<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Johaug</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/johaug/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Tour de Ski: Łzy, radość i zaciekła rywalizacja – pisze Piotr Walkowiak</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-lzy-radosc-i-zaciekla-rywalizacja-pisze-piotr-walkowiak/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-lzy-radosc-i-zaciekla-rywalizacja-pisze-piotr-walkowiak/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Jan 2013 21:05:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Legkow]]></category>
		<category><![CDATA[Northug]]></category>
		<category><![CDATA[Tour de Ski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3644</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Zakończył się prestiżowy, a zarazem morderczy cykl Tour de Ski. Dla nas znów wyjątkowy z racji zwycięstwa Justyny Kowalczyk. Specjaliści narciarstwa biegowego odetchnęli z ulgą, że włoską Golgotę mają już za sobą. &#160; W rywalizacji kobiet większej niespodzianki nie było. Kowalczyk po raz [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong></strong></p>
<div id="attachment_3381" style="width: 208px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/tour-de-ski-w-oczekiwaniu-na-pierwsze-zniwa-pisze-piotr-walkowiak/attachment/justyna-kowalczyk/" rel="attachment wp-att-3381"><img class="size-medium wp-image-3381" title="Justyna Kowalczyk" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Justyna-Kowalczyk-198x300.jpg" alt="" width="198" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Justyny Kowalczyk</p></div>
<p><strong>Zakończył się prestiżowy, a zarazem morderczy cykl Tour de Ski. Dla nas znów wyjątkowy z racji zwycięstwa Justyny Kowalczyk.</strong> Specjaliści narciarstwa biegowego odetchnęli z ulgą, że włoską Golgotę mają już za sobą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W rywalizacji kobiet większej niespodzianki nie było. <strong>Kowalczyk po raz czwarty z rzędu wbiła polską flagę na szczycie Alpe Cermis i dała do zrozumienia wielu konkurentkom, że w tej specjalności jest niedościgniona.</strong> Therese Johaug robiła co mogła, ale po sporych stratach poniesionych w biegach techniką klasyczną, musiała zadowolić się drugim miejscem (czasowo była pierwsza). Norwegowie są załamani. Podwójna porażka siódmy raz z rzędu &#8211; kto by się spodziewał zważywszy na fakt, że przekaz słów kierowanych przed cyklem przez Wikingów był dość wyrazisty&#8230; Muszę przyznać, że reprezentantka Finlandii Krista Laehteenmaeki pokazała się z bardzo mocnej strony. Kibicuję tej dziewczynie i obserwuję ją od samego początku. Wykonała ogromny postęp i na Cermis wspinała się dzielnie. Jestem szalenie ciekaw, jak wyglądałaby sytuacja, gdyby do pokonania miała jeszcze chociażby500 metrów. Podejrzewam, że trzecia Steira miałaby ogromne problemy z obronieniem pudła, a wtedy Norwegowie poczuliby się nieco urażeni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Norwegowie ponieśli podwójną porażkę, ponieważ Petter Northug także nie podołał zadaniu. Northug, najbardziej kontrowersyjna postać narciarstwa biegowego, zainwestował sporo pieniędzy w swój udział w TdS.</strong> Wszystko miało zmierzać ku zwycięstwu, począwszy od słynnego &#8222;busa&#8221; Norwega, a skończywszy na jego zachowaniu i drwieniu z przeciwników. Czyżby zagrywka się nie udała? Na to wygląda. Czwarte miejsce dla buntownika to chyba najgorsza pozycja, jaką mógł sobie wymarzyć. <strong>Poza konającym na podbiegu Northugiem, walka o pozostałe miejsca na podium obfitowała w spore emocje.