<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>SportoweWywiady.pl &#187; Piotr Żyła</title>
	<atom:link href="https://sportowewywiady.pl/index.php/tag/piotr-zyla/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sportowewywiady.pl</link>
	<description>Sport jest naszą pasją</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Sep 2014 00:09:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Temat: Ahonen, Stoch, Żyła &#8211; prezes PZN Apoloniusz Tajner</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/temat-ahonen-stoch-zyla-prezes-pzn-apoloniusz-tajner/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/temat-ahonen-stoch-zyla-prezes-pzn-apoloniusz-tajner/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 May 2013 18:17:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Apoloniusz Tajner]]></category>
		<category><![CDATA[Janne Ahonen]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[PZN]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=6175</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Janne Ahonen dołączył ponownie do kadry Finów. Czy i jak sobie poradzi zdaniem Apoloniusza Tajnera, szefa PZN-u? &#160; Ciągnie wilka do lasu Ahonen 11 maja skończył 36 lat. Jego dorobek jest imponujący: dwie Kryształowe Kule (łącznie 8 razy w pierwszej trójce klasyfikacji końcowej [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h4><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/temat-ahonen-stoch-zyla-prezes-pzn-apoloniusz-tajner/attachment/ahonen-2/" rel="attachment wp-att-6205"><img class="alignleft size-medium wp-image-6205" title="Janne Ahonen, fot. Sportowe Wywiady" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/05/ahonen1-300x186.jpg" width="300" height="186" /></a>Janne Ahonen dołączył ponownie do kadry Finów. Czy i jak sobie poradzi zdaniem Apoloniusza Tajnera, szefa PZN-u?</h4>
<p>&nbsp;</p>
<h3><span style="font-size: 1.5em;">Ciągnie wilka do lasu</span></h3>
<p>Ahonen 11 maja skończył 36 lat.<strong> </strong>Jego dorobek jest imponujący: dwie Kryształowe Kule (łącznie 8 razy w pierwszej trójce klasyfikacji końcowej PŚ), rekordowe pięć zwycięstw w Turnieju Czterech Skoczni, 5 tytułów mistrza świata (indywidualnie i drużynowo, łącznie 17 medali),  a także dwa srebra igrzysk &#8211; oba w rywalizacji drużynowej.</p>
<p style="padding-left: 30px;">Fin ma już za sobą powrót na skocznię po dłuższej przerwie. Przypomnijmy &#8211; 26 marca 2008 ogłosił zakończenie kariery: -<strong> Nie mam motywacji i chcę odejść w chwale &#8211; tak w skrócie brzmiało jego wytłumaczenie.</strong> Rok później zmienił zdanie i ogłosił, że wróci na skocznię głównie po to, by wywalczyć brakujący w jego kolekcji indywidualny medal igrzysk olimpijskich. Nie udało się. W marcu 2011 ponownie zakończył karierę, by po dwóch latach, w styczniu obecnego roku, znów zakomunikować światu, że interesuje go Soczi.</p>
<h4>Apoloniusza Tajnera pytamy również o Piotra Żyłę i jego &#8222;celebrycką&#8221; popularność, a także o Kamila Stocha (25 maja skończył 26 lat), który wysoko zawiesił poprzeczkę w sezonie poprzedzającym zbliżające się zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi.</h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Zapowiadany powrót Janne Ahonena do skakania stał się faktem.</strong></p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/attachment/apoloniusz-tajner-fot-sportowe-wywiady-2/" rel="attachment wp-att-5200"><img class="alignright  wp-image-5200" alt="Apoloniusz Tajner, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Apoloniusz-Tajner-fot.-Sportowe-Wywiady1.jpg" width="368" height="484" /></a>Apoloniusz Tajner:</strong> &#8211; Finowie potrzebują teraz każdego skoczka. To nie ulega wątpliwości.</p>
<p><strong>Jak poradzi sobie Ahonen?</strong></p>
<p>- Będzie mu trudno. Przede wszystkim będzie musiał się dostosować do zmienionych przepisów, zwłaszcza dotyczących kombinezonów. Bardzo ciężko jest się do nich przyzwyczaić. Nasi zawodnicy mieli z tym problemy.</p>
<p><strong>A fizycznie? Może zregenerował siły i wróci na skocznie prezentując się jak młodzieniec?</strong></p>
<p>- To zagadka. Stracił kolejne półtora roku, może dwa. Poprzedni jego powrót był oceniany jako nieudany, choć ja uważam, że był całkiem dobry. Wprawdzie nie stanął na podium, ale był 4. w Turnieju Czterech Skoczni, był 4. na Igrzyskach w Vancouver.</p>
<p><strong>Do szczęścia i medalu olimpijskiego zabrakło niewiele.</strong></p>
<p>- Może właśnie odrobiny szczęścia. W Vancouver być może zabrakło po prostu tego. Boję się jednak, że tym razem świat mu trochę odjechał, ale z ciekawością będę mu się przyglądał. Ale będzie mu ciężko.</p>
<p><strong>Wśród Finów, których oglądaliśmy w ostatnim sezonie, wydaje się nie mieć konkurencji do roli „przywódcy”.</strong></p>
