<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Waś</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/was/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Łyżwiarstwo szybkie &#8211; Polacy wciąż w czołówce</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lyzwiarstwo-szybkie-polacy-wciaz-w-czolowce/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lyzwiarstwo-szybkie-polacy-wciaz-w-czolowce/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jan 2013 23:35:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Łyżwiarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Bródka]]></category>
		<category><![CDATA[Calgary]]></category>
		<category><![CDATA[Heerenveen]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Niedźwiedzki]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4101</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Świetna postawa Zbigniewa Bródki i Konrada Niedźwiedzkiego w Heerenveen na wielobojowych mistrzostwach Europy oraz powrót do zdrowia, choć jeszcze nie do formy Artura Wasia, to najkrótsze podsumowanie początku 2013 r. w łyżwiarstwie szybkim. Jeszcze nigdy w historii na podium ME nie stanął żaden [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/lyzwiarstwo-szybkie-polacy-wciaz-w-czolowce/attachment/zbigniew-brodka-fot-facebook-2/" rel="attachment wp-att-4111"><img class="alignleft size-medium wp-image-4111" title="Zbigniew Bródka, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Zbigniew-Bródka-fot.-facebook--300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a>Świetna postawa Zbigniewa Bródki i Konrada Niedźwiedzkiego w Heerenveen na wielobojowych mistrzostwach Europy oraz powrót do zdrowia, choć jeszcze nie do formy Artura Wasia, to najkrótsze podsumowanie początku 2013 r. w łyżwiarstwie szybkim.</p>
<p><strong>Jeszcze nigdy w historii na podium ME nie stanął żaden reprezentant Polski.</strong> Najbliżej medali byli: Erwina Ryś-Ferens w 1988 r. w norweskim Kongsbergu, gdzie zajęła 5. miejsce oraz&#8230; No właśnie, dotychczas najlepsza była 8. lokata Jaromira Radkego z 1994 r. z Hamar, a 2 lata temu we włoskim Collalbo osiągnięcie to powtórzył <strong>Konrad Niedźwiedzki</strong>. W tym roku zawodnik LKS Poroniec <strong>wyśrubował </strong>ten <strong>wynik</strong> zajmując 7. miejsce.</p>
<p><strong>Zaczęło się od zwycięstwa</strong> Niedźwiedzkiego <strong>i drugiego miejsca</strong> Zbigniewa Bródki <strong>na 500 m </strong>(35.93 i 36.03 sek.). W czołowej szóstce, na 26 zawodników, był jeszcze trzeci Polak Jan Szymański, który miał właśnie 6. rezultat. Z kolejnym dystansem – 5000 m – trudno było wiązać większe nadzieje i faktycznie: Szymański miał 10. rezultat (6:29.81 min), a Niedźwiedzki i Bródka zajęli odpowiednio 13. i 14. miejsce.</p>
<p>W drugim dniu rozgrywano <strong>1500 m</strong><strong> i znów dublet</strong> i znów Niedźwiedzki przed Bródką (1:46.32 i 1:46.38 min), a Szymański ponownie z 6. wynikiem! Do ostatniej konkurencji zakwalifikował się jednak tylko Niedźwiedzki i w gronie ośmiu zawodników startujących na 10000 m miał zdecydowanie najsłabszy czas: 13:45.13 min. W klasyfikacji końcowej Polak zajął 7. miejsce; Zbigniew Bródka na 9. pozycji, a Szymański na 11. Dawno nie było tak wielu naszych reprezentantów w czołówce.</p>
<p>– <em>Jeszcze się nie zdarzyło, by podczas ME Polacy w takim stopniu zdominowali krótsze dystanse</em> – zachwycał się występem Polaków w Heerenveen komentator łyżwiarstwa szybkiego Paweł Jaroszek. Dotychczas największymi osiągnięciami były zwycięstwo Niedźwiedzkiego na 500 i drugie miejsce na 1500 m w 2006 r. oraz srebro i brąz Radkego na 5000 i 10000 m w 1994 r.</p>
<p>Wśród pań żadnej z naszych reprezentantek nie udało się wejść do „ósemki”; Natalia Czerwonka zajęła 11. miejsce, Luiza Złotkowska o 2 lokaty niżej, a Katarzyna Woźniak była 18. Wygrali Holendrzy (zdobyli 5 z 6 medali): wśród pań Ireen Wüst, wśród mężczyzn już po raz 6. w karierze Sven Kramer, a brąz wywalczył Norweg Bøkko.</p>
