<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Joensson</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/joensson/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Kazachska wieczerza w kanadyjskim Quebeku &#8211; pisze Piotr Walkowiak</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kazachstanska-wieczerza-w-kanadyjskim-quebeku/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kazachstanska-wieczerza-w-kanadyjskim-quebeku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Dec 2012 10:27:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Czebotko]]></category>
		<category><![CDATA[Diggins]]></category>
		<category><![CDATA[Joensson]]></category>
		<category><![CDATA[Randall]]></category>
		<category><![CDATA[Wołotka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2848</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Quebec to stolica największej prowincji w Kanadzie. Liczba ludności nie jest imponująca, ale idealna by sprostać wypełnieniu po brzegi widowni eventów sportowych. Skoro Drammen czy Sztokholm cieszą się sporym zainteresowaniem w związku z organizacją sprintów na terenie miasta, dlaczego miano nie spróbować w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2849" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/kazachstanska-wieczerza-w-kanadyjskim-quebeku/attachment/emil-joensson/" rel="attachment wp-att-2849"><img class="size-medium wp-image-2849" title="Emil Joensson" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Emil-Joensson-300x226.jpg" alt="" width="300" height="226" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. East News</p></div>
<p><strong>Quebec to stolica największej prowincji w Kanadzie. Liczba ludności nie jest imponująca, ale idealna by sprostać wypełnieniu po brzegi widowni eventów sportowych. Skoro Drammen czy Sztokholm cieszą się sporym zainteresowaniem w związku z organizacją sprintów na terenie miasta, dlaczego miano nie spróbować w Kanadzie?</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Spróbowali organizatorzy, zaufali wszechmocni działacze Międzynarodowej Federacji Narciarskiej i mimo stosunkowo niskiej frekwencji gwiazd, historyczne zawody można uznać za udane.</strong> Podczas gdy Justyna Kowalczyk szusowała na pięknych trasach w Canmore szykując się do następnych startów, a norweskie asy na czele z Marit Bjoergen, Therese Johaug i Heidi Weng przygotowywały się do cyklu Tour de Ski na Starym Kontynencie, w Kanadzie miały miejsce sprinty. W piątek &#8211; drużynowe. Rywalizacja dwójek, przez wielu określana &#8222;zapychaczem&#8221; Pucharu Świata, wypadła całkiem przyzwoicie. <strong>Nie zabrakło iście sprinterskiej czołówki, a i emocje nie raz sięgały zenitu.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Północna Ameryka miała reprezentantki Stanów Zjednoczonych: rewelacyjną Kikkan Randall oraz wschodzącą gwiazdę Jessikę Diggins.</strong> Zawodniczki, które zarówno w USA jak i w Kanadzie są bardzo lubiane przez kibiców narciarstwa biegowego, odniosły pierwsze zwycięstwo w team sprincie, który przebiegał pod dyktando techniki łyżwowej. Wszechstronna Kikkanimal już zdążyła nas przyzwyczaić do walki o czołowe pozycje. Praktycznie po każdych zawodach można by się rozpisywać o stylu rozgrywania biegów mieszkanki Anchorage. Warto poświęcić parę słów Jessice Diggins, która znów pokazała się z bardzo dobrej strony. Kiedy przychodzi czas na współzawodnictwo w zmaganiach drużynowych, ta dziewczyna wykazuje niesamowitą wolę walki, poświęca się dla swoich koleżanek w stu procentach. Drzemie w niej niesamowity chart ducha, potencjał, którego nie można zmarnować. <strong>Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie drużyna niemiecka w składzie Hanna Kolb i Denise Herrmann.