<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Ekstraklasa</title>
	<atom:link href="https://sportowewywiady.pl/index.php/tag/ekstraklasa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Michał Listkiewicz: Polonia ma pecha. Serce bije dla Polonii, ale kibicuję również Legii</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2013 01:06:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Ireneusz Król]]></category>
		<category><![CDATA[Józef Wojciechowski]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Listkiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Polonia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Boniek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6571</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Serce bije dla Polonii, ale oczywiście szczerze kibicuję również Legii &#8211; mówi Michał Listkiewicz, były szef PZPN. – Polonia nigdy nie była oczkiem w głowie władzy. Ten klub jest trochę jak naród węgierski, który jest nieszczęśliwy, bo miał historycznie pecha &#8211; dodaje [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/attachment/michal-listkiewicz1-2/" rel="attachment wp-att-6806"><img class="size-full wp-image-6806 alignleft" alt="Michal-Listkiewicz1-2" src="http://sportowewywiady.pl/media/2014/02/Michal-Listkiewicz1-2.jpg" width="334" height="435" /></a>- Serce bije dla Polonii, ale oczywiście szczerze kibicuję również Legii &#8211; mówi Michał Listkiewicz, były szef PZPN. – Polonia nigdy nie była oczkiem w głowie władzy. Ten klub jest trochę jak naród węgierski, który jest nieszczęśliwy, bo miał historycznie pecha &#8211; dodaje były arbiter międzynarodowy. – Zbigniew Boniek na razie radzi sobie świetnie. Wszystko funkcjonuje. Mamy poprawę wizerunku związku, są dobre pomysły – zauważa Listkiewicz.</h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>To, w której lidze zagra Polonia Warszawa, nie jest jeszcze pewne. Trzecia, bądź – bardziej prawdopodobne – czwarta liga jest jej obecnym przeznaczeniem. Szkoda, że stolicę tak dużego kraju będzie reprezentować w ekstraklasie tylko jedna drużyna. Wprawdzie we Francji Paryż miał w ubiegłym sezonie samotne PSG, w Niemczech nie lepiej, ale na przykład Anglia (Arsenal, Chelsea, Fulham, QPR, Tottenham, West Ham), Hiszpania (Real, Atletico, Rayo Vallecano), czy Rosja (CSKA, Dinamo, Lokomotyw, Spartak) mają więcej stołecznych drużyn w najwyższej lidze.</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/attachment/polonia-warszawa-logo/" rel="attachment wp-att-6573"><img class="alignleft size-full wp-image-6573" title="Polonia Warszawa. logo" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Polonia-Warszawa.-logo.jpg" width="193" height="183" /></a><strong>Polonia Warszawa powstała w 1911 roku</strong>, dwa lata po pierwszym warszawskim klubie &#8211; Koronie. Co ciekawe, Korona, która przestała istnieć w 1928 roku, została reaktywowana w 2011 roku i w chwili obecnej gra w B klasie. Wróćmy do Polonii. To m.in. pierwszy wicemistrz Polski w naszej historii i pierwszy mistrz Polski po II wojnie światowej (1946). Drugi tryumf w ekstraklasie miał miejsce w roku 2000. Polonia jest również zdobywcą Pucharu Polski w 1952 i 2001 roku.  W czasach stalinizmu &#8222;przechrzczona&#8221; na  Kolejarza Warszawa, odzyskała pierwotną nazwę w 1956 roku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h3>Patrzę na wszystko z optymizmem</h3>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Pańska sympatia zdaje się być po stronie Polonii.</strong></p>
<p><strong>Michał Listkiewicz:</strong> &#8211; Serce bije dla Polonii, ale oczywiście szczerze kibicuję również Legii. Kibicuję każdej drużynie, która walczy o Ligę Mistrzów, bo już tak długo nie ma nas w Champions League, a są Słowacy, Węgrzy, Rumuni, Białoruś… Są wszyscy. Wydaje mi się, że obecnie Legia ma największe szanse, żeby przełamać tą fatalną serię, wieloletnią.</p>
<p><strong>Kłopoty Polonii nie mają ostatnio końca.</strong></p>
<p>- Tak. Przykro mi, że z rąk człowieka bardzo zamożnego, ale trochę ekscentrycznego i niecierpliwego (Józef Wojciechowski – red.), Polonia trafiła do rąk człowieka równie ekscentrycznego, ale nie mającego tyle pieniędzy (Ireneusz Król – red.). Tamten przynajmniej miał ich więcej.</p>
