<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; kombinacja norweska</title>
	<atom:link href="https://sportowewywiady.pl/index.php/tag/kombinacja-norweska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Dwóch bohaterów sezonu kombinacji norweskiej</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Mar 2013 14:10:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Frenzel]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie w Soczi]]></category>
		<category><![CDATA[Jason Lamy Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa świata w Val di Fiemme]]></category>
		<category><![CDATA[PZN]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5071</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Specjaliści od kombinacji norweskiej mogą już być myślami przy Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. To znaczy, teraz zapewne myślą głównie o odpoczynku, o wakacjach. Jednak jeśli chodzi o sprawy czysto sportowe, mogą koncentrować się na sezonie olimpijskim, bo przedolimpijski właśnie dobiegł końca. Zimowi dwuboiści [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/attachment/frenzel-na-podium-w-oslo/" rel="attachment wp-att-5069"><img class="alignleft size-medium wp-image-5069" title="Frenzel na podium w Oslo / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Frenzel-na-podium-w-Oslo-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>Specjaliści od kombinacji norweskiej mogą już być myślami przy Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.</strong> To znaczy, teraz zapewne myślą głównie o odpoczynku, o wakacjach. Jednak jeśli chodzi o sprawy czysto sportowe, mogą koncentrować się na sezonie olimpijskim, bo przedolimpijski właśnie dobiegł końca. <strong>Zimowi dwuboiści zakończyli walkę o Puchar Świata</strong> w piątek i sobotę w Oslo – tydzień wcześniej niż biegacze i skoczkowie.</p>
<p><strong>Sezon bez wątpienia miał dwóch bohaterów: Niemca Erika Frenzela i Francuza Jasona Lamy Chappuis.</strong> Ten pierwszy zdobył Puchar Świata i Puchar Narodów. W rywalizacji indywidualnej był zdecydowanie najlepszy. <strong>Odniósł najwięcej zwycięstw</strong> (sześć), zajmował też niższe miejsca na podium. W drugiej połowie stycznia miał fenomenalną serię czterech tryumfów z rzędu. <strong>Stanął na podium w każdym ze swoich 11 ostatnich startów w cyklu</strong> (wliczając trzy zawody drużynowe). Walka o pierwszą w karierze Kryształową Kulę przyniosła mu zarobek w wysokości niemal stu tysięcy franków szwajcarskich. Forma Frenzela w sezonie 2012/2013 była kluczowa również w Pucharze Narodów. Wszystkie jego sukcesy bardzo pomogły Niemcom wygrać. Sukcesy indywidualne, ale i w drużynie.<a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/attachment/frenzel-z-medalem-ms/" rel="attachment wp-att-5068"><img class="alignright size-medium wp-image-5068" title="Frenzel z medalem MŚ / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Frenzel-z-medalem-MŚ-300x228.jpg" alt="" width="300" height="228" /></a> <strong>Z pięciu zespołowych startów w sezonie Niemcy wygrali trzy. Czterokrotnie byli w czołowej trójce, za każdym razem z Frenzelem w składzie.</strong> Ten urodzony w byłej NRD 25-latek miał też udane mistrzostwa świata w Val di Fiemme. Jak na reprezentanta Niemiec wręcz bardzo udane. Nasi zachodni sąsiedzi mieli wielkie apetyty – dwa lat wcześniej zdobywali medale w każdej konkurencji (w sumie sześć krążków). W MŚ 2013 było dużo gorzej. Jednak akurat <strong>Frenzel nie ma powodów do narzekania – został mistrzem świata indywidualnie</strong> (skoki na dużym obiekcie &#8211; na zdjęciu powyżej) i brązowym medalistą w debiutującym w mistrzowskiej imprezie sprincie drużynowym. <strong>Zgarnął połowę medali dla Niemiec</strong>, a co najważniejsze dla niego &#8211; jedyny złoty.</p>