<p>– <em>Tak dobra postawa pozwala z coraz większym optymizmem patrzeć na starty Polaków w wyścigu na dochodzenie, bo w sztafecie w składzie Niedźwiedzki, Bródka, Szymański drzemie ogromny potencjał </em>– dodał Paweł Jaroszek w rozmowie ze SW.</p>
<div class="wpz-sc-box tick   full" style="padding-left:15px;background-image:none;"><strong>Mistrzostwa Europy w łyżwach szybkich to jedna z najstarszych imprez tej rangi; po raz pierwszy zorganizowano je jeszcze w 1891 r.; panie rywalizują od 1970 r.; zawsze są to mistrzostwa wielobojowe, a biega się na 4 dystansach (500, 1500, 5000 i 10000 m), przy czym do najdłuższego dopuszczana jest czołowa ósemka (w tej formule rywalizuje się od tego roku)</strong></div>
<p><strong>W Calgary</strong> tymczasem odbyła się 6. runda Pucharu Świata i były to 3. kolejne zawody, w których biegano tylko sprinty. <strong>Artur Waś</strong>, którego zabrakło w Warszawie na mistrzostwach Polski, wrócił do rywalizacji, ale na 500 m miał 15. i 19. wynik i <strong>w klasyfikacji łącznej </strong>spadł na<strong> 8. miejsce</strong>.</p>
<p><strong>Rewelacyjnie</strong> natomiast spisał się <strong>Zbigniew Bródka</strong>, który zgodnie z zaleceniem prezesa PZŁS Kazimierza Kowalczyka, wystartował na dystansie 1000 m. Co prawda zawodnik UKS Błyskawica Domaniewice biegał w grupie B, w której w obu startach miał 2. wynik, ale w pierwszym dniu czasem 1:07.87 o ponad pół sekundy (0,55 sek.) poprawił rekord Polski Macieja Ustynowicza z grudnia 2009 r. To zarazem czas lepszy od dotychczasowego rekordu życiowego Bródki aż o 2,69 sek.</p>
<p>W ten weekend w Salt Lake City mistrzostwa świata w wieloboju sprinterskim z udziałem Artura Wasia.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lyzwiarstwo-szybkie-polacy-wciaz-w-czolowce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MP w łyżwiarstwie szybkim: niech żałuje, kto nie przyszedł</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/mp-w-lyzwiarstwie-szybkim-niech-zaluje-kto-nie-przyszedl/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/mp-w-lyzwiarstwie-szybkim-niech-zaluje-kto-nie-przyszedl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Dec 2012 00:13:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Bródka]]></category>
		<category><![CDATA[Niedźwiedzki]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3406</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Gdyby tak Adam Małysz jeszcze skakał, a w Warszawie wciąż działała skocznia narciarska na Mokotowie – tłumy widzów murowane; gdyby tak spadło więcej śniegu i na trasach TN Biegówki w dzielnicy Wesoła wystartowała Justyna Kowalczyk albo gdyby w tym samym miejscu ustawić strzelnice [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3413" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/mp-w-lyzwiarstwie-szybkim-niech-zaluje-kto-nie-przyszedl/attachment/tor-stegny/" rel="attachment wp-att-3413"><img class="size-medium wp-image-3413" title="Tor Stegny" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Tor-Stegny-300x236.jpg" alt="" width="300" height="236" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona WOSiR</p></div>
<p>Gdyby tak Adam Małysz jeszcze skakał, a w Warszawie wciąż działała skocznia narciarska na Mokotowie – tłumy widzów murowane; gdyby tak spadło więcej śniegu i na trasach TN Biegówki w dzielnicy Wesoła wystartowała Justyna Kowalczyk albo gdyby w tym samym miejscu ustawić strzelnice i zorganizować zawody biathlonowe z udziałem Tomasza Sikory&#8230; Chyba i w tych wypadkach o frekwencję nie trzeba by się martwić. Dlaczego więc tak niewielu było chętnych, by oglądać w akcji medalistki olimpijskie i mistrzostw świata? Wejście było bezpłatne.</p>
<p>Czyżby znów winni byli kibice? Pewnie w jakiejś mierze tak, choć informacji o mistrzostwach Polski w łyżwiarstwie szybkim na dystansach, rozgrywanych na stołecznych Stegnach, też nie rozreklamowano nadzwyczajnie. Z drugiej strony migawki i codzienne relacje w różnych antenach TVP mogły w jakiejś mierze tę lukę wypełnić, choć poniewczasie.</p>