<p>- Zapewne będzie liderem w grupie. Z jednej strony to pomaga, z drugiej rodzi większą presję.</p>
<p><strong>Zostawiając Ahonena, jakie nastroje panują wśród naszych zawodników?</strong></p>
<p>- Dobre. Wszystko jest w porządku.</p>
<p><strong>Piotr Żyła ostatnio występował często w roli niemal celebryty.</strong></p>
<p>- Trochę się o niego martwimy, ale wierzymy, że sobie poradzi.</p>
<p><strong>Solidny Kamil Stoch, mistrz świata, jakby stoi w tym wszystkim w cieniu. P<strong>rzy okazji życzymy mu wszystkiego najlepszego z okazji 26. urodzin!</strong></strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/stoch-na-podium-to-nie-trener-skacze-niedzielny-konkurs-pokaze-czy-mamy-sie-z-czego-cieszyc-marek-rudzinski/attachment/kamil-stoch-4/" rel="attachment wp-att-3023"><img class="size-thumbnail wp-image-3023 alignright" title="Kamil Stoch, fot. Sportowe Wywiady" alt="" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Kamil-Stoch1-150x150.jpg" width="150" height="150" /></a>- Przede wszystkim życzymy mu zdrowia, bo to poukładany chłopak i wie czego chce. A co do tej sytuacji to sądzę, że jest dla niego dobra. Powinien ją sobie chwalić. Ma większy spokój. Piotrek w pewnym sensie odciąża Kamila i pozwala mu być nieco dalej od medialnej wrzawy. Może się skupić na tym co robi. Oby tylko Piotrek na tym nie stracił, bo to co się dzieje albo doda mu skrzydeł albo zdekoncentruje, a koncentracja w skokach jest jednym z kluczowych czynników. Po prostu zobaczymy, co się wydarzy. Liczymy na Kamila, na Piotrka i pozostałych naszych zawodników.</p>
<p><strong>Dziękujemy za rozmowę.</strong></p>
<p>- Dziękuję.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Sportowe Wywiady</em></p>
<p style="text-align: right;">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/temat-ahonen-stoch-zyla-prezes-pzn-apoloniusz-tajner/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kruczek najlepszym trenerem na świecie – komplement jakich mało (obszerna rozmowa z Apoloniuszem Tajnerem)</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Mar 2013 01:18:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[Apoloniusz Tajner]]></category>
		<category><![CDATA[Dirk Thiele]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie w Soczi]]></category>
		<category><![CDATA[Janne Ahonen]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Lotos Cup]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Maciuszek]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[PŚ w skokach]]></category>
		<category><![CDATA[PZN]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Mateja]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kruczek]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5198</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - Słuchaj! Ty masz najlepszego obecnie trenera na świecie! &#8211; usłyszał w Planicy Apoloniusz Tajner od Dirka Thielego, cenionego niemieckiego eksperta. Tymczasem początek sezonu nie był dla Łukasza Kruczka usłany różami. Nagły spadek formy i brak wyników wywołał szereg negatywnych komentarzy. Czy Kruczek mógł stracić [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<h3><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/attachment/apoloniusz-tajner-fot-sportowe-wywiady-2/" rel="attachment wp-att-5200"><img class="alignleft size-medium wp-image-5200" title="Apoloniusz Tajner, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Apoloniusz-Tajner-fot.-Sportowe-Wywiady1-228x300.jpg" alt="" width="228" height="300" /></a>- Słuchaj! Ty masz najlepszego obecnie trenera na świecie! &#8211; usłyszał w Planicy Apoloniusz Tajner od Dirka Thielego, cenionego niemieckiego eksperta.</h3>
<p>Tymczasem początek sezonu nie był dla Łukasza Kruczka usłany różami. Nagły spadek formy i brak wyników wywołał szereg negatywnych komentarzy. <strong>Czy Kruczek mógł stracić posadę?</strong> Jak tamten okres wspomina szef PZN i jak ocenia sezon? <strong>Tylko raz wymusiłem coś na Łukaszu</strong> &#8211; dodaje Tajner.</p>
<p><strong>Mało kto wie, że byliśmy świadkami eksperymentu szkoleniowego, który zakończył się sukcesem. Przyczynił się do niego również Adam Małysz.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Oby każdy sezon kończył się tak optymistycznie jak obecny. </strong></p>
<p><strong>Apoloniusz Tajner, Prezes PZN:</strong> &#8211; Dobry sezon, dobry. Jeden z najlepszych w historii narciarstwa. Co prawda nie mieliśmy teraz igrzysk olimpijskich, ale był to sezon progresywny i taki, w którym się wiele działo. Widać postęp w narciarskich dyscyplinach.</p>
<p><strong>Skupiając się na skokach należy podkreślić miły akcent na koniec sezonu i podium <strong>Kamila Stocha </strong>w klasyfikacji generalnej. Adam Małysz wytyczył szlak. Pojawiają się następcy, którzy regularnie walczą o czołowe miejsca. </strong></p>