<p><strong>Frenzel odebrał Puchar Świata Lamy Chappuis.</strong> Francuz zdobył go wcześniej trzy razy z rzędu. Jednak w tym sezonie jego celem były mistrzostwa świata. Lamy Chappuis osiągnął co chciał, a może nawet więcej. Urodzony w USA <strong>reprezentant Francji został pierwszym w historii zimowym dwuboistą, który zdobył trzy złote medale w jednych mistrzostwa świata</strong> (na zdjęciu obok).<a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/attachment/lamy-chappuis-potrojnym-mistrzem-swiata/" rel="attachment wp-att-5070"><img class="alignleft size-medium wp-image-5070" title="Lamy Chappuis potrójnym mistrzem świata / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Lamy-Chappuis-potrójnym-mistrzem-świata-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a> Do dwóch tryumfów drużynowych i jednego indywidualnego dołożył jeszcze brązowy krążek w rywalizacji ze skokami na dużym obiekcie. <strong>Zdobył więc medal w każdym starcie.</strong> W sumie ma już cztery tytuły mistrza świata. Francuz przebił Feliksa Gottwalda czy Hannu Manninena, zrównał się z Ronnym Ackermannem i Kenjim Ogiwarą. <strong>Do rekordu pięciu złotych medali MŚ Bjarte Engena Vika brakuje mu jednego krążka.</strong> Słynny Norweg startował do trzydziestki. Lamy Chappuis we wrześniu skończy 27 lat. Najbliższy cel – Soczi.</p>
<p>A skoro o igrzyskach mowa, <strong>co z reprezentacją Polski? W Pucharze Świata niemal nie istnieliśmy, w mistrzostwach świata nie było naszych zawodników.</strong> Nie tak dawno słyszeliśmy zapowiedzi o możliwej niespodziance w Soczi. Czy aby na pewno tą niespodzianką miała być rezygnacja z udziału w Igrzyskach 2014? Na to się niestety zanosi. Myślę, że należy wstrzymać się jeszcze z ogłoszeniem śmierci polskiej kombinacji norweskiej. Jednak <strong>czarny scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny. Władze PZN powinny słyszeć ostatni dzwonek.</strong> Oby za rok przy podsumowaniach sezonu olimpijskiego nie trzeba było pisać, że tę dyscyplinę w Polsce zniszczono.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Adam Dutlinger</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/dwoch-bohaterow-sezonu-kombinacji-norweskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lamy Chappuis królem kombinacji norweskiej w mistrzostwach świata</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lamy-chappuis-krolem-kombinacji-norweskiej-w-mistrzostwach-swiata/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lamy-chappuis-krolem-kombinacji-norweskiej-w-mistrzostwach-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Mar 2013 20:38:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Akito Watabe]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Frenzel]]></category>
		<category><![CDATA[François Braud]]></category>
		<category><![CDATA[Jason Lamy Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Mario Stecher]]></category>
		<category><![CDATA[Maxime Laheurte]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa świata w Val di Fiemme]]></category>
		<category><![CDATA[Sébastien Lacroix]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4878</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Francuzi zostali pierwszymi w historii mistrzami świata w sprincie drużynowym w kombinacji norweskiej. Konkurs dwuosobowych reprezentacji narodowych był ostatnim w MŚ (na zdjęciu po lewej). Znów najlepszym zespołem, po &#8222;drużynówce&#8221; metodą Gundersena, okazała się Francja. Jej lider Jason Lamy Chappuis wygrał też pierwsze [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/lamy-chappuis-krolem-kombinacji-norweskiej-w-mistrzostwach-swiata/attachment/francuzi-mistrzami-swiata/" rel="attachment wp-att-4873"><img class="alignleft size-medium wp-image-4873" title="Francuzi mistrzami świata / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Francuzi-mistrzami-świata-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a>Francuzi zostali pierwszymi w historii mistrzami świata w sprincie drużynowym</strong> w kombinacji norweskiej. Konkurs dwuosobowych reprezentacji narodowych był ostatnim w MŚ (na zdjęciu po lewej). Znów najlepszym zespołem, po &#8222;drużynówce&#8221; metodą Gundersena, okazała się Francja. Jej lider Jason Lamy Chappuis wygrał też pierwsze zmagania indywidualne. Drugim mistrzem świata jest Niemiec Eric Frenzel.</p>
