<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Kupczyk</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/kupczyk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>PŚ w bobslejach i skeletonie: troje wspaniałych</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-bobslejach-i-skeletonie-troje-wspanialych/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-bobslejach-i-skeletonie-troje-wspanialych/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Dec 2012 22:25:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[bobsleje]]></category>
		<category><![CDATA[Dukurs]]></category>
		<category><![CDATA[Holcomb]]></category>
		<category><![CDATA[Humphries]]></category>
		<category><![CDATA[Kupczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Luty]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></category>
		<category><![CDATA[skeleton]]></category>
		<category><![CDATA[Zubkow]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3288</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Rywalizacja o kryształowe kule w bobslejach i skeletonie przekroczyła już półmetek. Ostatnia w tym roku kalendarzowym runda, rozegrana w La Plagne we Francji, była zarazem piątą w całym cyklu. Pisaliśmy już o zwycięstwach Kaillie Humphries, Aleksandra Zubkowa, Stevena Holcomba i Martinsa Dukursa. Zakończenie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3299" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/ps-w-bobslejach-i-skeletonie-troje-wspanialych/attachment/kaillie-humphries/" rel="attachment wp-att-3299"><img class="size-medium wp-image-3299" title="Kaillie Humphries" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Kaillie-Humphries-300x168.jpg" alt="" width="300" height="168" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Kaillie Humphries</p></div>
<p>Rywalizacja o kryształowe kule w bobslejach i skeletonie przekroczyła już półmetek. Ostatnia w tym roku kalendarzowym runda, rozegrana w La Plagne we Francji, była zarazem piątą w całym cyklu. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/2104/" target="_blank">Pisaliśmy już o zwycięstwach</a> Kaillie Humphries, Aleksandra Zubkowa, Stevena Holcomba i Martinsa Dukursa. Zakończenie rywalizacji za Oceanem i powrót do Europy nieznacznie tylko zmieniły obraz sytuacji.</p>
<p>Północnoamerykańską część pucharowego cyklu kończyły zawody na olimpijskim torze w Whistler, a później odbyły się rundy w Winterbergu i La Plagne. Powrót do Europy wiązał się również z powrotem do rywalizacji Beata Heftiego ze Szwajcarii (kontuzja rozpychającego Thomasa Lampartera), Niemca Thomasa Florschütza (kontuzja) czy polskich pilotów – Dawida Kupczyka i Mateusza Lutego (brak pieniędzy). Można było też liczyć na zmiany w ścisłej czołówce. Z wymienionej czwórki zdecydowanych liderów pozostała trójka, choć i Steven Holcomb utrzymał prowadzenie w klasyfikacji łącznej dwójek.</p>
<p><strong>Najbardziej imponuje Kaillie Humphries z Kanady (na zdjęciu).</strong> Mistrzyni olimpijska z Vancouver wygrała wszystkie dotychczasowe zawody i ma 187 punktów przewagi nad Sandrą Kiriasis, która 8 razy z rzędu zdobywała Kryształową Kulę. Koniec trwającej przeszło dekadę dominacji niemieckich bobsleistek w rywalizacji o Puchar Świata wydaje się coraz bliższy. Amerykańska lekkoatletka Lolo Jones, która zjeżdżała w Lake Placid, pojawiła się też w osadzie Jazmine Fenlator na starcie w Whistler (10. miejsce) i w La Plagne (8. miejsce); mistrzyni olimpijska z Londynu w sztafecie 4&#215;100 m Tiana Madison po starcie w Lake Placid już się w bobie nie pokazała.</p>
<p><strong>Rewelacyjnie spisuje się </strong>też<strong> Aleksander Zubkow</strong>, który wygrał cztery z 5 rund w bobslejowych czwórkach. Wicemistrz olimpijski z Turynu w tej konkurencji i brązowy medalista z Vancouver w dwójkach walczy o piątą Kryształową Kulę w karierze, a drugą z rzędu. Jeśli ją zdobędzie, zostanie samodzielnym liderem w klasyfikacji wszechczasów, w której z 4 wygranymi zajmuje pierwsze miejsce ex aequo z André Langem z Niemiec. Nieco zaskakuje słabość konkurencji, a zwycięstwo Beata Heftiego w La Plagne było sporym zaskoczeniem. Jeśli chodzi o Polaków – tylko Dawidowi Kupczykowi udało się w Winterbergu zakwalifikować do 2. ślizgu; zajął 17. miejsce (22. w La Plagne) i w klasyfikacji łącznej jest 28.; Mateusz Luty (dwa razy 26. miejsce) – 35.</p>