<p><strong>Pech?</strong></p>
<p>- Ten klub jest trochę jak naród węgierski, który jest nieszczęśliwy, bo miał historycznie pecha. Został okrojony, zabrano mu 2/3 terytorium. Viktor Orban mówi, że Węgry to kraj, który graniczy sam ze sobą. W sąsiednich państwach żyją bardzo liczne mniejszości węgierskie. Tak samo Polonia ma pecha. Klub zawsze był uważany za „reakcyjny”, za jakiś taki „nadinteligencki”. Nigdy nie był oczkiem w głowie władzy. Cieszę się, że Legia dostała pieniądze, nasze, podatników warszawskich, i bardzo dobrze. Ale dlaczego nic się nie dzieje ze stadionem Polonii? Obiekt jest jaki jest i trochę przykro patrzeć, że w środku miasta jest „coś” takiego.</p>
<p><strong>Nie jest to cacko dla oka i nic nie słychać, żeby coś miało się zmienić. Traktowany po macoszemu.</strong></p>
<p>Pan Kopaniak (dyrektor WOSiR – red.) też chyba nienajlepiej podchodzi do sprawy, jeśli mamy sytuację taką, w której koszt wynajmu obiektu jest zależny od zamożności wynajmującego. Tak czytałem. Czyli bezdomni z Dworca Centralnego, którzy nie mają przecież pieniędzy, mogą zagrać na Polonii za złotówkę? Ktoś wynajmuje stadion za tyle, a Polonia za więcej, bo niby musi być bogata? Nie rozumiem tego. Powinny być stawki. Niech kosztuje dziesięć tysięcy, sto, albo zero. To powinno być ustalone.</p>
<p><strong>Poziom naszej ligi jest trochę jak stadion Polonii Warszawa. Będzie lepiej?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/attachment/zbigniew-boniek-fot-pzpn-2/" rel="attachment wp-att-6575"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-6575" title="Zbigniew Boniek, fot.pzpn" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/06/Zbigniew-Boniek-fot.pzpn_1-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>- Mam nadzieję. Patrzę na wszystko z optymizmem. Mamy teraz Zbigniewa Bońka, który nie lubi przegrywać. Boniek nie lubi w nic przegrywać. Pamiętam, że nawet w karty, jak graliśmy w brydża, czy w kierki, to jak przegrał to był wściekły. I to jest bardzo dobry prognostyk, jeśli chodzi o jego prezesurę. On nie cierpi przegrywać, więc będzie wygrywał.</p>
<p><strong>Poświęćmy chwilę Zbigniewowi Bońkowi, skoro go Pan wywołał.</strong></p>
<p>- Dopiero jest parę miesięcy, więc jest trochę za wcześnie, by coś mówić. Ale na razie radzi sobie świetnie. Wszystko funkcjonuje. Mamy poprawę wizerunku związku, są dobre pomysły. Schody się zawsze zaczynają, jak reprezentacja nie spełnia oczekiwań kibiców, czyli tak jak teraz, ale to jest sytuacja którą zastał. To jest pewien absurd. Boniek ma rację. To nie on gra. Grają piłkarze, jest trener, który też nie strzeli bramki. Tymczasem w powszechnym odczuciu jak jest dobry wynik, to prezes jest dobry, a jak zły, to prezes jest zły. Ale tak jak powiedziałem &#8211; patrzę na wszystko z optymizmem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sportowe Wywiady</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/michal-listkiewicz-polonia-ma-pecha-serce-bije-dla-polonii-ale-kibicuje-rowniez-legii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa: Polsport &#8211; Tomasz Lipiński (Canal+) o 25. kolejce</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-polsport-o-25-kolejce-tomasz-lipinski-canal/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-polsport-o-25-kolejce-tomasz-lipinski-canal/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 May 2013 16:00:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Burić]]></category>
		<category><![CDATA[Dragojević]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Jeleń]]></category>
		<category><![CDATA[Kelemen]]></category>
		<category><![CDATA[Korzym]]></category>
		<category><![CDATA[Kuciak]]></category>
		<category><![CDATA[Lech Poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Legia Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Pareiko]]></category>
		<category><![CDATA[Pernis]]></category>
		<category><![CDATA[Pesković]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Szlakotin]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Lipiński]]></category>
		<category><![CDATA[Zajac]]></category>
