<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Tenis</title>
	<atom:link href="https://sportowewywiady.pl/index.php/kategoria/dyscyplina/tenis-dyscyplina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Wimbledońskie resume &#8211; Katarzyna Strączy</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jul 2013 10:17:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Henin-Hardenne]]></category>
		<category><![CDATA[Hingis]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Strączy]]></category>
		<category><![CDATA[Kvitova]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Domachowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Przysiężny]]></category>
		<category><![CDATA[Radek Stepanek]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[turniej wielkoszlemowy]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Vaidisova]]></category>
		<category><![CDATA[Wimbledon]]></category>
		<category><![CDATA[Wojciech Fibak]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kubot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6679</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Rozbudzone po French Open apetyty zostały w trakcie Wimbledonu zaspokojone. &#8211; Janowicz to rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP &#8211; mówi Katarzyna Strączy. O Łukaszu Kubocie: &#8211; To  zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”. Gra Urszuli Radwańskiej &#8211; zdaniem byłej [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h3>Rozbudzone po French Open apetyty zostały w trakcie Wimbledonu zaspokojone. &#8211; Janowicz to rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP &#8211; mówi Katarzyna Strączy. O Łukaszu Kubocie: &#8211; To  zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”.</h3>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/attachment/wimbledon-fot-oficjalna-strona-wimbledonu/" rel="attachment wp-att-6681"><img class="aligncenter size-full wp-image-6681" title="Wimbledon, fot. oficjalna strona Wimbledonu" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/07/Wimbledon-fot.oficjalna-strona-Wimbledonu.jpg" width="600" height="600" /></a></p>
<h3>Gra Urszuli Radwańskiej &#8211; zdaniem byłej mistrzyni Polski, obecnie trenera i komentatora tenisa &#8211; upoważnia ją do tego, by dołączyć do pierwszej dziesiątki rankingu. Agnieszka mogłaby poprawić nieco drugi serwis.</h3>
<h3>Czy to plotka, że Jerzy Janowicz i Marta Domachowska są parą?</h3>
<h3><span style="font-size: 1.17em;">Ile wynosi niezbędne minimum finansowe jakim muszą dysponować rodzice, by dochować się profesjonalnego tenisisty, bądź tenisistki?</span></h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Łukasz Kubot zasługuje na miano największego bohatera z naszej ekipy. Czy takie stwierdzenie jest uprawnione?</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/agnieszka-radwanska-wygrywa-w-sydney-w-melbourne-nie-powinno-byc-problemow-katarzyna-straczy-dla-sw/attachment/katarzyna-straczy-2/" rel="attachment wp-att-3703"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-3703" title="Katarzyna Strączy fot. SW" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Katarzyna-Straczy1-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>Katarzyna Strączy:</strong> &#8211; Myślę, że zdecydowanie można tak powiedzieć. To zawodnik, na którym w zasadzie postawiono już „krzyżyk”. Zetknęłam się z mnóstwem opinii, że może grać tylko gorzej i nawet, że powinien myśleć o zakończeniu kariery. Naprawdę się wykazał. Zrobił sobie i nam wspaniały prezent jakim jest ćwierćfinał Wimbledonu.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że właśnie się rozkręcił?</strong></p>
<p>- Wydaje mi się, że będzie grał na poziomie trzecich rund, ćwierćfinałów, ale o jeszcze większy sukces będzie mu bardzo trudno. Tu sprzyjało mu losowanie i wszystko się dobrze ułożyło. Podkreślmy przy tym, że trawa to ulubiona nawierzchnia Łukasza. On ma ciąg i lubi atakować na siatkę, nie lubi stać z tyłu kortu, a ta nawierzchnia jest do tego najlepsza.</p>
<p><strong>31 lat Kubota, który pokazuje, że można. Marta Domachowska ma 27 lat, czyli, że może i ona jeszcze zdoła wspiąć się wysoko?</strong></p>
<p>- I zostaje powoli dziewczyną Janowicza, czy o to chodzi? (śmiech)</p>
<p><strong>Nie, ale tak przy okazji, to czy jest to plotka, czy powinniśmy podejść do tej kwestii na zasadzie informacji i życzyć im powodzenia.</strong></p>
<p>- To drugie. Lubią się.</p>
<p><strong>No to jeśli Marta ma takiego chłopaka to może tym bardziej możemy liczyć na to, że podniesie poziom swojej gry?</strong></p>
<p>- Kto wie. Oby tylko nie stało się tak jak z Vaidisovą i Stepankiem. To musiałoby być poparte ogromną pracą i wyrzeczeniami. Nie ma mowy o stałym spotykaniu, o chodzeniu na imprezy. Ale jest to możliwe. Tylko potrzebny jest staranny plan i chęci. Czy będzie jej się chciało ciężko pracować tego nie wiem. Mam nadzieję, że ta znajomość zmotywuje Martę do jeszcze większego zaangażowania w grę.</p>
<p><strong>A co się stało z Nicole Vaidisovą?</strong></p>
<p><strong></strong>- Boję się, żeby nie było tak jak z Vaidisovą, dla której siedzenie na trybunach stało się szybko milsze, niż praca i trening. Po tym, jak związała się z Radkiem Stepankiem błyskawicznie zakończyła karierę w bardzo młodym wieku i już jej nie oglądaliśmy na korcie.</p>
<p><em>(red. Radek Stepanek &#8211; ciekawa postać. Najpierw spotykał się z Hingis, potem zostawił ją dla Vaidisowej. Od pewnego czasu głośno w środowisku o tym, że teraz podoba mu się&#8230; Petra Kwitowa i rozwód z Vaidisovą jest ponoć w toku)</em></p>
