<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; F1</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/f1/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Zespół Red Bulla ma problem &#8211; Grzegorz Gac po aferze Sebastiana Vettela</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/zespol-red-bulla-ma-problem-grzegorz-gac-po-aferze-sebastiana-vettela/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/zespol-red-bulla-ma-problem-grzegorz-gac-po-aferze-sebastiana-vettela/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Mar 2013 19:22:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty motorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigi]]></category>
		<category><![CDATA[Adrian Newey]]></category>
		<category><![CDATA[Christian Horner]]></category>
		<category><![CDATA[Dieter Mateschitz]]></category>
		<category><![CDATA[F1]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[Grzegorz Gac]]></category>
		<category><![CDATA[Lotus-Renault]]></category>
		<category><![CDATA[Mark Webber]]></category>
		<category><![CDATA[McLaren]]></category>
		<category><![CDATA[Mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5315</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nie milkną echa zachowania mistrza świata Formuły 1 Sebastiana Vettela podczas wyścigu o Grand Prix Malezji. Niemiec zignorował polecenie szefów zespołu i wyprzedził drugiego kierowcę Red Bulla Marka Webbera. Stało się to w sytuacji, gdy obaj jechali na czele. Co więcej, manewr był [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/dakar-2013-bez-holowczyca-w-tym-roku-juz-sam-prolog-byl-wyzwaniem-grzegorz-gac-dla-sw/attachment/grzegorz-gac-2/" rel="attachment wp-att-3082"><img class="alignleft size-medium wp-image-3082" title="Grzegorz Gac" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Grzegorz-GAC1-224x300.jpg" width="224" height="300" /></a>Nie milkną echa zachowania mistrza świata Formuły 1 Sebastiana Vettela podczas wyścigu o Grand Prix Malezji. Niemiec zignorował polecenie szefów zespołu i wyprzedził drugiego kierowcę Red Bulla Marka Webbera. Stało się to w sytuacji, gdy obaj jechali na czele. Co więcej, manewr był niebezpieczny i groził kraksą.</h4>
<h4></h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: W Malezji Vettel wyprzedził Webbera wbrew poleceniom i ryzykując zderzenie obu samochodów Red Bulla.</strong></p>
<p><strong>Grzegorz Gac, dziennikarz motoryzacyjny, były rajdowy wicemistrz Europy:</strong> Vettel nieraz już pokazał, że lekceważy Webbera. W minioną niedzielę cały świat zobaczył, że lekceważy swojego szefa i cały zespół. Niemiec jest bez wątpienia świetnym kierowcą, chociaż moim zdaniem nie najlepszym na świecie, ale cierpi na przerost ambicji. Pokazał, że nie ma takiej rzeczy, której nie zrobi dla zwycięstwa. Jest to historia niebywała. Sport motorowy jest sportem zespołowym. Inaczej niż gry, ale jednak zespołowym, bo na końcowy wynik pracuje cała ekipa. Zespół Formuły 1 to kilkaset osób. Ignorując polecenie Vettel okazał brak szacunku dla wszystkich ludzi w ekipie. Mam wrażenie, że Red Bull ma problemy z zarządzaniem. Nie ma jednego człowieka o wyrazistej osobowości, który podejmuje decyzje i odpowiada za zespół, jak to się dzieje w zespołach wielkiej trójki – Frank Williams w Williamsie, Martin Whitmarsh w McLarenie czy Stefano Domenicali w Ferrari. Szefem Red Bulla jest Christian Horner, ale jeśli Vettel nie słucha jego poleceń, i to przy otwartej kurtynie, gdy ogląda to cały świat, to kto tu rządzi? Wiadomo, że właściciel zespołu Dieter Mateschitz często osobiście ingeruje w podejmowane decyzje. Doradca sportowy dr Helmut Marko to taka szara eminencja, która faworyzuje Vettela. Kolejna wyrazista osobowość to inżynier Adrian Newey, obecny na podium w Malezji, chociaż według niepisanej tradycji Formuły 1 po pierwszym zwycięstwie w sezonie nagrodę odbiera szef zespołu. Jest więc co najmniej pięć osób, które aspirują do bycia numerem jeden w ekipie, a powinien być jeden człowiek odpowiadający za wszystko. Przez pryzmat moich doświadczeń w sporcie motorowym sądzę, że Red Bull ma problem do rozwiązania, jeżeli chodzi o zarządzanie zespołem. I nie jest to tylko moje zdanie.</p>
