<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Moan</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/moan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Kombinacja norweska: Lamy Chappuis gubi rywali, kto rzuci się w pogoń?</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jan 2013 11:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Graabak]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Lamy-Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa świata w Val di Fiemme]]></category>
		<category><![CDATA[Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Pittin]]></category>
		<category><![CDATA[Watabe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3915</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Jason Lamy Chappuis po raz kolejny zaczyna uciekać rywalom. Francuz po dwóch konkursach indywidualnych powiększył przewagę nad Magnusem Moanem, który traci już ponad sto punktów. Czy to koniec walki o Kryształową Kulę? Czy ktoś jeszcze spróbuje postawić się francuskiemu dominatorowi? Przekonamy się już [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3914" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/attachment/jason-lamy-chappuis-3/" rel="attachment wp-att-3914"><img class="size-medium wp-image-3914" title="Jason Lamy Chappuis" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Jason-Lamy-Chappuis-300x196.jpg" alt="" width="300" height="196" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Jasona Lamy Chappuis</p></div>
<p><strong>Jason Lamy Chappuis po raz kolejny zaczyna uciekać rywalom. Francuz po dwóch konkursach indywidualnych powiększył przewagę nad Magnusem Moanem, który traci już ponad sto punktów. Czy to koniec walki o Kryształową Kulę?</strong> Czy ktoś jeszcze spróbuje postawić się francuskiemu dominatorowi? Przekonamy się już w ten weekend. W Seefeld odbędą się ostatnie w tym sezonie konkursy na skoczni normalnej i Moan musi dwa razy być na podium, najlepiej na pierwszych miejscach, aby powalczyć potem na większych obiektach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W Schonach Lamy Chappuis wygrał, w Chaux-Neuve zajął szóste miejsce. Po raz kolejny nieco rozczarował kibiców, ale Moan uplasował się dopiero w trzeciej dziesiątce i nie zdołał wykorzystać potknięcia Francuza. Tydzień wcześniej w Niemczech norweski szybkobiegacz stanął na podium, ale Francuz znów finiszował przed nim. <strong>W dwóch konkursach indywidualnych Moan stracił do Lamy Chappuis aż 75 punktów. Jedynym zawodnikiem, który nic nie stracił do reprezentanta trójkolorowych jest Akito Watabe.</strong> Japończyk dwukrotnie stanął na podium i wywalczył 140 punktów. Watabe, podobnie jak rok temu, rozgrzewał się bardzo wolno, ale wreszcie zaczyna łapać formę i może być groźny w Val di Fiemme. Nie raz zdoła jeszcze ukąsić Francuza, ale strata ponad 200 punktów może okazać się za duża. <strong>Na pewno nie można odmówić Japończykowi walecznej postawy na trasie. Nigdy nie kalkuluje i biegnie ile sił w nogach. Często daje się ogrywać na ostatniej prostej, ale jest pozytywną postacią w Pucharze Świata.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czteroosobową drużynówkę w Schonach wygrali Norwegowie, którzy znakomicie skakali i w biegu tylko dobili rywali.</strong> Drugą lokatę wywalczyli Niemcy. Sensacją było trzecie miejsce Amerykanów, którzy wdrapali się na podium po świetnym biegu. To jednak koniec pozytywnych wiadomości zza oceanu, bo weterani z USA w dalszym ciągu są absolutnie bez formy, a mistrzostwa świata tuż tuż. Czy zdołają się pozbierać? Ich sytuacja wygląda na pewno lepiej niż gospodarzy imprezy, którzy kompletnie nie radzą sobie na skoczni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W sprincie drużynowym w Chaux-Neuve wygrali odgryzający się po słabym początku sezonu Niemcy. <strong>Fantastycznie o drugie miejsce powalczyli Norwegowie i Francuzi, a konkretnie Jørgen Graabak i Lamy Chappuis. Obaj przekraczali metę niemalże na leżąco.