<p><strong>Michał Przysiężny?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/attachment/michal-przysiezny-fot-marek-kuczka/" rel="attachment wp-att-6683"><img class="alignleft size-full wp-image-6683" title="Michał Przysiężny, fot. Marek Kuczka" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/07/Michal-Przysiezny-fot.-Marek-Kuczka.jpg" width="363" height="336" /></a>- Swego czasu był najbardziej utalentowanym tenisistą w Polsce. Każdy się zachwycał jego „ręką”. Niestety kontuzje przeszkadzały mu w rozwoju kariery, ale wydaje mi się, że teraz wszystko układa się po jego myśli i idzie do przodu. Zapewnia, że jest zdrowy i czuje się świetnie. Uważam, że ćwierćfinał jest dla niego osiągalną rzeczą, podobnie jak pierwsza pięćdziesiątka rankingu. Jak każdy potrzebuje trochę szczęścia. Przedarł się przez kwalifikacje, awansował do drugiej rundy… U Janowicza też musiało minąć trochę czasu zanim się wspiął wyżej w rankingu, zanim eksplodował jego talent wraz z wiarą w umiejętności. Przysiężny ma więcej lat, doświadczenie, zobaczymy co zrobi dalej. Czas mu ucieka i może jeszcze znajdzie dodatkową mobilizację.</p>
<p><strong>Jerzy Janowicz.</strong></p>
<p>- Bezsprzecznie rewelacja nie tylko tego turnieju, ale już całego ATP. Tu możemy liczyć na wygranie turnieju wielkoszlemowego, bez wątpienia.</p>
<p>Szkoda, że w półfinale przy prowadzeniu w secie 4:1 rozluźnił się. Wydaje się, że zaczął grać trochę na pokaz, co wykorzystał Murray i błyskawicznie się odbudował. To kwestia doświadczenia i właściwej oceny piłek, które są najważniejsze i które trzeba bezwzględnie wygrać szybko kończąc punkt. Ale spokojnie patrzmy w przyszłość.</p>
<p><strong>A tak przy okazji o Wojciechu Fibaku &#8211; podwójna kara – obsmarowanie w prasie i pobicie jego wyczynu w czasie, gdy nikt nie pyta go o komentarz do wydarzeń. </strong></p>
<p>- Myślę, że jest to pech. Nie chcę tego komentować, ale pewnie jest tak, że spotyka nas to, na co pracujemy.</p>
<p><strong>Urszula Radwańska.</strong></p>
<p>- Zatrzymała się na drugiej rundzie. To bardzo zdolna tenisistka. Wydaje mi się, że ma coś takiego, że wygrywając mecz z trudną rywalką zaczyna myśleć, że teraz już będzie łatwo. Takie mniej lub bardziej świadome rozluźnienie. Poświęca wszystko na trudny pojedynek i brakuje jej motywacji w meczu z rywalką teoretycznie słabszą. Uważam, że stać ją na pierwszą dziesiątkę i jej gra ją do tego uprawnia. Głowa jest bardzo ważna. Musi być cierpliwa. Nie trzeba kończyć wszystkich piłek, tylko te, które trzeba. Ale jak mówię, stać ją na pierwszą dziesiątkę tym bardziej, że są tam zawodniczki z którymi już wygrywała.</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska.</strong></p>
<p>- Miała doskonałą sytuację do wygrania wielkoszlemowego turnieju. Wszystko układało się po jej myśli. Będzie jej ciężko w kolejnych startach ponieważ inne tenisistki poznają jej grę i wierzą, że mogą z nią wygrać. Na tym turnieju zabrakło jej trochę sił. Była lepiej przygotowana fizycznie niż poprzednio i jeśli utrzyma ten wzrost pod względem formy fizycznej i będzie jeszcze mocniejsza, będzie łatwiej. Przy Lisickiej wyglądała trochę jak kruszynka.</p>
<p><strong>Ale były przecież i Hingis i Henin-Hardenne. Nie były potężne.</strong></p>
<p>- Były silne, zwłaszcza Hardenne, która miała przy tym niezwykłą dynamikę. Obie głównie atakowały, nie grały raczej z kontry. Pamiętajmy też, że upłynęło trochę lat i tenis nieco się zmienił. Coraz więcej tenisistek gra bardzo mocno i bazuje na serwisie. Hingis wygrywała dopóki nie przyszły siostry Williams. Dziewczyn z silnym podaniem i mocnym forehandem jest coraz więcej. Agnieszka będzie pewnie pracować sporo nad drugim serwisem, który powinien być trochę groźniejszy.</p>
<p><strong>Tak udanego turnieju wielkoszlemowego jeszcze nie mieliśmy.</strong></p>
<p>- Cieszę się przede wszystkim z tego, że nie tylko występy pań, ale i panów trzymały nas w napięciu. To jest z pewnością turniej, który znacznie wpłynie na popularność tenisa w Polsce. Takie wyniki motywują młodzież i rodziców.</p>
<p><strong>Rodziców bez których w Polsce tenis by nie istniał. Rodzina Janowicza wydała ok. 2 mln. złotych. Aż tyle trzeba poświęcić?</strong></p>
<p>- To dużo pieniędzy, ale myślę, że inni wydają jeszcze więcej.</p>
<p><strong>A jakie jest minimum?</strong></p>
<p>- Jeśli chce się mieć profesjonalnego zawodnika, bądź zawodniczkę, to solidne minimum wynosi 200 tysięcy na rok. Taki trzeba mieć budżet od 12-13 roku życia tenisisty.</p>
<p><strong>Czyli trzeba tego rzędu środki inwestować przez okres minimum 5 lat, a to daje milion.</strong></p>
<p>- Tak. Tyle potrzeba by mieć profesjonalnego trenera i jeździć <strong>tam, gdzie się chce, a nie w miejsca gdzie jest taniej</strong>. Ta kwota to jest minimum.</p>
<p><strong>W jakim wieku tenisiści zaczynają odciążać rodziców i sami zarabiać? Oczywiście jeśli wszystko układa się pomyślnie i połączenie talentu z pracą daje oczekiwane wyniki.</strong></p>
<p>- Ogólnie można powiedzieć, że dla dziewczyn to wiek około 17 lat, a dla chłopców 19. Oczywiście jeśli wszystko pójdzie dobrze i mamy regularne postępy. U dziewczyn jest o tyle łatwiej, że jeżeli jest naprawdę zdolna i pracowita adeptka, to wyniki przychodzą nieco szybciej. U chłopaków trwa to trochę dłużej i jest trudniejsze do osiągnięcia, ale możliwe, jak widać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wimbledonskie-resume-katarzyna-straczy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sukces Agnieszki, Urszula potrzebuje sukcesu – Tomasz Wolfke o występach sióstr Radwańskich we French Open 2013</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Jun 2013 22:02:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Dinah Pfizenmaier]]></category>