<p>- Tak, to prawda. Przy Adamie wychowało się nowe pokolenie. To również efekt działania programu Szukamy Następców Mistrza w ramach Narodowego Programu Rozwoju Skoków Narciarskich &#8211; Lotos Cup. Program funkcjonuje już od 9 lat.</p>
<p><strong>To długo. </strong></p>
<p>- Tak i bardzo nam tego zazdroszczą zagraniczni trenerzy i dziennikarze, którzy orientują się w tym, co i gdzie się dzieje. Potrafią to docenić. Jak widać przenosi się to na wynik sportowy.</p>
<p><strong>Z pewnością nie można spocząć na laurach. Finowie przestali dzisiaj istnieć w skokach. Co tam się wydarzyło?</strong></p>
<p>- Źle się działo od kilku lat. W Finlandii doszło do rozkładu związku. Każda dyscyplina zaczęła mieć własny, oddzielny związek, który działając samodzielnie tracił na wartości. To przykre, bo to cały czas ten sam kraj, mający wiele ośrodków i ogromne tradycje w sportach zimowych. Finowie czynią teraz starania, by z powrotem powstał silny jeden związek, by wszystkich skupić razem i móc nad tym zapanować. Ale zanim się pozbierają i wszystko zacznie właściwie funkcjonować może minąć i 8-10 lat.</p>
<p><strong>Adam Małysz z pewnością już nie wróci do skoków, choć równie pewne jest to, że przez długi czas ich nie zostawi.</strong></p>
<p>- Adam nam stale towarzyszy w miarę wolnego czasu. Jak wiadomo jest mocno zaangażowany w sporty motorowe. Ciągle go nie ma i nie wiem, czy nie jest bardziej zajęty teraz niż wtedy, gdy skakał. Generalnie ze środowiskiem skoczków jest bardzo związany i przyjeżdża kiedy ma tylko wolną chwilę. Nigdy nie uprzedza, zjawia się niespodziewanie, nie chce żadnego szumu ani rozgłosu. Na te ostatnie mistrzostwa świata też przyjechał w ostatniej chwili. Myślę, że jego obecność bardzo zmotywowała i zmobilizowała chłopców. Nie chciał mieszkać z VIP-ami, gdzie miał przygotowane miejsce i był zapraszany przez organizatora. Wolał mieszkać z zawodnikami. To jest cały Adam. Jestem mu wdzięczny również za to, że bardzo nam pomógł podczas układania programu szkolenia na ten sezon. Zdecydowaliśmy się na poważne zmiany.</p>
<p><strong>Czyli?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/attachment/lukasz-kruczek-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-5201"><img class="alignright size-medium wp-image-5201" title="Łukasz Kruczek, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Łukasz-Kruczek-fot.-Sportowe-Wywiady-300x224.jpg" alt="" width="300" height="224" /></a>- Polegają na wydzieleniu z 18 zawodników prowadzonych przez nas centralnie kilku grupek po 3-4 zawodników. Trenerzy Kruczek i Mateja mają swoich trenerów asystentów, których zadaniem jest otaczanie szczególną opieką dedykowanych zawodników. Podczas wyboru tych podgrup i przydzielaniu ich poszczególnym asystentom braliśmy pod uwagę m.in. miejsce zamieszkania, tak, by zawodnicy i trener mieszkali możliwie blisko siebie. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy trafniej oceniać rozwój i reagować na potrzeby poszczególnych zawodników. To dotyczy na przykład doboru skoczni, na której określony skoczek powinien w danym momencie trenować. Odbywają się częste konsultacje trenerów pomiędzy sobą, co pozwala nam w większym stopniu właściwie prowadzić zawodników. Jeden trener szkolący dużą grupę nie jest w stanie otoczyć maksymalną troską każdego zawodnika z osobna i może czegoś nie zauważyć. Gdy ma pod opieką tylko 3-4 zawodników, wówczas jest mu łatwiej. To bardzo innowacyjne rozwiązanie. To odważny krok w przód.</p>
<p><strong>Coś jeszcze uległo zmianie?</strong></p>
<p>- Kolejna ważna rzecz to opóźnienie wyjścia na igielit. Zawsze następowało to bardzo wcześnie, już z końcem maja lub początkiem czerwca. Teraz poczekaliśmy z tym prawie do lipca. Chodziło o to, by później bez przerw wejść w sezon zimowy. Wyniki sezonu letniego przestały być tak ważne jak wcześniej.</p>
<p><strong>Ostatni sezon letni był jednak udany.</strong></p>
<p>- Tak, ale sądzę, że stało się tak raczej dlatego, że poziom naszych zawodników się po prostu podniósł, a nie w efekcie specjalnych działań. Wcześniej przygotowywaliśmy się do sezonu letniego bardzo starannie. Przykładaliśmy do niego dużą wagę między innymi dlatego, by zdobywać punkty, które mają znaczenie na początku sezonu zimowego. Teraz już na to nie musimy patrzeć.</p>
<p><strong>Okazało się, że wkrótce po rozpoczęciu sezonu zimowego wyniki uległy znacznemu pogorszeniu.</strong></p>
<p>- Nie wyszło. Było bardzo dobrze dopiero w dalszej fazie, po krótkiej przerwie, którą zrobiliśmy. Gdy pojawiły się kłopoty zareagowaliśmy bardzo szybko. Spotkaliśmy się wszyscy w komplecie &#8211; od fizjoterapeuty, psychologa, poprzez trenerów i serwismenów. Każdy wypowiedział swoje uwagi i spostrzeżenia, przekazał podczas dyskusji co jego zdaniem mogłoby być przyczyną braku wyników. Znaleźliśmy kilka potknięć i ustaliliśmy w punktach co należy zrobić, by wyprowadzić zawodników z kryzysu.</p>
