podczas turnieju?</strong></p>
<p>- Nieobecność Rafy to na pewno duża strata pod względem sportowym, ale nie sądzę, aby ten fakt wpłynął w jakikolwiek sposób na zainteresowanie turniejem. W Melbourne pojawią się największe gwiazdy z Federerem, Djokoviciem i Murrayem na czele. Przypuszczam nawet, że w tym roku po raz kolejny zostanie pobity rekord frekwencji.</p>
<p><strong>- Przez przedłużającą się przerwę w grze Nadala coraz głośniej mówi się, że ma on coś na sumieniu i boi się kontroli antydopingowych. Jak traktuje pan te doniesienia?</strong></p>
<p>- Słyszałem te pogłoski i… sam nie wiem, co o tym myśleć. Doping jest problemem w takich dyscyplinach jak kolarstwo, ale czy tak samo może być z tenisem? Trudno powiedzieć. Na pewno ludzie z góry powinni zająć się tą sprawą, wprowadzić przepisy, które będą zapobiegać albo przynajmniej mocno ograniczać możliwość stosowania dopingu. Zdaję sobie sprawę, że ludziom podobają się takie widowiska jak 11-godzinny mecz Nicolasa Mahuta z Johnem Isnerem, ale w naszych czasach pojedynki, szczególnie mężczyzn, i tak są coraz dłuższe. Po rozegraniu w przeciągu kilku dni spotkań trwających po 4-5 godzin organizm nie może się zregenerować. W tenisie na pierwszy plan wysunęła się wytrzymałość fizyczna. Dlatego nie widzimy teraz 17-latków wygrywających turnieje Wielkiego Szlema. Kiedyś w tym wieku robili to Becker, Chang czy Wilander. Ci młodzi gracze są zwyczajnie zbyt słabi fizycznie. Tenis zmienił się na tyle, że odpowiedni ludzie powinni się temu dogłębnie przyjrzeć.</p>
<p><strong>- W ostatnim czasie w czołówce mamy coraz więcej wysokich zawodników jak John Isner, Milos Raonic, Sam Querrey, Juan Martin del Potro czy Janowicz. Nadchodzi „era wieżowców”?</strong></p>
<p>- Zawsze powtarzałem, że tenis będzie dyscypliną zdominowaną przez wysokich zawodników. I to się teraz potwierdza. Wysocy, silni i szybcy najprawdopodobniej będą lepsi od niskich, silnych i szybkich, gdyż posiadają atut w postaci serwisu. Chociaż ta teoria się nie sprawdza jeśli weźmiemy pod uwagę przypadek Davida Ferrera. Kocham tego chłopaka za jego styl gry! Jednak potwierdzeniem tego, że tenis staje się dyscypliną „wielkich ludzi” może być zwycięstwo del Potro w US Open. Był to jego pierwszy wielkoszlemowy sukces, ale zapewne nie ostatni. Jeśli chodzi o Janowicza, to ma jeszcze większe szanse na wygrywanie imprez tego kalibru.</p>
<p><strong>- W turnieju kobiecym zdecydowaną faworytką jest Serena Williams. W obecnej dyspozycji ktoś jest w stanie jej zagrozić?</strong></p>
<p>- O wielkości i sile Sereny świadczą wyniki, które odnosi po wielu groźnych kontuzjach. Kiedy znajduje się w optymalnej dyspozycji serwisowej jest bezkonkurencyjna. Rywalki swoje szanse mogą mieć wtedy, gdy Amerykanka jest rozproszona. Najczęściej zdarza się jej to, kiedy słabo wchodzi w mecz. Myślę, że jeżeli Serena ma się potknąć, może się to stać tylko w początkowej fazie turnieju.</p>
<p><strong>- Jak zatem powinny grać z Amerykanką jej rywalki, między innymi Agnieszka Radwańska, aby ją pokonać?</strong></p>
<p>- Na pewno muszą być gotowe na trzy sety rywalizacji i powinny próbować grać różnorodny tenis. Muszą utrzymywać dobry serwis i jednocześnie liczyć na słabszy return Sereny z forhendu. Dziewczyny prezentujące podobny styl do Agnieszki sprawiają Amerykance zdecydowanie więcej problemów. Częste skracanie gry i urozmaicone zagrania nie pozwalają jej bowiem na złapanie właściwego rytmu. To chyba jedyny sposób na detronizację Sereny.</p>
