<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Murańka</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/muranka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Skoki narciarskie, PŚ: Się dzieje! &#8211; pisze Igor Błachut</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-sie-dzieje-pisze-igor-blachut/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-sie-dzieje-pisze-igor-blachut/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 23:52:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Kruczek]]></category>
		<category><![CDATA[Murańka]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Turniej Czterech Skoczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3293</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Przerwa w zawodach… Niby powinno być nudno, ale gdzie tam. I u nas ciekawie, i za granicą niezgorzej. Poczynając od naszych skoczków, jestem zdania, że Łukasz Kruczek znakomicie opanował zasady rządzące show-businessem, czyli dzisiejszym sportem. Amator ogłosiłby skład reprezentacji na Turniej Czterech Skoczni, [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3076" style="width: 243px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/skoki-narciarskie-ps-sie-dzieje-pisze-igor-blachut/attachment/igor-blachut-2/" rel="attachment wp-att-3076"><img class="size-medium wp-image-3076" title="Igor Błachut" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Igor-Blachut-233x300.jpg" alt="" width="233" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong>Przerwa w zawodach… Niby powinno być nudno, ale gdzie tam. I u nas ciekawie, i za granicą niezgorzej.</strong></p>
<p><strong>Poczynając od naszych skoczków, jestem zdania, że Łukasz Kruczek znakomicie opanował zasady rządzące show-businessem, czyli dzisiejszym sportem.</strong> Amator ogłosiłby skład reprezentacji na Turniej Czterech Skoczni, wyjaśnił, czemu kogoś bierze albo nie – i już. A gdzie wątek, który daje możliwość kontynuacji serialu „Polskie Skoki” w mediach? Tu trzeba zawodowca. Zatem trener Kruczek skład ogłosił, ale niepełny, podał bowiem sześć z siedmiu nazwisk.</p>
<p>Ten siódmy szczęśliwiec zostanie wyłoniony w ramach dogrywki, na którą mają składać się zawody w Wiśle 26 grudnia oraz Puchar Kontynentalny w Engelbergu 27 i 28 grudnia. W tej sprawie też zresztą pojawiały się sprzeczne komunikaty (raz, że wcześniej, innym razem, że tak właśnie), ale zdaje się, że na dziś potencjalnego siódmego uczestnika Turnieju czeka najpierw triduum kwalifikacyjne. I fajnie. <strong>Jest tylko mały problem logistyczny: z Wisły do Szwajcarii i zaraz potem do Niemiec (kwalifikacje w Oberstdorfie są 29 grudnia) trzeba się będzie jakoś dostać i nie pogubić przy tym nart. Oraz formy, bo intensywne podróże raczej nie służą jej utrzymaniu.</strong></p>
<p><strong>Cały problem wziął się zresztą stąd, że jesteśmy w tych skokach straszliwą potęgą. Siedem miejsc startowych na TCS (nie licząc tzw. kwot narodowych dla organizatorów danego konkursu) mają – poza Polską – tylko Austria i Norwegia.</strong> Takie są wskazania światowego rankingu, gdzie wśród 55 najwyżej sklasyfikowanych jest sześciu naszych skoczków. Ciut dziwne, ale ranking uwzględnia zawody z wiosny i lata… To jest sześć miejsc, zaś siódme wyskakał w Kazachstanie Klemens Murańka. Polak był tam dwukrotnie drugi i taką lokatę zajmuje też w klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego. Pierwsza trójka rankingu PK zdobywa zaś dodatkowe miejsce w Turnieju. Klimek (a co za tym idzie Polska) mógł to miejsce stracić po zmaganiach zaplanowanych w połowie grudnia w Lahti, ale zawody się nie odbyły. Pogoda sprzyjała bardziej bojerowcom niż skoczkom.</p>
