<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Bogdan Chruścicki</title>
	<atom:link href="https://sportowewywiady.pl/index.php/tag/bogdan-chruscicki-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Klęska polskiego judo w Budapeszcie: Czas na poważną debatę – Bogdan Chruścicki</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 May 2013 10:31:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Judo]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty walki]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Aneta Szczepańska]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Chruścicki]]></category>
		<category><![CDATA[judo]]></category>
		<category><![CDATA[koszyki dyscyplin]]></category>
		<category><![CDATA[ME w judo]]></category>
		<category><![CDATA[ministerstwo sportu]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Nastula]]></category>
		<category><![CDATA[Waldemar Legień]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5785</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało?! Stało się. Za nami Mistrzostwa Europy w Judo w Budapeszcie, których podsumowanie należy wkomponować w szablon… klepsydry. Po raz pierwszy od 1984 roku nasza reprezentacja nie zdobyła jakiegokolwiek medalu. &#160; Jak to możliwe, by [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/attachment/judo-klepsydra-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-5795"><img class="alignleft size-medium wp-image-5795" title="judo klepsydra, www.sportowewywiady.pl" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/judo-klepsydra-Sportowe-Wywiady-300x212.jpg" alt="" width="300" height="212" /></a>Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało?! Stało się. <strong>Za nami Mistrzostwa Europy w Judo w Budapeszcie, których podsumowanie należy wkomponować w szablon… klepsydry. Po raz pierwszy od 1984 roku nasza reprezentacja nie zdobyła jakiegokolwiek medalu.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak to możliwe, by nikt z Polski nie stanął choćby na najniższym stopniu podium? Co dzieje się z dyscypliną w której mamy piękne tradycje i garść medali olimpijskich, także złotych?</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>- Szkoda gadać! – skwitował krótko sytuację Bogdan Chruścicki, dziennikarz kochający judo od zawsze.</h3>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Czy brak jakiegokolwiek medalu w Budapeszcie traktujemy jako potknięcie, czy jako odzwierciedlenie rzeczywistego stanu dzisiejszego polskiego judo?</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/attachment/me-w-judo-budapeszt-2013/" rel="attachment wp-att-5786"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-5786" title="ME w judo, Budapeszt, 2013" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/ME-w-judo-Budapeszt-2013-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>Bogdan Chruścicki:</strong> &#8211; To nie jest potknięcie. Niestety. Problem istnieje od lat. Sytuacja jest beznadziejna. Na naszych oczach w ostatnim czasie robiło się coraz gorzej z roku na rok. Nie mamy zawodników, którzy mogą rywalizować na poziomie światowym i co gorsza, zobaczyliśmy jak na dłoni &#8211; również na poziomie europejskim. Czasy Nastuli, Legienia, czy Szczepańskiej minęły. Nie wiem. Nie potrafię powiedzieć, dlaczego kluby tak źle działają. Nie jestem działaczem. Ale to, co się dzieje mnie przeraża.</p>
<p><strong>Szwankuje system szkolenia?</strong></p>
<p>- Co z nim musi być nie tak. Wygląda na to, że nie ma utalentowanych osób, ale czy to możliwe? Zawsze ktoś się znajdował. Nie rozumiem tego i jest mi przykro. Tym bardziej, że przecież jesteśmy świadkami czasów w których sporty walki są bardzo popularne.</p>
<p><strong>Coś musi być na rzeczy.</strong></p>
<p>- Zaniedbanie. To, co dzieje się z polskim judo wygląda na zaniedbanie i brak profesjonalnego podejścia do dyscypliny. Oczywiście nie można zapominać, że część młodych ludzi interesujących się sztukami walk w poszukiwaniu popularności i pieniędzy decyduje się na modne ostatnio MMA. To może mieć jakiś wpływ.</p>
<p><strong>Judo przegrywa z MMA? To usprawiedliwienie mnie nie przekonuje. MMA nie jest akademickim sportem. Ponadto małe dzieci nie chodzą na zajęcia MMA. Nie wyobrażam sobie dziesięciolatka okładającego pięściami twarz rówieśnika w parterze. „Szkraby” mogą za to śmiało chodzić na judo.</strong></p>