</strong> Bardziej ofiarnie i skutecznie finiszował Norweg. Tym samym trener Skandynawów Kristian Hammer wyjaśnił, dlaczego lubuje się w wystawianiu Graabaka na ostatnie zmiany w biegach drużynowych. Pokonać Lamy Chappuis na finiszowej prostej to nie lada wyczyn.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Teraz kombinatorzy przenoszą się do Austrii. Zawody w Seefeld, podobnie jak w Chaux-Neuve, mogą pochwalić się najlepszą frekwencją w Pucharze Świata. Na trasie i pod skocznią panuje świetna atmosfera. <strong>Zobaczymy jak po kontuzji zaprezentuje się Alessandro Pittin, który zdołał wykurować się przed mistrzostwami świata. Mam nadzieję, że nie nabawił się problemów kardiologiczny, bo oglądanie w fotelu poczynań jego kolegów na pewno nie należało do bezstresowych czynności…</strong> Przed własną publicznością nie wystartuje niestety Mario Stecher. Austriak był w świetniej formie, ale po raz n-ty odezwało się kolano i na razie nie wiadomo kiedy powróci. Oby jak najszybciej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>O występach Polaków, którzy na razie jak ognia unikają Puchar Świata, w osobnym artykule.</strong> Na początku roku w Wiśle zorganizowano przecież zawody Pucharu Kontynentalnego w kombinacji norweskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Konrad Rakowski, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinacja norweska: Moan vs Lamy Chappuis &#8211; ostatnie tegoroczne starcie dla Francuza</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/moan-vs-lamy-chappuis-ostatnie-tegoroczne-starcie-dla-francuza/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/moan-vs-lamy-chappuis-ostatnie-tegoroczne-starcie-dla-francuza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Dec 2012 19:52:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Lamy-Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Pochwała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3138</guid>
		<description><![CDATA[Najlepsi kombinatorzy podczas tego weekendu rywalizowali w Ramsau, a bezpośrednie zaplecze startowało w zawodach Pucharu Kontynentalnego w USA. Po raz kolejny byliśmy świadkami batalii między Magnusem Moanem a Jasonem Lamy Chappuis. Walka trwa w najlepsze i mam nadzieję, że tak będzie do samego końca [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_3139" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/moan-vs-lamy-chappuis-ostatnie-tegoroczne-starcie-dla-francuza/attachment/sobotnie-podium-w-ramsau/" rel="attachment wp-att-3139"><img class="size-medium wp-image-3139" title="Sobotnie podium w Ramsau" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Sobotnie-podium-w-Ramsau-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Magnusa Moana</p></div>
<p><strong>Najlepsi kombinatorzy podczas tego weekendu rywalizowali w Ramsau, a bezpośrednie zaplecze startowało w zawodach Pucharu Kontynentalnego w USA. Po raz kolejny byliśmy świadkami batalii między Magnusem Moanem a Jasonem Lamy Chappuis. Walka trwa w najlepsze i mam nadzieję, że tak będzie do samego końca sezonu. W drugiej lidze startowali nasi kombinatorzy i niestety trudno doszukać się wielu pozytywów po ich występie. Z polską kombinacja jest coraz gorzej.</strong></p>