<p>No i stąd ten kłopot bogactwa. Wprawdzie w pierwszych konkursach Pucharu Świata trudno było znaleźć choćby trzech Polaków, którzy przeskoczyli bulę, ale to już za nami. I teraz będziemy się emocjonować, kto dołączy do Stocha, Kubackiego, Kota, Żyły, Murańki i Krzysztofa Miętusa, a zaraz potem, jak też sobie ten szczęśliwiec i jego pewni już wyjazdu koledzy poradzą.</p>
<p><strong>To u nas, ale za granicą równie zajmująco. Austriacy trzymają kciuki za powrót do formy Thomasa Morgensterna.</strong> Świetny skoczek podczas ostatnich zawodów Pucharu Świata (Soczi, Engelberg) prezentował dyspozycję cokolwiek średniawą. Raz nie wszedł do drugiej serii, raz był trzydziesty, raz piętnasty&#8230; Oficjalna wykładnia jest taka, że „Morgi” zmagał się z wirusem grypy. No, w takim razie życzymy zdrowia.</p>
<p><strong>Na temat grypy nic nie wspominał Simon Ammann, który na swoim terenie w Engelbergu też dał plamę.</strong> Szwajcar zapowiadał przed sezonem, że chce walczyć o Puchar Świata. Po Soczi utrzymywał, że forma idzie w górę… Coś nam to przypomina? To tak na ukojenie, żeby nie było, że inni nie mają problemów.</p>
<p>Na przykład tego rodzaju – wystartować czy oszczędzić sobie tego luksusu? Przed takim dylematem stoi <strong>Martin Schmitt. Wspaniały przed laty zawodnik odgrażał się, że jeśli nie zmieści się do kadry Niemiec na TCS, to kończy ze skakaniem.</strong> Najwyraźniej młodsi koledzy nie pojęli aluzji, bo na wyścigi pchali się do pierwszej dziesiątki w zawodach Pucharu Świata, podczas gdy Schmitt nie był w stanie skutecznie powalczyć nawet w Pucharze Kontynentalnym w Kazachstanie. <strong>Jeśli dojdzie do uroczystego pożegnania Schmitta, np. w Garmisch, to przyjdzie się ponownie cieszyć, że właściwej chwili na zakończenie kariery nie przegapił Adam Małysz.</strong></p>
<p>Nie każdy bowiem ma takie zdrowie i zamiłowanie do skoków, jak Noriaki Kasai… Co ciekawe, z wyników krajowych zawodów w Japonii można wywnioskować, że Kasai wcale nie jest najstarszy. <strong>Otóż pojawia się w owych rezultatach nazwisko Takanobu Okabe, który w 2013 roku skończy 43 lata!</strong> No, chyba, że to zbieżność nazwisk. Ale na TCS Okabe nie przyjedzie. Będzie za to wracający do międzynarodowej rywalizacji Daiki Ito.</p>
<p>I jak tu się nudzić, mimo, że zawodów nie ma?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Igor Błachut</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-sie-dzieje-pisze-igor-blachut/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skoki narciarskie, PŚ: Powiew nadziei na lepsze jutro, czyli próba przedolimpijska w Krasnej Polanie</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-powiew-nadziei-na-lepsze-jutro-czyli-proba-przedolimpijska-w-krasnej-polanie/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-powiew-nadziei-na-lepsze-jutro-czyli-proba-przedolimpijska-w-krasnej-polanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Dec 2012 22:47:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Kofler]]></category>
		<category><![CDATA[Kot]]></category>
		<category><![CDATA[Kubacki]]></category>
		<category><![CDATA[Murańka]]></category>