		<category><![CDATA[French Open]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Domachowska]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Przysiężny]]></category>
		<category><![CDATA[Paula Kania]]></category>
		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>
		<category><![CDATA[Sandra Zaniewska]]></category>
		<category><![CDATA[Sara Errani]]></category>
		<category><![CDATA[siostry Radwańskie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Wolfke]]></category>
		<category><![CDATA[turniej wielkoszlemowy]]></category>
		<category><![CDATA[Urszula Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Venus Williams]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kubot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6525</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Agnieszka Radwańska zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo, że przegrany. Ona ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce – uważa Tomasz Wolfke. – Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Jakiś [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo, że przegrany. Ona ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce – uważa Tomasz Wolfke. </strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/attachment/siostry-radwanskie-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-6789"><img class="alignleft size-medium wp-image-6789" alt="Siostry-Radwanskie-fot-facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2014/02/Siostry-Radwanskie-fot-facebook-300x199.jpg" width="300" height="199" /></a>– Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności – dodaje z zatroskaniem rozmówca Sportowych Wywiadów.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Ukształtowała się ciekawa grupa w której są siostry Radwańskie, może dołączy do nich Paula Kania, może Sandra Zaniewska, może odrodzi się niespełniona Marta Domachowska?</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Zanim porozmawiamy o dokonaniach we French Open sióstr Radwańskich warto podkreślić, że pod względem obfitości Polaków i Polek takiego jak ten turnieju nie było.</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/attachment/tomasz-wolfke-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-6506"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-6506" title="Tomasz Wolfke, fot. Sportowe Wywiady" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Tomasz-Wolfke-fot.-Sportowe-Wywiady-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>Tomasz Wolfke:</strong> &#8211; Mieliśmy jedenaścioro reprezentantów &#8211; dziesięcioro w turnieju seniorskim i jeszcze juniora <strong>Kamila Majchrzaka</strong>. Wszyscy jakoś sobie radzili i co najmniej zaznaczyli obecność w turnieju. Majchrzak w debiucie przeszedł rundę i w singlu i w deblu. Ilościowo i jakościowo wypadliśmy bardzo dobrze, co oddaje poprawiającą się sytuację polskiego tenisa w ostatnich kilku latach. Ukształtowała się ciekawa grupa w której są <strong>siostry Radwańskie</strong>, może dołączy do nich <strong>Paula Kania</strong>, może <strong>Sandra Zaniewska</strong>, może odrodzi się niespełniona<strong> Marta Domachowska</strong>? Na razie mamy dwie tenisistki w pierwszej setce wśród pań.<strong> Łukasz Kubot</strong> i <strong>Michał Przysiężny</strong> będą teraz najprawdopodobniej klasyfikowani na granicy pierwszej setki, a <strong>Jerzy Janowicz</strong> jest w pierwszej trzydziestce. Mamy szóstkę deblistów. Nie pamiętam takiej sytuacji w polskim tenisie,  żeby trzech Polaków było nie tylko w drugiej rundzie, ale i na starcie. To jeden z najlepszych wyników w historii naszego tenisa.</p>
<p><strong>Agnieszka Radwańska.</strong></p>
<p>- Oczekiwania były sprzeczne. Z jednej strony czwarta rakieta świata i to nie od dziś. Teoretycznie powinna dotrzeć do półfinału. Z drugiej strony dość słabe jak na jej możliwości wyniki na kortach ziemnych, lekkie problemy ze zdrowiem, plus to, że nigdy nie szło jej dobrze w Paryżu. A tym razem doszła do ćwierćfinału. Więc w ten sposób analizując jej wynik to jest to na pewno sukces na kortach Rolanda Garrosa. Zagrała bardzo dobry mecz z Aną Ivanovic i bardzo dobry z Sarą Errani, mimo że przegrany. Akurat przegrać z nią na kortach ziemnych w Paryżu to żaden wstyd. Pamiętajmy, że Errani jest piąta na świecie, a więc grały najbliższe sąsiadki w rankingu. Byliśmy może pod wrażeniem korzystnego bilansu Agnieszki z Sarą Errani, ale już ostatni ich mecz na korcie w Stambule był morderczy, trwał ponad 3 godziny. Niektórzy optymiści nawiązywali do zwycięstwa 6/0 6/1 w Madrycie przed rokiem. Ale pamiętajmy, że po tym turnieju Sara Errani pojechała do Paryża i doszła do finału. To jest tenis kobiecy, tu wszystko się może zdarzyć.</p>
<p><strong>Mówi się, że Agnieszka nie lubi grać z takimi zawodniczkami jak na przykład Errani, bo nie ma z czego kontrować.</strong></p>
<p>- No ale z drugiej strony słyszymy opinie, że niewygodne są dla niej również takie, które mocno uderzają, jak Serena Williams, Szarapowa, Azarenka, Kvitova, czy Ana Ivanovic.</p>
<p><strong>Opinie wykluczające się wzajemnie.</strong></p>
<p>- No właśnie. Nie dajmy się zwariować. Ja uważam, że Agnieszka ma swój styl, niepowtarzalny w światowej czołówce. Jest oparty na grze z kontry ale też na niesamowitej inteligencji na korcie, na cierpliwości, dokładności. Cały czas pewnie jest coś do poprawienia, zwłaszcza drugi serwis, który jest raz lepszy, raz gorszy. W meczu z Errani było to widać. Ale reasumując: Agnieszka po raz pierwszy w karierze awansowała na Roland Garros do ćwierćfinału, więc jest to sukces. A przecież mówiło się, że jest w słabej formie. Czyli ten występ Agnieszka może sobie zapisać na plus.</p>