<p><strong>Mistrzostwa stały na wysokim poziomie.</strong> Konkursy skoków, może za wyjątkiem sprintu drużynowego, kończyły się bardzo dobrymi próbami. Również na trasach biegowych emocje były ogromne. Dwa początkowe starty to <strong>porywające, sprinterskie finisze</strong>. Najpierw medalistów indywidualnych dzieliło 0,3 sekundy, a o drugim miejscu zdecydowano po analizie fotofiniszu (zdjęcie poniżej). Dwa dni później Francuzi o mniej niż pół sekundy pokonali drużynę Norwegów. Emocjonująca była jeszcze walka o srebrny i brązowy medal w drugim konkursie indywidualnym. <strong>Nie zabrakło też ucieczek oraz pościgów &#8211; samotnych i grupowych.</strong> Byliśmy świadkami wielu wspaniałych poczynań biegowych pod względem techniki, taktyki czy wytrzymałości.<a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/lamy-chappuis-krolem-kombinacji-norweskiej-w-mistrzostwach-swiata/attachment/j-lamy-chappuis-i-m-stecher-na-mecie/" rel="attachment wp-att-4874"><img class="alignright size-medium wp-image-4874" title="J. Lamy Chappuis i M. Stecher na mecie / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/J.-Lamy-Chappuis-i-M.-Stecher-na-mecie-300x199.jpg" alt="" width="300" height="199" /></a></p>
<p><strong>Starty zimowych dwuboistów w Val di Fiemme mają zdecydowanych bohaterów. Indywidualnie to Lamy Chappuis, drużynowo &#8211; reprezentacja Francji.</strong> Lamy Chappuis zdobył medal w każdej z czterech konkurencji, a trzy krążki Francuza są złote. Marit Bjoergen wywalczyła więcej medali w ogóle i więcej złotych, ale nie była na podium we wszystkich konkurencjach. <strong>Można więc śmiało zastanawiać się czy Lamy Chappuis nie został królem całych mistrzostw.</strong> Królem kombinacji norweskiej jest na pewno. Reprezentacja Francji ze swoim asem w składzie jest zaś największym wygranym drużynowo. Tak jak Niemcy dwa lata temu w Oslo, tym razem <strong>trójkolorowi mają medale ze wszystkich konkurencji</strong>. A co najważniejsze, dla Sébastiena Lacroix, Maxime&#8217;a Laheurte&#8217;a i François Brauda to życiowy sukces. Lacroix, który raz zajął trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata, został podwójnym mistrzem świata (tradycyjna rywalizacja drużynowa i sprint drużynowy). Laheurte i Braud, którzy nigdy nie byli na podium mistrzostw świata, igrzysk olimpijskich ani Pucharu Świata, zdobyli złote medale w klasycznej &#8222;drużynówce&#8221;.</p>
<p><strong>Natomiast największymi przegranymi są Akito Watabe i &#8211; jednak &#8211; reprezentacja Niemiec.</strong> Japończyk jest jedynym zawodnikiem z czołowej szóstki Pucharu Świata, który nie zdobył żadnego medalu. W tym sezonie PŚ dziewięć razy zajmował miejsca w najlepszej &#8222;10&#8243;, a czterokrotnie znalazł się na podium. <strong>Z Val di Fiemme lider japońskiej reprezentacji wyjeżdża z pustymi rękoma.</strong> Niemcom trochę uratował te mistrzostwa Frenzel. Lider Pucharu Świata wygrał jeden konkurs indywidualny i walnie przyczynił się do trzeciego miejsca w sprincie drużynowym. Jednak <strong>nasi zachodni sąsiedzi wywalczyli o połowę mniej medali niż w Oslo</strong>. Ponadto, przed dwoma laty mieli złoty i cztery srebrne (oraz brązowy), a tym razem złoty i dwa brązowe.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Adam Dutlinger</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/lamy-chappuis-krolem-kombinacji-norweskiej-w-mistrzostwach-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieczęsto oglądamy tak znakomite widowisko – o MŚ w narciarstwie klasycznym Piotr Walkowiak</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nieczesto-ogladamy-tak-znakomite-widowisko-o-ms-w-narciarstwie-klasycznym-piotr-walkowiak/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nieczesto-ogladamy-tak-znakomite-widowisko-o-ms-w-narciarstwie-klasycznym-piotr-walkowiak/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Feb 2013 10:52:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Akito Watabe]]></category>