<p><strong>Pozycja Stevena Holcomba</strong> w klasyfikacji bobslejowych dwójek też <strong>wydaje się niezagrożona</strong>, choć ostatnią wygraną, a zarazem trzecią z rzędu odniósł poza Europą. W Winterbergu zajął 5. miejsce, a w La Plagne był trzeci. W klasyfikacji łącznej o 177 pkt. wyprzedza Zubkowa; trzeci jest Kanadyjczyk Lyndon Rush, a dalej najlepszy z niemieckich pilotów Manuel Machata. Również i w tej konkurencji Polacy nie zachwycają; tak jak w czwórkach Dawid Kupczyk tylko w Winterbergu wszedł do „20”, zajmując 19. miejsce (w La Plagne 22.) i w klasyfikacji generalnej jest 32.; o lokatę niżej Mateusz Luty (24. i 28. miejsce).</p>
<p>W zasadzie <strong>nie ma</strong> też<strong> mocnych na Martinsa Dukursa</strong>, który w tym sezonie poniósł tylko jedną porażkę – na torze w Whistler lepszy okazał się Frank Rommel z Niemiec. Była to zarazem pierwsza przegrana Łotysza od stycznia 2012 r., gdy w Königssee również lepszy był Rommel. W sumie, od połowy stycznia 2011 r. Dukurs przegrał tylko te 2 razy. Jeśli tej zimy wywalczy Kryształową Kulę, będzie to jego czwarty z rzędu tryumf. Do wyrównania rekordu Christiana Auera będzie mu już brakowało tylko jednego zwycięstwa. Na razie ma 98 punktów przewagi nad Aleksandrem Tretiakowem z Rosji oraz 126 nad swym starszym bratem Tomassem.</p>
<p><strong>Najciekawsza</strong> pozostaje <strong>sytuacja w rywalizacji skeletonistek</strong>. Dzięki zwycięstwu w Whistler i 2. miejscu w La Plagne, nową liderką jest Marion Thees z Niemiec. Ma jednak tylko 14 pkt. przewagi nad Sarą Reid z Kanady (druga ex aequo z Thees w La Plagne i druga w Whistler); trzecia jest kolejna Niemka Anja Huber, która traci do liderki 49 pkt. (druga w Winterbergu i czwarta w La Plagne). W sumie 5 zawodniczek traci do liderki mniej niż 100 pkt. (w skeletonie i bobslejach za zwycięstwo w Pucharze Świata otrzymuje się 225 pkt.).</p>
<p><strong>Zaraz po Nowym Roku</strong> odbędzie się runda w Altenbergu, a w kolejne weekendy: Königssee i Igls; na przełomie stycznia i lutego mistrzostwa świata w St. Moritz, a na koniec ostatnie zawody Pucharu Świata – próba przedolimpijska w Soczi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>piu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-bobslejach-i-skeletonie-troje-wspanialych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bobslejem do Soczi</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jazda-do-soczi/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jazda-do-soczi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Nov 2012 23:34:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[bobsleje]]></category>
		<category><![CDATA[Kupczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Luty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1525</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Startem w Lake Placid w ten weekend bobsleiści rozpoczynają walkę o Puchar Świata. To już 29. edycja. Dotychczas cykl Pucharu Świata składał się z ośmiu zawodów, tym razem startów będzie dziewięć. Zakończenie sezonu nastąpi w połowie lutego, kiedy to na Żytniej Polanie rozegrane [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1526" style="width: 199px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/jazda-do-soczi/attachment/dawid-kupczyk-w-whistler/" rel="attachment wp-att-1526"><img class="size-medium wp-image-1526" title="Dawid Kupczyk w Whistler" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/Dawid-Kupczyk-w-Whistler-189x300.jpg" alt="" width="189" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. East News</p></div>
<p>Startem w Lake Placid w ten weekend bobsleiści rozpoczynają walkę o Puchar Świata. To już 29. edycja. Dotychczas cykl Pucharu Świata składał się z ośmiu zawodów, tym razem startów będzie dziewięć. Zakończenie sezonu nastąpi w połowie lutego, kiedy to na Żytniej Polanie rozegrane zostaną zawody finałowe będące jednocześnie próbą przedolimpijską. Zburzyło to dotychczas ustalony porządek, w którym finałem sezonu były zawsze mistrzostwa świata.</p>
<p>Po Lake Placid zawodników czeka drugi start za oceanem na olimpijskim torze w kanadyjskim Whistler. Europejska cześć rywalizacji rozpocznie się w grudniu w Winterbergu, a ostatnie zawody przed przerwą świąteczno–noworoczną rozegrane zostaną w La Plagne. W nowym roku bobslejowa karawana odwiedzi niemieckie tory w Altenbergu i Koenigssee, by przenieść się do pobliskiego Igls. W Austrii zawody pucharowe będą jednocześnie mistrzostwami Europy. Mistrzostwa świata tym razem gościć będzie kolebka tego sportu, czyli szwajcarskie St. Moritz. Potem już tylko finał na nowo wybudowanym olimpijskim torze położonym około 60 kilometrówna północny wschód od Soczi.</p>