<p><strong>Czy to nie rozsadzi od środka ekipy Red Bulla?</strong></p>
<p>- Do takiego scenariusza jest bardzo daleko. To nie jest kryzys, którego nie można rozwiązać, ale historia z minionej niedzieli to na pewno nic pozytywnego. Były mocne naciski na Vettela, by przeprosił. Niemiec pojechał nawet do siedziby zespołu i podobno przeprosił każdego pracownika. To świadczy, że jego zachowanie zostało ocenione jako coś, co może mieć destrukcyjny wpływ na ekipę.</p>
<p><strong>Vettelowi nie spadł włos z głowy. Po trzech tytułach z rzędu ma taką pozycję, że może pozwolić sobie na wszystko?</strong></p>
<p>- Najwyraźniej tak, a mówiąc dokładniej, tak mu się wydaje. Swoim zachowaniem Vettel pokazuje niedojrzałość i wykorzystuje swoją pozycję. To może działać, ale tylko na krótką metę. Nie posłuchał polecenia, a w dodatku naraził wynik zespołu. Zaatakował bardzo niebezpiecznie, przy ogromnej szybkości. A jednak włos mu z głowy nie spadł i zapewne nie spadnie. Pozycję ma bardzo mocną, ale moja ocena tego co zrobił jest jednoznaczna. I nie liczę, że coś zrozumie i wyciągnie wnioski.</p>
<p><strong>Za to Webber pewnie ma już dość. Czy to może oznaczać początek końca Australijczyka w Red Bullu?</strong></p>
<p>- Początek końca Australijczyka w Red Bullu miał miejsce już kilka lat temu, gdy zaczęto faworyzować Vettela i Niemiec zaczął pozwalać sobie na zbyt wiele. Należy podziwiać Webbera za wytrwałość w znoszeniu fochów Vettela. Jednak to co Niemiec zrobił tym razem przekracza wszelkie normy. Nie bardzo wyobrażam sobie zespół w tym samym składzie w przyszłym roku, ale z drugiej strony proszę pokazać mi kierowcę, który może jeździć u boku Vettela, przy tak mocnej pozycji mistrza świata. Może jakiś młody talent, który schowa ambicje do kieszeni w zamian za szansę jazdy w mistrzowskim zespole, ale to zmniejszy szanse zespołu na tytuł. Trzeba pamiętać, że każdy kierowca wyścigowy to silna osobowość i indywidualność.</p>
<p><strong>Mimo konfliktu, Vettel jako jedyny nie schodzi z podium i jest liderem. Red Bull też prowadzi, z przewagą prawie 30 punktów nad zespołami Lotus-Renault, Ferrari i Mercedesa.</strong></p>
<p>- Tak, ale za nami dopiero dwa wyścigi, a losy walki o tytuł rozstrzygną się dopiero w końcówce sezonu. Nie należy wyciągać wniosków z tego co zdarzyło się do tej pory. Wiele będzie zależeć od układu sił i osiągów samochodów, a więc od tego, co zrobią inżynierowie w trakcie sezonu. Prace rozwojowe trwają bez przerwy. W każdym kolejnym wyścigu samochód jest konstrukcją bardziej rozwiniętą i dopracowaną niż w poprzednim. Dlatego w tej chwili bardzo trudno jest typować faworytów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Rozmawiał Adam Dutlinger</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/zespol-red-bulla-ma-problem-grzegorz-gac-po-aferze-sebastiana-vettela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Formuła 1: Historyczne mistrzostwo Vettela komentuje Włodzimierz Zientarski</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-historyczne-mistrzostwo-vettela-komentuje-wlodzimierz-zientarski/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-historyczne-mistrzostwo-vettela-komentuje-wlodzimierz-zientarski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Nov 2012 21:10:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty motorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigi]]></category>