<p>Zacznę oczywiście od Pucharu Świata. Podczas sobotniego konkursu odrodził się Magnus Moan. Skok na trzecie miejsce z pewnością zszokował wielu rywali i zwycięzca zawodów mógł być tylko jeden. Moan na trasie dopełnił formalności i ponownie objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Lamy Chappuis zajął piąte miejsce, ale niedziela należała już do podrażnionego Francuza. Co prawda na finiszu przegrał o czubek buta z powracającym do świetnej formy Mikko Kokslienem, ale pozwoliło mu to wrócić na pozycję lidera. Zażarta walka trwa więc w najlepsze. <strong>Zwycięzcą tego weekendu jest zdecydowanie Lamy Chappuis. Normalna skocznia miała sprzyjać Moanowi, a tymczasem to reprezentant trójkolorowych zgarnął w Austrii więcej pucharowych punktów i wydaje się faworytem do wywalczenia czwartej z rzędu Kryształowej Kuli.</strong></p>
<p>Trzeba pamiętać, że zawody w Ramsau mają swoją specyfikę. Jest to najmniejsza skocznia w kalendarzu Pucharu Świata, zawodnicy na ogół startują w bardzo małych odstępach czasowych i wyniki są dość dziwne. Dość powiedzieć, że Seppi Hurschler podczas sobotniego konkursu wyskoczył niczym Filip z konopi. Dzięki świetnej postawie na trasie awansował z 45. miejsca na 17. Takie rzeczy na większych skoczniach na ogół się nie zdarzają. Skończyło się więc Eldorado dla szybkobiegaczy. Warto jeszcze odnotować, że punkty w Ramsau wywalczyło dwóch Estończyków. Han-Hendrik Piho w sobotę był 28., a jego starszy brat Kail w niedzielę zajął 22. miejsce. <strong>Gdyby mi ktoś 2-3 lata temu powiedział, że do końca roku 2012 w sezonie 12/13 zapunktuje dwóch Estończyków, a Polacy będą ciułać punkty w Pucharze Kontynentalnym, to ordynarnie bym go wyśmiał…</strong> Już nawet nie warto się rozwodzić nad tym, że 20-letni Mario Seidl dwukrotnie zapunktował (12. i 29. miejsce), a w wieku juniora regularnie z Polakami przegrywał.</p>
<p>Nasi zawodnicy skakali w Park City, a biegali w Soldier Hollow w zawodach drugiej ligi. <strong>Paweł Słowiok w trzech indywidualnych konkursach wywalczył 15 punktów, Szczepan Kupczak 10, a Mateusz Wantulok &#8211; zero. Umiarkowanie zadowolony może być Kupczak, dla którego to pierwsze punkty w karierze. Słowiok zaś po raz pierwszy od niemal czterech lat nie zapunktował w pojedynczym konkursie Puchar Kontynentalnego.</strong> W PŚ startował nasz rodzynek Tomek Pochwała. Uniknął kompromitacji i dwukrotnie zakwalifikował się do konkursu, ale niestety poza-kadrowicz jest w tym sezonie w fatalnej formie skokowej i biegowej. Pierwszego dnia był 42., a drugiego po słabym skoku odpuścił bieg.</p>
<p style="text-align: right;"> <em style="text-align: right;">Konrad Rakowski, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/moan-vs-lamy-chappuis-ostatnie-tegoroczne-starcie-dla-francuza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinacja norweska, PŚ: Międzynarodowa Federacja Narciarska i Słoweńcy w rolach głównych</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-ps-miedzynarodowa-federacja-narciarska-i-slowency-w-rolach-glownych/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-ps-miedzynarodowa-federacja-narciarska-i-slowency-w-rolach-glownych/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Dec 2012 18:13:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Lamy-Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Pochwała]]></category>
		<category><![CDATA[Tajner]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2655</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Po zawodach w Lillehammer większość kibiców kombinacji norweskiej zadawała sobie pytanie czy Magnus Moan będzie w stanie przez cały sezon stawiać opór Jasonowi Lamy-Chappuisowi. Odpowiedź uzyskaliśmy bardzo szybko. Norweski szybkobiegacz oddawał w Kuusamo bardzo przeciętne skoki. Wszystkie plasowały go w trzeciej dziesiątce, a [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2656" style="width: 206px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/kombinacja-norweska-ps-miedzynarodowa-federacja-narciarska-i-slowency-w-rolach-glownych/attachment/jason-lamy-chappuis-2/" rel="attachment wp-att-2656"><img class="size-medium wp-image-2656" title="Jason Lamy-Chappuis" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Jason-Lamy-Chappuis-196x300.jpg" alt="" width="196" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. oficjalna strona Jasona Lamy-Chappuis</p></div>