		<category><![CDATA[Bjoern Kircheisen]]></category>
		<category><![CDATA[Eric Frenzel]]></category>
		<category><![CDATA[Jason Lamy Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Magnus Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Mario Stecher]]></category>
		<category><![CDATA[Marjan Jelenko]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa świata w Val di Fiemme]]></category>
		<category><![CDATA[Todd Lodwick]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4746</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Swojego występu w mistrzostwach świata w Val di Fiemme doczekali się również specjaliści od kombinacji norweskiej. Zgotowali nam bardzo emocjonujące popołudnie. Druga część dystansu 10 kilometrów pokonywana przez zimowych dwuboistów była wręcz fascynująca. Szczególnie od momentu, w którym Jason Lamy Chappuis z Bjoernem [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/nieczesto-ogladamy-tak-znakomite-widowisko-o-ms-w-narciarstwie-klasycznym-piotr-walkowiak/attachment/podium-ms/" rel="attachment wp-att-4745"><img class="alignleft size-medium wp-image-4745" title="Podium MŚ / fot. Facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/02/Podium-MŚ-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a>Swojego występu w mistrzostwach świata w Val di Fiemme doczekali się również specjaliści od kombinacji norweskiej. Zgotowali nam bardzo emocjonujące popołudnie.</p>
<p><strong>Druga część dystansu 10 kilometrów pokonywana przez zimowych dwuboistów była wręcz fascynująca.</strong> Szczególnie od momentu, w którym Jason Lamy Chappuis z Bjoernem Kircheisenem i Akito Watabe do spółki dogonili czołową szóstkę z broniącym tytułu Erikiem Frenzelem na czele. Fachowcy twierdzili, że wszystkim szyki pokrzyżuje po dobrym skoku Magnus Moan. Jednak Norweg utwierdził większość w przekonaniu, że ostatnimi czasy biega chimerycznie, a narty ponoć znów nie były dobrze przygotowane. A to pech. Za to świetnie posmarowane biegówki posiadał Francuz <strong>Lamy Chappuis, który technicznie pokonał trasę wprost fenomenalnie</strong>. Wyczuł każdy błąd przeciwników i wykorzystał na swoją korzyść. Gdy w końcowej fazie biegu rywalizował z Kircheisenem, Frenzelem oraz wiekowym Mario Stecherem, po zakończeniu wybitnej wspinaczki, genialnie rozpoczął zjazd do stadionu. <strong>Frenzel popełnił ewidentny błąd.</strong> Na początku odcinka wiodącego w dół pozostawił lukę, którą wykorzystał Lamy Chappuis i prześliznął się na prowadzenie. Finisz w wykonaniu tej czwórki aspirował do miana godnego mistrzowskiej rywalizacji. <strong>Fantastyczna czwórka jak równy z równym do ostatniej kropli krwi toczyła zażarty bój o zwycięstwo.</strong> Lamy Chappuis okazał się najlepszy. Drugie miejsce po &#8222;ślizgu&#8221; wywalczył Mario Stecher, który nie tak dawno chciał zakończyć karierę po fatalnej kontuzji. Przypomnę, że Austriak do tej pory posiadał tylko jeden indywidualny krążek, także srebrny, który wywalczył w 1999 roku podczas mistrzostw świata w Ramsau. Brąz padł łupem doświadczonego Kircheisena. Ostatni medal indywidualny Niemiec zdobył w Libercu. Młody Frenzel tym razem musiał obejść się smakiem.</p>
<p>Niewątpliwie na pochwałę zasługuje występ Marjana Jelenki, który finiszował na siódmej pozycji. Słoweniec poczynił ogromny progres na trasie biegowej. <strong>Rozczarował nie tylko Moan, ale także Akito Watabe, który był dopiero dziewiąty.</strong> Po raz kolejny Todd Lodwick udowodnił, że jest w katastrofalnej formie. Przykro patrzeć jak kluczowa postać mistrzostw świata w Libercu błaźni się na arenach międzynarodowych. <strong>Chyba już czas przestać marzyć i przejść na sportową emeryturę, bo w tym momencie jest na drodze do syndromu Hautameakiego.</strong></p>