</strong> Szczególnie starcie Cologna-Wylegżanin o drugą pozycję, z którego zwycięsko wyszedł Szwajcar, trzykrotny triumfator TdS. Wygrał Rosjanin Aleksander Legkow, który tym razem nie spalił się psychicznie i pokazał, że potrafi walczyć z całych sił. Triumf Legkowa można uznać za swego rodzaju hołd złożony rodakom, którzy zginęli w niedawnym wypadku na Cermis.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Podczas siódmego cyklu Tour de Ski zawodnikom towarzyszyły łzy rozpaczy i radości, zaciekła rywalizacja oraz niestety przykre okoliczności. <strong>Zwycięzcą śmiało może czuć się każdy, kto ukończył wszystkie etapy.</strong> Proszę mi wierzyć, zmaganie się z takim dystansem i słynną ścianą wymaga nie tylko dobrej dyspozycji fizycznej, ale także psychicznej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-lzy-radosc-i-zaciekla-rywalizacja-pisze-piotr-walkowiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Oni znają swoje organizmy!</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-oni-znaja-swoje-organizmy/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-oni-znaja-swoje-organizmy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 Dec 2012 19:05:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoergen]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Weng]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3369</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Wybitni sportowcy, zwłaszcza długo uprawiający swoją dyscyplinę, na ogół dobrze znają swoje organizmy. Oczywiście nie są w stanie zdiagnozować poważniejszej choroby, ale zdają sobie sprawę, jeśli ich organizm nie funkcjonuje jak szwajcarski zegarek. Czują, że dzieje się w nim coś niezbyt dobrego, nawet [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong>Wybitni sportowcy, zwłaszcza długo uprawiający swoją dyscyplinę, na ogół dobrze znają swoje organizmy.</strong> Oczywiście nie są w stanie zdiagnozować poważniejszej choroby, ale zdają sobie sprawę, jeśli ich organizm nie funkcjonuje jak szwajcarski zegarek. Czują, że dzieje się w nim coś niezbyt dobrego, nawet jeśli z pozoru wszystko wygląda doskonale. <strong>Dlatego właśnie sądzę, że Marit Bjoergen od dłuższego czasu, od kilkunastu tygodni wiedziała, że coś jest nie tak.</strong> Włożyła wiele wysiłku w letnie przygotowania (część z nich przeprowadziła z Charlotte Kallą), na początku sezonu jej forma była błyskotliwa, ale organizm nie grał jak orkiestra wiedeńskich filharmoników. Sądzę, że to spowodowało rezygnację z wyjazdu do Kanady. Wyprawa na drugi kraniec świata jest zawsze męcząca, tam czekałoby ją pięć startów. <strong>Bjoergen wolała więc zostać w domu i spokojnie przygotować się do Tour de Ski, o wygraniu którego marzy od lat, jak zresztą niemal wszystkie biegaczki i wszyscy biegacze rodem z Norwegii.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Niestety dla niej okazało się, że nadal nie wygra tej imprezy. Inna sprawa, że zwycięstwo wcale nie było pewne, bo Justyna Kowalczyk okazała się doskonale przygotowana</strong>, a ponadto są jeszcze Therese Johaug i Heidi Weng, rodaczki Bjoergen. Teraz to one będą musiały zastąpić starszą koleżankę i liderkę reprezentacji w zmaganiach z Polką.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Wracając jeszcze do wstępu i wyczuwania tego, kiedy należy odpocząć, ktoś może powiedzieć, że rodak biegaczki Martin Johnsrud Sundby &#8211; także astmatyk &#8211; do Canmore jednak poleciał. Jest jednak zasadnicza różnica między nimi.</strong> Sundby jest o kilka lat młodszy, ma zdecydowanie mniej przebiegniętych kilometrów, mniej ciężkich startów, a w dodatku w Tour de Ski szans na zwycięstwo nie miał właściwie żadnych. W tej imprezie miał być pomocnikiem Pettera Northuga, z góry wytypowanego do walki o pierwszą męską wygraną. Sundby liczy się w sprintach, w przeciwieństwie do młodszego kolegi. A i pod górę biega wolniej. Zresztą wkrótce się przekonamy, jaki będzie jego udział w nadchodzącej edycji, bo we wcześniejszych był mało widoczny.