<p>Sezon przedolimpijski to oczywiście eliminacje do najważniejszego startu czterolecia. Rankingowe punkty zadecydują, ile państw oraz załóg z poszczególnych krajów przystąpi do walki o olimpijskie medale. Najlepsi mogą liczyć na trzy miejsca w dwójkach i czwórkach.</p>
<div class="wpz-sc-box alert   ">Po wielu wypadkach, które miały miejsce na ostatnich igrzyskach w Vancouver, Międzynarodowa Federacja Bobslejowa zaostrzyła kryteria udziału. Na olimpijskim torze będzie mógł wystartować tylko ten pilot, który zaliczy na tym obiekcie minimum 40 ślizgów treningowych. To krok w dobrym kierunku, który z jednej strony poprzez lepszą znajomość toru zwiększy bezpieczeństwo uczestników, z drugiej będzie miał wpływ na wyrównanie szans rywalizacji.</div>
<p><strong>Faworyci</strong></p>
<p>W bobslejach sprawa typowania faworytów nie jest skomplikowana. Trudno przypuszczać, aby Puchary Świata – dwójki, czwórki oraz punktacja łączna – mógł odbierać ktoś spoza przedstawicieli Niemiec, USA, Szwajcarii, Rosji czy Kanady. Dotyczy to rywalizacji mężczyzn i kobiet. W poprzednim sezonie w dwójkach najlepszy był Szwajcar Beat Hefti, w czwórkach po raz czwarty tryumfował Rosjanin Aleksander Zubkow, a punktację łączną wygrał – trochę niespodziewanie – młody pilot niemiecki Maximilian Arndt. Wśród kobiet, po dziewięcioletniej dominacji Niemki Sandry Kiriasis, po Puchar Świata sięgnęła jej rodaczka Cathleen Martini. To już 11. z rzędu Kryształowa Kula dla bobsleistki z Niemiec.</p>
<p><strong>Czterech wspaniałych</strong></p>
<p>Szczytem marzeń każdego bobsleisty jest zgarnięcie wszystkich pucharów w jednym sezonie. Nie jest to proste. Dotychczas dokonało tego tylko czterech pilotów. Pilotów dodajmy wybitnych. Pierwszym, w sezonie 1994/1995, był Kanadyjczyk Pierre Lueders, obecnie trener rosyjskich bobsleistów. Cztery lata później niepodzielnie panował Niemiec Christoph Langen, teraz szkoleniowiec reprezentacji swego kraju. W sezonie 2001/2002 do elitarnego grona dołączył Szwajcar Martin Annen, a ostatnim który świętował potrójne zwycięstwo był Niemiec André Lange (2007-2008). Czy w rozpoczynającym się sezonie ktoś zdoła dołączyć do tej nielicznej gromadki? Być może dokona tego ktoś z trójki najbardziej wszechstronnych pilotów – Zubkow, Niemiec Manuel Machata i Amerykanin Steven Holcomb.</p>
<p><strong>Pierwsze zawody bez Polaków</strong></p>
<p>Niestety inauguracja sezonu odbędzie się bez Polaków. Prawo startu w Pucharze Świata ma dwóch pilotów – doświadczony Dawid Kupczyk oraz Mateusz Luty. Jednak zamiast do USA i Kanady Polacy pojadą do Austrii i Niemiec na Puchar Europy. Szkoda, bo za oceanem Polacy z reguły spisywali się dobrze. Te tory im odpowiadają. O starcie w Soczi decydować będą punkty rankingowe. Zdobyć je można również w Pucharze Europy, ale tylko połowę z tego, co można wywalczyć w Pucharze Świata. Nie chcę być złym prorokiem, ale oby nie okazało się, że może tych punktów brakować w ostatecznym bilansie. Zresztą całe przygotowania do sezonu trudno uznać za wystarczające. Na lód Polacy weszli dopiero w październiku, ale i tak w Lillehammer zdołali wykonać tylko 40 z zaplanowanych 150 ślizgów. Jeżeli do tego dodamy, że letnie przygotowania zrealizowano w granicach 70 procent, to trudno z optymizmem patrzeć na zbliżający się sezon. Oczywiście powodem takiej sytuacji są finanse. Konkretnie ich brak. To powtarza się od kilku sezonów i szans na zmianę nie widać.</p>
<p><strong>Epilog</strong></p>
<p>W Polsce niektóre dyscypliny sportu traktuje się w dziwny sposób. Jakby trochę po macoszemu. Środków finansowych zwykle brakuje, natomiast oczekiwania i rozliczenie sezonu wygląda tak, jakby tych środków było tyle ile trzeba. Lub nawet więcej. Już kiedyś padło w ministerstwie takie stwierdzenie – dajcie tyle pieniędzy ile trzeba, a potem ich rozliczajcie albo przestańmy sobie zwracać głowę bobslejami. Opcja druga ma oczywiście liczne grono zwolenników czy nawet entuzjastów. Tylko jakoś nie mogą się z tym pogodzić trenerzy Andrzej Żyła i Andrzej Kupczyk, o zawodnikach nie wspominając. Dlatego też bobsleje jako dyscyplina sportu jeszcze nad Wisłą istnieją. Ale jak długo jeszcze…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Grzegorz Pajda</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/jazda-do-soczi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