<p>Czołowi bohaterowie konkursu już zapisali się na kartach historii. Nie tylko ze względu na wywalczone medale. <strong>Zawodnicy pokazali charakter, jaki chciałoby się widzieć na wszystkich sportowych arenach świata.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/nieczesto-ogladamy-tak-znakomite-widowisko-o-ms-w-narciarstwie-klasycznym-piotr-walkowiak/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinacja norweska: Pozakadrowicze z punktami, a kadrowicze bez…</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-pozakadrowicze-z-punktami-a-kadrowicze-bez/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-pozakadrowicze-z-punktami-a-kadrowicze-bez/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2013 18:41:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Klimko]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Pochwała]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3970</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Takie rzeczy to chyba tylko w Polsce. Podczas Puchar Kontynentalnego w Wiśle Polacy spisali się bardzo słabo, bo zapunktowało tylko dwóch naszych reprezentantów. Dzieło zniszczenia dopełnia fakt, że zawodnicy będący w trzydziestce to dwuboiści trenujący poza kadrą narodową! Jest to kuriozum, ale zacznijmy [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3976" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kombinacja-norweska-pozakadrowicze-z-punktami-a-kadrowicze-bez/attachment/tomasz-pochwala/" rel="attachment wp-att-3976"><img class="size-medium wp-image-3976" title="Tomasz Pochwała" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Tomasz-Pochwała-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. skipol.pl</p></div>
<p>Takie rzeczy to chyba tylko w Polsce. <strong>Podczas Puchar Kontynentalnego w Wiśle Polacy spisali się bardzo słabo, bo zapunktowało tylko dwóch naszych reprezentantów.</strong> Dzieło zniszczenia dopełnia fakt, że zawodnicy będący w trzydziestce to dwuboiści trenujący poza kadrą narodową!</p>
<p>Jest to kuriozum, ale zacznijmy od początku. <strong>Tomasz Pochwała, rok temu mieszczący się w czołowej trójce w kraju, pożegnał się ze szkoleniem centralnym i opuścił kadrę.</strong> Jego los podzielili Mateusz Wantulok i Andrzej Zarycki. PZN uznał, że to oni byli odpowiedzialni za złe wyniki. <strong>O dziwo, główny trener nie opuścił sztabu szkoleniowego. Jakub Michalczuk został zdegradowany na zaszczytne stanowisko asystenta. Na pewno pensja dobra, presja mniejsza, a odpowiedzialność spadnie na nowego szkoleniowca Jana Klimko.</strong> Żyć nie umierać.</p>
<p>Ośmioosobowa kadra trenowała więc pod okiem Jana Klimko. <strong>Pierwszymi poważnymi zawodami w tym sezonie był właśnie Puchar Kontynentalny w Wiśle (5-6 stycznia). Kilku podopiecznych Jana Klimko wyeliminowało się już przed zawodami.</strong> Adam Cieślar nie wystartował ze względu na ciągnące się problemy z kolanem. Komplikacje zdrowotne miał też Jakub Przybyła, a Michał Podżorski nie prezentował na tyle wysokiej formy, aby wystąpić. Polskę reprezentowało więc pięciu kadrowiczów (Paweł Słowiok, Szczepan Kupczak, Andrzej Gąsienica, Damian Urbaś i Wojciech Marusarz) oraz trzech pozakadrowiczów (Tomasz Pochwała, Mateusz Wantulok i Michał Pyclik).</p>
<p>Dzień przed zawodami byłem na wieczornym treningu skoków, który przełożono z rana. Zastaliśmy ciemną skocznię i oświetlony próg. Widać było ludzi odgarniających stary śnieg, ale nie wiadomo po co. Po kilku dniach zrozumieliśmy, że szykowano miejsce na telebim, który ustawiono na Puchar Świata w skokach&#8230; Czekaliśmy dalej licząc, że skoki odbędą się. Nic z tych rzeczy. <strong>Trening odwołano z powodu wiatru i deszczu. Tyle że stojąc tam ponad godzinę nie uświadczyliśmy wiatru. Deszcz owszem padał, ale nie był intensywny i system mrożenia torów powinien wszystko załatwić.</strong> Zastanawiam się więc czy komukolwiek zależało na rozegraniu tego treningu&#8230;</p>