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-oni-znaja-swoje-organizmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tour de Ski: W oczekiwaniu na pierwsze żniwa &#8211; pisze Piotr Walkowiak</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-w-oczekiwaniu-na-pierwsze-zniwa-pisze-piotr-walkowiak/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-w-oczekiwaniu-na-pierwsze-zniwa-pisze-piotr-walkowiak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 16:28:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoergen]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Kreczmer]]></category>
		<category><![CDATA[Northug]]></category>
		<category><![CDATA[Staręga]]></category>
		<category><![CDATA[Tour de Ski]]></category>
		<category><![CDATA[Weng]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3382</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nadchodzi siódma edycja cyklu Tour de Ski. Ramówki przedstawiać nie trzeba, każdy fanatyk narciarstwa biegowego zapewne ją zna. Jedni twierdzą, że może być nudno, bo nie ma Bjoergen, a co za tym idzie Kowalczyk zwycięży w cuglach. Drudzy mają inne zdanie. &#160; Z [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3381" style="width: 208px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/tour-de-ski-w-oczekiwaniu-na-pierwsze-zniwa-pisze-piotr-walkowiak/attachment/justyna-kowalczyk/" rel="attachment wp-att-3381"><img class="size-medium wp-image-3381" title="Justyna Kowalczyk" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Justyna-Kowalczyk-198x300.jpg" alt="" width="198" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Justyny Kowalczyk</p></div>
<p><strong>Nadchodzi siódma edycja cyklu Tour de Ski. Ramówki przedstawiać nie trzeba, każdy fanatyk narciarstwa biegowego zapewne ją zna. Jedni twierdzą, że może być nudno, bo nie ma Bjoergen, a co za tym idzie Kowalczyk zwycięży w cuglach. Drudzy mają inne zdanie.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Z jednej strony mamy osamotnioną Justynę</strong> (startują także pozostałe nasz panie, ale ciężko tu mówić o jakiejś pomocy zważywszy na fakt, że trio wystąpi jedynie w Niemczech i Szwajcarii), a <strong>z drugiej niesamowitą Therese Johaug, agresywną Heidi Weng, wojowniczą Kristę Laehteenmaeki, sensacyjną Anne Kylloenen</strong>. Do tego jeszcze Charlotte Kalla i kilka innych zawodniczek. Młodość powalczy z doświadczeniem, na dodatek człowiek nacieszy oko nie tylko samą rywalizacją.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Mydlana opera napędzana w obecnej chwili przez Pierre’a Mignereya skróciła swoje odcinki z 9 do 7. Wytrzymać napięte scenariusze w morderczym tempie wcale nie jest łatwo. Przekonało się o tym kilkoro specjalistów biegówek, szczególnie na ostatnim etapie.</strong> Jedni skakali z radości (jeśli byli w stanie), a drudzy mieli myśli&#8230; może nie samobójcze, ale co najmniej dziwne. Warto nadmienić pomysł Petry Majdić, by amputować sobie nogi. <em>Ból był nie do wytrzymania, to chore!</em> &#8211; takie komentarze padały z ust buntowników. Jednak gdy od początku jest się w grze, a na szczyt stoku wspina się w czołówce, jest to powód do chwały. Uważam, że ukończenie w trzydziestce jest sporym wyczynem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Rok wcześniej Bjoergen i Northug mieli wbić norweską flagę na Cermis, ale stało się inaczej. W tym roku Marit także była pewna swego. Cała nadzieja leży w rękach drobniutkiej Johaug. To ona ma walczyć o honor narodu norweskiego i pokonać Kowalczyk.