<p>- Pozbyto się dobrych trenerów.</p>
<p><strong>Co znaczy pozbyto?</strong></p>
<p>- Nie ma już asów trenerskich, którzy prowadzili zawodników i zawodniczki do medali na mistrzostwach. Po prostu już ich nie ma. Nikomu na nich zbytnio nie zależało, więc już ich nie ma. To co się u nas dzieje jest paradoksem, bo judo na całym świecie jest szalenie popularne. Pytam sam siebie dlaczego nie w Polsce? Nie wiem. Chyba ludzie odpowiedzialni za tą dyscyplinę w naszym kraju nie robią nic, by ją popularyzować, by żyła. Żal. To idealny sport, który mógłby być upowszechniany choćby w szkołach. Judo uprawia się w 150 krajach na świecie.</p>
<p><strong>A jak wygląda wspieranie judo przez Ministerstwo Sportu?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/attachment/bogdan-chruscicki-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-5787"><img class="alignright size-medium wp-image-5787" title="Bogdan Chruścicki, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Bogdan-Chruścicki-fot.-Sportowe-Wywiady-268x300.jpg" alt="" width="268" height="300" /></a>- (śmiech) Zostało zdegradowane do niższego koszyka. Generalnie stworzenie koszyków to poróżnianie ze sobą środowiska sportowego. Tworzenie jakiś podziałów. Ale skoro już o koszykach, które stały się faktem, to poświęćmy im chwilę. W pierwszym pozostają na przykład zapasy, które mogą wypaść z Igrzysk Olimpijskich. Mam oczywiście nadzieję, że nie wypadną. Nie rozumiem jednak dlaczego, i tu kolejne pytanie, dlaczego podnoszenie ciężarów jest w pierwszej grupie, a judo w drugiej? Czy minister Mucha chce, żeby dzieci w szkołach podnosiły ciężary? Owszem, jest jeszcze ministerstwo edukacji, które ma wiele do powiedzenia w sferze szkolnictwa, ale oba ministerstwa podlegają jednemu rządowi i działają wspólnie na rzecz naszego wspólnego dobra. Tak przynajmniej powinno to wyglądać z definicji. A zatem pytam, czy zamiast podnoszenia ciężarów nie lepiej wspierać judo? No, może chodzi o to, że społeczeństwo musi się przygotowywać do dźwigania worów, zamiast uprawiać sporty ogólnorozwojowe. Oczywiście żartuję, ale jak tu nie żartować? Ministerstwo sportu, utrzymywane z naszych podatków i dzielące nasze pieniądze, winno dbać o rozwój sportu i o tężyznę naszego społeczeństwa. Jeśli nie ono, to kto ma być czuły na tym punkcie? Chyba nie Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Wszyscy chcemy, by Polacy nie byli kalekami. Pytam: &#8211; dlaczego tak piękny sport jak judo przegrywa również z kajakarstwem i wioślarstwem, sportami, które można uprawiać tylko tam, gdzie jest rzeka lub jezioro, w wypadku wioślarstwa. Judo może przecież zaistnieć w każdej szkole bez wyjątku, jeśli tylko znajdzie się prowadzący zajęcia.</p>
<p><strong>Judo przegrywa też z kolarstwem, które jest w pierwszym koszyku.</strong></p>
<p>- Jakie jest kolarstwo dowiedzieliśmy się od Armstronga. Oprócz tego promocji nie potrzebuje i towarzyszą mu sponsorzy, a przecież kluczem do segregacji sportów miało być również to, by wspierać sporty, które nie mają wielu sponsorów i jest im ciężej. Kolarstwo nie jest biedne. Popularyzacji wśród społeczeństwa również nie potrzebuje. Ludzie zawsze będą jeździć na rowerach. Nie trzeba im tego proponować. Tym bardziej teraz. Nie stać ich na benzynę, więc tym bardziej wsiądą na rower. Nic nie rozumiem. Nie wiem dlaczego judo jest dla ministerstwa „passe”.</p>
<p><strong>Miejmy nadzieję, że te mistrzostwa będą zimnym prysznicem, który rozpocznie dyskusję na temat judo.</strong></p>
<p>- Również mam taką nadzieję. Czas na poważną debatę. Dzieje się źle ze sportem, który jest pożyteczny dla nas wszystkich, który jest widowiskowy i który dawał nam zawsze wiele powodów do radości. Judo to wspaniała przygoda. Judo buduje charakter i daje dużo przyjemności. Każdy, kto uprawiał ten sport wie, że judo nie wiąże się tylko z wysiłkiem, ale również z wielką frajdą. Po raz pierwszy od 30 lat nie zdobyliśmy żadnego medalu na mistrzostwach Europy. To nie były mistrzostwa świata. To były mistrzostwa Europy. Najwyższy czas zbudzić się ze snu. Judo potrzebuje troski i właściwych osób na właściwych stanowiskach. Wyróżnienie dla Damiana Szwarnowieckiego (uznany za najlepszego juniora w Europie – dop. red.), za którego ściskam kciuki, to trochę za mało jak na kilkudziesięciomilionowy kraj, który sięgał po mistrzostwo olimpijskie i to niejeden raz.</p>