<p><strong>Urszula?</strong></p>
<p>- Urszula raczej na minus, chociaż nie miałem okazji obejrzeć meczu z Dinah Pfizenmaier po którym odpadła z turnieju. Można było usłyszeć opinie, że zagrała bez wiary, a rywalka rozegrała mecz życia. Ale mimo wszystko porażka z jak na razie zupełnie anonimową Niemką, odległą w rankingu, która przebijała się do turnieju przez kwalifikacje, musiała być dla Uli bardzo bolesna.</p>
<p><strong>Być może nastawiła się na łatwy mecz i dostała cenną lekcję&#8230;</strong></p>
<p>Radwańska nie powinna przegrać tak łatwo, a przynajmniej tak łatwo wynikowo (3/6 3/6 – red.). Ula potrzebuje jakiegoś spektakularnego wyniku, żeby prawdziwie uwierzyła, że stać ją. Nawet może być to mniejsza impreza, niekoniecznie wielki szlem, czy bardzo wysoko punktowany turniej. Jakiś półfinał, czy finał mógłby ją doskonale podbudować, pchnąć nieco w rankingu i dodać wiary we własne umiejętności. Szansa na lepszy wynik w Paryżu na pewno była.</p>
<p><strong>Otarliśmy się o rodzinną batalię w 3 rundzie.</strong></p>
<p>- Kolejna rzecz. Szkoda. Byłby to pierwszy pojedynek sióstr o coś. Dotychczas spotykały się na korcie w meczach, których stawka nie była tak wysoka i w pierwszych rundach. Jeśli dobrze pamiętam miało to miejsce trzykrotnie. Teraz mielibyśmy grę naprawdę poważną &#8211; o 1/8 finału. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/attachment/venus-williams-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-6532"><img class="alignleft size-medium wp-image-6532" title="Venus Williams, fot. facebook" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Venus-Williams-fot.-facebook-233x300.jpg" width="233" height="300" /></a>Bardzo ważny dla obu pojedynek. Zobaczylibyśmy coś bardzo ciekawego dla polskiego kibica. Szkoda, że do tego nie doszło. Z drugiej strony widzieliśmy jej zwycięski, bardzo trudny mecz z Venus Williams, choć to już inna Williams niż ta, która wygrywała turnieje wielkoszlemowe i widać było, nawet po serwisie, że to już nie to.</p>
<p><strong>To był jej „konik”.</strong></p>
<p>- Przypomnijmy, że Venus jest pierwszą kobietą w historii, która zaserwowała piłkę z prędkością powyżej 200 km/h. Tu mieliśmy 160-170 i to z problemami. Ale zwycięstwo z nią na pewno jest Urszuli sukcesem. Ogranie Amerykanki w dowolnym turnieju zawsze jest czymś, co można sobie wpisać do tenisowego CV. Życzę Uli sukcesu jak najszybciej, bo bardzo jej pomoże.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;">Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/sukces-agnieszki-urszula-potrzebuje-sukcesu-tomasz-wolfke-o-wystepach-siostr-radwanskich-we-french-open-2013/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Janowicz w rokującej grupie następców &#8211; Tomasz Wolfke o Polakach we French Open</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Jun 2013 23:43:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Benoit Pair]]></category>
		<category><![CDATA[French Open]]></category>
		<category><![CDATA[Grigor Dimitrow]]></category>
		<category><![CDATA[Jerzy Janowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Kei Nishikori]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Matkowski]]></category>
		<category><![CDATA[Mariusz Fyrstenberg]]></category>
		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Wolfke]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6505</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Janowicz pokazał, że na kortach ziemnych jego gra też może być groźna. Pokazał nie tylko mocny serwis, nie tylko dropszoty, dobry forehand, ale też całkiem niezły backhand. Rezerwy oczywiście cały czas są – mówi Tomasz Wolfke, dziennikarz, komentator tenisa. Za nami French [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/attachment/jerzy-janowicz-fot-east-news/" rel="attachment wp-att-6519"><img class="alignleft size-medium wp-image-6519" title="Jerzy Janowicz, fot. East News" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Jerzy-Janowicz-fot.-East-News-226x300.jpg" width="226" height="300" /></a>- Janowicz pokazał, że na kortach ziemnych jego gra też może być groźna. Pokazał nie tylko mocny serwis, nie tylko dropszoty, dobry forehand, ale też całkiem niezły backhand. Rezerwy oczywiście cały czas są – mówi Tomasz Wolfke, dziennikarz, komentator tenisa.</strong></p>
<p>Za nami French Open 2013, który był dla polskich kibiców wyjątkowy choćby ze względu na udział w turnieju seniorskim dziesięcioro reprezentantów. Jak wypadli panowie z Jerzym Janowiczem na czele?</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>- Janowicz został zauważony przez międzynarodowych ekspertów i wymieniony w gronie czterech zawodników, którzy mogą rządzić na kortach w następnym pokoleniu. Czyli, że stać tę grupę na to, by zastąpić Nadala, Federera, Djokovica i Murray’a – podkreśla Wolfke.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Jerzy Janowicz nie zawiódł.</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/attachment/tomasz-wolfke-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-6506"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-6506" title="Tomasz Wolfke, fot. Sportowe Wywiady" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Tomasz-Wolfke-fot.-Sportowe-Wywiady-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>Tomasz Wolfke:</strong> &#8211; Myślę, że się stale rozwija. Trzecia runda to jest dobry wynik, zgodny z jego ustawieniem. Ustabilizował się w trzeciej dziesiątce światowego rankingu. Mam nadzieję, że pójdzie dalej. Trochę brakuje mu teraz spektakularnego wyniku jak w ubiegłym roku w Paryżu, jakiegoś półfinału, finału, ale cały czas zbiera punkty i poprawia wyniki z ubiegłego roku. Wiadomo było, że po turnieju w hali Bercy nie będzie piął się pionowo w górę.</p>