		<category><![CDATA[Schlierenzauer]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2903</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Przed weekendem w Kuusamo myślałem podobnie jak szczeciński raper Łona w swoim utworze „Nic dziwnego”. Byłem przekonany, że nic co mnie spotka na tym świecie nie jest mnie wstanie zdziwić. Myliłem się. Zawody w mroźnej Finlandii wprawiły mnie w osłupienie, ponieważ nie wyobrażałem [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2882" style="width: 310px" class="wp-caption alignright"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-powiew-nadziei-na-lepsze-jutro-czyli-proba-przedolimpijska-w-krasnej-polanie/attachment/kofler-fot-sw/" rel="attachment wp-att-2882"><img class="size-medium wp-image-2882 " title="Andreas Kofler" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/kofler-fot.-SW-300x246.jpg" alt="" width="300" height="246" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong>Przed weekendem w Kuusamo myślałem podobnie jak szczeciński raper Łona w swoim utworze „Nic dziwnego”. Byłem przekonany, że nic co mnie spotka na tym świecie nie jest mnie wstanie zdziwić. Myliłem się. Zawody w mroźnej Finlandii wprawiły mnie w osłupienie, ponieważ nie wyobrażałem sobie tego, że kiedyś zajmiemy ostatnie miejsce w konkursie drużynowym przegrywając z będącą w kryzysie Francją. Jednak to było, minęło i przed zawodami w Soczi, a raczej w Krasnej Polanie, byłem optymistą. Twierdziłem, czego dowody istnieją na kilku internetowych forach, że w Rosji będzie dużo lepiej. I nie była to nadzieja irracjonalna, bo normalny obiekt powinien dużo bardziej pasować naszym niż „mały mamut” w Kuusamo. I wcale się nie pomyliłem, chociaż do stwierdzenia, że „jest średnio” jeszcze sporo brakuje.</strong></p>
<p>Rosja przywitała nas wiosenną pogodą. Temperatura koło 10 stopni nie pomagała w przygotowaniu skoczni. Na szczęście gospodarze mieli przygotowane zapasy, by móc spokojnie skocznie okryć śniegiem, choć <strong>jeszcze dzień przed zawodami na środku zeskoku prześwitywał zielony igelit! Ale Rosjanie stanęli na wysokości zadania i można było spokojnie przeprowadzić treningi i kwalifikacje.</strong></p>
<p>W piątkowy wieczór na skoczni HS-106 miało się częściowo wyjaśnić, w jakiej formie są nasi reprezentanci. Okazało się, że nie jest tak źle jak było wcześniej i nawet co niektórych kibiców po 10. i 12. miejscu <strong>Dawida Kubackiego</strong> oraz <strong>Macieja Kota</strong> w kwalifikacjach ogarnęła euforia. <strong>Niestety doczekaliśmy czasów, gdzie takie miejsca są uważane za sukces i krok do przodu, chociaż dużo lepsze wyniki zdarzały się nawet w najgorszych okresach w historii tego sportu w Polsce. No cóż, po ostatnich kompromitacjach dobre i to…</strong> Oprócz wspomnianej dwójki, do konkursu awansowali dwaj pozostali nasi skoczkowie, czyli Kłusek i Miętus. Kwalifikacje wygrał z rekordem skoczni Czech Hlava, który podobnie jak nasi uchodzi za specjalistę od mniejszych obiektów.</p>
<p>Sobota przywitała nas miłą informacją z Kazachstanu. <strong>Klemens Murańka</strong> zajął drugie miejsce w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Ałmatach. Jednak co ciekawe, latem nasz młody zawodnik miał problemy ze wzrokiem, musiał przejść operację i przez większość lata w ogóle nie trenował. <strong>Wydaje się dziwne, że zawodnik, którego ominęła lwia część cyklu treningowego jest być może skoczkiem numer jeden w Polsce.</strong> Ale wracajmy do Soczi. Sam konkurs toczył się w bardzo sprawiedliwych warunkach. Wiaterek lekko zawiewał pod narty i byliśmy świadkami wielu naprawdę ładnych skoków i bardzo wyrównanej rywalizacji. Po pierwszej serii z wyraźną przewagą prowadził <strong>Gregor Schlierenzauer</strong>. Kot i Kubacki zgodnie z oczekiwaniami znaleźli się w finałowej rundzie, w tym ten drugi na wysokiej 15. pozycji. <strong>Niestety druga runda naszym zawodnikom zupełnie nie wyszła. Maciej Kot spadł na 28. miejsce, a Dawid Kubacki na ostatnią, 30. lokatę! Nasz zespół zdobył więc tylko 4 punkty i w klasyfikacji Pucharu Narodów wylądowaliśmy za Bułgarią! Czyli upadliśmy bardzo nisko, skoro jeden zawodnik z kraju bez jakiejkolwiek tradycji w tym sporcie, zajmujący na dodatek dopiero 27. miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata, zdobył więcej punktów niż wszyscy nasi reprezentanci.