<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Salomon Suunto</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/salomon-suunto/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Nie lubię być na świeczniku – z Marcinem Świercem rozmawia Igor Błachut</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 May 2013 18:55:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Biegi]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[bieganie]]></category>
		<category><![CDATA[biegi]]></category>
		<category><![CDATA[Igor Błachut]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Świerc]]></category>
		<category><![CDATA[Salomon Suunto]]></category>
		<category><![CDATA[ultra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6291</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Jestem jak skrzyżowanie konia z pociągiem, taki wół pociągowy – mówi o sobie Marcin Świerc, mistrz Polski w biegach górskich na długim dystansie, reprezentant Polski. &#8211; Kiedyś próbowałem sobie wyobrazić, co by było bez biegania. I nie bardzo potrafiłem znaleźć odpowiedź – [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/attachment/marcin-swierc-fot-arch-autora/" rel="attachment wp-att-6293"><img class="alignleft size-medium wp-image-6293" title="Marcin Świerc, fot. arch. autora" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Marcin-Świerc-fot.-arch.-autora--300x168.jpg" alt="" width="300" height="168" /></a><strong>- Jestem jak skrzyżowanie konia z pociągiem, taki wół pociągowy – mówi o sobie Marcin Świerc</strong>, mistrz Polski w biegach górskich na długim dystansie, reprezentant Polski. &#8211; Kiedyś próbowałem sobie wyobrazić, co by było bez biegania. I nie bardzo potrafiłem znaleźć odpowiedź – dodaje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Z Marcinem Świercem, reprezentantem Polski, zawodnikiem teamu Salomon Suunto, rozmawia Igor Błachut.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Igor Błachut: Jest tuż po południu, nie muszę więc pytać czy dzisiaj już biegałeś?</strong></p>
<p><strong>Marcin Świerc:</strong> &#8211; Biegałem&#8230; To tak do końca nie jest oczywiste, bo mam cały czas drobne problemy z kontuzją. To się pojawiło już przed Transvulcanią – bóle w kolanie&#8230; Potem było lepiej, sam bieg bez większych kłopotów, ale teraz znowu się odezwało i coś czuję. No, ale trenować trzeba.</p>
<p><strong>Twoje podejście do treningu każe z rezerwą traktować Twoje własne słowa, że uważasz się za amatora.</strong></p>
<p>- Ludzie różnie to oceniają, ja tak naprawdę uważam się za pasjonata. Bo zawodowiec – to za dużo powiedziane.</p>
<p><strong>Gdzie tkwi różnica?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/attachment/marcin-swierc-fot-arch-autora-2/" rel="attachment wp-att-6294"><img class="alignright size-medium wp-image-6294" title="Marcin Świerc, fot. arch. autora" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Marcin-Świerc-fot.-arch.-autora-1-201x300.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a>- Przede wszystkim w podejściu do biegania i możliwości wykonywania treningu, czyli niby uprawiania tego zawodu. Ci najlepsi, najbardziej znani zawodnicy, zwykle zapraszani są na duże biegowe imprezy dwa tygodnie wcześniej. Tam sobie trenują, przygotowują się do startu. W innych krajach biegacz ultra jest na świeczniku &#8211; Kilian, Scott Jurek czy Krupicka. W naszym kraju na świeczniku są piłkarze… To boli. Także czołówka teamu Salomona była ostatnio przez dwa tygodnie na treningu wysokościowym w Stanach Zjednoczonych. Zawodowcy nie muszą się więc martwić o takie rzeczy – ja na trenowanie na wysokości na ogół nie mam za wielkich szans. Ich życie sportowe jest skupione na najważniejszych imprezach – jeżdżą z imprezy na imprezę (patrz Kilian – wygrywa Transvulcanię a wczoraj wygrał Zegama maraton – kolejne zawody z cyklu pucharu świata). Teraz przygotowuję się do mistrzostw świata w biegach górskich, które odbędą się w Szklarskiej Porębie. Coś tam sobie trenuję, więc nie ma co narzekać. Byle tylko zdrowie było.</p>