<p><strong>W sobotę miał odbyć się konkurs drużynowy. Okazało się jednak, że na obiekcie im. Adama Małysza rozegrano tylko dwie serie treningowe, bo roztopiły się trasy biegowe.</strong> Oczywiście z naturą się nie wygra. Tym samym skuteczność PZN w organizowaniu najważniejszych imprez w kombinacji norweskiej (PŚ, PŚ B, PK) spadła do 29%. Zaszczytna statystyka.</p>
<p><strong>W niedzielę napadało tyle śniegu, że nie było wyjścia i zawody trzeba było rozegrać.</strong> Zwyciężył Francuz Geoffrey Lafarge (na zdjęciu) przed Norwegami Trulsem Johansenem i Ole Martinem Storlienem. <strong>Tomasz Pochwała po bardzo dobrym biegu (jednym z lepszych w karierze) zajął 19. miejsce. Mateusz Wantulok finiszował 27. i to wszystko jeśli chodzi o punkty Polaków.</strong> Andrzej Gąsienica, który złapał przeziębienie przed zawodami, nie wytrzymał dystansu i finiszował na 33. miejscu. Kupczak był 34. Reszta naszych zawodników nie zmieściła się w &#8217;40&#8242;.</p>
<p>Cofnijmy się do 2011 roku, gdy z polskimi juniorami zaczynało dziać się coś niedobrego. Wówczas podczas pierwszego konkursu Puchar Kontynentalnego w Szczyrku Paweł Słowiok był 10., Andrzej Zarycki 11., a Adam Cieślar 15. Co więcej, gdyby nie żenujący błąd organizatorów i pomylenie liczby okrążeń (zawodnicy musieli biec 12,5 km), Słowiok i Cieślar byliby w &#8217;10&#8242;, a Zarycki i Pochwała w okolicach piętnastego miejsca. Minęły dwa lata. <strong>Gdzie znajduje się teraz polska kombinacja? Wszyscy doskonale widzimy gdzie i wiemy z czyjej winy&#8230; Czy uda się to jeszcze uratować? Z takim podejściem na pewno nie.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Konrad Rakowski, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-pozakadrowicze-z-punktami-a-kadrowicze-bez/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinacja norweska: Lamy Chappuis gubi rywali, kto rzuci się w pogoń?</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jan 2013 11:24:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Graabak]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>
		<category><![CDATA[Lamy-Chappuis]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa świata w Val di Fiemme]]></category>
		<category><![CDATA[Moan]]></category>
		<category><![CDATA[Pittin]]></category>
		<category><![CDATA[Watabe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3915</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Jason Lamy Chappuis po raz kolejny zaczyna uciekać rywalom. Francuz po dwóch konkursach indywidualnych powiększył przewagę nad Magnusem Moanem, który traci już ponad sto punktów. Czy to koniec walki o Kryształową Kulę? Czy ktoś jeszcze spróbuje postawić się francuskiemu dominatorowi? Przekonamy się już [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3914" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/attachment/jason-lamy-chappuis-3/" rel="attachment wp-att-3914"><img class="size-medium wp-image-3914" title="Jason Lamy Chappuis" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/01/Jason-Lamy-Chappuis-300x196.jpg" alt="" width="300" height="196" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. oficjalna strona Jasona Lamy Chappuis</p></div>
<p><strong>Jason Lamy Chappuis po raz kolejny zaczyna uciekać rywalom. Francuz po dwóch konkursach indywidualnych powiększył przewagę nad Magnusem Moanem, który traci już ponad sto punktów. Czy to koniec walki o Kryształową Kulę?</strong> Czy ktoś jeszcze spróbuje postawić się francuskiemu dominatorowi? Przekonamy się już w ten weekend. W Seefeld odbędą się ostatnie w tym sezonie konkursy na skoczni normalnej i Moan musi dwa razy być na podium, najlepiej na pierwszych miejscach, aby powalczyć potem na większych obiektach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W Schonach Lamy Chappuis wygrał, w Chaux-Neuve zajął szóste miejsce. Po raz kolejny nieco rozczarował kibiców, ale Moan uplasował się dopiero w trzeciej dziesiątce i nie zdołał wykorzystać potknięcia Francuza. Tydzień wcześniej w Niemczech norweski szybkobiegacz stanął na podium, ale Francuz znów finiszował przed nim. <strong>W dwóch konkursach indywidualnych Moan stracił do Lamy Chappuis aż 75 punktów. Jedynym zawodnikiem, który nic nie stracił do reprezentanta trójkolorowych jest Akito Watabe.