<p>Abstrahując od dociekań z cyklu &#8222;kto za tym stoi?&#8221; trzeba powiedzieć, że kto przyszedł w ostatnie piątek, sobotę i/lub niedzielę na Stegny miał okazję przyjrzeć się z bliska nie tylko kwartetowi naszych znakomitych panczenistek, ale też niemal wszystkim ich kolegom po fachu, za sprawą których tej zimy polskie sporty zimowe w dużej mierze łyżwiarstwem szybkim stoją. Że tak właśnie jest, <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/2953/" target="_blank">pisaliśmy tu wielokrotnie</a>. Zabrakło jedynie relacji z ostatniej rundy Pucharu Świata, z chińskiego Harbinu, ale też niewiele się tam wydarzyło. Biegano na 500 i 1000 m i <strong>Artur Waś</strong>, choć miał najgorsze wyniki tej zimy (35:45 – 5. miejsce i 35:43 – 6. miejsce), awansował w klasyfikacji łącznej 500 m z 5. na 4. miejsce.</p>
<p><strong>W Warszawie oglądaliśmy</strong> natomiast m.in. <strong>Zbigniewa Bródkę i Konrada Niedźwiedzkiego</strong>, którzy w pucharowych zmaganiach toczą porywające pojedynki na 1500 m. Nie inaczej miało być w walce o krajowe laury i jedyne, czego można żałować, to fakt, że nie pobiegli w jednej parze. Ale po kolei: po 12 wyścigach na 1500 m prowadził Piotr Puszkarski z Nowego Marymontu W-wa, który jako jedyny w stawce 21 już sklasyfikowanych zawodników „złamał” 2 minuty (1:59.59). W 13. parze biegł Bródka i inny reprezentant Polski Jan Szymański. Bródka wygrał z wynikiem 1:53.30 - o 0.28 sek. lepszym od <strong>rekordu Stegien</strong> słynnego <strong>Holendra Rintje Ritsmy</strong>, ustanowionego podczas mistrzostw świata na dystansach, których areną w 1997 r. była właśnie Warszawa. Niedźwiedzki, który biegł w kolejnej, ostatniej parze, miał ułatwione zadanie. Nie wypuścił okazji z ręki i poprawił rekord Bródki o 0.15 sek.</p>
<p>W niedzielę Bródka w pewnej mierze powetował to sobie, sięgając po złoty medal na dystansie 1000 m, a w piątek – pod nieobecność Artura Wasia – został też mistrzem kraju na 500 m. Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego <strong>Kazimierz Kowalczyk</strong> zapowiedział, że podczas najbliższej rundy Pucharu Świata w Calgary zawodnik Błyskawicy Domaniewice (gmina ok. 15 km na pd.-zach. od Łowicza) będzie biegał też krótsze dystanse.</p>
<p>– <em>Jestem trochę między młotem a kowadłem; trener wolałby wydłużyć mi dystans do 5000; prezes widzi mnie na krótszym. Ja sam też chyba wolę ten drugi wariant, ale czas i wyniki pokażą, czy to się sprawdzi</em> – komentował na gorąco Zbigniew Bródka.</p>
<p>Jeśli chodzi o rywalizację pań, w każdej konkurencji (oprócz 5000 m) <strong>cztery czołowe lokaty</strong> zajmował nasz <strong>„eksportowy kwartet”</strong>: Natalia Czerwonka, Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak i Luiza Złotkowska.</p>
<p>Prezes PZŁS najbardziej bolał nad brakiem w Polsce zadaszonego toru łyżwiarskiego. – <em>Jak nic się w tej mierze nie zmieni, polskie łyżwiarstwo szybkie przestanie istnieć. To nie musi nastąpić z dnia na dzień, ale w tę stronę będzie to szło</em> – mówił Kazimierz Kowalczyk. – <em>Mamy zapewnienia z Ministerstwa Sportu, że sprawa ta leży na sercu urzędników resortu, ale na razie nic konkretnego z tego nie wynika. Oby nie było za późno</em>.</p>
<p>Słowa te wydają się być najlepszym komentarzem do twierdzeń jakoby największymi kłopotami w organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie i Zakopanem (z drobną pomocą Słowacji) były Zakopianka i smog nad Krakowem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>piu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/mp-w-lyzwiarstwie-szybkim-niech-zaluje-kto-nie-przyszedl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po PŚ panczenistów w Nagano: Waś wciąż w czołówce</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/2953/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/2953/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Dec 2012 23:34:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Łyżwiarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Biega]]></category>
		<category><![CDATA[Jaroszek]]></category>
		<category><![CDATA[Nogal]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2953</guid>