</strong> Sir Petter Northug z kolei ma giermków, którzy mają za zadanie pomagać swemu Panu w osiągnięciu celu i pokonaniu szwedzkiej armii oraz szwajcarskiego uniwersalnego żołnierza Dario Cologni. Pięknie. Norweski Związek Narciarski może wydać powieść, która &#8211; pod warunkiem, że plan podopiecznych się powiedzie &#8211; będzie mogła aspirować do miana bestsellera.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeszcze kilka słów poświęcę dwóm norweskim paniom. Dynamicznej Weng już chyba nie trzeba przedstawiać. W tym sezonie zagrała na nerwach wielu biegaczkom, ale nie tylko. Do &#8222;fanów&#8221; mieszkanki Ytre Enebakk dołączyli norwescy konserwatyści, którzy są oburzeni faktem zawiązania paktu i publicznego popijania Red Bulla przez Heidi. Odstawiając na bok wszelkie za i przeciw decyzji Weng, nie zmienia to faktu, że nie pozostanie obojętna na szusy rywalek. Pamiętajmy &#8211; gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. Druga, Ingvild Flugstad Oestberg, wesolutka, ambitna, ale zadziorna, wdarła się do kadry na miejsce Bjoergen. I tutaj plus! Liczę na przyjemny dla oka występ i wtrącenie swoich trzech groszy przez multimedalistkę mistrzostw świata juniorek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Kowalczyk na swojej drodze spotka wiele przeciwniczek z kilku krajów. Nie powinna ich lekceważyć ani skupiać się na samej Johaug.</strong> W męskim gronie można wymienić wielu kandydatów do podium. Jednak poczekajmy na pierwsze biegi w Oberhofie. Startują także Polacy Maciej Kreczmer i Maciej Staręga. Oby starcie z Tour de Ski nie okazało się walką z wiatrakami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zatem na cykl Tour de Ski czekam z niecierpliwością, ale nie samym Pucharem Świata człowiek żyje. <strong>W Polsce też się dzieje! W sobotę Bieg Sylwestrowy w Jakuszycach, a co za tym idzie kolejna walka o FIS punkty</strong> w celu zakwalifikowania się do mistrzostw świata juniorów, które odbędą się w czeskim Libercu oraz na Europejski Festiwal Młodzieży, który będzie miał miejsce w rumuńskim Braszowie. Szykuję się pożegnać stary rok na biegówkach, do usłyszenia!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/tour-de-ski-w-oczekiwaniu-na-pierwsze-zniwa-pisze-piotr-walkowiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Biegi narciarskie, PŚ: Norweski finał z międzynarodową domieszką &#8211; pisze Piotr Walkowiak</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/biegi-narciarskie-ps-norweski-final-z-miedzynarodowa-domieszka-pisze-piotr-walkowiak/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/biegi-narciarskie-ps-norweski-final-z-miedzynarodowa-domieszka-pisze-piotr-walkowiak/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2012 18:34:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoergen]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Northug]]></category>
		<category><![CDATA[Weng]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2660</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Rywalizacja w ostatnim etapie Ruka Triple odbywała się przy dosyć gęsto padającym śniegu. W biegu pań niespodzianki jeśli chodzi o pierwszą pozycję nie było. Zgodnie z oczekiwaniami zwyciężyła Marit Bjoergen. Jednak walkę o pozostałe miejsca na podium i rywalizację mężczyzn można określić jako [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/biegi-narciarskie-ps-norweski-final-z-miedzynarodowa-domieszka-pisze-piotr-walkowiak/attachment/olympus-digital-camera/" rel="attachment wp-att-2661"><img class="alignleft size-medium wp-image-2661" title="Piotr Walkowiak" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Piotr-Walkowiak-236x300.jpg" alt="" width="236" height="300" /></a>Rywalizacja w ostatnim etapie Ruka Triple odbywała się przy dosyć gęsto padającym śniegu. W biegu pań niespodzianki jeśli chodzi o pierwszą pozycję nie było. Zgodnie z oczekiwaniami zwyciężyła Marit Bjoergen. Jednak walkę o pozostałe miejsca na podium i rywalizację mężczyzn można określić jako kwintesencję niedzielnych startów nieopodal Kuusamo.