		<category><![CDATA[Alonso]]></category>
		<category><![CDATA[F1]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull]]></category>
		<category><![CDATA[Schumacher]]></category>
		<category><![CDATA[Vettel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2396</guid>
		<description><![CDATA[&#160; 25-letni Sebastian Vettel został najmłodszym w historii kierowcą Formuły 1, który zdobył trzy tytuły mistrza świata. Niemiec tryumfował trzeci raz z rzędu, ale w dramatycznym, ostatnim wyścigu sezonu z trudem utrzymał prowadzenie w klasyfikacji łącznej. W Brazylii Vettel zajął szóste miejsce i ostatecznie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1326" style="width: 529px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/attachment/zientarski/" rel="attachment wp-att-1326"><img class="size-full wp-image-1326 " alt="fot. Bartek Syta / Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/zientarski.jpg" width="519" height="640" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Bartek Syta / Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong style="line-height: 1.5em;">25-letni Sebastian Vettel został najmłodszym w historii kierowcą Formuły 1, który zdobył trzy tytuły mistrza świata. Niemiec tryumfował trzeci raz z rzędu, ale w dramatycznym, ostatnim wyścigu sezonu z trudem utrzymał prowadzenie w klasyfikacji łącznej. W Brazylii Vettel zajął szóste miejsce i ostatecznie wyprzedził o trzy punkty jedynego rywala Fernando Alonso. Prowadzący Ferrari Hiszpan dojechał drugi, za Jensonem Buttonem z McLarena. Gdyby Alonso wyprzedził Brytyjczyka, zostałby mistrzem świata. Vettel musiał być czwarty, aby świętować tytuł bez względu na rezultat Alonso.</strong></p>
<p><span style="line-height: 1.5em;">- </span><em style="line-height: 1.5em;">Był to najbardziej dramatyczny wyścig w tym roku </em><span style="line-height: 1.5em;">– </span><strong style="line-height: 1.5em;">ocenia komentator Włodzimierz Zientarski</strong><span style="line-height: 1.5em;">. -</span><em style="line-height: 1.5em;"> Trzykrotny mistrz świata Nelson Piquet powiedział, że nie przypomina sobie tak dramatycznego zakończenia sezonu. Przyczyn było kilka: pogoda, wypadki, fantastyczna taktyka Ferrari. Zmieniające się warunki atmosferyczne spowodowały, że zespoły musiały być gotowe na wszystko, miały przygotowane różne komplety opon. Co do taktyki Ferrari, trzeba podkreślić, że wspaniale jechał Felipe Massa, który wspierał Alonso. Brazylijczyk mógł być przed Hiszpanem, ale tego nie zrobił, za co należy mu się ogromny szacunek. Odwrotnie było w ekipie Red Bulla – Mark Webber ścigał się z Vettelem i zajeżdżał mu drogę, zamiast pomagać. Australijczyk zachował się – delikatnie rzecz ujmując &#8211; nieelegancko. To wszystko spowodowało, że do ostatniego okrążenia coś mogło się zmienić. Uważam, że Vettel zapewnił sobie tytuł szczęśliwie, bo na pierwszym okrążeniu miał zderzenie, po którym wydawało się, że nie pojedzie dalej. Jednak potem prowadził dobrze, pewnie i miał wsparcie całego zespołu, poza Webberem oczywiście</em><span style="line-height: 1.5em;">.</span></p>
<p><span style="line-height: 1.5em;">To również trzeci kolejny sukces zespołu Red Bulla w rywalizacji konstruktorów. Austriacka ekipa, w której jeździ Vettel, była już pewna tytułu, który daje jej piąte miejsce w klasyfikacji wszechczasów. – </span><em style="line-height: 1.5em;">Red Bull to gigantyczne pieniądze</em><span style="line-height: 1.5em;"> – </span><strong style="line-height: 1.5em;">zwraca uwagę Włodzimierz Zientarski</strong><span style="line-height: 1.5em;">. – </span><em style="line-height: 1.5em;">Czuję jednak żal, że Ferrari, firma z tradycjami, przegrywa z firmą niezwiązaną z branżą samochodową. Tym bardziej, że kierowcy Ferrari w tym sezonie jeździli coraz lepiej. A przecież nie mieli najlepszego samochodu</em><span style="line-height: 1.5em;">.</span></p>