		<description><![CDATA[Łyżwiarstwo szybkie pozostaje jedną z najmocniejszych zimowych dyscyplin olimpijskich jeśli chodzi o występy Polaków w tym sezonie. Po dwóch miejscach na podium w pucharowych zmaganiach, czwarta runda Pucharu Świata, rozegrana w miniony weekend w Nagano, nie przyniosła tak spektakularnych wyników naszych reprezentantów. Podsumowując wydarzenia [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_2976" style="width: 210px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/2953/attachment/isu-world-cup-speed-skating-nagano-day-2/" rel="attachment wp-att-2976"><img class="size-medium wp-image-2976" title="Keiichiro Nagashima" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Keiichiro-Nagashima-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona ISU</p></div>
<p>Łyżwiarstwo szybkie pozostaje <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/skoki-skokami-a-polskie-sporty-zimowe-panczenami-stoja/">jedną z najmocniejszych zimowych dyscyplin</a> olimpijskich jeśli chodzi o występy Polaków w tym sezonie. Po dwóch miejscach na podium w pucharowych zmaganiach, czwarta runda Pucharu Świata, rozegrana w miniony weekend w Nagano, nie przyniosła tak spektakularnych wyników naszych reprezentantów.</p>
<p>Podsumowując wydarzenia z miasta gospodarza zimowych igrzysk 1998 r. trzeba podkreślić, że do Nagano, gdzie rywalizowano wyłącznie na 500 i 1000 m pojechało tylko trzech Polaków. Zdecydowanie największe nadzieje można było i wręcz należało wiązać z występem Artura Wasia, który <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/ps-w-lyzwiarstwie-szybkim-inauguracja-prawie-jak-marzenie/">na inaugurację pucharowego cyklu</a> zajął w Heerenveen trzecie miejsce na 500 m.</p>
<p>W Nagano tak dobrze nie było: w pierwszym dniu Polak, trenujący w bawarskim Inzell pod okiem znakomitego kanadyjskiego sprintera Jeremy’ego Wotherspoona, zajął 10. miejsce, a w niedzielę był siódmy. W klasyfikacji łącznej „swego” dystansu spadł z trzeciego na piąte miejsce. Swoimi przemyśleniami na temat tych występów podzielił się z nami <strong>komentator łyżwiarstwa szybkiego, olimpijczyk Paweł Jaroszek</strong>:</p>
<p>- <em>Oczywiście ja też bym chciał za każdym razem widzieć Polaka na podium, ale jest kilka aspektów, które każą nieco powściągnąć ten apetyt. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na bardzo małe różnice czasowe dzielące zawodników z co najmniej czołowej dziesiątki. W Heerenveen to Waś należał do nielicznych, którzy zeszli poniżej 35 sek. Tu ta sztuka udała się tylko dwóm zawodnikom i to jedynie w pierwszym dniu zawodów</em>.</p>
<p><strong>- No dobrze; ale w Holandii Polak biegał 500 m o mniej więcej 0,3 sek. szybciej.</strong></p>
<p>- <em>Właśnie, czyli można mówić o pewnej stabilizacji formy. Nie zdarzyło mi się startować w Nagano, więc nie umiem nic powiedzieć o tamtej hali, o jakości lodu. Uważam jednak, że ten występ należy uznać za udany. Czy w wielu dyscyplinach zimowych, nawet w poszczególnych konkurencjach, mamy wielu Polaków w czołowych piątkach? Nie śledzę tego tak bacznie, ale chyba poza Justyną Kowalczyk i może którąś biathlonistką nikt nie przychodzi mi do głowy. Na pewno nikt więcej z biegów narciarskich, chyba żaden skoczek narciarski ani żaden przedstawiciel narciarstwa alpejskiego…</em></p>
<p><strong>- I dlatego gdy pojawi się ktoś, kto wybija się ponad tę mizerię, chcemy coraz więcej i więcej? </strong></p>
<p>- <em>Proszę bacznie przyjrzeć się wynikom. W drugim dniu rywalizacji na 500 m mieliśmy aż siedmiu zawodników, którzy uzyskali czasy pomiędzy 35:27 i 35:33! W 0,04 sek. tak wielu zawodników. Czy ja mówiłem o 10-osobowej czołówce? To trzeba ją powiększyć, bo jeszcze ci, którzy pobiegli szybciej od tej siódemki, a w niej Wasia, czyli blisko 15 panczenistów</em>.</p>
<p><strong>- Czyli może się zdarzyć, że już nie będzie więcej „pudeł”?</strong></p>