<p><strong>Twoje życie kręci się wokół biegania. Ciekawe, co byś robił, gdybyś się tym nie zajął kiedyś?</strong></p>
<p>- Nie wiem&#8230; Chociaż tak naprawdę, to zacząłem dosyć późno. Bieganie w klubie zacząłem w wieku 16-17 lat. To były zajęcia lekkoatletyczne, ale można powiedzieć, że wiek juniora to raczej przespałem. To nie był zresztą taki bardzo profesjonalny trening. Po raz pierwszy na tartanowej bieżni miałem okazję biegać w wieku 21 lat – to najlepszy dowód, że trudno, żebym coś w tej lekkiej zdziałał. Już wtedy zacząłem się zastanawiać sam, jak sobie lepiej ten trening układać. Z taką też myślą poszedłem na studia, czyli AWF – żeby więcej dowiedzieć się o trenowaniu i jak to dobrze robić. Czyli dosyć późno się to zaczęło; w tym wieku to już raczej jest pozamiatane z wyczynem. Z czasem coraz bardziej wchodziłem w biegi długie. Trudne, górskie dystanse. Pewnie zadecydowały o tym predyspozycje – ja sam uważam, że jestem jak skrzyżowanie konia z pociągiem, taki wół pociągowy. Mogę długo i dość mocno biegać.</p>
<p><strong>Same predyspozycje jednak nie wystarczą?</strong></p>
<p>- Tak, ale tu też trzeba obalić pewne mity. Niektórzy myślą, że robię na treningach po 40 kilometrów dziennie. A ta praca treningowa nie jest prosta; <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/attachment/marcin-swierc-fot-arch-autora-3/" rel="attachment wp-att-6295"><img class="alignleft size-medium wp-image-6295" title="Marcin Świerc, fot .arch. autora" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Marcin-Świerc-fot-.arch_.-autora--300x276.jpg" alt="" width="300" height="276" /></a>trzeba to wszystko przecież jakoś wpleść w życie. Więc biegam mniej, co nie znaczy, że jest to trening lżejszy. A tak naprawdę to regeneracja jest nawet ważniejsza od samego treningu, więc trzeba jeszcze znaleźć czas na odpoczynek.</p>
<p><strong>No i na pracę jakąś?</strong></p>
<p>- W sumie to całe moje życie kręci się wokół sportu. Prowadzę zawodników, organizuję treningi, obozy&#8230; Inne pasje, o ile można tak powiedzieć, też związane są ze sportem – jazda na rowerze na przykład.</p>
<p><strong>Nie boisz się, że kiedyś Ci się to bieganie przeje?</strong></p>
<p>- Kiedyś sam próbowałem sobie wyobrazić, co by było bez biegania. I nie bardzo potrafiłem znaleźć odpowiedź. Zresztą – wiadomo, że nie jest z tym łatwo. Próbowałem znaleźć „normalną” pracę w swoim zawodzie, jako nauczyciel wychowania fizycznego – i nie udało się. Perspektywy nie są nadzwyczajne, jak wiadomo&#8230; Do biegów ultra, na szczęście, nikt mnie nie zmusza. Inaczej to zupełnie nie miałoby sensu. A tak, to jest po prostu frajda – pojechać w jakieś ciekawe miejsce, podpatrzeć jak trenują najlepsi, potem próbować się z nimi zmierzyć. Tak jak będziemy próbowali z Piotrkiem Hercogiem na Trans-Alpine w tym roku. Powalczymy, zobaczymy&#8230;</p>
<p><strong>Gdzieś w tym wszystkim uciekasz z odpowiedzią o „normalne”, cywilne życie.</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/attachment/marcin-swierc-ik-fot-arch-autora/" rel="attachment wp-att-6296"><img class="alignright size-medium wp-image-6296" title="Marcin Świerc, fot. arch. autora" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Marcin-Świerc-ik-fot.-arch.-autora-300x176.jpg" alt="" width="300" height="176" /></a>-  No tak&#8230; Ale moim zdaniem każdy „ultras” to trochę samotnik. Poza tym, ja w ogóle nie lubię być na świeczniku i opowiadać o sobie. Czasami dobrze jest uciec gdzieś w te góry i trochę się schować. Ale, z drugiej strony, ważny jest złoty środek, żeby nie zaniedbać osobistych relacji. I dlatego fajnie jest samemu biegać, ale dobrze też po tych startach i treningach wrócić do domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Sportowe Wywiady</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-lubie-byc-na-swieczniku-z-marcinem-swiercem-rozmawia-igor-blachut/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
