<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Gutek</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/gutek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Vendée Globe, czyli heros Gutkowski</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/vendee-globe-czyli-heros-gutkowski/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/vendee-globe-czyli-heros-gutkowski/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Nov 2012 08:35:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Gutek]]></category>
		<category><![CDATA[regaty samotników]]></category>
		<category><![CDATA[Vendée Globe]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Gutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[żeglarstwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1564</guid>
		<description><![CDATA[To wydarzenie wyjątkowe w historii sportu w ogóle, a polskiego – bez precedensu. We francuskim porcie nad Atlantykiem, Les Sables d’Olonne rozpoczynają się dziś wokółziemskie regaty samotników bez zawijania do portów – Vendée Globe, czyli Dookoła świata z Wandei (właśnie w tym departamencie leży [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>To wydarzenie wyjątkowe w historii sportu w ogóle, a polskiego – bez precedensu. We francuskim porcie nad Atlantykiem, Les Sables d’Olonne rozpoczynają się dziś wokółziemskie regaty samotników bez zawijania do portów – Vendée Globe, czyli Dookoła świata z Wandei (właśnie w tym departamencie leży miasto startu-mety regat). Po raz pierwszy w historii tego ekstremalnego przedsięwzięcia na starcie staje Polak.</p>
<div id="attachment_1572" style="width: 650px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/vendee-globe-czyli-heros-gutkowski/attachment/gutkowski/" rel="attachment wp-att-1572"><img class="size-full wp-image-1572 " title="Zbigniew Gutkowski" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/gutkowski.jpg" alt="" width="640" height="427" /></a><p class="wp-caption-text">Zbigniew Gutkowski, fot. Robert Hajduk / Energa Sailing</p></div>
<p><strong>Zbigniew Gutkowski</strong>, dla niektórych Gutek, popłynie na nowym jachcie Energa. Ma 39 lat i pochodzi z Brzeźna – dzielnicy Gdańska, która nie cieszy się najlepszą sławą. – <em>To facet, który jak już się na coś zdecyduje, to nie ma przebacz</em> – mówi komentator żeglarstwa, Dariusz Urbanowicz. – <em>Gdy pod koniec 2010 r. wystartował w etapowych regatach samotników wokół Ziemi – Velux 5 Oceans, wiadomo było, że to preludium do Vendée Globe</em>.</p>
<p>Co sprawia, że te regaty są tak wyjątkowe? Przecież jest Puchar Ameryki; rywalizacja  olimpijska w różnych żeglarskich klasach…</p>
<p>– <em>Tego nie da się z niczym porównać, a jeśli komuś szczególnie na tym zależy, to możemy zestawić szybki maraton w Berlinie i maraton prowadzący zboczami Mont Blanc</em> – kontynuuje Urbanowicz.</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/vendee-globe-czyli-heros-gutkowski/attachment/logo-vendee-globe/" rel="attachment wp-att-1576"><img class="size-medium wp-image-1576 alignleft" title="Vendee Globe" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/logo-Vendee-Globe-300x125.png" alt="" width="300" height="125" /></a></p>
<p><strong>Specyfika Vendée Globe</strong> to samotność, samowystarczalność, niebywały hart ducha i cała lista innych cech, które łatwo wyliczać, ale które dużo trudniej z siebie wykrzesać i nieustannie sięgać po nie przez 3 miesiące dzień w dzień, bez względu na wszystko. Nieco mniej niż 3 miesiące będą płynąć najlepsi, a rekord wynosi 84 dni, 3 godziny, 9 minut i 8 sekund; podczas poprzedniej edycji, na przełomie lat 2008/09 ustanowił go Francuz, Michel Desjoyeaux.</p>
<p>– <em>Rzecz, którą być może mało kto sobie uświadamia, a która dobrze oddaje samą istotę wokółziemskiego żeglowania bez zawijania do portów to taka „drobnostka”, że niemal w tym samym czasie człowiek wylądował na Księżycu i w pojedynkę opłynął glob bez zawijania do portów</em> – podkreśla Dariusz Urbanowicz. – <em>Neil Armstrong zrobił swój „mały krok” 20-VII-1969 r., niespełna 3 miesiące wcześniej, bo 20-IV tego roku Sir Robin Knox-Johnston po 313 dniach na morzu dopłynął do Falmouth</em>.</p>
<div class="wpz-sc-box info   ">Pierwszy Polak, który opłynął ziemię bez zawijania do portu to Henryk Jaskuła (był zarazem 3. człowiekiem w historii, który tego dokonał). W czerwcu 1979 r. wypłynął na jachcie Dar Przemyśla z portu w Gdyni i po 344 dniach żeglugi zameldował się w nim ponownie 20. maja kolejnego roku</div>
<p>Każdy uczestnik regat (w tym roku w gronie 20 śmiałków jest jedna kobieta – Samanta Davis z Wielkiej Brytanii) jest zdany wyłącznie na siebie. Owszem, łodzie są wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt elektroniczny, specjalistyczne oprogramowanie komputerowe, ale to człowiek podejmuje decyzje i to on ponosi wszystkie konsekwencje. Do tego nie wolno korzystać z żadnej pomocy z zewnątrz.</p>
<p>– <em>Nie zdziwię się jeśli Gutkowski będzie tu walczył nawet o zwycięstwo</em> – mówi Dariusz Urbanowicz. Sam zainteresowany nie idzie tak daleko, ale na niespełna dobę przed rozpoczęciem regat przyznał podczas wideokonferencji, że cieszy się z roli outsidera. – <em>Jest 15 łódek, które mogłyby wygrać te regaty. Ja jestem traktowany jako egzotyczny zawodnik, co jest mi bardzo na rękę</em> – mówił Zbigniew Gutkowski.</p>
<p>Trasa regat wiedzie na południe Atlantyku, po czym ich uczestnicy płyną na wschód, wokół tzw. Wielkich Przylądków: Dobrej Nadziei, Leeuwin w Australii i Hornu, po czym kierują się na północ Atlantyku.</p>
<p>– <em>To rejony niemal nie uczęszczane przez nikogo, z rzadka można się tam natknąć na jakiś statek towarowy. Okalające Antarktydę szerokości geograficzne, popularnie zwane „ryczącymi czterdziestkami” i „wyjącymi pięćdziesiątkami” to z jednej strony strefa silnych wiatrów; z drugiej pustkowie, które może z powodzeniem rywalizować o miano najbardziej przygnębiającego i niebezpiecznego miejsca na Ziemi. Dość przypomnieć regaty 1996/97</em> – zaznacza Dariusz Urbanowicz. Zginął wtedy Kanadyjczyk Gerry Roufs, a Tony Bullimore, którego łódź odwróciła się do góry dnem, żył w bańce powietrza, o tabliczce czekolady i w kompletnych ciemnościach. Ekipa ratunkowa znalazła go po… 4 dniach.</p>
<p>Miejmy nadzieję, że w pierwszej połowie lutego 2013 r. Les Sables d’Olonne stanie się bliskie sercom nie tylko miłośników żeglarstwa w naszym kraju.</p>
<p style="text-align: right;"> <em>piu</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/vendee-globe-czyli-heros-gutkowski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