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Podczas biegu pościgowego kobiet, w kwestii walki o pozostałe miejsca piedestału, ostatnia pętla była bardzo emocjonująca. Myślę, że warto poświęcić parę linijek tej rywalizacji. <span style="text-decoration: underline;"><strong>Bardzo mądry plan taktyczny zrealizowała Justyna Kowalczyk i w odpowiednim momencie na decydującym okrążeniu zaatakowała Norweżki</strong></span>. <strong>Heidi Weng</strong>, która przez niemal cały dystans wykonywała ogromną pracę, nagle zaczęła tracić na początkowych podbiegach. Podczas batalii na finałowej wspinaczce, <strong>Kowalczyk</strong> zdołała urwać sporo metrów i &#8222;odciąć&#8221; się od <strong>Therese Johaug</strong>. Nagle niczym Feniks z popiołów przebudziła się Weng, która uporała się ze swoją koleżanką z drużyny i ruszyła w pogoń za Kowalczyk. Skąd ta dziewczyna zdołała wykrzesać z siebie tyle sił na ostatnich metrach rywalizacji? Na finiszu była tuż za plecami Polki. Weng z kolejnymi startami nie przestaje mnie zadziwiać. W tej młodej dziewczynie drzemie ogromny potencjał, który uwalniany jest z każdym kolejnym biegiem. <strong><span style="text-decoration: underline;">Wręcz śmieszne wydają się stwierdzenia norweskich konserwatystów, że Red Bull, z którym Heidi podpisała niedawno kontrakt, dodaje jej skrzydeł. Pytam przede wszystkim panią dietetyk Lise von Krogh czy w końcówce minionego sezonu także jej towarzyszył?</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Muszę przyznać, że całkiem dobrze przebiegała współpraca między <strong>Kikkan Randall</strong> i <strong>Kristą Laehteenmaeki</strong>, które nie dały się złapać w sidła <strong>Vibeke Skofterud</strong>. Amerykanka i Finka praktycznie od początku sezon pokazują, że trzeba będzie się z nimi liczyć. Śmieszy mnie bardzo przykry, a zarazem żałosny fakt, że wielu samozwańczych &#8222;specjalistów&#8221; narciarstwa biegowego nadal twierdzi, że Randall to sprinterka. Amerykanka postanowiła już w minionym sezonie skupić się także na zmaganiach przebiegających na dłuższych dystansach i potrafi zajmować w nich znaczące pozycje, a zarazem liczyć się w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Mam nadzieję, że waleczna Randall w tym sezonie jeszcze wyraźniej da do zrozumienia poszczególnym jednostkom, że nie chce być szufladkowana jako sprinterka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W biegu mężczyzn w pogoni za <strong>Petterem Northugiem</strong> uczestniczyła znacznie większa grupa zawodników. Wszystko zaczęło się na przedostatniej pętli. Na szczególną pochwałę zasługują Rosjanie. Świetny, lecz nieco pechowy <strong>Dmitrij Japarow</strong>, który zdołał porwać sporą stawkę rywali Norwega. W efekcie, po upadku przed wjazdem na stadion, zawodnik został wytrącony z równowagi. Mimo to obronił miejsce w ‘10’. Także <strong>Maksim Wylegżanin</strong>, który na finiszu znacząco zbliżył się do Northuga i praktycznie miał nowego lidera Pucharu Świata na wyciągnięcie ręki. Jestem bardzo ciekaw, jak potoczyłaby się rywalizacja, gdyby przed głównymi artystami był jeszcze jeden odcinek trasy do przebiegnięcia. Trzeci w biegu, dla wielu zupełnie &#8222;odrodzony&#8221;, reprezentant Kazachstanu <strong>Aleksiej Połtoranin</strong> nie ukrywał, że weźmie odwet za złoty trykot