</strong> A szczególnie ta druga. Niemka, trochę schowana w środku stawki, w końcowych metrach biegu ograła Anne Kylloenen z Finlandii i zaskakująco mocnym finiszem zapewniła drugie miejsce swojej drużynie. Jeśli chodzi o pozytywne aspekty Denise w sprintach, to przypominam sobie jej zwycięstwo w kwalifikacjach w Szklarskiej Porębie. Wówczas była to spora niespodzianka. <strong>Świeżo po zakończeniu zawodów rozmawiałem z Markiem Rohde z niemieckiego Eurosportu.</strong> Oznajmił mi, że były trener reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów Jochen Behle twierdzi, iż Denise poczyniła największe postępy z całego teamu, a zarazem jest jedyną Niemką, która spełnia kryteria kwalifikacyjne do mistrzostw Świata. Podium zasiliły reprezentantki Norwegii: Celine Brun-Lie i Maiken Caspersen Falla. Maiken powraca do rywalizacji po niemiłym zatruciu pokarmowym, którego nabawiła się podczas zgrupowania w Val Senales. Myślę, że jeszcze zdoła namieszać w rywalizacji o małą Kryształową Kulę w sprintach. Nie ukrywam, rozczarowały mnie Finki. Trener Magnar Dalen nadmienił mi, że jego podopieczne powinny walczyć o zwycięstwo. Niestety, Anne zabrakło nieco sił na finiszu. Można powiedzieć, że powtórzyła się sytuacja z Mediolanu, tylko, że w Kanadzie przypadło im dopiero piąte miejsce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sprinterskie biegi charakteryzują się wieloma upadkami, kolizjami.</strong> Przekonały się o tym przede wszystkim reprezentantki Szwecji, Rosji, Słowenii oraz drugi garnitur norweski. Jestem szalenie ciekaw, jak potoczyłaby się rywalizacja, gdyby nie dochodziło do takich przypadków. Jednak w dużej mierze dzięki temu niespodzianką okazało się miejsce czwarte, na którym uplasował się drugi team rosyjski, który reprezentowały Jewgienija Szapowałowa oraz Swietłana Nikołajewa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>O wiele bardziej sensacyjne okazały się zmagania panów. Triumf Kazachów Denisa Wołotki i Nikołaja Czebotki zapewne spowodował zdziwienie na twarzach wielu specjalistów, kibiców czy samych zawodników.</strong> Sam przez chwilę nie mogłem uwierzyć, że Wołotka utrzymywał tempo narzucane przez Rosjan i Norwegów, a Czebotko minimalnie na finiszu pokonał Aleksieja Pietuchowa. Obrazek walczących sąsiadów całkowicie przyćmił braterską walkę dwóch reprezentantów Krainy Wikingów o najniższy stopień podium. Gospodarze zawodów, mistrzowie świata właśnie w team sprincie z Oslo &#8211; Devon Kershaw i Alex Harvey nadal nie mogą powrócić do stabilnej formy. Próbowali nawiązać walkę o zwycięstwo na ojczystej ziemi, jednak nie biegło im się zbyt świeżo. Mam nadzieję, że wraz z sezonem jeszcze się rozkręcą&#8230; <strong>Fatum, pech, jakkolwiek by to nazwać, ma wyborowy szwedzki sprinter Emil Joensson. Chyba nie chce się przyznać, że przed rozpoczęciem sezonu zdarzyło mu się przejść pod drabiną.</strong> W Kuusamo upadek, powtórka w Quebeku i to w bardzo istotnym momencie rywalizacji. Zdobywca małej Kryształowej Kuli ma ciężki orzech do zgryzienia. Oby lepiej powiodło mu się w indywidualnym starcie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Pierwszy dzień kanadyjskich zmagań organizatorzy mogą zaliczyć do udanych. Rywalizacja nabierała tempa z każdym metrem, Quebec zaistniał w świecie biegów narciarskich i przede wszystkim dopisała widownia.</strong> Amerykanki szalały z radości po swojej wygranej, a Kazachowie śmiało ucztowali, ale z umiarem, bo zamierzali wystartować także w sobotę. <strong>Chciałbym wspomnieć o występie Polaków, jednak gdzie się podziała chociażby męska drużyna? Naprawdę, sam chciałbym to wiedzieć&#8230;</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kazachstanska-wieczerza-w-kanadyjskim-quebeku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