		<category><![CDATA[Zubas]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5885</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Ich liczba topniała z kolejki na kolejkę i w końcu zostało tylko trzech. Z różnych powodów z boisk Ekstraklasy zniknęli Burić, Dragojević, Kelemen, Pareiko, Pernis, Pesković i Szlakotin. Bronienie w naszej Ekstraklasie znów stało się bardzo polskim sportem. Honoru cudzoziemców bronią, trzeba przyznać, [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/ekstraklasa-polsport-o-25-kolejce-tomasz-lipinski-canal/attachment/tomek-lipinski-fot-canal-sport/" rel="attachment wp-att-5886"><img class="alignleft size-medium wp-image-5886" title="Tomasz Lipiński, fot. Canal+ Sport" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/Tomek-Lipiński-fot.-canal+-sport-249x300.jpg" alt="" width="249" height="300" /></a>Ich liczba topniała z kolejki na kolejkę i w końcu zostało tylko trzech. Z różnych powodów z boisk Ekstraklasy zniknęli Burić, Dragojević, Kelemen, Pareiko, Pernis, Pesković i Szlakotin. Bronienie w naszej Ekstraklasie znów stało się bardzo polskim sportem. Honoru cudzoziemców bronią, trzeba przyznać, że na bardzo dobrym poziomie, tylko Kuciak, Zajac i Zubas. Ten ostatni po raz siódmy zachował czyste konto.</p>
<p>Czy Polak, czy obcy, na bramkarzy raczej w mało którym klubie narzekają. Gorzej z napastnikami. Znormalniał Ljuboja, w Lechii, Śląsku, Wiśle i Pogoni w ogóle nie mają kim straszyć, dopiero po 180 dniach obudził się Teodorczyk, o wiele, wiele dłużej, bo trzy lata na następnego gola w Ekstraklasie czekał Bartosiak, który sprawił mi największego psikusa. Po meczu Bełchatowa z Polonią kolejkę wcześniej był moim faworytem do tytułu najgorszego napastnika tej rundy, a konkurencję miał przecież silną. Idźmy dalej. Jelenia jeszcze nie okiełznał trener Nawałka i ten gra, jak chce: w Wielkich Derbach Śląska jak za najlepszych lat, w Bełchatowie jakby naraz odezwały się wszystkie dawne kontuzje. W Jagiellonii bez Frankowskiego, który coraz częściej wchodzi tylko na zmiany, ani rusz. Demjan to biały kruk, jeszcze Korzyma i Papadopulosa zaliczyć mi wypada do tego samego stada.</p>
<p>Gdybym miał budować podium na podstawie weekendowych meczów, to w tym roku postawiłby je bardzo nisko. Prawdopodobni medaliści jak jeden mąż wygrali po 1:0, jak jeden i to porządnie zmęczony mąż wygrali po nudnej, topornej, denerwującej, po prostu złej grze. Oglądając popisy potencjalnych pucharowiczów, spać się chciało nawet na stojąco. Na tym tle Kosecki zadziałał jak mocne espresso przy niskim ciśnieniu. Pobudził, choć nie na długo. Wystarczyło jednak, żeby Legia odparła pierwszy atak Lecha. Powoli zaczyna się podgrzewanie atmosfery przed hitem 27 kolejki, hitem całego sezonu (Legia &#8211; Lech, 18 maja). Mnie ogarnia sceptycyzm. Niby wiem, że gra pójdzie o mistrza, że na Pepsi Arenie zobaczymy prawie wszystko to, co najlepsze oferuje nam Ekstraklasa. Jednak jakoś łatwiej niż wielkie widowisko wyobrazić mi sobie konferencję pomeczową, na której trenerzy będą mówić o stawce pętającej nogi, o presji, o wyniku ważniejszym niż styl, o respekcie dla rywala i tym podobnym mydleniu oczu. Skoro teraz Legia boi się Lecha, Lech Legii, a piłkarze obu klubów nie sprostają presji, to co będzie jak zagrają o Ligę Mistrzów?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tomasz Lipiński</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Canal+</em></p>
<p style="text-align: right;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-polsport-o-25-kolejce-tomasz-lipinski-canal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa piłkarska, 15. kolejka: Na drugim planie</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-pilkarska-15-kolejka-na-drugim-planie/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-pilkarska-15-kolejka-na-drugim-planie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Dec 2012 00:45:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Tomasza Lipińskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Frankowski]]></category>
		<category><![CDATA[Lipiński]]></category>
		<category><![CDATA[Smolarek]]></category>