lidera. Ostatnim zdobywcą Kryształowej Kuli z kraju Wielkich Stepów był <strong>Władimir Smirnow</strong>, a miało to miejsce aż 18 lat temu. Pozytywnie zaskoczył mnie <strong>Emil Joensson</strong>, który nie wycofał się z ostatniego etapu Ruka Triple, wystartował w biegu na dystansie i zdołał utrzymać miejsce w czołowej dziesiątce. Renomowany sprinter pokazuje, że być może powoli wychodzi ze swoistej specjalizacji i zaczyna interesować się nieco dłuższymi kilometrami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zakończył się mroźny, a zarazem wyjątkowy weekend święta narciarstwa klasycznego w Ruce koło Kuusamo. Dla Norwegów i kilku innych nacji całkiem przyjemny, myślę, że także dla Finów (z perspektywy występów biegaczek). <span style="text-decoration: underline;"><strong>Biało-czerwonym niedzielę po fatalnych występach polskich skoczków, o których wypowiadali się już Igor Błachut oraz Emil Dudzik, osłodziła Justyna Kowalczyk</strong></span>. Do samych zmagań sportowych dochodzi także cała otoczka: piękna okoliczna tundra, selektywne, dobrze przygotowane trasy narciarskie, temperatura znacznie poniżej zera, a do tego wszystkiego spacerujące renifery pod skocznią oraz Święty Mikołaj, który zawitał z Rovaniemi. Mam nadzieję, że zarówno skoczkom jak i pozostałym polskim biegaczom życzył udanych występów i dał złapać się za brodę. Może efekty poznamy już w następny weekend? Marzenia&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/biegi-narciarskie-ps-norweski-final-z-miedzynarodowa-domieszka-pisze-piotr-walkowiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Falstart Justyny</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-falstart-justyny/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-falstart-justyny/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Nov 2012 12:07:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoergen]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Wierietielny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2323</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Był to najsłabszy występ Justyny Kowalczyk w premierze Pucharu Świata. Słabszy nawet od tych, kiedy nasza biegaczka dopiero zaczynała karierę. Przegrała z zawodniczkami, z którymi od lat nie zdarzały się jej porażki. Do najlepszych nasza biegaczka straciła ponad minutę, do Marit Bjoergen prawie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p>Był to najsłabszy występ <strong>Justyny Kowalczyk</strong> w premierze Pucharu Świata. Słabszy nawet od tych, kiedy nasza biegaczka dopiero zaczynała karierę. Przegrała z zawodniczkami, z którymi od lat nie zdarzały się jej porażki. Do najlepszych nasza biegaczka straciła ponad minutę, do <strong>Marit Bjoergen</strong> prawie półtorej. Trener <strong>Aleksander Wierietielny</strong> zapowiadał, żeby nikt nie oczekiwał rewelacji, ale takiego ostatecznego rozwiązania chyba nawet on się nie spodziewał.</p>
<p>Wyszło na moje. Od lat powiadam wszystkim, by nie traktowali poważnie wszelkich próbnych galopów, jakichś sprawdzianów. Nie mają moim zdaniem żadnej wartości, bo nigdy nie wiadomo jak są traktowane przez startujących. Mamy teraz świeży przykład, najświeższy. Pewien portal internetowy był uprzejmy napisać, że Marit Bjoergen została zdeklasowana w wewnętrznym sprawdzianie. Faktem było, że przegrała z <strong>Therese Johaug</strong> o ponad 50 sekund, była wolniejsza jeszcze od czterech innych Norweżek. Jednak w sobotę wygrała premierowy bieg Pucharu Świata w cuglach! To był bieg o coś, o punkty, a chce zdobyć po raz kolejny Wielką Kryształowa Wazę, o niemałe pieniądze. Norweżka pobiegła więc tak jak potrafi najlepiej.</p>