<p><strong>Tym razem przyglądaliśmy się bacznie jego grze na mączce.</strong></p>
<p>- Podczas French Open Janowicz pokazał, że na kortach ziemnych jego gra też może być groźna. Pokazał nie tylko mocny serwis, nie tylko dropszoty, dobry forehand, ale też całkiem niezły backhand. Rezerwy oczywiście cały czas są.</p>
<p><strong>To zawodnik, z którym należy się już liczyć.</strong></p>
<p>- Na pewno. Został też zauważony przez międzynarodowych ekspertów i wymieniony w gronie czterech zawodników, którzy mogą rządzić na kortach w następnym pokoleniu. Czyli, że stać tę grupę na to, by zastąpić Nadala, Federera, Djokovica i Murray’a.</p>
<p><strong>Kto oprócz Janowicza jest w tym gronie?</strong></p>
<p>- Jest Francuz Benoit Pair, Bułgar Grigor Dimitrow, Japończyk Kei Nishikori i nasz Jerzy.</p>
<p><strong>Kolejny turniej wielkoszlemowy to Wimbledon.</strong></p>
<p>- I tu uwaga! Możemy naprawdę być mile zaskoczeni, bo to nawierzchnia wymarzona do jego stylu. Już w ubiegłym roku był o krok od 1/8 finału, nie wykorzystał dwóch piłek meczowych z Mayerem. Myślę, że jeżeli ten jego serwis będzie mu „siedział” i nie będzie żadnych kłopotów zdrowotnych, to powinno mu pójść bardzo dobrze.</p>
<p><strong>Ogólnie z turnieju French Open musimy być zadowoleni.</strong></p>
<p>- Tak. Turniej dla Polski był bardzo udany. Wszyscy przeszli pierwszą rundę za wyjątkiem miksta Matkowski/Peszke. Na pewno duży sukces Michała Przysiężnego, który poprzez kwalifikacje doszedł do drugiej rundy. Łukasz Kubot zrobił to, co miał zrobić. Z tenisistą niżej klasyfikowanym wygrał, z lepszym od siebie przegrał. Janowicz dotarł do trzeciej rundy. Odpadł po walce z na razie lepszym od niego Stanislasem Wawrinką, tu nie ma się co oszukiwać.  Do tego dwa deble męskie w ćwierćfinale: Bednarek/Janowicz i Matkowski/Fyrstenberg. Szkoda tej kontuzji Mariusza, bo prawdopodobnie uraz eliminuje go z Wimbledonu, a oni zawsze mieli drugą połowę sezonu lepszą. Nie wiadomo jak długo potrwa przerwa, bo to są plecy. Ale tu się tworzy ciekawa sytuacja, bo może będzie debel Matkowski/Kubot. Natomiast obecność w ćwierćfinale dość anonimowego Bednarka z Janowiczem była miłą niespodzianką. Trzeba tu dodać, że Bednarek jest w pierwszej setce rankingu deblistów, zresztą nie tylko on, bo jest jeszcze kilku innych Polaków, ale wiadomo, że gra o prawdziwe trofea toczy się w bojach singlowych.</p>
<p><strong>A w wypadku przedłużających się kłopotów z plecami Mariusza Fyrstenberga jaka jest szansa na debel Matkowski/Kubot?</strong></p>
<p>- Szczerze mówiąc nie wiem. Być może jest to nawet niemożliwe, bo Łukasz może być już umówiony na grę deblową z Chardim w Wimbledonie i Marcin będzie sobie musiał poszukać innego partnera. Ale jest tak wysoko klasyfikowanym deblistą, że nie będzie miał z tym kłopotów. Co do tego nie ma wątpliwości. Może zagra z Bednarkiem, może z Janowiczem, czy Mateuszem Kowalczykiem… Nie wiem. Zobaczymy. Pole manewru nawet wśród Polaków jest duże.</p>
<p><strong>Wracając jeszcze do Janowicza. Jest bardzo emocjonalnym człowiekiem. Czy to nie kłopot?</strong></p>
<p>- Jemu emocje chyba pomagają. Mnie by nie pomagały, bo mój charakter jest zupełnie inny. Wielu ludzi uważa, że Jerzy Janowicz, mówiąc elegancko, zachowuje się czasami na granicy arogancji. Ale nie mnie to oceniać, choćby awanturę w Melbourne z panią sędzią. Z jednej strony ktoś może mieć mu to za złe, ale z drugiej strony być może sytuacje takie przysparzają mu zwolenników. Pokazał, że nie da sobie w kaszę dmuchać i walczy o swoje.</p>
<p><strong>Rośnie nam następca Johna McEnroe?</strong></p>
<p>- Oj chyba nie aż tak. Nie zachowuje się tak nagannie. Pamiętamy, że McEnroe bywał dyskwalifikowany za to, co robił na korcie. Ale mówi się, że ludzie którzy mają charakter więcej osiągają na korcie. Coś w tym na pewno jest.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/janowicz-w-rokujacej-grupie-nastepcow-tomasz-wolfke-o-polakach-we-french-open/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyć albo nie wyć &#8211; Witold Domański</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wyc-albo-nie-wyc-witold-domanski-lektura-obowiazkowa/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wyc-albo-nie-wyc-witold-domanski-lektura-obowiazkowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Jun 2013 17:18:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Eurosport]]></category>
		<category><![CDATA[French Open]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Szarapowa]]></category>
		<category><![CDATA[Martina Hingis]]></category>
		<category><![CDATA[Martina Navratilowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rod Laver]]></category>
		<category><![CDATA[Steffi Graf]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktoria Azarenka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiktoria Azarienka]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Domański]]></category>
		<category><![CDATA[WTA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6474</guid>