		<category><![CDATA[Zieliński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2922</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nawet Rafał Grzyb z Jagiellonii i Maciej Dąbrowski z Pogoni (dla mnie kandydat numer dwa po Dariuszu Pietrasiaku na pechowca rundy) nie strzelili sobie większego samobója niż Jacek Zieliński. Że zacytuję trenera Ruchu, który wygłosił największy banał w tej rundzie, choć prawdopodobnie myślał, [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_2705" style="width: 174px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-14-kolejka-podworkowe-kopanie/attachment/tomek-lipinski-ikona/" rel="attachment wp-att-2705"><img class="size-full wp-image-2705" title="Tomasz Lipiński" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Tomek-Lipiński-ikona.jpg" alt="" width="164" height="178" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. Archiwum własne Tomasza Lipińskiego</p></div>
<p><strong>Nawet Rafał Grzyb z Jagiellonii i Maciej Dąbrowski z Pogoni (dla mnie kandydat numer dwa po Dariuszu Pietrasiaku na pechowca rundy) nie strzelili sobie większego samobója niż Jacek Zieliński. Że zacytuję trenera Ruchu, który wygłosił największy banał w tej rundzie, choć prawdopodobnie myślał, że wstrząśnie opinią publiczną (czyli nami wszystkimi). – Słyszałem, że sędziowie się mylą, bo są ludźmi, ale ja mogę po tym remisie stracić pracę. Nawiązał oczywiście do nieuznanego gola Arkadiusza Piecha i jeszcze odgrzał jedno zdarzenie z meczu z Wisłą.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Panie Jacku od Niebieskich, nie zawsze jest tak różowo, że sędziowie mylą się na korzyść pańskiej drużyny. A kiedy już tak się zdarzy, dzięki czemu Ruch wygra, to na konferencji prasowej prawi pan o mądrości taktycznej, dojrzałości zawodników, ich zaangażowaniu w walkę, a o błędach sędziów nawet pan się nie zająknie. <strong>Wystarczy pogrzebać w statystykach, aby znaleźć dowody, że czarni (żółci) wcale się na Zielińskiego nie uwzięli i nie oni go zwalniali w przeszłości i zwalniać będą w przyszłości.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Dzięki jednemu palniętemu głupstwu trener Zieliński wybił się na plan pierwszy w 15. kolejce. Zresztą zakończenie rundy jesiennej niemal w całości należało do aktorów drugiego planu.</strong> Tomasz Jodłowiec przyćmił Daniela Ljuboję. Na jedną sobotę Mateusz Zachara i Wojciech Łuczak przebrali się za Arkadiusza Milika i Prejuce’a Nakoulmę. Fabian Pawela przypomniał Ireneuszowi Jeleniowi, co należy do podstawowych obowiązków napastnika. Chłopak z plakatu, czyli Krystian Nowak pokazał, że dobrze wychodzi mu nie tylko pozowanie. Pamięć sobie i innym odświeżył Adrian Sikora, który chyba już sam nie pamiętał, kiedy cieszył się z bramki w Ekstraklasie. Wreszcie wyszydzany nawet przez własnych kibiców Bartosz Ślusarski postawił w Kielcach kropkę nad i w temacie: najskuteczniejszy Polak sezonu 2012-13.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Nie mogą się zejść Frankowski ze Smolarkiem. Jak pierwszy statystuje, to drugi szaleje (ze Śląskiem), jak drugi zawodzi, to pierwszy ratuje (z Bełchatowem), jak pierwszy podaje to drugi strzela (z Ruchem), jak pierwszy siedzi, to drugi biega, jak drugi stoi, to pierwszy biega.</strong> Ale gdyby tak obaj zaczęli trafiać, to Jagiellonia… nie byłaby pierwsza w Europie. Dziesięć remisów w 15 meczach to rekord nie do pobicia w tym sezonie od Portugalii aż po rosyjskie wschodnie kresy. <strong>A mówi się, że Tomasz Hajto to człowiek bezkompromisowy.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tomasz Lipiński</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Canal+</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<a target="_blank" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-14-kolejka-podworkowe-kopanie/"class="wpz-sc-button  red" style=""><span class="wpz-info">Poprzednia kolejka</span></a>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/ekstraklasa-pilkarska-15-kolejka-na-drugim-planie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa piłkarska, 14. kolejka: Podwórkowe kopanie</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-14-kolejka-podworkowe-kopanie/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-14-kolejka-podworkowe-kopanie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Dec 2012 21:48:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Tomasza Lipińskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Kosecki]]></category>