<p><strong>Dziękujemy za rozmowę.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Sportowe Wywiady</em></p>
<p style="text-align: right;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kleska-polskiego-judo-w-budapeszcie-czas-na-powazna-debate-bogdan-chruscicki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Rewolucja na Podhalu!</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-rewolucja-na-podhalu/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-rewolucja-na-podhalu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jan 2013 09:59:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Chruścicki]]></category>
		<category><![CDATA[Kościelisko]]></category>
		<category><![CDATA[Zakopane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4238</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Przecierałem oczy ze zdumienia, chciałem też iść do laryngologa, bo wydawało mi się, że słyszę jakieś nieziemskie glosy. Od lat wiedziałem, nie tylko ja zresztą, że na Podhalu niczego sensownego co służyłoby ogółowi stworzyć nie można, jeśli choćby w minimalnym stopniu naruszy to [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p>Przecierałem oczy ze zdumienia, chciałem też iść do laryngologa, bo wydawało mi się, że słyszę jakieś nieziemskie glosy. <strong>Od lat wiedziałem, nie tylko ja zresztą, że na Podhalu niczego sensownego co służyłoby ogółowi stworzyć nie można, jeśli choćby w minimalnym stopniu naruszy to interes prywatny górali.</strong> Tak jest z drogą Kraków-Zakopane, tak jest z wyprostowaniem linii kolejowej. W wielu idealnych do tego miejscach nie można zbudować trasy biegowej lub stoku zjazdowego. Niemal więc przewróciłem się z wrażenia, gdyby w ubiegłym tygodniu zadzwonił ktoś mi całkowicie obcy z Kościeliska zapraszając na otwarcie trasy biegowej, jakie w tym regionie Polski nie ma. Zaciekawiony pojechałem, tym bardziej, że wspomniano w tejże rozmowie, że będzie obecny Julian Gozdowski, twórca Polany Jakuszyckiej i Biegu Piastów, który Podhalan zainspirował. Nie zawiodłem się. <strong>Trasy są znakomite. Jedna typowo spacerowa, o szerokości 6 metrów (!), druga na wpół wyczynowa, o kilometr dłuższa. I trzecia, łącząca te dwie z obiektem biathlonowym w Kirach. Świetnie zrobione, z kapitalnymi widokami na panoramę Tatr, Gubałówki, Butorowego Wierchu.</strong> Tym co zdumiało mnie niepomiernie była informacja, że trasa to projekt obywatelski mieszkańców Kościeliska, którym przewodniczyła Halina Olejniczak, z domu Krzeptowska, a po babci z innej sławnej tutejszej rodziny Bukowych-Gąsieniców. Olimpijka Maria Bukowa-Gąsienica to jej ciotka. Na tym nie koniec zaskoczeń. Następna informacja sprawiła, że oczy postawiłem w słup. Oto bowiem <strong>trasa powstała na terenach prywatnych należących do kilkunastu właścicieli, którzy nieomal w jeden dzień podpisali zgodę na odstąpienie swoich pól i łąk. A tym co każdemu przybyszowi znającemu podhalańskie realia odejmowało mowę była informacja, że nie wzięli za to ani złotówki!!!</strong> To już niemal rewolucja&#8230;</p>
<p>Idąc dalej drogą całkowitych zaskoczeń natykamy się na gminę. Bogdan Pitoń, z innego sławnego tutejszego rodu, wójt gminy, zapalił się do projektu. Sfinansował roboty ziemne, które były konieczne, a potem wysupłał pieniądze i kupił ratrak, bez którego trasa byłaby nieużyteczna.</p>
<p>Tak to <strong>Kościelisko zawstydziło Zakopane</strong>. Byłem, widziałem, przejechałem się, mijałem sporo biegających i gromady ćwiczących dzieci. Serce rosło nie tylko mnie i przybyszom spoza Podhala, ale także potężnej grupie naszych olimpijczyków. Stawili się tłumnie, niemal w komplecie na otwarciu trasy, wierząc, że teraz w Kościelisku, na Groniku, w Dzianiszu wyrośnie kolejne pokolenie, które podąży ich śladem, pojedzie na igrzyska i może osiągnie więcej niż oni. A po drugie, przyjeżdżający nie tylko do Kościeliska, ale i do Zakopanego będą mogli zażywać najzdrowszego ze sportów, jakim jest bieganie na nartach. I jeszcze na koniec, to&#8230; <strong>nie koniec mocarstwowych planów gminy i jej mieszkańców</strong>. Już roztaczali przede mną <strong>projekty wyciagnięcia trasy aż pod Gronik, na teren tak wymagający, że nawet Justyna Kowalczyk musiałaby wytężać tu swoje niespożyte siły</strong>, na stworzenie w Kirach ośrodka biathlonowego światowego standardu. Już wiem, że nie są to mrzonki. Pomysł trasy biegowej powstał kilka miesięcy temu, ona już jest, obok wypożyczalnia nart, instruktor biegania czeka pod telefonem, już projektują parkingi i ustawiają toalety. <strong>Rety, łapię się za głowę, sprawdzając czy nie mam gorączki albo czy nie śnię. Jednak nie.