<p>- <em>Ba! Wszystko może się zdarzyć. To również, ale z takim samym prawdopodobieństwem można założyć, że te „pudła&#8221; będą. Widać jednak, jak wiele będzie zależeć od psychiki. Wydaje mi się, że Waś jest wystarczająco mocny, by walczyć o jak najwyższe lokaty. W Japonii miał dwa bardzo równe biegi: 35:27 i 35:28. Fakt, było to nawet o 0,3 sek. gorzej niż w najlepszym występie w Heerenveen, ale i tylko 0,3 sek. Dodatkowo nie bez znaczenia była zmiana strefy czasowej. Dajmy sobie nieco więcej czasu; już w najbliższy weekend kolejne zmagania sprinterów</em>.</p>
<p>Dziękując za te wypowiedzi, zapraszamy na kolejne podsumowanie, tym razem rywalizacji chińskim Harbinie.</p>
<p>Wracając do Nagano, ani Maciej Biega ani Artur Nogal startujący w grupie B na 1000 m nie zdobyli punktów; Nogalowi nie udało się to również na 500 m.</p>
<p>Przed Harbinem Waś traci 18 punktów do zajmującego trzecie miejsce w rankingu Japończyka Joji’ego Kato i zaledwie 6 do Pekki Koskeli z Finlandii. Z drugiej strony Kanadyjczyk Gilmore Junio jest gorszy od Polaka tylko o dwa punkty, a zajmujący ósmą lokatę Keiichiro Nagashima z Japonii [na zdjęciu] traci ich raptem osiem. Prowadzi Jan Smeekens z Holandii, który w Nagano zajmował siódme i trzecie miejsce.</p>
<p>Na 1000 m liderem Pucharu Świata jest Denny Morrisom z Kanady; wśród pań na 500 m na razie najlepsza jest Koreanka Sang-Hwa Lee, a na 1000 m prowadzi Heather Richardson z USA.</p>
<p>Ciekawe, czy w Harbinie potwierdzi się dotychczasowa prawidłowość, że Polacy stają na podiach w nieparzystych rundach PŚ?</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/2953/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skoki skokami, a polskie sporty zimowe panczenami stoją</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-skokami-a-polskie-sporty-zimowe-panczenami-stoja/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-skokami-a-polskie-sporty-zimowe-panczenami-stoja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Dec 2012 23:55:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Łyżwiarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Bródka]]></category>
		<category><![CDATA[Niedźwiedzki]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2785</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Ostatnio sporo tu dyskusji o kondycji polskich skoków narciarskich. Po cóż kruszyć kopie o dyscyplinę, w której na igrzyskach są do rozdania 3 komplety medali (nie liczę pań, bo i tak Polki nie skaczą)? Czy nie lepiej zająć się sportem, w którym łącznie [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/lyzwiarstwo-szybkie-ps-niedzwiedzki-znow-4-na-1500-m/attachment/isu-logo/" rel="attachment wp-att-2429"><img class="alignleft size-full wp-image-2429" title="ISU logo" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/ISU-logo.jpg" alt="" width="225" height="225" /></a>Ostatnio sporo tu dyskusji o kondycji polskich skoków narciarskich. Po cóż kruszyć kopie o dyscyplinę, w której na igrzyskach są do rozdania 3 komplety medali (nie liczę pań, bo i tak Polki nie skaczą)? Czy nie lepiej zająć się sportem, w którym łącznie jest aż 12 kompletów medali, a który wyrasta na najmocniejszą dyscyplinę zimową w naszym kraju?</p>
<p>Fakt, że to dopiero początek sezonu, ale jeśli w najbliższy weekend w Nagano Artur Waś znów zamelduje się w czołówce rywalizacji na 500 m, będzie można powiedzieć, że w dwóch konkurencjach mamy zawodników ze ścisłej światowej czołówki, a do tego drużyny w wyścigach na dochodzenie w nieco szerzej rozumianym „czubie”.</p>
<p>O Wasiu i jego spektakularnym sukcesie, czyli 3. miejscu na 500 m na inaugurację Pucharu Świata w Heerenveen <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/ps-w-lyzwiarstwie-szybkim-inauguracja-prawie-jak-marzenie/">pisaliśmy tu</a>. Zabrakło jedynie wzmianki, o czym zresztą nie zająknął się nikt poza Sportowymi Wywiadami, że ten sukces to <strong>pierwsze miejsce na podium polskiego panczenisty od blisko 5 lat</strong>, czyli od końca lutego 2008 r. Wtedy to, również w Heerenveen i też 3. lokatę, zajął Maciej Ustynowicz na 100 m.</p>