</strong> Konkurs <strong>wygrał Schlierenzauer, który odniósł 42. pucharowe zwycięstwo i jest bardzo blisko Mattiego Nykaenena</strong> w klasyfikacji wszech czasów. Końcówka zawodów miała dość dziwny przebieg, rozbieg latał w te i z powrotem, a to dzięki przepisowi, że trener może na życzenie przesuwać belkę startową. Na szczęście nie wypaczyło to rywalizacji, a finał był bardzo emocjonujący.</p>
<p>Niedziela zaczęła się od bliźniaczej informacji do tej z soboty. Murańka ponownie zajął drugie miejsce na dużej skoczni w Ałmatach, czym potwierdził wysoką formę. <strong>Klimek powinien w najbliższy weekend wystartować już w zawodach najwyższej rangi. Nie rozumiem zupełnie obaw związanym z jego startem. Zawodnik udowodnił swoją klasę w imprezach niższej rangi i rzeczą oczywistą powinien być jego awans szczebel wyżej.</strong> Zwłaszcza, że już zagwarantował Polsce dodatkowe miejsce w Pucharze Kontynentalnym dzięki wysokiemu miejscu w rankingu oraz dodatkowe miejsce w Pucharze Świata dzięki lokacie w czołówce periodu (tylko cud mógłby nam odebrać to miejsce).</p>
<p>A tymczasem w Soczi odbył się drugi konkurs. Podobny do pierwszego, też bardzo wyrównany, z dużą liczbą skoków ponad punkt K. Wprawdzie zawiewało od tyłu, ale jury zrównoważyło wpływ wiatru wyższą niż w sobotę długością rozbiegu. Nasi zawodnicy oddali przyzwoite skoki. Kubacki był po pierwszej serii 16., a Kot 23. Jednak nauczony doświadczeniem z oceną postanowiłem poczekać do zakończenia zawodów. Po pierwszej serii prowadził z dużą przewagą <strong>Andreas Kofler</strong>, a zawiódł Gregor Schlierenzauer &#8211; dopiero 28. Rewelacyjnie spisali się Niemcy, których w czołowej „10” było aż sześciu! Widać, że trener Schuster wykonuje dobrą robotę. Druga seria nie wiele zmieniła. <strong>Kofler oddał kolejny świetny skok i z dużą jak na normalną skocznię przewagą, bo 10 punktów, odniósł 11. wygraną w karierze.</strong> Pozostałe dwa miejsca na podium zajęli młodzi Niemcy Richard Freitag i Andreas Wellinger. Mam nadzieje, że wkrótce Zniszczoł i Murańka pójdą w ich ślady. <strong>Nasi skoczkowie tym razem w drugiej serii nie zawiedli. Kubacki spadł tylko o jedną pozycję i zajął 17. miejsce, a Kot przesunął się w klasyfikacji konkursu do przodu i był 22. Udało się odbić od dna i wyprzedzić Bułgarię</strong> w Pucharze Narodów. Uff…</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Następne konkursy to powrót na dużą skocznię, czyli zawody w szwajcarskim Engelbergu. I to będzie prawdziwy sprawdzian dla naszych. Bo historia uczy, że dla Kota i Kubackiego skakanie na mniejszych obiektach to inna, łatwiejsza sprawa niż na dużych. <strong>Do rywalizacji powrócą Stoch i Żyła. I tutaj nie ma żartów, muszą zacząć solidnie punktować, bo inaczej nie prędko dogonimy Włochów, o Rosjanach czy Czechach nie wspominając.</strong> Mam nadzieję, że swoje dołoży też Murańka i jakoś wyjdziemy na prostą, ponieważ po Soczi przestaliśmy tylko pukać o dno od spodu, a do wygrzebania się z niego jeszcze daleka droga.</p>
<p style="text-align: right;"><em>Emil Dudzik, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-powiew-nadziei-na-lepsze-jutro-czyli-proba-przedolimpijska-w-krasnej-polanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
