<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Premier League</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/premier-league/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Spadochron ratuje życie</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/sponsorzy/spadochron-ratuje-zycie-2/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/sponsorzy/spadochron-ratuje-zycie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Nov 2012 12:34:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Sponsorzy]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1257</guid>
		<description><![CDATA[Na całym świecie piłkarskie kluby zmagają się z poważnymi problemami, gdy są degradowane do niższych lig. Jak osłabić finansowe skutki spadku? W Anglii służą temu „parachute payments”, czyli „płatności spadochronowe”. Zasada jest prosta. Tak, jak spadochron osłabia siłę kontaktu z podłożem po skoku z [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1259" style="width: 231px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/sponsorzy/spadochron-ratuje-zycie-2/attachment/en_01025327_0280/" rel="attachment wp-att-1259"><img class="size-medium wp-image-1259" title="EN_01025327_0280" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/premier_league-221x300.jpg" alt="" width="221" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. East News</p></div>
<p>Na całym świecie piłkarskie kluby zmagają się z poważnymi problemami, gdy są degradowane do niższych lig. Jak osłabić finansowe skutki spadku? W Anglii służą temu „parachute payments”, czyli „płatności spadochronowe”. Zasada jest prosta. Tak, jak spadochron osłabia siłę kontaktu z podłożem po skoku z wysokości kilku tysięcy metrów, tak „płatności spadochronowe” pozwalają ułożyć finanse klubu, który nie dał rady utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Nie powinien być niespodzianką fakt, że taki pomysł wprowadzono w życie akurat w Anglii. Tam nie tylko tort do podziału z pieniędzmi z praw telewizyjnych jest największy, ale również dysproporcja pomiędzy Premier League i Championship jest najbardziej znacząca.</p>
<p>Zgodnie z obecnie obowiązującym kontraktem telewizyjnym spadkowicz z Premier League ma zapewnioną sumę 48 milionów funtów płatną przez kolejne cztery lata. Dwie pierwsze transze wynoszą po 16 milionów funtów, dwie kolejne po 8 milionów. Awansując do najwyższej klasy rozgrywkowej kluby nie mają wielkiego wyboru, jeżeli chcą mieć realne szanse na utrzymanie się w niej. Muszą zainwestować w nowych graczy, co powoduje zwiększone wydatki nie tylko na transfery, ale i na pensje. Gdy zatem po 12 miesiącach okazuje się, że te działania nie przyniosły skutku, klubom groziłoby występowanie w niższej lidze mając w budżecie wydatki z poziomu ekstraklasowego. 48 milionów funtów znacząco pomaga rozwiązać ten problem.</p>
<p>Są oczywiście przeciwnicy takiego rozwiązania. To głównie kluby z nPower Championship, którym w ostatnich latach nie udało się awansować szczebel wyżej i które zmuszone są rywalizować ze spadkowiczami z Premier League. Ci, dzięki „płatnościom spadochronowym” nie tylko nie muszą wyprzedawać zawodników, ale mogą nawet pozwolić sobie na wzmocnienia. Tak latem postąpiło np. Blackburn Rovers, które aż za 8 milionów funtów ściągnęło napastnika Jordana Rhodesa. Bez kapiącej z kranu z napisem „Premier League” gotówki taki transfer na pewno nie byłby możliwy.</p>
<p>W innych najlepszych ligach europejskich, a także w Polsce takie rozwiązanie nie funkcjonuje. Kluby z faktem spadku muszą sobie radzić na inne sposoby. Podpisywanie kontraktów, które są automatycznie rozwiązywane w przypadku degradacji. Zapisy w umowach zmniejszające automatycznie pensje w przypadku spadku. Czy też opieranie się w ekstraklasie głównie na piłkarzach wypożyczonych lub podpisujących jednoroczne kontrakty. To tylko niektóre z pomysłów stosowanych przez drużyny z Niemiec, Hiszpanii czy Francji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Wojtek Malinowski</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/sponsorzy/spadochron-ratuje-zycie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co ma sport do brytyjskiego PKB</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/co-ma-sport-do-brytyjskiego-pkb/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/co-ma-sport-do-brytyjskiego-pkb/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Oct 2012 15:33:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Budżety]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=1046</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Czy