<p>Ponieważ jak dotąd sukcesy naszych łyżwiarzy szybkich są odwrotnie proporcjonalnie do zainteresowania medialnego tym sportem, oddajmy głos faktom: po 3 z 9 rund PŚ w klasyfikacji mężczyzn na 1500 m Zbigniew Bródka jest 3., a Konrad Niedźwiedzki 5.; na dystansie 500 m Artur Waś zajmuje 3. miejsce, reprezentacja pań w biegu na dochodzenie – 5., a mężczyźni w tej samej konkurencji klasyfikowani są o lokatę niżej.</p>
<p>Jak to w ogóle możliwe, że w olimpijskiej dyscyplinie zimowej 2 (słownie: dwóch) Polaków zajmuje miejsca w czołowej „5”? W ostatni weekend bieg panczenistów na 1500 m znów dał polskim kibicom najwięcej powodów do radości.</p>
<p><strong>Astana</strong></p>
<p>W przeciwieństwie do dwóch poprzednich rund (w Heerenveen i rosyjskiej Kołomnie), w których Konrad Niedźwiedzki zajmował 4. miejsca, w stolicy Kazachstanu w roli głównej wystąpił Zbigniew Bródka. Dzięki 3. lokacie awansował w klasyfikacji łącznej z 8. miejsca właśnie na 3. (<a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-chwale-strazakow/">Tutaj</a> pisał o Bródce Bogdan Chruścicki).</p>
<p>– <em>Bródka zajął tak wysoką lokatę, choć to wcale nie były bardzo szybkie biegi</em> – zwraca uwagę <strong>Paweł Jaroszek, olimpijczyk z Lillehammer</strong> i komentator łyżwiarstwa szybkiego. – <em>Do rywalizacji wrócił Amerykanin Shani Davis i choć wygrał, nie złamał granicy 1:46.00, a przecież tydzień wcześniej w Kołomnie czas 1:45.96 dał Konradowi Niedźwiedzkiemu 4. miejsce. Znacznie zmniejszył się dystans dzielący polską czołówkę od światowej. Zresztą, nie chodzi tylko o Polaków.</em></p>
<p>W Astanie Niedźwiedzki musiał zadowolić się 11. pozycją i w klasyfikacji łącznej tego dystansu spadł z 4. miejsca na 5.; Jan Szymański był 10. (najwyżej w tym sezonie) i zajmuje 13. lokatę w pucharowym rankingu. Liderem PŚ został drugi w Astanie Norweg Håvard Bøkko.</p>
<p>W drugim w tym sezonie wyścigu na dochodzenie Polacy wypadli lepiej niż w Heerenveen, uzyskując czas o 0,98 sek. lepszy (3:45.35), co dało im 5. miejsce. W klasyfikacji łącznej zajmują 6. lokatę i mają 5 pkt. przewagi nad Niemcami.</p>
<p>Nieco poniżej oczekiwań wypadły panie, które rywalizowały na 1500 i 5000 m. Znów próżno wyglądać Polek w czołowych „10”, zwłaszcza krótszego z dystansów. W wyścigu na dochodzenie Polki rywalizowały bezpośrednio Kanadyjkami, które ostatecznie wygrały tę konkurencję. Wynik Polek był co prawda gorszy o ponad 3 sek., ale czas 3:01.49 dał im 4. miejsce (w Heerenveen było 3:02.92). Spośród zespołów, z którymi Polki wygrywały, gdy sięgały po brązowe medale ostatnich igrzysk i mistrzostw świata, tym razem przegrały z Koreankami. Inna sprawa, że Rosjanki, które później zdyskwalifikowano, też były szybsze. Na razie Polska na 5. miejscu w klasyfikacji łącznej PŚ, o 10 punktów za Koreą, o 25 za Niemkami, a o 30 przed Norweżkami.</p>
<p><strong>Co dalej?</strong></p>
<p>Kolejne zawody w biegu na dochodzenie odbędą się dopiero na początku marca przyszłego roku w Erfurcie. Tydzień później finał PŚ, a dalej już mistrzostwa świata, które zarazem będą próbą przedolimpijską.</p>
<p>W ten weekend natomiast pierwsza z trzech rund sprinterskich, w Nagano. – <em>Przede wszystkim liczę, że Artur Waś potwierdzi wysoką formę z początku sezonu. Ponadto, mam nadzieję, że pociągnie za sobą innych, choć w tym wypadku będzie trudniej, bo niewątpliwie duży wpływ na jego dobrą postawę ma praca w Inzell pod okiem Jeremy’ego Wotherspoona. Jestem zaskoczony in plus tym, co dotychczas i mam głęboką nadzieję, że dalej nie będzie gorzej </em>– podsumowuje Paweł Jaroszek.</p>
<p style="text-align: right;"><em>piu</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-skokami-a-polskie-sporty-zimowe-panczenami-stoja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Chwalę strażaków!</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-chwale-strazakow/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-chwale-strazakow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2012 05:00:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[Bródka]]></category>