</strong> Japończyk dwukrotnie stanął na podium i wywalczył 140 punktów. Watabe, podobnie jak rok temu, rozgrzewał się bardzo wolno, ale wreszcie zaczyna łapać formę i może być groźny w Val di Fiemme. Nie raz zdoła jeszcze ukąsić Francuza, ale strata ponad 200 punktów może okazać się za duża. <strong>Na pewno nie można odmówić Japończykowi walecznej postawy na trasie. Nigdy nie kalkuluje i biegnie ile sił w nogach. Często daje się ogrywać na ostatniej prostej, ale jest pozytywną postacią w Pucharze Świata.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czteroosobową drużynówkę w Schonach wygrali Norwegowie, którzy znakomicie skakali i w biegu tylko dobili rywali.</strong> Drugą lokatę wywalczyli Niemcy. Sensacją było trzecie miejsce Amerykanów, którzy wdrapali się na podium po świetnym biegu. To jednak koniec pozytywnych wiadomości zza oceanu, bo weterani z USA w dalszym ciągu są absolutnie bez formy, a mistrzostwa świata tuż tuż. Czy zdołają się pozbierać? Ich sytuacja wygląda na pewno lepiej niż gospodarzy imprezy, którzy kompletnie nie radzą sobie na skoczni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W sprincie drużynowym w Chaux-Neuve wygrali odgryzający się po słabym początku sezonu Niemcy. <strong>Fantastycznie o drugie miejsce powalczyli Norwegowie i Francuzi, a konkretnie Jørgen Graabak i Lamy Chappuis. Obaj przekraczali metę niemalże na leżąco.</strong> Bardziej ofiarnie i skutecznie finiszował Norweg. Tym samym trener Skandynawów Kristian Hammer wyjaśnił, dlaczego lubuje się w wystawianiu Graabaka na ostatnie zmiany w biegach drużynowych. Pokonać Lamy Chappuis na finiszowej prostej to nie lada wyczyn.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Teraz kombinatorzy przenoszą się do Austrii. Zawody w Seefeld, podobnie jak w Chaux-Neuve, mogą pochwalić się najlepszą frekwencją w Pucharze Świata. Na trasie i pod skocznią panuje świetna atmosfera. <strong>Zobaczymy jak po kontuzji zaprezentuje się Alessandro Pittin, który zdołał wykurować się przed mistrzostwami świata. Mam nadzieję, że nie nabawił się problemów kardiologiczny, bo oglądanie w fotelu poczynań jego kolegów na pewno nie należało do bezstresowych czynności…</strong> Przed własną publicznością nie wystartuje niestety Mario Stecher. Austriak był w świetniej formie, ale po raz n-ty odezwało się kolano i na razie nie wiadomo kiedy powróci. Oby jak najszybciej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>O występach Polaków, którzy na razie jak ognia unikają Puchar Świata, w osobnym artykule.</strong> Na początku roku w Wiśle zorganizowano przecież zawody Pucharu Kontynentalnego w kombinacji norweskiej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Konrad Rakowski, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-norweska-lamy-chappuis-gubi-rywali-kto-rzuci-sie-w-pogon/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kombinacja norweska: krucjata Wiesława Dygonia i Krystiana Gryczuka</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-narciarska-krucjata-wieslawa-dygonia-i-krystiana-gryczuka/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-narciarska-krucjata-wieslawa-dygonia-i-krystiana-gryczuka/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Dec 2012 21:23:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Dygoń]]></category>
		<category><![CDATA[Gryczuk]]></category>