<h4><span style="line-height: 1.5em;">Wcześniej trzy mistrzostwa świata z rzędu zdobywali tylko legendarni kierowcy F1 Juan Manuel Fangio i Michael Schumacher (jednak żaden z nich nie wywalczył po kolei pierwszych trzech tytułów). Więcej niż trzy mistrzostwa w ogóle, oprócz Argentyńczyka i Niemca, ma jeszcze tylko Francuz Alain Prost.</span></h4>
<p><span style="line-height: 1.5em;">Wspomniany Michael Schumacher wziął udział w wyścigu Formuły 1 po raz ostatni. Niemiec zakończył sportową karierę z siedmioma mistrzostwami świata. On zdobywał swój trzeci tytuł będąc starszym od Vettela o 6 lat i przejechawszy 42 wyścigi więcej. – </span><em style="line-height: 1.5em;">Byliśmy świadkami, jak wielki mistrz symbolicznie przekazał pałeczkę młodemu mistrzowi</em><span style="line-height: 1.5em;"> – </span><strong style="line-height: 1.5em;">dodaje Zientarski</strong><span style="line-height: 1.5em;">. </span><em style="line-height: 1.5em;">Swojemu rodakowi, co nie jest dla mnie zaskoczeniem, bo Niemcy zawsze mieli dobrych kierowców. Rodzi się nowa legenda. Vettel ma zmysł, który charakteryzuje tylko wielkich mistrzów. Nie jest rzemieślnikiem. Raczej artystą, który ma przebłyski geniuszu. Moim zdaniem talent mają równy, ale musimy poczekać, by zobaczyć czy Vettel dorówna Schumacherowi</em><span style="line-height: 1.5em;">.</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Adam Dutlinger</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-historyczne-mistrzostwo-vettela-komentuje-wlodzimierz-zientarski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Formuła 1: pieniądze postawiłbym na Vettela &#8211; mówi Włodzimierz Zientarski</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-pieniadze-postawilbym-na-vettela-mowi-wlodzimierz-zientarski/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-pieniadze-postawilbym-na-vettela-mowi-wlodzimierz-zientarski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Nov 2012 22:57:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty motorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigi]]></category>
		<category><![CDATA[Alonso]]></category>
		<category><![CDATA[F1]]></category>
		<category><![CDATA[Ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Hamilton]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull]]></category>
		<category><![CDATA[Tilke]]></category>
		<category><![CDATA[Vettel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2138</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Sebastian Vettel w setnym starcie w wyścigu Formuły 1 nie zapewnił sobie trzeciego z rzędu mistrzostwa świata. Niemiec z zespołu Red Bulla zajął drugie miejsce w rywalizacji o Grand Prix USA. Wygrał Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLarena. Trzecie miejsce zajął Fernando Alonso. Hiszpan [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1326" style="width: 253px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/attachment/zientarski/" rel="attachment wp-att-1326"><img class="size-medium wp-image-1326" title="Włodzimierz Zientarski" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/zientarski-243x300.jpg" alt="" width="243" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Bartek Syta / Sportowe Wywiady</p></div>
<p>Sebastian Vettel w setnym starcie w wyścigu Formuły 1 nie zapewnił sobie trzeciego z rzędu mistrzostwa świata. Niemiec z zespołu Red Bulla zajął drugie miejsce w rywalizacji o Grand Prix USA. Wygrał Brytyjczyk Lewis Hamilton z McLarena. Trzecie miejsce zajął Fernando Alonso. Hiszpan z ekipy Ferrari traci 13 punktów do Vettela i jest jego jedynym rywalem przed ostatnim wyścigiem sezonu w najbliższą niedzielę w Brazylii. W Austin rozstrzygnięto za to rywalizację konstruktorów &#8211; Red Bull zdobył trzeci kolejny tytuł.</p>