		<category><![CDATA[Kubacki]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Tajner]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2666</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Spędziłem w sporcie pół wieku i przez cały ten czas byłem przekonany, że wygranym jest zwycięzca, no może jeszcze drugi i trzeci, a na pewno nie ktoś, kto zajmuje pozycję w trzeciej dziesiątce. Jak się okazuje żyłem w głębokim błędzie. Słuchając dość przypadkowo [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong>Spędziłem w sporcie pół wieku i przez cały ten czas byłem przekonany, że wygranym jest zwycięzca, no może jeszcze drugi i trzeci, a na pewno nie ktoś, kto zajmuje pozycję w trzeciej dziesiątce. Jak się okazuje żyłem w głębokim błędzie. Słuchając dość przypadkowo nastawionej jednej z „ptasich” rozgłośni radiowych od jej specjalnego wysłannika do Kuusamo dowiedziałem się, że wygranym skoczkiem zawodów o Puchar Świata jest Dawid Kubacki. Kto nie wie, tego informuję, że sklasyfikowano go na 22. miejscu.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>„Osiągnięcia” naszych skoczków, jaskrawo zaprzeczające zapowiedziom złotoustego prezesa Tajnera, roztrząsane są na wszelkie sposoby i przez wszystkie właściwie media</strong></span>. Potwierdza to, po raz kolejny zresztą, że naszą cecha narodową jest fascynacja porażkami i klęskami, a nie sukcesami. A tymczasem na jesieni sypnęło nimi w naszym sporcie. Zaskoczenie było tym większe, że ze strony łyżwiarzy szybkich nie było słychać buńczucznych zapowiedzi i przechwałek tak jak ze strony prominentów <span style="text-decoration: underline;"><strong>PZSN (Polski Związek Skoków Narciarskich niesłusznie zwany Polskim Związkiem Narciarskim)</strong></span>. Na nieco ponad rok przed igrzyskami w Soczi panczeniści pokazali, że nie marnują czasu i pieniędzy dla nich przeznaczonych, w dodatku mniejszych niż płynące dla skoczków. W Pucharze Świata zanotowali sukcesy, o jakich już niemal zapomnieliśmy. Sprinter <strong>Artur Waś</strong> był drugi w biegu na500 metrów, w dodatku w doskonałym czasie, przy pełnej światowej obsadzie. Rosnącą klasę potwierdził w innych startach, a więc trenowanie pod okiem <strong>Jeremy’ego Wotherspoona</strong>, kanadyjskiego asa, do dziś rekordzisty świata, przynosi efekty. Po trzech tygodniach od tamtego sukcesu, który zaskoczył świat, błysnął <strong>Zbigniew Bródka</strong>, który jako pierwszy Polak w historii zajął miejsce na podium w biegu na1500 metrów. Sukces odniósł przy pełnej obsadzie międzynarodowej! Wynik Bródki, skromnego chłopaka z niewielkich Domaniewic niedaleko Łowicza, systematycznie pnącego się w górę światowej hierarchii, skłania mnie do pochwał pod adresem Straży Pożarnej. Ciesząca się niezmiennie wielkim zaufaniem społecznym instytucja ma duże zasługi w osiągnięciach Bródki. Łyżwiarz jest bowiem czynnym strażakiem (!!!), a jednak stworzono mu możliwości wykonywania obowiązków a jednocześnie trenowania i startowania. To jest to, panowie strażacy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z wielką przykrością stwierdzam za to, że sukcesy panczenistów umknęły niemal całkowicie uwadze mediów. No cóż, czasy prawdziwie znających się na sporcie ludzi mijają chyba bezpowrotnie a nadchodzi czas „fachowców”, takich jak ten, który potrafi uznać skoczka Kubackiego za wygranego…</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-chwale-strazakow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PŚ w łyżwiarstwie szybkim &#8211; inauguracja prawie jak marzenie</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-lyzwiarstwie-szybkim-inauguracja-prawie-jak-marzenie/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-lyzwiarstwie-szybkim-inauguracja-prawie-jak-marzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Nov 2012 23:58:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ulbrych]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Łyżwiarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Bachleda-Curuś]]></category>
		<category><![CDATA[Bródka]]></category>
		<category><![CDATA[Heerenveen]]></category>
		<category><![CDATA[Niedźwiedzki]]></category>
		<category><![CDATA[Waś]]></category>