</strong> Że też ja czegoś takiego dożyłem&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-rewolucja-na-podhalu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Okiem Dyzia: Jasne przesłanie</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-jasne-przeslanie/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-jasne-przeslanie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Jan 2013 18:06:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Bogdana Chruścickiego]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Armstrong]]></category>
		<category><![CDATA[Bogdan Chruścicki]]></category>
		<category><![CDATA[doping]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3982</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nigdy nie wierzyłem Lance’owi Armstrongowi. Nie najgorzej znam się na psychologii i socjologii, pochłonąłem morze literatury, więc wiedziałem, że takich kryształowych postaci, którym nie sposób coś zarzucić, na świecie nie ma. Amerykański kolarz był malowany jako człowiek bez skazy. Okazało się, że kolory [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_838" style="width: 269px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/bogdan-chruscicki/okiem-dyzia-mozna-i-tak/attachment/chruscicki/" rel="attachment wp-att-838"><img class="size-medium wp-image-838" title="Bogdan Chruścicki" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/chruscicki-259x300.jpg" alt="" width="259" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p>Nigdy nie wierzyłem Lance’owi Armstrongowi. Nie najgorzej znam się na psychologii i socjologii, pochłonąłem morze literatury, więc wiedziałem, że takich kryształowych postaci, którym nie sposób coś zarzucić, na świecie nie ma. Amerykański kolarz był malowany jako człowiek bez skazy. Okazało się, że kolory były kiepskie, wypłowiałe, a płótno z hukiem pękło. <strong>Ale ja nadal Armstrongowi nie wierzę! Nie wierzę w jego szczere przyznanie się do winy. Kto przez całe dotychczasowe życie był szubrawcem, nagle nim być nie przestaje, taka momentalna przemiana nie następuje.</strong> Podejrzana jest nagła chęć udzielenia szczerego wywiadu pani Winfrey, zwłaszcza po wielomiesięcznych gwałtownych zaprzeczeniach i obrażaniu w niewyszukany sposób wszystkich wokół, którzy dobrze wiedzieli o procederze kolarza i zechcieli o tym mówić.</p>
<p> Dla mnie sprawa jest oczywista. Armstrong zrozumiał, że już nigdy nie odzyska sportowych zaszczytów, że bezpowrotnie utracił kontrakty i wielkie pieniądze, a w dodatku to chyba nie koniec finansowych ubytków. I szybko zorientował się, że jest wyjście z sytuacji. Jego doping nie był przecież chałupniczym dziełem pracy w najciemniejszym zakątku garażu. Latami musiał funkcjonować niemały zespół medyczno-farmakologiczny. Dalej idąc – <strong>musieli istnieć ludzie, którzy strzegli kolarza przed wpadką, nie wiem gdzie byli umiejscowieni, pewnie nie w jednym miejscu, a więc w federacji kolarskiej, agencji antydopingowej, może nawet w MKOl. Nie wątpię, że w dopingu kolarza mogli maczać palce przedstawiciele niektórych sponsorów</strong>, którzy byli zainteresowani, by zafascynowani Armstrongiem ludzie kupowali to co oni wytwarzają. Za plecami Lance’a Armstronga musiała być niemała liczebnie kompania wspólników. </p>
<p>Jak dotąd na ich temat kolarz nie pisnął ani słowa. <strong>Głośny już na świecie wywiad był wysłanym tym ludziom sygnałem, że za chwilę mogę ujawnić nazwiska, a więc…</strong> Milczenie jak wiadomo jest złotem, a on już tyle go stracił, że na dalsze ubytki pozwolić sobie nie może, a wręcz chciałby coś odzyskać. Jeśli nie, to zawsze może zostać świadkiem koronnym&#8230; </p>
<p><strong>Przesłanie wywiadu było dla mnie jasne.</strong> Czy wspólnicy dobrze zrozumieli? Przekonamy się o tym wkrótce.</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/okiem-dyzia-jasne-przeslanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