		<description><![CDATA[Podobno na juniorskich turniejach już słychać dziewczęta naśladujące swoje idolki. Idolki „wyhodowane” przez nieudolne władze ITF i WTA. Jeśli tenis kobiecy będzie kroczył w tym właśnie kierunku i za parę lat każdy mecz z paniami w roli głównej będzie się kojarzył z wyciem i [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h4><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wyc-albo-nie-wyc-witold-domanski-lektura-obowiazkowa/attachment/witold-domanski-fot-sportowe-wywiady-2/" rel="attachment wp-att-6814"><img class="alignleft  wp-image-6814" alt="Witold-Domanski-fot-Sportowe-Wywiady-2" src="http://sportowewywiady.pl/media/2014/02/Witold-Domanski-fot-Sportowe-Wywiady-2.jpg" width="305" height="392" /></a></strong></h4>
<h4></h4>
<h4><strong style="font-size: 1em; line-height: 1.5em;">Podobno na juniorskich turniejach już słychać dziewczęta naśladujące swoje idolki. Idolki „wyhodowane” przez nieudolne władze ITF i WTA. Jeśli tenis kobiecy będzie kroczył w tym właśnie kierunku i za parę lat każdy mecz z paniami w roli głównej będzie się kojarzył z wyciem i wrzaskiem, to obawiam się, że jego popularność stanie pod znakiem zapytania i nad tym tematem władze światowe tego sportu powinny się czym prędzej pochylić – pisze Witold Domański, komentator wydarzeń tenisowych w Eurosporcie.</strong></h4>
<p>Trudno zaprzeczyć tej tezie. Granica smaku wydaje się być znacznie przekroczona. Gdyby kilkadziesiąt lat temu któraś z pań równie intensywnie wydzierała się na korcie, publiczność z całą pewnością zastanawiałaby się, czy aby na pewno wszystko jest „w porządku”&#8230;</p>
<p><span style="line-height: 1.5em;"><a target="_blank" href="https://www.youtube.com/watch?v=DBdHoiNuhyE"class="wpz-sc-button large" style=";background:#e65622"><span class="wpz-">Zobacz: Azarienka &#8211; Szarapowa</span></a></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Wyć albo nie wyć</h2>
<p>Zarówno kilka miesięcy temu oglądając półfinałowy mecz w Stambule między Azarienką i Szarapową, jak i teraz, przyglądając się półfinałowej rywalizacji obu pań we French Open, zastanawiałem się dokąd zmierza damski tenis. Przypominają mi się czasy, nie tak przecież odległe, kiedy podziwialiśmy Steffi Graf, Martinę Navratilową, Martinę Hingis. Lista jest długa. Pierwsza, którą kojarzę z popularnym dziś „głośnym” tenisem, jest Monika Seles. Ona wprowadziła modę na wydawanie z siebie dźwięku przy odbijaniu piłki, choć porównując ją z dzisiejszymi mistrzyniami wycia na korcie, to było niewinne dziecko.</p>
<p>A elegancja? Tenis, nazywany niegdyś „białym sportem”, bo nikomu nie przychodziło do głowy wkładać innych niż białe stroje, kojarzył się kibicom z gracją i spokojem. To była gra angielskich dżentelmenów, która już dla klasy średniej była z wielu, głównie finansowych względów, nieprzystępna. Jakże to różne od współczesności, w której czołowe zawodniczki światowego rankingu pokazują raz po raz wściekłość i ekstremalne zacietrzewienie wyjąc po wygranej piłce i zaciskając pięść. Gusta są różne, mnie jednak znacznie bardziej podoba się to, co oferują widzowi na przykład siostry Radwańskie, niż ryczące cyborgi.</p>
<p>Tenis „trafił pod strzechy” w końcówce lat 60. poprzedniego wieku, kiedy zaczęło się zawodowstwo. Jeszcze równo pół wieku temu Australijczyk Rod Laver, wygrywając wimbledoński turniej dostał w nagrodę klubowy krawat i – jak kazała tradycja – przyjęty został do szacownego grona All England Lawn Tenis and Croquet Club. Nawiasem mówiąc, gdy rok później stał się zawodowcem, członkostwo klubu mu odebrano, zakazując jednocześnie pokazywać się w krawacie. Nagradzanie grających pieniędzmi było do tego momentu traktowane jako coś, nie tyle niewskazanego, co raczej wykraczającego poza granice dobrego smaku.</p>
<p>Świat idzie szybko naprzód. Inni są gracze, inna publiczność. Współczesny tenis z całą pewnością wymaga lepszego przygotowania kondycyjnego, wymaga większej siły (popatrzcie na bicepsy niektórych pań) i jeszcze większego zaangażowania w trudnych meczach. Może więc nie da się dojść do mistrzowskiego stopnia nie demonstrując stylu gry i determinacji, który prezentują Azarienka i Szarapowa? Jeśli tak, to skąd zatem zwycięstwa Sereny Williams, cichej myszki w tej kategorii?</p>
<p>Podobno na juniorskich turniejach już słychać dziewczęta naśladujące swoje idolki. Idolki „wyhodowane” przez nieudolne władze ITF i WTA. Jeśli tenis kobiecy będzie kroczył w tym właśnie kierunku i za parę lat każdy mecz z paniami w roli głównej będzie się kojarzył z wyciem i wrzaskiem, to obawiam się, że jego popularność stanie pod znakiem zapytania i nad tym tematem władze światowe tego sportu powinny się czym prędzej pochylić.</p>
<p>A tak, nawiasem mówiąc, nie jestem jakoś w stanie wywołać w wyobraźni obrazu Rogera Federera ryczącego przy każdym uderzeniu piłki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;">Witold Domański</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wyc-albo-nie-wyc-witold-domanski-lektura-obowiazkowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fabrice Santoro, Francuz nikczemnego wzrostu – Witold Domański</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 May 2013 17:21:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Agnieszka Radwańska]]></category>