		<category><![CDATA[Lipiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2685</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Rzadko to robię, bo nudne i nie lubię tego robić, ale tym razem zainteresowałem się statystykami po 14. kolejce. I co się w nich odbiło? Coś być może równie unikalnego na europejską skalę jak ponad 30 procent pudeł z jedenastu metrów w całym [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_564" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/7-kolejka-poskramianie-zubra/attachment/tomek-lipinski/" rel="attachment wp-att-564"><img class="size-full wp-image-564" title="Tomasz Lipiński" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/Tomek-Lipiński.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. archiwum własne Tomasza Lipińskiego</p></div>
<p><strong>Rzadko to robię, bo nudne i nie lubię tego robić, ale tym razem zainteresowałem się statystykami po 14. kolejce. I co się w nich odbiło? Coś być może równie unikalnego na europejską skalę jak ponad 30 procent pudeł z jedenastu metrów w całym sezonie. To mianowicie, że nasi ligowcy hołdują zasadzie minimum prób, maksimum efektu. GKS Bełchatów oddał dwa celne strzały, Pogoń trzy, Widzew dwa, Górnik trzy, Lechia trzy, Zagłębie dwa, Piast dwa, Polonia trzy. Osiem drużyn (połowa ligi), 20 strzałów, aż 14 goli i wszyscy z wymienionych jak nie trzy, to przynajmniej po jednym punkciku sobie dopisali. Brawo panowie! Para nie idzie w gwizdek. Jak już się wysilą i pocelują w bramkę, to przecież nie po to, żeby podwyższyć notę bramkarzom, tylko w sieci piłę umieścić. Nie ilość, lecz jakość – jak w manufakturze. Bo polska liga to nie angielska czy inna hiszpańska, w której wszystko się podoba jak w galerii handlowej. To ekskluzywny butik, w którym cieszą oko pojedyncze rzeczy. Wężykiem, wężykiem…</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>14. kolejka bardziej niż do rzeczonego butiku przeniosła mnie w czasy, kiedy biegało się po podwórkach, choć w moim przypadku bardziej po osiedlowych boiskach, które XXI wiek zamienił w Orliki, i kopało głównie piłkę, ale jak coś potoczyło się nie po myśli, to już po kostkach, piszczelach, gdzie popadnie. Na własną rękę (nogę) wymierzało się sprawiedliwość lub bezczelnie i zwyczajnie brało odwet. Komu ulotniło się z pamięci, jak to ongiś między dzieciakami bywało, niech spojrzy na niby dorosłych <strong>Tomasza Wróbla</strong>, <strong>Pawła Golańskiego</strong>, <strong>Arkadiusza Milika</strong>, <strong>Żeljko Djokicia</strong>, <strong>Inakiego Astiza </strong>i <strong>Adama Kokoszkę </strong>w akcji. Ot, panowie w krótkich majteczkach i z bardzo małym rozumkiem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na szczęście w gronie podwórkowych kopaczy była zazwyczaj jedna gwiazdka chroniona i szanowana. Szybszy, sprytniejszy, lepszy od całej zbieraniny, choć oczywiście nie najwyższy i najsilniejszy, być może na innych niż boisko polach traktowany normalnie, szorstko. Na boisku autorytet, pierwszy wybierany do składu. Wypisz-wymaluj <strong>Jakub Kosecki</strong>. Przed nim wszyscy na baczność, bez spocznij.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tomasz Lipiński</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Canal+</em></p>
<p style="text-align: right;"><em></em> </p>
<p style="text-align: left;"><span class="wpz-sc-ilink"><a class="info" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-13-kolejka-rozne-dlugosci/" >poprzednia kolejka</a></span></p>