		<category><![CDATA[kombinacja norweska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3241</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Sezon w kombinacji norweskiej trwa. Pierwsze starty zaliczyli zawodnicy, którzy rywalizują w Pucharze Świata i Pucharze Kontynentalnym. Przyszedł czas na polskie zawody, które zarazem będą eliminacjami i wyłonią dwuboistów, którzy wystąpią w zawodach kontynentalnych w Wiśle. Podczas gdy reprezentacje spędzają godziny na lodowcach, [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3242" style="width: 310px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kombinacja-narciarska-krucjata-wieslawa-dygonia-i-krystiana-gryczuka/attachment/wieslaw-gryczuk/" rel="attachment wp-att-3242"><img class="size-medium wp-image-3242" title="Wiesław Dygoń i Krystian Gryczuk" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Wiesław-Gryczuk-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a><p class="wp-caption-text">Fot. skipol.pl</p></div>
<p><strong>Sezon w kombinacji norweskiej trwa. Pierwsze starty zaliczyli zawodnicy, którzy rywalizują w Pucharze Świata i Pucharze Kontynentalnym. Przyszedł czas na polskie zawody, które zarazem będą eliminacjami i wyłonią dwuboistów, którzy wystąpią w zawodach kontynentalnych w Wiśle. Podczas gdy reprezentacje spędzają godziny na lodowcach, w małej mieścinie Lubawka do pierwszych szusów pod wodzą trenera Wiesława Dygonia przygotowuje się poza-kadrowicz Krystian Gryczuk.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wraz z drużyną Luks-Ski Lubawka, w której skład wchodzą<strong> Gryczuk</strong>, trener <strong>Dygoń</strong> oraz tata zawodnika <strong>Mirosław Gryczuk</strong>, wybraliśmy się do Harrachova na treningi na skoczni i trasach biegowych. Skocznie w mieście znanym z organizacji zawodów Pucharu Świata otwierają o 14:00. W środę trenował tutaj nie tylko team z Lubawki, ale też juniorska kadra Czech w kombinacji norweskiej oraz młode czeskie skoczkinie. Zaprezentowały się raptem dwie, które idą w ślady starszej koleżanki <strong>Michaeli Dolezelovej</strong>, startującej w Pucharze Świata. Oby wiodło im się lepiej. Kombinowali natomiast wszyscy juniorzy z wyjątkiem <strong>Tomasa Portyka</strong>. Bacznie śledziłem z gniazda trenerskiego próby naszych sąsiadów na czele z <strong>Tomasem Vancurą</strong>. Na obiekcie o punkcie konstrukcyjnym K-90 skoki Czechów nie napawały optymizmem, choć zapewne spory wpływ miały niekorzystne warunki atmosferyczne. Czesi zgodnie nie doskakiwali do 90. metra. A <strong>Gryczuk</strong>? W każdej próbie dorzucał im po 5-6 metrów. Z każdym skokiem było znacznie lepiej. Słuchając pilnie wskazówek <strong>Wiesława Dygonia </strong>reprezentant Lubawki fruwał coraz dalej. Po serii skoków do kombinacji nadszedł czas na jej drugą część &#8211; bieg. Nieopodal skoczni zlokalizowane są trasy, na których pierwsze szlify zdobywali czescy juniorzy D w biegach narciarskich. Oczywiście nie mierzyli się z <strong>Krystianem</strong>, po którym widać, że jest w gazie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Trening można śmiało zaliczyć do udanych. U <strong>Krystiana</strong> nastąpił spory progres jeśli chodzi o formę biegową, a i skokowa poszła do góry. Muszę przyznać, że trener <strong>Dygoń</strong> wykonuje ogromną pracę. Człowiek, który kocha to co robi, poświęca się swojej pasji z całego serca, ma istotny cel i chce go osiągnąć. Po wielu ciężkich próbach, przeciwnościach losu, często przy braku wsparcia finansowego, <strong>Dygoń</strong> pokazuje, że można zdziałać wiele bez kosztownych wyjazdów na lodowiec w Ramsau. Ambitny trener, a zarazem bardzo doświadczony fachowiec, miał już kilka propozycji, by wraz ze swoim podopiecznym dołączyć do czeskiej drużyny juniorskiej czy niemieckiego klubu w Klingenthal. Mimo to team póki co chce startować w barwach Polski, by udowodnić wiele tym, którzy nadal mają klapki na oczach i skreślają kombinację norweską oraz tym, którzy uparcie twierdzą, że Dolny Śląsk nie ma nic wspólnego z narciarstwem klasycznym.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Piotr Walkowiak, skipol.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kombinacja-narciarska-krucjata-wieslawa-dygonia-i-krystiana-gryczuka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