		<category><![CDATA[Fabrice Santoro]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Witold Domański]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5929</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Fabrice Santoro, pamiętacie? Francuz „nikczemnego wzrostu”, jak by powiedział pan Zagłoba, grający oburącz i z forhendu, i z bekhendu, co wśród panów jest rzadkością wielką. Nie potrafił „zabić” jedną piłką, ale za to jak zabijał pomysłami na korcie! Doprowadzał tym swoich rywali do [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/attachment/fabrice-santoro-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-5930"><img class="alignleft size-medium wp-image-5930" title="Fabrice Santoro, fot. facebook" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Fabrice-Santoro-fot.-facebook-300x235.jpg" width="300" height="235" /></a>Fabrice Santoro, pamiętacie? Francuz „nikczemnego wzrostu”, jak by powiedział pan Zagłoba, grający oburącz i z forhendu, i z bekhendu, co wśród panów jest rzadkością wielką. Nie potrafił „zabić” jedną piłką, ale za to jak zabijał pomysłami na korcie! Doprowadzał tym swoich rywali do rozpaczy. Do tych pomysłów dodać należy znakomite opanowanie techniki. Pete Sampras po trzysetowej porażce w Indian Wells 2002 nazwał go „the Magician” – magik.</p>
<p>Piszę o tym, ponieważ patrząc dziś na grę Agnieszki Radwańskiej przypomina mi się właśnie magik Santoro. Różnic między nimi znaleźć można wprawdzie bardzo wiele, że wymienię chociażby jednoręczny forehand Agnieszki, ale biorąc pod uwagę styl odróżniający i ją, i jego od rywali z kortu, a także nieprawdopodobne umiejętności bronienia teoretycznie przegranych piłek i wychodzenia obronną ręką z trudnych sytuacji, są niemal identyczni. Nie mięśnie, lecz głowa! To głowa ma decydujące znaczenie w rozwiązywaniu sytuacji na korcie.</p>
<p>Santoro spytany kiedyś przez dziennikarza o to, co sprawia, że gra w taki właśnie sposób odpowiedział, że musi szukać innych sposobów, aby pokonać rywali, ponieważ nie ma podobnej siły uderzenia jak oni. Czyż nie odnosi się to w stu procentach również do Agnieszki?</p>
<p>Polka daleko już przeskoczyła francuskiego magika. Jemu nigdy nie udało się tak wysoko awansować w rankingach światowych, nigdy nie grał</p>
<p>w półfinałach Masters, ba, nigdy do tego turnieju się nawet nie zbliżył. Znacznie większa skuteczność Agnieszki, pomijając kilka kwestii, wynika chociażby z tego, że w damskim tenisie, różniącym się tak bardzo od męskiego, iż – jak twierdzi mistrz Wilander – nie powinno się robić w tym względzie żadnych porównań, regularność nie jest cechą wiodącą. Łatwiej o błąd rywalki po kolejnej próbie „rozstrzelania”. Cierpliwość na korcie, jak w życiu, przydaje się.</p>
<p><em>Witold Domański</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/fabrice-santoro-francuz-nikczemnego-wzrostu-witold-domanski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie muszę nikomu niczego udowadniać – mówi Marta Domachowska</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Apr 2013 20:53:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Alicja Rosolska]]></category>
		<category><![CDATA[BNP Paribas Katowice Open]]></category>
		<category><![CDATA[Francesca Schiavone]]></category>
		<category><![CDATA[Marta Domachowska]]></category>
		<category><![CDATA[Roberta Vinci]]></category>
		<category><![CDATA[Serena Williams]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5589</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Zapraszamy na rozmowę z Martą Domachowską. Polska tenisistka przypomniała się ostatnio publiczności w Katowicach. Domachowska to zwyciężczyni jednego turnieju cyklu WTA w deblu i trzykrotna finalistka zawodowych imprez w grze pojedynczej. 27-letnia zawodniczka była pierwszą rakietą Polski i wystąpiła w Igrzyskach Olimpijskich w [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_5588" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/attachment/turniej-tenisowy-bnp-paribas-katowice-open/" rel="attachment wp-att-5588"><img class="size-medium wp-image-5588" title="Marta Domachowska" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/04/Marta-Domachowska-300x244.jpg" alt="" width="300" height="244" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. East News</p></div>
<p>Zapraszamy na rozmowę z Martą Domachowską. Polska tenisistka przypomniała się ostatnio publiczności w Katowicach.</p>
<p>Domachowska to zwyciężczyni jednego turnieju cyklu WTA w deblu i trzykrotna finalistka zawodowych imprez w grze pojedynczej. 27-letnia zawodniczka była pierwszą rakietą Polski i wystąpiła w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Jej największym sukcesem był awans do czwartej rundy wielkoszlemowego Australian Open w 2008 roku. Dwa lata wcześniej zajmowała 37. miejsce w światowym rankingu. Była półfinalistką juniorskich turniejów French Open i Australian Open.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>W turnieju singlowym BNP Paribas Katowice Open odpadłaś już w pierwszej rundzie. W deblu, wraz z Alicją Rosolską, dotarłyście do półfinału, chociaż rozegrałyście zaledwie jednego seta. Ten wynik w jakiś sposób zrekompensował ci słaby występ w grze pojedynczej?</strong></p>
<p>- Czasami trzeba mieć trochę szczęścia. (śmiech) Nie będę ukrywała, że dużo bardziej zależy mi na singlu. Wiem jednak, że wiele zawodniczek, które grały dużo meczów deblowych, jednocześnie poprawiało swoją dyspozycję singlową. Chciałabym, by w moim przypadku było podobnie.</p>
<p><strong>Ostatnio pojawiły się sugestie, abyś w najbliższym czasie postawiła na debla kosztem singla. Jak odbierasz ten pomysł?</strong></p>
<p>- Myślę, że nie będę ograniczała singla. Uważam, że jedno z drugim da się połączyć. Jeśli chodzi o starty w deblowych turniejach, to zwłaszcza po występach w tych rangi WTA pojawiają się strasznie duże różnice co do miejsc zajmowanych w rankingu. W poprzednich latach, kiedy praktycznie w ogóle nie grałam w debla, byłam 350. Teraz po dwóch turniejach zagranych z Alą jestem już w okolicy dwusetnej lokaty. Jeśli jeszcze awansuję, zrobi się znaczna różnica w stosunku do miejsca w rankingu singlowym.</p>
<p><strong>Od dłuższego czasu mówisz o tym, że twoim celem jest powrót do pierwszej setki rankingu WTA w grze pojedynczej, ale nic z tego nie wychodzi. Nie miałaś chwil zwątpienia?</strong></p>