<p>Głos ma <strong>ekspert Formuły 1 Włodzimierz Zientarski</strong>:</p>
<p>„Wyścig miał trzech zwycięzców. Pierwszym z nich oczywiście jest <strong>Lewis</strong> <strong>Hamilton</strong>. Brytyjczyk pierwszy raz w tym sezonie wygrał bezpośrednią walkę z <strong>Sebastianem</strong> <strong>Vettelem</strong>. Niemiec nie jechał źle, ale o sukcesie decydowały szczegóły. Hamilton miał swój dzień, był odrobinę lepszy i potraktował wyścig z ogromną ambicją, co było widać po jego radości na podium. Był przekonany, że musi wygrać w USA, kibice dali mu wsparcie, a jego samochód był wreszcie bardzo dobrze przygotowany. Hamilton pokazał wielki talent, dzięki któremu wygrał.</p>
<p>Drugim zwycięzcą jest <strong>Fernando</strong> <strong>Alonso</strong>. Hiszpan założył sobie, że zajmie co najmniej czwarte miejsce i zachowa szansę na tytuł. Był trzeci, a w dodatku Vettel nie wygrał. Szansa na mistrzostwo świata jest.</p>
<p>Wreszcie wielkim wygranym był <strong>Hermann Tilke</strong>. Niemiec zaprojektował w Teksasie tor, który moim zdaniem jest najlepszy w całym kalendarzu. Wykorzystał zbiór pomysłów z innych obiektów i stworzył miejsce, w którym można wygrać bez pomocy nowinek technicznych i przepisów. Tor nie jest niebezpieczny, ma szerokie łuki, na których da się wyprzedzać. Na tym obiekcie można walczyć.</p>
<p>Co do mistrzostwa świata konstruktorów, nie dziwi mnie tryumf <strong>Red Bulla</strong>. Za tym zespołem stoi wielki kapitał. Ten koncern postanowił wykorzystać Formułę 1 do promocji swojej filozofii i to się znakomicie udaje. Jest to firma austriacka, dla której Vettel stanowi znakomitego partnera. W dodatku, ekipa Red Bulla zatrudniła genialnych inżynierów, potrafiących znaleźć jakiś szczegół, który potem decyduje o wszystkim.</p>
<p>Za tydzień wszystko może się zdarzyć. Wyścig w Brazylii jest nieprzewidywalny. Może spaść deszcz, co mogłoby pokrzyżować plany Vettelowi. Poza tym sam tor, kształty niektórych łuków, bardziej pasują samochodom <strong>Ferrari</strong> niż Red Bulla. Sercem jestem za Alonso, świetnym kierowcą ze starego, historycznego zespołu. Jednak pieniądze postawiłbym na Vettela. Niemiec jest kierowcą przewidywalnym, regularnym. Vettel nie robi niewymuszonych błędów i ma najlepszy samochód.”</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>adu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/formula-1-pieniadze-postawilbym-na-vettela-mowi-wlodzimierz-zientarski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Włodzimierz Zientarski dla Sportowych Wywiadów: Raikkonen pokazał drogę Kubicy</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Nov 2012 20:31:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty motorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigi]]></category>
		<category><![CDATA[Alonso]]></category>
		<category><![CDATA[F1]]></category>
		<category><![CDATA[Kubica]]></category>
		<category><![CDATA[Raikkonen]]></category>
		<category><![CDATA[Vettel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1325</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Kimi Raikkonen wygrał wyścig Formuły 1 o Grand Prix Abu Zabi. Fin z zespołu Lotus-Renault, mistrz świata 2007, odniósł pierwsze zwycięstwo od powrotu po dwóch latach startów w rajdach. Drugie miejsce zajął Fernando Alonso. Hiszpan z Ferrari nie awansował na pierwszą pozycję w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1326" style="width: 253px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/attachment/zientarski/" rel="attachment wp-att-1326"><img class="size-medium wp-image-1326" title="zientarski" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/zientarski-243x300.jpg" alt="" width="243" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Bartek Syta / Sportowe Wywiady</p></div>