<p><strong>Co było powodem spadku formy?</strong></p>
<p>- Chyba Łukasz realizując ten nowatorski program nie zdążył w pełni z przygotowaniami na pierwszy start w listopadzie. Ciekawe jest to, że jeszcze na ostatnim zgrupowaniu w Klingenthal, tuż przed sezonem, wszystko było w porządku. Zawodnicy skakali na treningach z Niemcami, z Austriakami i wszystko grało na wysokim poziomie. Później na zawodach zaczęło się dziać coś złego. Być może nie udało się przystosować w porę do nowych kombinezonów wyprodukowanych według wprowadzonych przepisów. Nie mieliśmy gotowych strojów odpowiednio wcześnie. Może zostało to nieco zbagatelizowane, a może nie miało znaczenia. Trudno jednoznacznie teraz powiedzieć. Faktem jest, że zawodnicy nie czuli się w tych kombinezonach wygodnie, a to zmieniło ich pozycję najazdową. To z kolei wpływa na kąt odbicia z progu skoczni. Pamiętajmy przy tym, że początek sezonu odbywał się w złych warunkach, przy wiejącym wietrze. Mieliśmy więc najpierw drobny kłopot, który zapoczątkował efekt domina i reszta nam się posypała. Nie było tragicznie, ale było źle. Kamil Stoch, na którego liczyliśmy najbardziej, nie mógł się odnaleźć.</p>
<p><strong>Czy to był bardzo niepokojący kryzys?</strong></p>
<p>- Nie. To wyglądało na początku dla mnie jak taki naturalny dołek. Nigdy nie jest tak, że wszystko się cały czas udaje i jest na najwyższym poziomie. Jak się okazało wystarczyły dwa tygodnie, by grupa się odbudowała i na Turnieju Czterech Skoczni była już bardzo widoczna.</p>
<p><strong>Nastroje w zespole są bardzo dobre. Trener Kruczek wraz z asystentami mogą być zadowoleni z osiągnięć podopiecznych.</strong></p>
<p>- Dirk Thiele (ekspert skoków, komentator niemieckiej sekcji Eurosportu – dop. redakcji) podszedł teraz do mnie i powiedział: „Słuchaj, ty masz najlepszego obecnie trenera na świecie!”. Ale to nie jest przypadek. Kruczek zaczął najpierw trenować pod okiem Mikeski, jako zawodnik, potem był w mojej kadrze. Wprowadzaliśmy wtedy szereg zmian, którym się przyglądał. Widział współpracę m.in. z profesorem Blecharzem i fizjologiem kadry Jerzym Żołądziem, którzy byli wspaniali. Potem, jako asystent, Kruczek był z Heinzem Kuttinem, następnie z Lepistoe. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/attachment/planica-2013-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-5202"><img class="alignright size-medium wp-image-5202" title="Planica 2013, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Planica-2013-fot.-Sportowe-Wywiady-300x292.jpg" alt="" width="300" height="292" /></a>Zetknął się z wieloma szkołami. Łukasz jest przy tym bardzo chłonny. Zna języki i cały czas się rozwija. Jest na czasie pod każdym względem, zarówno z nowinkami technologicznymi, jak i nowoczesną aparaturą. Nie jest chaotyczny. Jest bardzo pracowity. Jest na obrotach od rana do wieczora. Zawodnicy to widzą. On nie leży i nie czyta gazet w wolnych chwilach tylko cały czas poświęca się pracy. Wcześniej, jako młody trener, zdarzało mu się pochopnie podejmować decyzje i szybko je zmieniać. Próbować szybko tego, czy tamtego. Teraz tego nie ma.</p>
<p><strong>Czy wpadka na początku sezonu mogła w efekcie przynieść zmiany personalne?</strong></p>
<p>- Nawet przez moment nie pomyślałem o zmianach. Fakt jest taki, że cały czas mam kontakt z grupą. Ja nie patrzę na nią przez pryzmat nieudanych dwóch tygodni. Patrzę na całokształt. Widziałem, że dobrze pracują, a naturalna obniżka formy też może się zdarzyć. Nawet jeśli nie ma konkretnych powodów i błędów. Poza tym Łukasz nie był sam w tym problemie. Ma świetny, młody zespół, w którym są byli skoczkowie, którzy się rozumieją i znają temat. To doskonale współpracująca ekipa. To ludzie darzący się sympatią i tworzący dobrą atmosferę. On nie był z tym sam. Była grupa.</p>
<p><strong>A jednak pojawiały się ostre głosy, że Kruczek nie staje na wysokości zadania.</strong></p>
<p>- Ja uważam, że cały ten rwetes był nawet stosunkowo wyważony. Nie było tak źle. Trudno, żeby ktoś chwalił coś jak nie idzie, prawda? Poza tym trzymaliśmy się od początku razem. Sam również czułem się za wszystko częściowo odpowiedzialny. Zanim wprowadziliśmy ten innowacyjny plan spędziliśmy wszyscy kilka dni wspólnie. Dosłownie wszyscy. Był też Adam. Zależało mi, żeby uczestniczył w tamtym spotkaniu i wspierał nas swoimi uwagami. Rozmawialiśmy po 5 godzin dziennie. Zależało mi również, by jak już coś ustalimy, to żebyśmy wszyscy to realizowali i w równym stopniu czuli odpowiedzialność za to, co robimy. To nasza wspólna robota. Zebraliśmy nasze doświadczenia i zgodnie zaakceptowaliśmy kierunek działań. Więc to między innymi również dlatego Kruczek nie był sam. Dodatkowo Łukasz zebrał wszystkich zawodników w Kuusamo i powiedział, że jako trener główny czuje się za wszystko odpowiedzialny. Zadeklarował, że odejdzie, jeśli grupa uważa, że tak będzie lepiej. Wtedy zawodnicy stanęli za nim murem. Oni doceniają to, co robi. Jest duże prawdopodobieństwo, że to zdarzenie dodatkowo zmotywowało chłopaków do większego wysiłku i zaangażowania.</p>