<p><strong>- Jest pan dwukrotnym triumfatorem Australian Open. Na antypodach święcił największe sukcesy. Często wraca pan wspomnieniami do tamtych czasów?</strong></p>
<p>- Pamiętam tamte czasy bardzo dobrze, tak jakby to było wczoraj. Wtedy grało się jeszcze na kortach trawiastych, choć warunki pogodowe były podobne do tych, które panują w Australii teraz. Było bardzo gorąco, ale ja byłem w gazie. Kocham Australię i tamtejszych kibiców. Dla mnie to wyjątkowa impreza, jedna z najlepszych w tenisowym kalendarzu.</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<a target="_blank" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/w-tym-roku-janowicz-moze-wygrac-turniej-wielkoszlemowy-a-radwanska-zostac-numerem-1-mowi-johan-kriek-w-drugiej-czesci-wywiadu/"class="wpz-sc-button  teal" style=""><span class="wpz-info">Druga część rozmowy z Johanem Kriekiem</span></a>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/byly-mistrz-australian-open-i-sympatyk-polskiego-tenisa-johan-kriek-dla-sw-janowicz-czarnym-koniem-radwanska-moze-sprawic-problemy-williams/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tenis: Masters okiem eksperta Eurosportu</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-masters-okiem-eksperta-eurosportu/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-masters-okiem-eksperta-eurosportu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Nov 2012 15:12:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Del Potro]]></category>
		<category><![CDATA[Djoković]]></category>
		<category><![CDATA[Federer]]></category>
		<category><![CDATA[Masters]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1925</guid>
		<description><![CDATA[   Za nami już ostatni akcent w rozgrywkach ATP. Po nieoficjalny tytuł Mistrza Świata w tenisie sięgnął Serb Novak Djoković, który pokonał w dwóch setach sześciokrotnego mistrza tej imprezy Szwajcara Rogera Federera. NO.1VAK, jak wskazuje sama sygnatura wymyślona przez sztab ludzi pracująca wokół Serba, [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>  </p>
<div id="attachment_1926" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/tenis-masters-okiem-eksperta-eurosportu/attachment/novak-djokovic/" rel="attachment wp-att-1926"><img class="size-medium wp-image-1926" title="Novak Djoković" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/Novak-Djoković-300x181.jpg" alt="" width="300" height="181" /></a><p class="wp-caption-text">fot. oficjalna strona Novaka Djokovicia</p></div>
<p>Za nami już ostatni akcent w rozgrywkach ATP. Po nieoficjalny tytuł Mistrza Świata w tenisie sięgnął Serb <strong>Novak Djoković</strong>, który pokonał w dwóch setach sześciokrotnego mistrza tej imprezy Szwajcara <strong>Rogera Federera</strong>. NO.1VAK, jak wskazuje sama sygnatura wymyślona przez sztab ludzi pracująca wokół Serba, kończy sezon jako nr. 1 światowego rankingu zawodowych tenisistów. Z kolei Federer, często określany jako peRFect, tak perfekcyjny w poniedziałek już nie był. Szwajcarski mistrz miał swoje szanse, prowadzenie z przełamaniem w secie pierwszym, dwie piłki setowe przy własnym podaniu w drugiej partii, ale wszystko uciekło. Kiedy nie wykorzystuje się szans z Djokoviciem szala bardzo szybko przechyla się na drugą stronę. Federer przekonał się o tym nie po raz pierwszy, pamiętamy przecież doskonale kiedy to w półfinale US Open 2011 nie wykorzystał dwóch piłek meczowych przy swoim podaniu w decydującej piątej partii. Djoković po raz kolejny pokazał wielką klasę zwyciężając po raz 13. z tenisistą z Bazylei, tym samy sięgając po swój drugi tytuł w finałach ATP World Tour.</p>