<p>Kimi Raikkonen wygrał wyścig Formuły 1 o Grand Prix Abu Zabi. Fin z zespołu Lotus-Renault, mistrz świata 2007, odniósł pierwsze zwycięstwo od powrotu po dwóch latach startów w rajdach. Drugie miejsce zajął Fernando Alonso. Hiszpan z Ferrari nie awansował na pierwszą pozycję w klasyfikacji łącznej. Prowadzenie utrzymał Sebastian Vettel z Red Bulla. Niemiec był trzeci, chociaż ruszył ostatni. Z pierwszego miejsca wystartował Lewis Hamilton z McLarena. Brytyjczyk prowadził do 20. okrążenia, gdy na skutek awarii silnika musiał wycofać się z rywalizacji. Do końca sezonu zostały dwa wyścigi: 18 listopada w USA i tydzień później w Brazylii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="wpz-sc-box *info*   ">Wydarzenia w Abu Zabi ocenia Włodzimierz Zientarski</div>
<p> <em>„Wyścig pokazał kto jest wielki w Formule 1. Okazało się, że mimo wciąż młodego wieku, wielki jest Sebastian Vettel. Trzecie miejsce, które zajął, jest w tym przypadku jak zwycięstwo. Wielkim kierowcą jest również Fernando Alonso. Z samochodu, który nadal nie spełnia marzeń zespołu Ferrari, Hiszpan potrafi wycisnąć 110%. Z kolei Kimi Raikkonen potwierdził, że wielkie talenty są zawsze wielkie. Rywalizacja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to dowód, że Formuła 1 opiera się na wybitnych indywidualnościach.</em></p>
<p><em>Mam na myśli również indywidualności związane z techniką. Świadczy o tym na przykład znakomita wymiana skrzydła w pojeździe Vettela. Stoi za tym Adrian Newey. Brytyjczyk, dyrektor techniczny ekipy Red Bulla, udowadnia, że w jego fachu liczą się nie tylko komputery, ale też ludzie. Newey, obok Vettela, jest wspaniałą indywidualnością Red Bulla, bez której nie byłoby sukcesów niemieckiego kierowcy. Gdyby nie brytyjski inżynier, Vettel miałby dziś takie same problemy jak Alonso.</em></p>
<p><em>Cieszy mnie sukces Raikkonena, bo Fin pokazuje drogę Robertowi Kubicy. Raikkonen nie miał wypadku, który eliminowałby go z Formuły 1. Jednak też odszedł z F1 do rajdów. Potem wrócił. Teraz znów zwycięża. Kubica może zrobić to samo. Musi tylko doprowadzić do końca rehabilitację ręki. Na Polaka liczą w zespole Ferrari. Kubica jest tam potrzebny i byłby idealnym partnerem dla Alonso. Hiszpan to przede wszystkim kierowca. Wybitny, ale jednak kierowca, który myśli tylko o ściganiu. Kubica też jest znakomitym kierowcą, ale oprócz tego doskonałym analitykiem. Polak potrafi „rozmawiać” z samochodem i jak mało kto współpracować z technikami, mówić im o samochodzie.</em></p>
<p><em>Wszystko wskazuje na to, że losy tytułu mistrza świata zostaną rozstrzygnięte dopiero w ostatnim wyścigu. Rozum podpowiada, że wygra Vettel. Jednak sercem jestem za Alonso, bo Ferrari to w 100% firma samochodowa. Chciałbym, żeby wygrała historia motoryzacji.”</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekspert-dla-sw-raikkonen-pokazal-droge-kubicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdzie diabeł nie może…</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/gdzie-diabel-nie-moze/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/gdzie-diabel-nie-moze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Oct 2012 11:24:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budżety]]></category>
		<category><![CDATA[Samochodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty motorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyścigi]]></category>
		<category><![CDATA[F1]]></category>
		<category><![CDATA[Kaltenborn]]></category>
		<category><![CDATA[Sauber]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/WordPress/?p=522</guid>