<p><strong>Potem nie można już było narzekać, to prawda.</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/attachment/kamil-stoch-fot-sportowe-wywiady/" rel="attachment wp-att-5203"><img class="alignleft size-medium wp-image-5203" title="Kamil Stoch, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Kamil-Stoch-fot.-Sportowe-Wywiady-216x300.jpg" alt="" width="216" height="300" /></a>- Właściwie od grudnia do końca sezonu mieliśmy w każdych zawodach po trzech, czterech, pięciu zawodników w czołowej trzydziestce. Kamil wygrał dwa puchary świata, oprócz tego jeszcze jakieś podium, no i złoty medal mistrzostw świata wraz z medalem drużynowym. Cały zespół jest mocny. W sumie na tej mniejszej skoczni Stoch też powinien mieć medal mistrzostw. Piotrek Żyła też pokazał, że potrafi wygrać. No i jest jeszcze grupa juniorów prowadzona przez Mateję i Maciusiaka. Kapitalny duet sprawdzający się w roli trenerskiej. Zdobyli dwa wicemistrzostwa świata juniorów – Murańka i drużyna. Przy czym mamy świetną współpracę pomiędzy Kruczkiem i Mateją. Z obecnego stanu można się tylko cieszyć.</p>
<p><strong>Domyślam się, że po tylu latach pracy w roli trenera chętnie dzieli się pan swoimi spostrzeżeniami z trenerami Kruczkiem czy Mateją?</strong></p>
<p>- Czasami staram się im nawet coś sugerować, ale decyzję zawsze pozostawiam im. Raz tylko się uparłem i wymusiłem coś na Kruczku. Gdy na początku sezonu Stoch miał kłopoty i odsunął się od startów by potrenować, razem z nim miał jechać asystent trenera. Uparłem się, że z Kamilem ma jechać Łukasz. Uznałem, że ponieważ liderem jest Kamil, to w momentach jego słabości musi z nim być główny trener. Ale to była jedyna taka sytuacja. W każdej innej to trenerzy podejmują decyzje.</p>
<p><strong>Czyli w tym roku wejście skoczków na igielit w lipcu.</strong></p>
<p>- Zobaczymy. Jeszcze będziemy to ustalać. Plus minus mogę powiedzieć, że program, o którym wcześniej rozmawialiśmy, nam się sprawdził. Był innowacyjny, był dla zawodników czymś nowym, świeżym. Myślę, że jest prawdopodobne, że go skopiujemy. Na pewno wprowadzimy też jakieś poprawki, bo w trakcie gruntownej analizy zakończonego sezonu na pewno nam coś wyjdzie. O kombinezonach i kłopotach z tym związanych wspomniałem, ale będziemy szukać kolejnych rzeczy, które należy udoskonalić, żeby było jeszcze lepiej. Za niespełna 11 miesięcy Igrzyska Olimpijskie w Soczi. To będzie bardzo ważny start.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Marek Kaleta</em></p>
<p style="text-align: right;"><em><br />
</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/kruczek-najlepszym-trenerem-na-swiecie-komplement-jakich-malo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdy marzyłem, to nie wychodziło – Piotr Żyła po zajęciu 3. miejsca w piątkowym konkursie w Planicy</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Mar 2013 00:26:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Łyżwiarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Anders Jacobsen]]></category>
		<category><![CDATA[Jurij Tepes]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Kot]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[Planica]]></category>
		<category><![CDATA[PŚ w skokach]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5171</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Kamil Stoch nie musi już jako jedyny odczuwać presji wyniku pucharowych występów polskich skoczków. Rozkłada się ona na barki całego zespołu. W piątkowym konkursie indywidualnym w Planicy podium wywalczył tym razem Piotr Żyła, który zajął 3. miejsce. – Jak nie jeden, to drugi [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/attachment/piotr-zyla-doc/" rel="attachment wp-att-5177"><img class="alignleft size-medium wp-image-5177" title="Piotr Żyła, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Piotr-Zyla-doc-216x300.jpg" alt="" width="216" height="300" /></a>Kamil Stoch nie musi już jako jedyny odczuwać presji wyniku pucharowych występów polskich skoczków. Rozkłada się ona na barki całego zespołu. W piątkowym konkursie indywidualnym w Planicy podium wywalczył tym razem Piotr Żyła, który zajął 3. miejsce.</p>
<h3><strong>– Jak nie jeden, to drugi – mówi z uśmiechem Piotr Żyła, komplementując przy tym pozostałych kolegów z drużyny.</strong></h3>