możemy być zadowoleni, że podczas Euro 2012, według najbardziej optymistycznych szacunków, Polskę odwiedziło 600 tysięcy gości z zagranicy, którzy wydali u nas 900 milionów złotych? Biorąc pod uwagę, że bez tego zastrzyku pieniędzy nasza słabnąca gospodarka byłaby w jeszcze gorszym stanie, pewnie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_1047" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/co-ma-sport-do-brytyjskiego-pkb/attachment/en_00914349_0060/" rel="attachment wp-att-1047"><img class="size-medium wp-image-1047 " title="EN_00914349_0060" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/terry-300x236.jpg" width="300" height="236" /></a><p class="wp-caption-text">fot. East News</p></div>
<p>Czy możemy być zadowoleni, że podczas Euro 2012, według najbardziej optymistycznych szacunków, Polskę odwiedziło 600 tysięcy gości z zagranicy, którzy wydali u nas 900 milionów złotych? Biorąc pod uwagę, że bez tego zastrzyku pieniędzy nasza słabnąca gospodarka byłaby w jeszcze gorszym stanie, pewnie tak. Jednak jeśli porównać te dane z wynikami, jakie na polu turystyki sportowej osiąga Wielka Brytania, możemy raczej schować do kieszeni naszą dumę z finansowych rezultatów mistrzostw Europy.</p>
<p>Brytyjski urząd statystyczny ONS poinformował, że w 2011 roku niemal milion przyjezdnych oglądało na żywo mecze Premier League. Zagraniczni miłośnicy angielskiego futbolu zostawili tam 800 milionów funtów, czyli grubo ponad 4 miliardy złotych! Najliczniejszą grupę stanowili mieszkańcy sąsiedniej Irlandii, ale dziesiątki tysięcy przybyły też z Niemiec czy Hiszpanii. Co najważniejsze, liczba turystów, którzy wybierają się na Anfield lub Old Trafford rośnie. W porównaniu z 2010 rokiem był to wzrost aż o niemal 20%. Najczęściej wybierane były właśnie wspomniane stadiony Liverpoolu i Manchesteru United oraz obiekty czołowych drużyn w Londynie: Chelsea, Arsenalu i Tottenhamu. Brytyjski odpowiednik GUS wyraźnie zaznacza, że pieniądze, które wydali zagraniczni kibice piłkarscy wzmacniają gospodarkę.</p>
<p>Jednak futbol to nie wszystko. Turystów przyciągają również spotkania rugby i krykieta, wyścigi konne, tenis oraz turnieje golfowe, co poszerza grono krajów, z których wywodzą się goście. Dzięki tym wydarzeniom, na Wyspach Brytyjskich gotówkę zostawiają bogaci arabscy szejkowie (gonitwy), Australijczycy (krykiet), Amerykanie (golf) czy Francuzi (rugby). W sumie w 2011 roku imprezy sportowe w Zjednoczonym Królestwie obserwowało z trybun milion 300 tysięcy zagranicznych widzów. Zysk gospodarzy z tego tytułu wyniósł miliard 100 milionów funtów. Jest to prawie 6 miliardów złotych, a więc sześciokrotność tego, co Polsce przyniosło Euro 2012. Tę kwotę należy co najmniej podwoić, jeśli dodamy do niej wydatki poniesione przez przyjezdnych, którzy zdecydowali się uprawiać sport w Wielkiej Brytanii. Urząd statystyczny w Londynie ocenia całkowity wkład turystyki sportowej w gospodarkę na 2 miliardy 300 milionów funtów rocznie.</p>
<p>Tak oszałamiające liczby nie biorą się z nikąd. To, że Premier League jest jednym z głównych „towarów eksportowych” Anglii, znanym na całym świecie, wynika z długoletniej, mądrej i konsekwentnej polityki promocyjnej. W 2008 roku władze ligi rozpoczęły współpracę z brytyjską organizacją turystyczną VisitBritain. Ruszyła kampania reklamowa skierowana głównie do dużych rynków turystyki sportowej, takich jak USA i Norwegia. Zaangażowały się kluby oraz piłkarze. W spocie wystąpił m.in. bramkarz amerykańskiej reprezentacji i Evertonu Tim Howard. Efekt jest taki, że 40% obcokrajowców pojawiających się na angielskich stadionach deklaruje chęć obejrzenia meczu piłki nożnej jak główny powód wizyty w tym kraju. Akcja promocyjna miała też pozytywny wpływ na brytyjskich fanów sportu.</p>
<p>Turyści-kibice są tym cenniejsi, że wydają o 26% więcej pieniędzy niż zwykły turysta. W dodatku, przyjeżdżają również poza szczytem sezonu, gdy hotele czy restauracje mają słabszy okres. Warto pamiętać, że powyższe dane dotyczą roku 2011, czyli przed igrzyskami w Londynie. Ciekawe, ile brytyjska gospodarka zyska w tym roku. A przecież w ciągu kilku najbliższych lat Brytyjczycy zorganizują m.in. Puchar Świata w rugby, mistrzostwa świata krykiecistów, turniej o Puchar Rydera i lekkoatletyczne mistrzostwa świata.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Adam Dutlinger</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/biznes/budzety/co-ma-sport-do-brytyjskiego-pkb/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