<p><strong>Po zawodach w Lillehammer większość kibiców kombinacji norweskiej zadawała sobie pytanie czy Magnus Moan będzie w stanie przez cały sezon stawiać opór Jasonowi Lamy-Chappuisowi. Odpowiedź uzyskaliśmy bardzo szybko. Norweski szybkobiegacz oddawał w Kuusamo bardzo przeciętne skoki. Wszystkie plasowały go w trzeciej dziesiątce, a na pewno nie o taką regularność chodzi.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeszcze gorszą wiadomością dla Norwega była świetna dyspozycja lidera trójkolorowych. <strong>Lamy-Chappuis </strong>wygrał sobotni konkurs skoków i na trasie nie dał sobie odebrać zwycięstwa. Tym samym odebrał <strong>Moanowi</strong> koszulkę lidera Pucharu Świata. Na jak długo? Zdaniem Moana tylko na chwilę. Norweg wie co robił źle i już w Ramsau chce wrócić na pozycję lidera. <span style="text-decoration: underline;"><strong>Niestety po raz kolejny negatywnym bohaterem zawodów była Międzynarodowa Federacja Narciarska</strong></span>. Tydzień temu mieliśmy kontrowersje przy starcie Penalty Race, na których ucierpiał <strong>Bernhard Gruber</strong>, a podczas tego weekendu pokrzywdzony został <strong>Haavard Klemetsen</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Chyba wszyscy telewidzowie wiedzieli jak może się skończyć skok Norwega z tak wysokiej belki i przy tak korzystnym wietrze. Gdy Klemetsen odpychał się od belki, miał ponad 1 m/s pod narty. Na jego szczęście wiatr podczas samego skoku zelżał do 0,7 m/s, ale norweski weteran nie zdołał ustać skoku na 146 metr i skończyły się jego marzenia o objęciu prowadzenia w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Jury niestety nie stanęło na wysokości zadania</strong></span>. Zgodnie z przepisami jego członkowie nie byli zobowiązani do zmiany belki, bo nikt nie przekroczył rozmiaru skoczni. Trener <strong>Nik Huber</strong> apelował o obniżenie rozbiegu przynajmniej o dwie platformy. W odpowiedzi dostał informację, że jest to jak najbardziej możliwe, ale jeśli belka zostanie obniżona nie z decyzji jury, to jego podopieczny nie dostanie rekompensaty punktowej. Trener postawiony w trudnej sytuacji postanowił zaryzykować i niestety ryzyko się nie opłaciło. Szkoda, że FIS najwięcej kombinuje tam gdzie nie trzeba. Kto zostanie pokrzywdzony za dwa tygodnie w Ramsau? Po Austriaku i Norwegu chyba pora na kolejnego zawodnika z czołówki… Może Niemiec?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W niedzielę odbył się sprint drużynowy, który wygrali Austriacy przed drugą drużyną Norwegii i Francją. Przyznam szczerze, że jest to dla mnie najmniej atrakcyjny format i nie będę się specjalnie rozwodził nad przebiegiem rywalizacji. Chciałbym tutaj wspomnieć o innej istotnej rzeczy. Cofnijmy się w czasie do 2010 roku, a konkretnie do 24 stycznia. W Schonach odbywał się wówczas konkurs drużynowy. Polacy pod nieobecność wielu czołowych ekip zajęli ósme miejsce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Startowaliśmy w składzie: <strong>Tomasz Pochwała, Paweł Słowiok, Adam Cieślar i Marcin Mąka</strong>. Do Słoweńców startujących w składzie <strong>Mitja Oranic, Gasper Berlot, Marjan Jelenko i Joze Kamenik</strong> straciliśmy 43 sekundy. Zostali oni sklasyfikowani oczko wyżej od Polaków. W samym biegu nasi zawodnicy przegrali o nieco ponad pół minuty. Od tego konkursu minęły prawie trzy lata, a potencjał w obu kadrach wydawał się być porównywalny. Polscy kadrowicze szerokim łukiem omijają Puchar Świata, a Słoweńcy w składzie Mitja Oranic i Marjan Jelenko ocierają się o podium w tymże sprincie drużynowym. Dodatkowo Jelenko ma na swoim koncie dwa miejsca w dziesiątce na trzy starty w tym sezonie! Oranic ma trzy miejsca w trzeciej dziesiątce, a Gasper Berlot po świetnych występach w Letniej Grand Prix leczy drobną kontuzję.