<p><strong>Z ciekawostek związanych z konkursem w Planicy warto przytoczyć szczegół techniczny dotyczący liczby kamer. Jest ich aż 17.</strong></p>
<p><strong></strong>Do końca nie było też wiadomo, czy podczas relacji będzie możliwość obejrzenia skoku z użyciem kamery umieszczonej na kasku Jurija Tepesa. Podczas środowego spotkania technicznego wciąż ważyły się tego losy. Niemiecka ekipa telewizyjna zaproponowała wsparcie, gdyby nie udało się z Jurijem, ponieważ niezależnie od międzynarodowego sygnału Niemcy i tak planowali umieścić kamerę na kasku swojego skoczka. Jak się okazało Jurij siadł na belce z zamontowanym urządzeniem, jednak skok zakończył się upadkiem, na szczęście niegroźnym. Mniej wspomnianego szczęścia miał Anders Jacobsen, który podczas piątkowego konkursu zerwał więzadła krzyżowe. Niedługo później Piotr Żyła sprawił nam radość w postaci 3. miejsca. Wysoko uplasowali się także Maciej Kot (8.) i Kamil Stoch (11.).</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/attachment/planica-2013/" rel="attachment wp-att-5174"><img class="aligncenter size-full wp-image-5174" title="PŚ, Planica 2013, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Planica-2013.jpg" alt="" width="448" height="289" /></a></p>
<div> </div>
<div> </div>
<p><strong>Sportowe Wywiady: Sądziłeś, że będzie podium?</strong></p>
<p><strong>Piotr Żyła:</strong> &#8211; Nie, nie myślałem. Nie spodziewałem się nawet tego po czwartkowych kwalifikacjach. Wprawdzie pierwszy skok treningowy był fajny, ale później w kwalifikacjach miałem problemy na dojeździe do progu. Nie spodziewałem się, że będę walczyć o podium, ale okazało się, że wszystko poszło dobrze. (śmiech)</p>
<p><strong>W jaki sposób się koncentrujesz, gdy siadasz na belce?</strong></p>
<p>- Po prostu siadam na belkę i robię swoje, to co umiem. Nic więcej. Jak się zaczyna kombinować, to potem gorzej wychodzi.</p>
<p><strong>Od wielu już konkursów w polskiej drużynie jest kilku zawodników, którzy mogą zająć miejsca w ścisłej czołówce. Nigdy do końca nie wiadomo, kto będzie lepszy.</strong></p>
<p>- Pewnie, pewnie. Jako drużyna jesteśmy naprawdę silni, co pokazujemy, jak sądzę w każdym konkursie. Na początku Kamil był typowym liderem i pokazał nam, że można i wskakiwał na podium. Teraz i mnie udało się to zrobić dwa razy. Jak nie jeden to drugi! (śmiech) Jeszcze jest do tego Maciek, który skacze super, Krzysiek i Dawid również fajnie skaczą, Stefanek też. Wszyscy walczą. Mamy wspaniałą drużynę.</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/attachment/piotr-zyla/" rel="attachment wp-att-5176"><img class="alignright size-medium wp-image-5176" title="Piotr Żyła, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Piotr-Zyla-293x300.jpg" alt="" width="293" height="300" /></a>Wieczorne godziny poprzedzające kolejny konkurs następnego dnia wiążą się ze stresem?</strong></p>
<p>- Wiadomo, że człowiek myśli o tym, ale szczerze mówiąc raczej się po prostu kładę spać i nie mam problemów z zaśnięciem. Tylko w Japonii są kłopoty. Gdy trzeba spać u nas jest dzień i jest problem ze spaniem, ale to raczej kwestia przesunięcia czasu, nie stresu.</p>
<p><strong>Kończy się sezon. Po Planicy będzie czas odpocząć. </strong></p>
<p>- Nie do końca. Jeszcze będą mistrzostwa Polski. Po mistrzostwach też nie będzie całkowitej przerwy. Cały czas trzeba być w ruchu. Będę grał w piłkę albo chodził po górach.</p>
<p><strong>Kto z zawodników PŚ, spoza naszej kadry, należy do twoich serdecznych kolegów?</strong></p>
<p><strong></strong>- Mamy świetny kontakt z Czechami. Gadamy, śmiejemy się. Jeszcze z Kaarelem Nurmsalu z Estonii. Dużo jest sympatycznych zawodników, którzy są w porządku.</p>
<p><strong>Marzysz o czymś szczególnym?</strong></p>
<p>- Nie mam szczególnych marzeń. Nie staram się żyć marzeniami, tylko rzeczywistością, tym co się dzieje. W zasadzie nie ma nic szczególnego o czym bym marzył. Jeśli chodzi o skocznię, to gdy żyłem marzeniami, nie wychodziło.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Sportowe Wywiady</em></p>
<p style="text-align: right;"> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/gdy-marzylem-to-nie-wychodzilo-mowi-piotr-zyla-po-zajeciu-3-miejsca-w-piatkowym-konkursie-w-planicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szkoła Kowalczyk i Stocha zagrożona &#8211; wystarczy, jeśli MEN podniesie subwencje do wysokości szkół artystycznych</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Mar 2013 15:36:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Biegi narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Małysz]]></category>
		<category><![CDATA[Barbara Sobańska]]></category>
		<category><![CDATA[Justyna Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Katarzyna Woźniak]]></category>
		<category><![CDATA[Krystyna Pałka]]></category>