<p>Kowalczyk tydzień temu wygrała trzy biegi w fińskim Muonio. W sobotę z kretesem przegrała z zawodniczkami, które wówczas wyprzedziła. Na trasie w Gaellivare wszystkie one walczyły ze wszystkich sił. A czy tak było w Muonio? Śmiem wątpić. Sobotnia porażka była bardzo przykra, wszystkiego chyba nie można zrzucić na niezbyt odpowiadającą Polce trasę, pełną zakrętów i dość ostrych zjazdów. Co się stało? Mądrzejsi będziemy po tygodniu, a może po dwóch. Na razie Justyna Kowalczyk zanotowała falstart.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-falstart-justyny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Justyna Kowalczyk zaczyna w Muonio</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-justyna-kowalczyk-zaczyna-w-muonio/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-justyna-kowalczyk-zaczyna-w-muonio/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Nov 2012 09:45:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoergen]]></category>
		<category><![CDATA[Johaug]]></category>
		<category><![CDATA[Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Weng]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2034</guid>
		<description><![CDATA[&#160; W przeciwieństwie do szwedzkiego Gaellivare, w którym trasy biegowe niezbyt odpowiadają Justynie Kowalczyk, nasza biegaczka bardzo lubi fińskie Muonio. Położona jeszcze dalej na północy niż Kuusamo miejscowość zawsze o tej porze roku pokryta jest śniegiem i stała się ulubionym miejscem ostatniej fazy treningowej [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p>W przeciwieństwie do szwedzkiego Gaellivare, w którym trasy biegowe niezbyt odpowiadają <strong>Justynie Kowalczyk</strong>, nasza biegaczka bardzo lubi fińskie Muonio. Położona jeszcze dalej na północy niż Kuusamo miejscowość zawsze o tej porze roku pokryta jest śniegiem i stała się ulubionym miejscem ostatniej fazy treningowej przed zawodami o Puchar Świata. Co roku, gdy Kowalczyk zjeżdża z Dachsteinu na niziny wybiera się właśnie do Muonio. Okres treningowy kończy się tam tradycyjnie dużymi zawodami, których rezultaty zaliczane są do rankingu FIS. Nasza biegaczka zawsze tam startuje i na ogół z doskonałym skutkiem. A za przeciwniczki ma przede wszystkim całą czołówkę fińską oraz sporo Szwedek i Rosjanek. Norweżki na ogół nie pojawiają się w Finlandii, przynajmniej te z pierwszej reprezentacji. A nie ulega wątpliwości, że to one będą głównymi rywalkami Justyny. I to nie tylko <strong>Marit Bjoergen</strong> i <strong>Therese Johaug</strong>, ale również cała grupa młodych wilczyc z <strong>Heidi Weng</strong> na czele. Ta wielokrotna medalistka mistrzostw świata juniorów i młodzieżowców wielką klasę pokazała już pod koniec poprzedniego sezonu, a w tym ma być jeszcze mocniejsza. Norwegowie nie ukrywają, że może stać się główną siłą ich reprezentacji podczas igrzysk w Soczi, kto wie, może nawet zająć pozycję Bjoergen. Weng jest wszechstronna, dobrze spisuje się w sprintach, ale także na długich dystansach.</p>
<p>Czy znów będziemy obserwować batalie samotnej Polki z plejadą Norweżek? Na to wygląda, bo kobiece biegi we Włoszech i w Niemczech nadal przeżywają kryzys, Rosjanie wciąż szukają rozwiązań, sięgając a to po wysłużone zawodniczki a to po młodzież, która jednak postępów nie robi. Finkom lat przybywa, choć <strong>Aino-Kaisa Saarinen</strong> twierdzi, że do igrzysk w Soczi zapału jej nie zabraknie i ma być silniejsza w biegach rozgrywanych techniką dowolną. Pierwsza znacząca próba sił w najbliższą sobotę i niedzielę, a z Muonio armada biegaczek wyruszy do Szwecji na premierę Pucharu Świata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-justyna-kowalczyk-zaczyna-w-muonio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