<p>Tyle o finale. Pamiętajmy, że coroczne finały rozgrywek ATP to ósemka najlepszych tenisistów świata, którzy do ostatniego momentu walczą o punkty w rankingu Race to London. Przyjrzyjmy się zatem pozostałym występom w fazach grupowych i półfinałach&#8230;</p>
<p>Jak wiemy, nie zawiedli gracze z wielkiej czwórki, którzy zgodnie zameldowali się w fazie półfinałowej. Djoković wygrał grupę nie ponosząc przy tym ani jednej porażki. <strong>Andy Murray</strong> przegrał z Djokoviciem, a Federer z Argentyńczykiem <strong>Juanem Martinem Del Potro</strong>. Mistrz US Open z 2009 roku moim zdaniem zasługuje na spore uznanie. Zwycięstwo ze Szwajcarem zapewniło mu awans do półfinału, a tym samym przekreśliło szanse Hiszpana <strong>Davida Ferrera</strong>, który występował w Londynie z numerem czwartym pod nieobecność rodaka <strong>Rafaela Nadala</strong>, który znajduje się o jedno oczko wyżej w rankingu.</p>
<p>Wróćmy do Del Potro. Tenisista z Argentyny po półfinałowej porażce z Djokoviciem zapowiedział, że na przyszły sezon za cel stawia sobie rozbicie wielkiej czwórki. Trzeba przyznać, że byłoby to pewnym urozmaiceniem w rozgrywkach panów, gdzie od paru lat niepodzielnie panują Federer, Nadal, Djoković i Murray. Warto zauważyć, że od roku 2004, a więc na 36 (!) ostatnich rozegranych turniejów Wielkiego Szlema tylko 3 (!) zostały wygrane przez tenisistów spoza wymienionej czwórki. To <strong>Gaston Gaudio</strong> (RG 2004), <strong>Marat Safin</strong> (AO 2005) i Del Potro (US Open 2009). Skala dominacji wydaję się wręcz niewiarygodna. Doskonale wiemy, że Argentyńczyk Gaudio i Rosjanin Safin dawno już zakończyli kariery tenisowe, a więc z tego zestawiania jasno wynika, że tenisistą będącym najbliżej zamieszania w szeregach wielkiej czwórki jest właśnie Del Potro. Trzymajmy go zatem za słowo, jednocześnie trzymając także kciuki za to, aby kolejne problemy zdrowotne nie zniweczyły planów najlepszego aktualnie argentyńskiego tenisisty.</p>
<p>W turnieju Mistrzów mieliśmy także finalistę Wimbledonu Czecha <strong>Tomasa Berdycha</strong>, finalistę Australian Open Francuza <strong>Jo-Wilfrieda Tsongę</strong> oraz serbską rakietę nr. 2 <strong>Janko Tipsarevicia</strong>, którzy przeszli jak gdyby trochę obok turnieju nie odgrywając w nim znaczącej roli. Dla Tipsarevicia udział w turnieju był już sukcesem samym w sobie. Natomiast po Berdychu i Tsondze można było spodziewać się czegoś więcej. Być może któryś z nich też w końcu zdoła zaatakować wielką czwórkę. Czas najwyższy, Panowie!</p>
<p>Kolejny rok, kolejne Wielkie Szlemy do zgarnięcia. Czy lista się zmieni, czy też w dalszym ciągu tylko 4 nazwiska będą naprzemiennie grawerowane na najważniejszych tenisowych trofeach? A może pojawi się ktoś zupełnie nowy? Może <strong>Jerzy Janowicz</strong> zaprezentuje prawdziwą skalę swoich umiejętności? Czas pokaże. Póki co nie zapeszajmy, ale bądźmy dobrej myśli!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Michał Lewandowski</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tenis-masters-okiem-eksperta-eurosportu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