		<category><![CDATA[Krystyna Szumilas]]></category>
		<category><![CDATA[MEN]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Hojnisz]]></category>
		<category><![CDATA[MŚ w narciarstwie klasycznym]]></category>
		<category><![CDATA[Natalia Czerwonka]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[Stanisław Marusarz]]></category>
		<category><![CDATA[Szkoła Mistrzostwa Sportowego]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Sikora]]></category>
		<category><![CDATA[Zakopane]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=5029</guid>
		<description><![CDATA[&#160; „Wystarczy jeśli MEN da nam takie same subwencje, jakie przeznacza na uczniów w szkołach artystycznych. Dlaczego dzieci marzące o reprezentowaniu naszego kraju są inaczej traktowane?” – pyta Barbara Sobańska, dyrektor Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. „Marzę przede wszystkim o tym, byśmy jak [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/barbara-sobanska-fot-wlasna/" rel="attachment wp-att-5035"><img class="alignleft size-medium wp-image-5035" title="Barbara Sobańska, fot. własna" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Barbara-Sobańska-fot.-własna-248x300.jpg" alt="" width="248" height="300" /></a>„Wystarczy jeśli MEN da nam takie same subwencje, jakie przeznacza na uczniów w szkołach artystycznych. Dlaczego dzieci marzące o reprezentowaniu naszego kraju są inaczej traktowane?” – pyta Barbara Sobańska, dyrektor Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. „Marzę przede wszystkim o tym, byśmy jak najczęściej słyszeli Mazurka Dąbrowskiego. To najbardziej wzruszające chwile ze wszystkich miłych, jakie się w życiu zdarzają” – dodaje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Szkoły Mistrzostwa Sportowego mają wyjątkowy charakter &#8211; hartują ducha, uczą rywalizacji i niezbędnej w życiu samodyscypliny. Uczą też patriotyzmu jak żadna inna szkoła, bowiem wkrótce na piersi ucznia ląduje Orzeł, zaś wywalczony medal jest „naszym” medalem, naszą wspólną radością. Sport to wreszcie ważna gałąź gospodarki i turystyki, a jego popularyzacja wśród społeczeństwa to zdrowsze społeczeństwo. Same plusy.</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/stanislaw_marusarz-fot-arch-szkoly/" rel="attachment wp-att-5031"><img class="alignright size-medium wp-image-5031" title="Stanislaw Marusarz, fot. arch. szkoły" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Stanislaw_Marusarz-fot.-arch.-szkoły-243x300.jpg" alt="" width="243" height="300" /></a>Przyszłość polskiego sportu spoczywa w dużym stopniu w rękach Ministerstwa Edukacji Narodowej, podobnie jak pojawienie się nowej Justyny Kowalczyk czy kolejnego Kamila Stocha. <strong>Tymczasem kuźnia sportowych talentów w Zakopanem, nosząca imię Stanisława Marusarza, od lat walczy o swój byt. Czy w tym roku również uda się przetrwać, czy może już nie i trzeba będzie zamknąć placówkę? Trudno odpowiedzieć dzisiaj na to pytanie.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h4>JAK WYGLĄDA RZECZYWISTOŚĆ?</h4>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sportowe Wywiady: <strong>Przede wszystkim gratulacje za osiągnięcia absolwentów waszej szkoły, mam tu na myśli głównie Justynę Kowalczyk i Kamila Stocha.</strong></p>
<p><strong>Barbara Sobańska, dyrektor ZSMS w Zakopanem: </strong>- Dziękuję bardzo. To niezwykle ważne wydarzenia, także ze względu na kolejne pokolenia naszych podopiecznych. Mają się na kim wzorować i widzą, że można wspiąć się na szczyt, że warto pracować. To bardzo cenne.</p>
<p><strong>Kamil Stoch niedawno sięgnął po złoto MŚ. Może wróćmy na moment do mistrzostw. Trudno było powstrzymać wzruszenie?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/stoch-na-podium-to-nie-trener-skacze-niedzielny-konkurs-pokaze-czy-mamy-sie-z-czego-cieszyc-marek-rudzinski/attachment/kamil-stoch-4/" rel="attachment wp-att-3023"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-3023" title="Kamil Stoch, fot. Sportowe Wywiady" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Kamil-Stoch1-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>- Bardzo przeżywaliśmy złoty medal Kamila Stocha. Po pierwszym konkursie na skoczni normalnej był niedosyt, nie tylko u Kamila, ale u nas wszystkich. Ale to jest sport. Nie udało się. Potem bardzo się zmobilizował i pokazał na co go stać. Bardzo się cieszę, że mogłam oglądać konkurs na żywo, a zwłaszcza, że miałam okazję wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego, bo zawsze odbierany jest przez nas bardzo emocjonalnie.</p>
<p><strong>Justyna Kowalczyk zdobyła czwartą już Kryształową Kulę. Wyrównała rekord Adama Małysza. Na MŚ bardzo niewiele zabrakło do złota.</strong></p>
