<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Żyła</title>
	<atom:link href="http://sportowewywiady.pl/index.php/tag/zyla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Skoki narciarskie, PŚ: Kibicujmy naszym!</title>
		<link>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-kibicujmy-naszym/</link>
		<comments>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-kibicujmy-naszym/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Nov 2012 13:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Kot]]></category>
		<category><![CDATA[Kruczek]]></category>
		<category><![CDATA[Kubacki]]></category>
		<category><![CDATA[Mateja]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Żyła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2283</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Tytuł trochę na przekór, bo o ileż łatwiej i przyjemniej jest wytykać potknięcia, słabsze starty czy niespełnione zapowiedzi. Ale ja mam szczery zamiar ściskać kciuki za naprawdę utalentowaną i ciekawą grupę zawodników, którą prowadzą Łukasz Kruczek i Robert Mateja. &#160; Liderem naszego teamu [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2284" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-kibicujmy-naszym/attachment/kamil-stoch/" rel="attachment wp-att-2284"><img class="size-medium wp-image-2284" title="Kamil Stoch" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/11/Kamil-Stoch-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a><p class="wp-caption-text">fot. oficjalna strona Kamila Stocha</p></div>
<p><strong>Tytuł trochę na przekór, bo o ileż łatwiej i przyjemniej jest wytykać potknięcia, słabsze starty czy niespełnione zapowiedzi. Ale ja mam szczery zamiar ściskać kciuki za naprawdę utalentowaną i ciekawą grupę zawodników, którą prowadzą Łukasz Kruczek i Robert Mateja.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Liderem naszego teamu skoczków jest, oczywiście, <strong>Kamil Stoch</strong>. To już nie „następca Adama”, który w przyszłości ma próbować nawiązać do sukcesów mistrza z Wisły, tylko zawodnik z nietuzinkowymi osiągnięciami na koncie. Jak ktoś wygrywa kilka konkursów w sezonie i plasuje się na piątym miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, to nie jest to jednorazowy błysk formy, tylko regularne występy w czołówce. Kamila wymieniają w gronie najmocniejszych rywali zawodnicy ze światowego topu i pora przyzwyczaić się do tego, że będzie zwyciężał lub stawał na podium przez cały sezon. A przynajmniej, tego można bez nadmiernego optymizmu oczekiwać od dojrzałego zawodnika, który wchodzi w optymalny dla sportowej kariery okres.</p>
<p>Stoch to lider, ale pozostali zawodnicy też nie muszą ograniczać się do pełnienia roli statystów. Niesamowity potencjał <strong>Piotra Żyły</strong>, kapitalne występy w letniej Grand Prix <strong>Macieja Kota</strong> czy <strong>Dawida Kubackiego</strong>&#8230; Wprawdzie te „wakacyjne” skoki to zupełnie inna bajka, niż rywalizacja zimą, ale jednak swoje w nogach trzeba mieć, by walczyć o wysokie pozycje. Do tego walczący o miejsce w drużynie na mistrzostwa świata młodzieńcy, czyli <strong>Olek Zniszczoł</strong> czy <strong>Bartek Kłusek</strong>&#8230; Naprawdę jest to ciekawy team, w dodatku pracujący w dobrych warunkach. Niechże to w końcu wypali!</p>
<p>Rzecz jasna, rywale raczej się nie będą występom Polaków przyglądać biernie. Interesująco wygląda sytuacja w kadrze norweskiej, gdzie po odejściu <strong>Kojonkoskiego</strong> wcale nie dzieje się najgorzej. Nowi szkoleniowcy wyznają dość prostą zasadę, że stawiają na najlepszych, więc w efekcie najbardziej uznani i utytułowani zawodnicy nie są pewni, czy w ogóle wystartują w zawodach Pucharu Świata, czy może czeka ich terminowanie w Pucharze Kontynentalnym. Obrońca trofeum <strong>Anders Bardal</strong> też na taryfę ulgową nie ma co liczyć.</p>
<p>A potencjalnych kandydatów do zdobycia Pucharu Świata i medali na mistrzostwach jest sporo. Poza wyżej wymienionymi (Stoch, przede wszystkim :)) to szarżujący wściekle Japończycy z <strong>Daiki Ito</strong> na czele, Niemcy, wśród których liderem będzie zapewne <strong>Richard Freitag</strong>, może <strong>Simon Ammann</strong>, no i cała grupa Austriaków. Przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu wydawało się niemal pewne, że kryształowa kula przypadnie któremuś z nich, a stało się inaczej. Nie wątpię, że zechcą to sobie powetować. W konkursach drużynowych raczej nikt wielkich szans na nawiązanie walki z Austriakami nie ma; pytanie, czy w zmaganiach indywidualnych <strong>Morgenstern, Koch i Kofler</strong> będą do „ruszenia”. Przez zawodników, rzecz jasna; swoją rolę odegrać mogą bowiem także i sędziowie. Wprowadzony po zakończeniu ubiegłego sezonu przepis dotyczący kombinezonów bardzo restrykcyjnie egzekwowali sędziowie podczas letniej Grand Prix. To tam <strong>Gregor Schlierenzauer</strong>, miast walczyć o wygraną w konkursie, został po kwalifikacjach zdyskwalifikowany za zbyt luźny strój. Teraz kostium musi ściśle przylegać do ciała zawodników.</p>
<p>Skoro zaś już o Austriakach, to może i dwa słowa na temat Austriaczek. Czy pań w ogóle. Pewnie niektórym kibicom nie będzie się łatwo przyzwyczaić, ale wygląda na to, że coraz częściej będziemy mieli okazję śledzić także zmagania przedstawicielek płci pięknej. Zresztą nie ma co grymasić; odkąd <strong>Daniela Iraschko</strong> pofrunęła za granicę200 metrów, stało się jasne, że damskie skoki to nie fanaberia i rekreacja, tylko poważne zmagania.</p>
<p>Iraschko jest od wielu lat największą gwiazdą kobiecych skoków, ale nie jest powiedziane, że rywalki nie zechcą się jej dobrać do skóry na serio. Latem błysnęła kapitalną formą <strong>Alexandra Pretorius</strong> z Kanady; świetnie prezentowały się także Japonki. To o tyle istotne, że poza wewnętrzną rywalizacją kobiet, którą pewnie nie wszyscy będą śledzić z równym zapałem co męskie skoki, zaplanowane są także w tym sezonie konkursy drużyn mieszanych. W tej konkurencji rozegrane zostaną także zmagania na mistrzostwach świata, więc raczej nikt tu nie potraktuje sprawy ulgowo. Ciekawe, czy za sprawą daleko skaczących pań do walki o medale nie włączą się w związku z tym Rosjanie, Kanadyjczycy czy Amerykanie? Na pewno będą się bić o miejsca punktowane. Których nie zajmą im Polacy, bowiem Polek na dużych, międzynarodowych imprezach nie uświadczysz. Szkoda.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Igor Błachut</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/skoki-narciarskie-ps-kibicujmy-naszym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