<p style="text-align: left;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-14-kolejka-podworkowe-kopanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa piłkarska, 13. kolejka: Różne długości</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-13-kolejka-rozne-dlugosci/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-13-kolejka-rozne-dlugosci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 26 Nov 2012 23:39:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Tomasza Lipińskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[13. kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Lipiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2443</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Po 13. kolejce (Ekstraklasy, żeby nie było wątpliwości) przyszedł mi do głowy Zlatan Ibrahimović. Po jego magicznym fikołku z Anglią wniebowzięci dziennikarze roztrąbili wszem i wobec, że nigdy w historii nie było piękniejszego gola, że DŁUGO podobny nie padnie. A tu minęło ledwo [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_564" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/7-kolejka-poskramianie-zubra/attachment/tomek-lipinski/" rel="attachment wp-att-564"><img class="size-full wp-image-564" title="Tomasz Lipiński" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/Tomek-Lipiński.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Archiwum własne Tomasza Lipińskiego</p></div>
<p><strong>Po 13. kolejce (Ekstraklasy, żeby nie było wątpliwości) przyszedł mi do głowy Zlatan Ibrahimović. Po jego magicznym fikołku z Anglią wniebowzięci dziennikarze roztrąbili wszem i wobec, że nigdy w historii nie było piękniejszego gola, że DŁUGO podobny nie padnie. A tu minęło ledwo parę dni i ni stąd, ni zowąd taki byle jaki Philippe Mexes wywinął podobny numer w Lidze Mistrzów.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niedzielny mecz we Wrocławiu też miał być niepowtarzalny, kosmiczny, szalony, absolutnie wyjątkowy. 70 minut i 3:0, kolejnych 7 minut i 3:3, później trzecia czerwień i jeszcze zmieściło się w ciasnych (jak na mnogość wydarzeń) ramach 90 minut największe pudło (<strong>Dalibor Stevanović</strong>) tej kolejki. Długo taki mecz się nie zdarzy – słyszeliśmy, czytaliśmy, może nawet uwierzyliśmy.</p>
<p>Nazajutrz w Bielsku-Białej podobne emocje, jeszcze większe kontrowersje (ech, biedny ten <strong>Dariusz Pietrasiak</strong>, gdyby wiedział, co go spotka po powrocie do Polski, to zaszyłby się jak najdalej stąd) i potencjalnie taki sam wynik (co Pietrasiak przeżywa, tylko <strong>Ireneusz Jeleń</strong> zrozumie).</p>
<p>Długo nie zobaczymy w Legii równie dojrzale grającego młodzieńca jak <strong>Daniel Łukasik</strong>. Długo nikt tak młody jak <strong>Rafał Wolski</strong> nie będzie w pojedynkę wygrywał jej meczów. Takie stanowcze tezy też padły. A tu jak nie wymiecie wszystkiego i wszystkich co na swojej drodze ma do wymiecenia <strong>Dominik Furman</strong>, jak nie wystrzeli <strong>Jakub Kosecki</strong>, pod którego nogami pali się trawa.</p>
<p>Koronę wszyscy już rozszyfrowali. Długo nikt nie pozwoli jej grać tak, jak lubi, nie da się sprowokować. Tę teorię wyśmiali piłkarze Piasta, a najgłośniej baranim głosem śmiał się <strong>Fernando Cuerda</strong>.</p>
<p>Długo nikt nie pokłóci się o wykonywanie rzutu karnego. Dyscyplina musi być. <strong>Edgar Cani</strong> chciał, <strong>Tomasz Brzyski</strong> mu w Bełchatowie nie pozwolił i nikt na tym nie skorzystał. Dyscyplina to jednak podstawa, inni to wiedzą. – <em>Ja nie rozumieć po polsku, ja strzelać, ja Boba nie słuchać</em> – <strong>wyjaśnił Ricardinho</strong> powody swojego buntu na gdańskim pokładzie <strong>Piotrowi Wiśniewskiemu</strong>, wyznaczonemu przez trenera do egzekwowania karnego.</p>
<p>Nauczony także powyższymi przykładami, staram się unikać kategorycznych sądów, ale moim zdaniem jedno DŁUGO może naprawdę długo przetrwać. Długo nie będzie w naszej lidze tak przepłacanego napastnika jak <strong>Darvydas Sernas</strong>. Skuteczne papa z podstawowym składem zrobił mu <strong>Michal Papadopulos</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tomasz Lipiński</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Canal+</em></p>
<p style="text-align: right;"><em></em> </p>