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tymczasem u nas wygląda to nieco inaczej. Marcin Mąka skończył karierę, Tomasz Pochwała został wyrzucony z kadry, a nasi zdolni juniorzy zamiast się rozwijać, osiągają coraz słabsze wyniki. Prezes Tajner najpierw mówił, że Słowiok i Cieślar sprawią niespodziankę w Soczi, a teraz nie widzi drużyny kombinatorów w igrzyskach. <span style="text-decoration: underline;"><strong>Oczywiście siostrzeniec Apoloniusza Tajnera, Jakub Michalczuk, trenujący przez pięć lat kadrę kombinatorów, nie popełnił większych błędów szkoleniowych. Przynajmniej zdaniem prezesa. Winni są sami zawodnicy, którzy próbowali się jakoś wygrzebać z tej patowej sytuacji. Jest to na pewno bardzo ciekawa hipoteza prezesa Polskiego Związku Narciarskiego</strong></span>. Przed obecnym sezonem nastąpiła roszada w naszej kadrze. Głównym trenerem został <strong>Jan Klimko</strong>, ale Jakub Michalczuk wciąż odpowiada za przygotowanie na skoczni. Pozostaje nam tylko czekać na efekty tej zmiany&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>O zawodach można by wiele pisać, ale moim zdaniem bohaterami tygodnia są Słoweńcy i Międzynarodowa Federacja Narciarska. Mógłbym się rozpisywać o fatalnej, a wręcz żenującej formie Amerykanów czy Włochów, ale zdaję sobie sprawę z popularności zimowego dwuboju w Polsce i na ogół będę się ograniczał do ciekawszych spostrzeżeń.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Konrad Rakowski, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-ps-miedzynarodowa-federacja-narciarska-i-slowency-w-rolach-glownych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hajże na Francuza, czyli o sporcie w Polsce zapomnianym</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/hajze-na-francuza-czyli-o-sporcie-w-polsce-zapomnianym/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/hajze-na-francuza-czyli-o-sporcie-w-polsce-zapomnianym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Nov 2012 19:48:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Edelmann]]></category>
		<category><![CDATA[Kokslien]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Krog]]></category>
		<category><![CDATA[Lamy-Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Pittin]]></category>
		<category><![CDATA[Watabe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2240</guid>
		<description><![CDATA[Najciekawsza dyscyplina narciarstwa klasycznego, łącząca emocje związane ze śledzeniem skoków i biegowych pojedynków na finiszu, nie cieszy się w Polsce szczególnym zainteresowaniem. W tym sezonie pewnie nie będzie inaczej, bo z kombinacją norweską jest trochę jak z piłką wodną. Wszyscy wiedzą mniej więcej, o [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong></strong></p>
<div id="attachment_2246" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/hajze-na-francuza-czyli-o-sporcie-w-polsce-zapomnianym/attachment/en_00955300_0110/" rel="attachment wp-att-2246"><img class="size-medium wp-image-2246" title="Jason Lamy-Chappuis" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/Jason-Lamy-Chappuis-300x227.jpg" alt="" width="300" height="227" /></a><p class="wp-caption-text">fot. East News</p></div>