<p>- Oczywiście, że były chwile zwątpienia. I to nie jedna czy dwie… Mimo wszystko uważam, że jeśli – odpukać &#8211; jestem zdrowa, nic mi nie dolega i czuję się na siłach, to powinnam dalej próbować. Wciąż czerpię radość z tenisa, na treningach gra mi się dobrze i myślę, że ta niekorzystna karta musi się w końcu odwrócić.</p>
<p><strong>Jaki wpływ mają na ciebie pojawiające się zewsząd słowa krytyki?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/attachment/marta-domachowska-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-5596"><img class="alignright size-medium wp-image-5596" title="Marta Domachowska, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/04/Marta-Domachowska-fot.-facebook-300x230.jpg" alt="" width="300" height="230" /></a>- Tak naprawdę już się uodporniłam. Kiedyś bardziej brałam to wszystko do siebie, ale nasłuchałam się na swój temat tyle różnych rzeczy, że chyba nic już mnie nie zaskoczy. Zdaję sobie sprawę, że rozegrałam sporo słabych meczów, które nie powinny się wydarzyć, ale jednak się wydarzyły. Jestem w takim momencie kariery, że gram tylko po to, aby sobie udowodnić, że wciąż jeszcze mogę. Nikomu innemu nie muszę niczego udowadniać, wszystkie koszty związane ze startami w turniejach pokrywam sama, więc nie jestem od nikogo uzależniona. Robię to tylko dla siebie.</p>
<p><strong>Skoro już wspomniałaś o kwestiach finansowych, to czy aktualnie gra w tenisa w ogóle ci się kalkuluje?</strong></p>
<p>- W tym momencie nie, kompletnie mi się nie kalkuluje. Taki stan utrzymuje się od czasu, kiedy startuję w ITF-ach, czyli od około dwóch lat. Organizatorzy zawodów tej rangi nie pokrywają kosztów hotelu ani wyżywienia, a zarobki są zdecydowanie mniejsze niż w turniejach WTA. Nie ukrywam, że nie jest łatwo, ale… jakoś jeszcze daję radę! (śmiech)</p>
<p><strong>Czym się różni obecna Marta Domachowska od tej, która kilka lat temu znajdowała się w czołowej czterdziestce światowego rankingu?</strong></p>
<p>- Na pewno w tamtym czasie na korcie byłam bardziej pewna siebie i dużo spokojniejsza. Wiele porażek sprawiło, że teraz zdecydowanie mi tego brakuje. To zresztą widać podczas meczów. Często zdarza się, że proste błędy czy głupio przegrane piłki odbijają się na mojej grze nawet w kilku kolejnych gemach. Kiedyś takie sytuacje miały miejsce bardzo rzadko, co z kolei przekładało się na wyniki.</p>
<p><strong>Twój były trener Mario Trnovsky powiedział: „Kilka lat temu rywalki nie były przyzwyczajone do ofensywnego stylu Marty. Teraz to się zmieniło i nawet niżej notowane zawodniczki są na taką grę przygotowane”. Zgodzisz się z tym?</strong></p>
<p>- Ja widzę to trochę inaczej i twierdzę, że kluczowa jest pewność siebie. Wydaje mi się, że kiedyś dziewczyny też potrafiły grać szybko, ofensywnie i pod tym względem aż tak dużo się nie zmieniło. W swoim najlepszym czasie potrafiłam grać długie wymiany, często je wygrywałam, a teraz brakuje mi cierpliwości i pewności. To sprawia, że w meczach często zdarza się, że psuję co drugą-trzecią piłkę i to jest największym problemem.</p>
<p><strong>W lutym pojawiłaś się na okładce Playboya. Jak długo zastanawiałaś się nad propozycją wzięcia udziału w sesji i czy nie obawiałaś się komentarzy – które zresztą pojawiły się po ukazaniu się tamtego wydania – że skoro Marcie nie idzie na korcie, to podbije popularność dzięki kolorowym czasopismom?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/attachment/marta-domachowska-playboy/" rel="attachment wp-att-5598"><img class="alignleft size-full wp-image-5598" title="Marta Domachowska, Playboy" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/04/Marta-Domachowska-Playboy.jpg" alt="" width="160" height="203" /></a>- Propozycję sesji otrzymałam już dużo wcześniej, ale wtedy byłam jeszcze zbyt młoda i nie widziałam siebie w takiej roli. Teraz jestem starsza, mam 27 lat i postanowiłam spróbować. Od razu zaznaczę, że nie zdecydowałabym się na to, gdyby sesja miała być całkiem nago. To w ogóle nie wchodziło w grę. Myślę, że takie zdjęcia jakie zostały zrobione, a więc delikatne, to nie jest nic takiego z czym można mieć problem.</p>
<p><strong>Twój partner Paweł Korzeniowski nie miał nic przeciwko?</strong></p>
<p>- Nie, nie… W zasadzie wszystko zależało od tego, jak te zdjęcia miały wyglądać. Myślę, że gdyby były bardziej rozbierane, to i Paweł by tego nie przeżył i mój tata również. (śmiech)</p>
<p><strong>Na koniec zapytam czy wierzysz w to, że najlepszy wiek dla sportowców to 28-30 lat?</strong></p>
<p>- Ha, ha, ha, chyba muszę zacząć w to wierzyć! Teraz wiele dziewczyn pokazuje, że w tym wieku można rywalizować na wysokim poziomie. Niektóre z nich, jak Roberta Vinci, która jest ode mnie starsza o trzy lata, mają swój najwyższy ranking w karierze. Z kolei Francesca Schiavone w wieku 30 lat zdobyła swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł. O Serenie Williams nie będę nawet mówiła, ponieważ jest ewenementem. Najważniejsze, żeby zdrowie dopisywało, bo jeśli nie ma z tym problemów, to można grać dłużej. Jeśli chodzi o mnie, to cieszę się, że jestem zdrowa, bo gdyby mi coś dolegało, to pewnie nie grałabym już w tenisa.</p>
<p><strong>Czyli możesz zadeklarować, że Marta Domachowska nie składa jeszcze broni?</strong></p>
<p>- Oczywiście, będę walczyć dalej!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><strong>Rozmawiał Marcin Michalewski</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nie-musze-nikomu-niczego-udowadniac-mowi-marta-domachowska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