		<description><![CDATA[Jak Peter Sauber, szwajcarski założyciel zespołu Formuły 1, uczcił 70 urodziny? 13 października, w dniu swojego jubileuszu, zrezygnował z funkcji szefa zespołu Formuły 1. Jednak najciekawszy jest fakt, że stery w ekipie Saubera przekazał Monishy Kaltenborn. 41-letnia Austriaczka została pierwszą kobietą w historii na [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-medium wp-image-736" title="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/kaltenborn-199x300.jpg" alt="" width="199" height="300" />Jak Peter Sauber, szwajcarski założyciel zespołu Formuły 1, uczcił 70 urodziny? 13 października, w dniu swojego jubileuszu, zrezygnował z funkcji szefa zespołu Formuły 1. Jednak najciekawszy jest fakt, że stery w ekipie Saubera przekazał Monishy Kaltenborn. 41-letnia Austriaczka została pierwszą kobietą w historii na najwyższym stanowisku w tym elitarnym sporcie.</p>
<p>Kaltenborn nie trafiła tam przypadkowo. Urodzona w Indiach, skąd z rodziną wyemigrowała do Austrii mając 8 lat, rozpoczęła pracę w zespole Saubera w 2000 roku w dziale prawnym. Wykształcenie prawnicze zaczęła pobierać w Wiedniu, a skończyła w słynnej London School of Economics. Wkrótce po rozpoczęciu pracy w szwajcarskim zespole znalazła się w zarządzie. W 2010 roku została dyrektorem zarządzającym Saubera. Rok później była już współwłaścicielem – przejęła 1/3 udziałów. Kolejnym krokiem była nominacja na szefa zespołu.</p>
<p>Pojawienie się pierwszej kobiety na tym stanowisku jest wydarzeniem przełomowym, o czym świadczy historia Formuły 1. Przez ponad 60 lat najbardziej prestiżowym cyklem wyścigów samochodowych rządzili wyłącznie mężczyźni. Środowisko szefów ekip zawsze było bardzo hermetyczne. Jest ich tylko 12 i zmieniają się bardzo rzadko. W dodatku jest tajemnicą poliszynela, że panuje w nim seksizm. Na wieść o nominacji Kaltenborn otwarcie przyznał to Martin Whitmarsh. Brytyjczyk jest dopiero czwartym szefem w McLarenie od 1966 roku. To kolejne potwierdzenie, jak ciężko jest dostać się do tego grona. Sir Frank Williams stoi na czele swojego zespołu 39 lat. Enzo Ferrari był szefem włoskiego teamu od pierwszego sezonu do śmierci, czyli w latach 1950-1988. Whitmarsh powiedział, że Kaltenborn będzie musiała radzić sobie z seksizmem i sceptycyzmem. Jednak dodał, że wierzy w jej kompetencje i trzyma za nią kciuki.</p>
<p>Misja Austriaczki nie jest łatwa. Zespół Saubera ma duże aspiracje, ale niewielkie osiągnięcia. Wiosną ekipa będzie świętować 20 lat w F1, gdzie jest czwartą najstarszą po legendarnych Ferrari, McLarenie i Williamsie. Tyle, że w przeciwieństwie do wyżej wymienionych, kierowcy Saubera nigdy nie wygrali wyścigu w czasach, gdy zespół jeździł tylko pod własnym szyldem. Jedyne zwycięstwo odniósł w sezonie 2008 Robert Kubica, ale wtedy team nazywał się BMW Sauber, a niemiecki koncern był większościowym udziałowcem (z czego wycofał się rok później). Jednak to nie przeraża Monishy Kaltenborn. Szefowa zapowiedziała, że chce najpierw ugruntować pozycję Saubera w Formule 1, a potem zdobyć szczyt. Oznacza to walkę o mistrzostwo świata i rzucenie wyzwania pozostałym ekipom, gdzie wciąż rządzą mężczyźni. Kaltenborn zapewnia, że ma wizję, ale nie chce rewolucji i będzie prowadzić zespół w tym samym duchu co Peter Sauber (zresztą założyciel pozostał prezesem zarządu i dyrektorem odpowiedzialnym za strategię). Pytana przyznaje, że dla innych kobiet może być źródłem motywacji, ale zaraz dodaje, że najważniejsza jest dla niej realizacja celów zespołu i nigdy nie było jej zamiarem łamanie barier. A co, jeśli mogłaby zostać pierwszą kobietą, która poprowadziła zespół do mistrzostwa świata Formuły 1?</p>
<p style="text-align: right;"><em>Adam Dutlinger</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/gdzie-diabel-nie-moze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