<p><strong>Najciekawsza dyscyplina narciarstwa klasycznego, łącząca emocje związane ze śledzeniem skoków i biegowych pojedynków na finiszu, nie cieszy się w Polsce szczególnym zainteresowaniem. W tym sezonie pewnie nie będzie inaczej, bo z kombinacją norweską jest trochę jak z piłką wodną. Wszyscy wiedzą mniej więcej, o co chodzi, ale ponieważ nasi zawodnicy nie są w stanie nawiązać walki nawet ze średniakami, to kibicować pewnie będziemy innym. A to już nie budzi aż takiej ekscytacji.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Od kilku lat pytanie na początku sezonu jest następujące – czy <strong>Jason Lamy-Chappuis</strong> da się komuś przegonić w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, czy też nie? Francuz wygrywał tę rywalizację przez trzy ostatnie sezony z rzędu i na dobrą sprawę nic nie stoi na przeszkodzie, by wyrównał rekord <strong>Hannu Manninena</strong> i uczynił to po raz czwarty. Oczywiście, konkurenci się zbroją; pewnie od pierwszego startu rzucą się na zdobywanie punktów i będą się starali zapewnić przewagę nad obrońcą trofeum. Ale to już ćwiczyliśmy – na przykład rok temu; najpierw brylantowa forma <strong>Tino Edelmanna</strong>, potem kapitalne biegi <strong>Alessandro Pittina</strong>, wreszcie świetna końcówka <strong>Akito Watabe</strong>. Ale Niemiec stracił formę, Włoch – nieco na własne życzenie, po upadkach na skoczni – wyeliminował się z rywalizacji o pierwsze miejsca, a Japończykowi, skądinąd prezentującemu na trasach biegowych samobójczą taktykę (prowadzenie przez 80% dystansu i przegrane minimalnie końcówki), trochę punktów zabrakło.</p>
<p>Lamy-Chappuis ma nad rywalami tę przewagę, że właściwie nic nie musi i wszystkie możliwe tytuły zdążył zdobyć. Amator awiacji (nie tylko tej kilkusekundowej po wybiciu z progu – Francuz jest pilotem samolotów) ma na swoim koncie tytuły mistrza olimpijskiego, mistrza świata, o kryształowych kulach nie wspominając. To rywale mają sporo do udowodnienia, to ich może połknąć trema związana z możliwością zdobycia złotego medalu w Val di Fiemme czy tryumfu w Pucharze Świata. Kto będzie najgroźniejszy? Jak co roku, bardzo mocną i liczną grupę stanowią Norwegowie. Tacy zawodnicy jak <strong>Magnus Moan</strong>, <strong>Mikko Kokslien</strong> czy <strong>Magnus Krog</strong> mogliby być liderami niemal każdej reprezentacji. Na pewno kolejną próbę detronizacji Lamy-Chappuisa podejmie Watabe; trudno powiedzieć, czy wróci do wysokiej dyspozycji Pittin. Ale w końcu światowy czempionat odbędzie się we Włoszech&#8230;</p>
<p>Nie obronią tam pewnie mistrzowskich tytułów w sztafecie Austriacy – pokolenie złotych weteranów albo już zakończyło kariery albo się do tego przymierza. Niemcy – przyczajeni w minionym sezonie – mogą równie dobrze powrócić w wielkim stylu, jak i utrzymać tytuł mistrzów drugiego planu. Do tego nieobliczalni Amerykanie, waleczni Japończycy, coraz mocniejsi Francuzi, dysponujący przyzwoitym potencjałem Czesi&#8230; To naprawdę się będzie fajnie oglądało.</p>
<p><strong>No dobrze – a Polacy?</strong> Ano, każdy punkt zdobyty w Pucharze Świata to będzie wielka radość. Bodaj dwa lata temu prezes Apoloniusz Tajner snuł wizje związane ze startem kombinatorów na Igrzyskach w Soczi. Tej jesieni dał do zrozumienia, że nie widzi szansy ani potrzeby wysyłania na najbliższe ZIO nikogo w tej dyscyplinie. Niby racja (bo i kogo), ale w ciągu tych dwóch lat z okładem zmarnowano potencjał utalentowanych zawodników, którzy bili się o wysokie lokaty w mistrzostwach świata juniorów. Przed obecnym sezonem zmieniono trenera – ciekawe, czy zmienią się też wyniki? Na korzyść, bo w drugą stronę to nie bardzo jest już jak.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Igor Błachut</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/hajze-na-francuza-czyli-o-sporcie-w-polsce-zapomnianym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