		<category><![CDATA[łyżwiarstwo szybkie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2160</guid>
		<description><![CDATA[&#160; To był znakomity weekend w wykonaniu polskich łyżwiarzy szybkich. Podczas zawodów w Heerenveen, inaugurujących cykl Pucharu Świata, Artur Waś był 2. i 5. na 500 m i w klasyfikacji łącznej tego dystansu zajmuje 3. miejsce. Bliscy miejsca na podium byli Konrad Niedźwiedzki na [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2169" style="width: 303px" class="wp-caption alignleft"><img class="size-full wp-image-2169 " title="Artur Waś" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/Artur-Was-fot.-schaatsen.nl_.jpg" alt="" width="293" height="279" /><p class="wp-caption-text">schaatsen.nl</p></div>
<p>To był znakomity weekend w wykonaniu polskich łyżwiarzy szybkich. Podczas zawodów w Heerenveen, inaugurujących cykl Pucharu Świata, <strong>Artur Waś</strong> był 2. i 5. na 500 m i w klasyfikacji łącznej tego dystansu zajmuje 3. miejsce. Bliscy miejsca na podium byli Konrad Niedźwiedzki na 1500 m i drużyna pań w wyścigu na dochodzenie.</p>
<p>Artur Waś, który na co dzień trenuje w akademii łyżwiarstwa szybkiego w Inzell w Bawarii pod okiem m.in. wybitnego w przeszłości kanadyjskiego sprintera Jeremy’ego Wotherspoona, świetnie spisał się szczególnie w sobotnim starcie. Jako jedyny obok Fina Pekki Koskeli uzyskał czas poniżej 35 sek. – 34:98 to rezultat o 0:38 sek. gorszy od rekordu Polski jego autorstwa z Salt Lake City ze stycznia br.</p>
<a target="_blank" href="http://schaatsen.nl/videos/play/2085968-artur-was-dankt-zilveren-500-aan-wotherspoon"class="wpz-sc-button  red" style=""><span class="wpz-">Zobacz fetę akademii z Inzell z okazji zdobycia medalu. Posłuchaj co ma do powiedzenia Artur po zdobyciu medalu. Ile tytułów mistrza świata ma Wotherspoon?</span></a>
<p>W drugim, niedzielnym biegu Polak uzyskał 35:16, co dało mu 5. miejsce. W klasyfikacji łącznej 500 m pierwszym liderem jest zwycięzca niedzielnego biegu Japończyk Joji Kato; on i Jan Smeekens z Holandii mają po 150 pkt, a Waś oraz Tae-Bum Mo z Korei Pd. tracą do tej dwójki 20 pkt.</p>
<p>W wyścigu na dochodzenie Polki (Katarzyna Bachleda-Curuś, Natalia Czerwonka i Luiza Złotkowska) biegły w przedostatniej parze z Koreankami i wygrały o 0:21 sek (3:02.92). Po lepszym otwarciu polskich panczenistek Koreanki objęły prowadzenie pod koniec 2. okrążenia i straciły je dosłownie na ostatnich kilkudziesięciu metrach. Wygrały Niemki przed Holenderkami; trzecie Kanadyjki były lepsze od Polek o blisko 0,6 sek.</p>
<p>W grupie A startowali jeszcze Konrad Niedźwiedzki i Zbigniew Bródka na 1500 m oraz Natalia Czerwonka na tym samym dystansie. Panowie pobiegli bardzo równo, zajmując miejsca odpowiednio 4. i 5. Niedźwiedzki wypadł trochę z rytmu na ostatnim okrążeniu, na przeciwległej prostej, gdy zmieniał tor. Gdyby nie to być może nawet znalazłby się na podium. Ostatecznie jego wynik 1:46.86 był o 0:32 sek. od Sverre Lunde Pedersena z Norwegii, który był 3. Tylko 0:01 sek. stracił do rekordzisty Polski Zbigniew Bródka. Po I rundzie PŚ Polacy zajmują odpowiednio 4. i 5. miejsce; Natalia Czerwonka była 12. i w klasyfikacji ogólnej jest 13.</p>
<p>W sobotę Niedźwiedzki startował w grupie B na 1000 m i wygrał tę rywalizację, co daje mu na razie 11. miejsce w klasyfikacji ogólnej. Wyścig grupy B na 1500 m wygrał Jan Szymański, a Katarzyna Bachleda-Curuś była 2. w gr. B na 3000 m oraz zajęła 3. miejsce na dystansie o połowę krótszym, również w gr. B.</p>
<p>W sumie w Heerenveen startowało 13 Polaków. Kolejne zawody już w najbliższy weekend w rosyjskiej Kołomnie, ponad 100 km na pd.-wsch. od Moskwy. Odbędą się tam biegi ze startu wspólnego oraz na 1500 i 3000 m kobiet plus 1500 i 5000 m mężczyzn. Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego ogłosił, że do Rosji pojadą: Natalia Czerwonka, Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska, Zbigniew Bródka, Sebastian Druszkiewicz, Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ps-w-lyzwiarstwie-szybkim-inauguracja-prawie-jak-marzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