<span class="wpz-sc-ilink"><a class="info" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-12-kolejka-komu-bije-dzwon/" >poprzednia kolejka</a></span>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-13-kolejka-rozne-dlugosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekstraklasa piłkarska, 12. kolejka: Komu bije dzwon?</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-12-kolejka-komu-bije-dzwon/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-12-kolejka-komu-bije-dzwon/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Nov 2012 22:20:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog Tomasza Lipińskiego]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[12. kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Lipiński]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=2201</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Wszystko, co w poprzedniej kolejce stanęło na głowie, wróciło na nogi. Hmm, teoretycznie tak… Goście wygrali przecież nie siedem, ale tylko jeden mecz. Jednak to jedno zwycięstwo wystarczyło za kilka innych. Najlepsza ofensywa w perzynę i w 30 minut obróciła najlepszą defensywę i [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_564" style="width: 211px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/7-kolejka-poskramianie-zubra/attachment/tomek-lipinski/" rel="attachment wp-att-564"><img class="size-full wp-image-564 " title="Tomasz Lipiński" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/10/Tomek-Lipiński.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Archiwum własne Tomasza Lipińskiego</p></div>
<p>Wszystko, co w poprzedniej kolejce stanęło na głowie, wróciło na nogi. Hmm, teoretycznie tak… Goście wygrali przecież nie siedem, ale tylko jeden mecz. Jednak to jedno zwycięstwo wystarczyło za kilka innych. Najlepsza ofensywa w perzynę i w 30 minut obróciła najlepszą defensywę i nieobecnością <strong>Manuela Arboledy</strong> nie da się usprawiedliwić na przykład tego, że <strong>Marcin Kamiński</strong> uparł się kryć powietrze. Kiedy z powietrza zaczęły mu się wyłaniać sylwetki zawodników Legii, było już po zabawie.</p>
<p>Mgła i <strong>Michał Probierz</strong> to ciągle za mało, żeby ukryć przed całą Polską, że najsłabszą drużyną w Ekstraklasie jest GKS Bełchatów, który dostał do zera po raz czwarty z rzędu, a siódmy w sezonie. Co do Probierza, to coraz bardziej kojarzy mi się on z kobietą pracującą z „Czterdziestolatka”. Niby żadnej pracy się nie boi, ale za często ją zmienia, żeby mu zaufać, traktować poważnie i nazwać fachowcem.</p>
<p>Tych w specjalności rzuty karne próżno szukać w Polonii. <strong>Brzyski, Dwaliszwili, Wszołek i Teodorczyk</strong> jakby chcieli pokazać, że proste jest dla nich za proste, co innego mission impossible, ją wykonają bez zarzutu. Jeszcze się okaże, że najlepiej na wszystkim wyjdzie ten, którego od piłki odgonili (vide mecz w Bełchatowie), bo jeśli wierzyć prasie sportowej Lech podjął starania o <strong>Caniego</strong>.</p>
<p>Kwartet z Konwiktorskiej to ofiary losy, ale co napisać o takim <strong>Adamie Banasiaku</strong>? Rozgrywający piąty ligowy mecz (choć bliższe prawdy byłoby stwierdzenie drugi mecz i trzy epizody) dostał drugą czerwoną kartkę. Jego Widzew już dawno został sprowadzony na ziemię. Niewiele brakowało, by w sobotę spotkało to Jagiellonię. Ręka boska uchroniła Jagę od podyktowania karnego za rękę <strong>Alexisa</strong>.</p>
<p>– <em>Nie wiem co się dzieje, dostajemy dzwona i dopiero potem zaczynamy grać</em> – mówił kilka tygodni temu <strong>Jacek Zieliński</strong>. Reguła przestała działać. Z Lechią był dzwon, z Pogonią drugi i nic. Niebiescy stali się bladziutcy. A Śląsk przegrał mecz, którego nie powinien nawet zremisować.</p>
<p>Aha, i jeszcze ja oddałem poniedziałkowy mecz walkowerem, bo samolot do Szczecina odwołali. Nie, to nie była normalna kolejka. A przecież trzynasta to dopiero ta następna.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Tomasz Lipiński</em></p>
<p style="text-align: right;"><em>Canal+</em></p>
<p style="text-align: right;"><em></em> </p>
<p style="text-align: left;"><span class="wpz-sc-ilink"><a class="info" href="http://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-11-kolejka-czym-chata-bogata/" >poprzednia kolejka</a></span></p>
<p style="text-align: left;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/blogi/tomasz-lipinski/ekstraklasa-pilkarska-12-kolejka-komu-bije-dzwon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