<p>- Jej bieg na 30km był świetny. Justyna pobiegła bardzo dobrze technicznie i taktycznie. Narty były dobrze posmarowane. Niestety na finiszu koleżanka była lepsza. Dosyć trudno rywalizować samotnie z grupą dziewcząt, które ze sobą współpracują i mają opracowaną taktykę na zmęczenie koleżanki. Ona sobie z tym świetnie poradziła, ale niestety trochę zabrakło na finiszu. Ale bardzo cenimy i szanujemy zarówno Justynę jak i chłopaków za wszystko co osiągnęli przez cały sezon. Justyna nie robiła żadnych uników, startowała wszędzie i dla nas jest bezsprzecznie najlepszą biegaczką świata.</p>
<p><strong>Trener Wierietielny miał ponoć żal do Justyny, że nie woziła się na plecach rywalek, tylko przez długi czas przewodziła stawce przez co zabrakło jej sił na finiszu.</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/barbara-sobanska-justyna-kowalczyk-aleksander-wierietielny-fot-sportowepodhale-pl/" rel="attachment wp-att-5036"><img class="alignleft size-medium wp-image-5036" title="Barbara Sobańska, Justyna Kowalczyk, Aleksander Wierietielny fot. Sportowe Podhale" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Barbara-Sobańska-Justyna-Kowalczyk-Aleksander-Wierietielny-fot.-sportowepodhale.pl_-300x163.jpg" alt="" width="300" height="163" /></a>- To trudne do oceny. Ona czuła się dobrze. Jej to tempo odpowiadało. Ona lubi prowadzić i dyktować warunki. Dobrze się w tym czuje. Denerwowało ją takie szarpanie i zwalnianie tempa, to co robiły koleżanki, więc momentami wysuwała się do przodu. Nie wiem, czy to był powód tego, że nie zdobyła złota. Dla mnie to ogromnie cenny krążek.</p>
<p><strong>Jest szansa, żeby któraś z dziewczyn poprawiła dyspozycję do igrzysk w Soczi na tyle, by była wsparciem dla Justyny? Psychicznie czułaby się znacznie lepiej.</strong></p>
<p>- Cieszy bardzo dobra postawa Koli Kubińskiej (Kornelii – dop. redakcji). Dopiero w tym roku dołączyła do drużyny po długiej przerwie i zajęła 23. miejsce. Dziewczyny prześladowały kontuzje, były przerwy w treningu. Rozczarowała nas sztafeta. Liczyłyśmy na ósemkę, a może nawet na szóstkę. Niestety pobiegły poniżej oczekiwań. Będziemy szukać przyczyny, będziemy to analizować w najbliższych dniach na zarządzie związku. Ale to wśród nich musimy szukać wsparcia dla Justyny. Dziewczyny są dobrze wyselekcjonowane, to są najlepsze z Polek w chwili obecnej.</p>
<p><strong>Kto jeszcze jest bliski światowemu poziomowi?</strong></p>
<p>- Taką naszą nadzieją jest na przykład Ewelina Marcisz, która ukończyła szkołę dwa lata temu, ale boryka się z kłopotami zdrowotnymi. Jeśli sobie z nimi poradzi, to jest to dziewczyna, która może dołączyć do tej grupy. Na razie mamy to co mamy.</p>
<p><strong>A młodsze roczniki?</strong></p>
<p>- W juniorkach młodszych jest kilka fajnych dziewczynek, ale to wymaga spokojnej pracy. One się nie nadają jeszcze do tego, aby je włączyć do grupy szkoleniowej i przygotowywać do najważniejszych imprez. Myślę, że będzie można wyselekcjonować kilka z nich do kolejnego etapu szkolenia.</p>
<p><strong>Czyli wszystko układa się pomyślnie.</strong></p>
<p>- Tak.</p>
<p><strong>Prognozy na przyszły rok?</strong></p>
<p>- Na razie martwimy się co zrobić, by przetrwać do przyszłego roku. Mamy trudną sytuację finansową. Zresztą rok rocznie szarpiemy się i zastanawiamy co dalej.</p>
<p><strong>W jakim sensie „co dalej”?</strong></p>
<p>- Żyjemy w niepewności, która siłą rzeczy udziela się też zawodnikom. Chcą trenować i zrobimy wszystko co się da, choć brakuje nam już trochę sił. Staramy się pozyskiwać dodatkowe środki od sponsorów, samorząd również się stara. Czasami jakiś rodzic zorganizuje wsparcie.</p>
<p><strong>Czy to znaczy, że bez przychylności sponsorów funkcjonowanie szkoły jest zagrożone?</strong></p>
<p>- Tak. Autentycznie jesteśmy zagrożeni likwidacją. Specjalizujemy się w sportach zimowych szkoląc młodzież w siedmiu dyscyplinach. Nasza szkoła <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/magdalena-palasz-fot-arch-sms-zakopane/" rel="attachment wp-att-5032"><img class="alignleft size-medium wp-image-5032" title="Magdalena Pałasz, fot. arch. SMS Zakopane" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Magdalena-Pałasz-fot.-arch.-SMS-Zakopane-200x300.jpg" alt="" width="200" height="300" /></a>jest jedną z największych tego typu w Polsce. Jesteśmy samodzielną placówką. Zatrudniamy 14 trenerów, co jest bardzo dużym obciążeniem budżetu, do tego płace dla pozostałych pracowników, utrzymanie budynku, internatu, media. Otrzymujemy dotację z Powiatu Tatrzańskiego, który nas zorganizował i mocno wspiera, ale byt szkoły oparty jest w największym stopniu o środki z Ministerstwa Edukacji Narodowej, które przyznaje subwencje na ucznia.</p>
<p><strong>Są niewystarczające?</strong></p>
<p>- Chcemy, by były choć zrównane z subwencjami dla szkół artystycznych. Cały czas nie możemy zrozumieć, dlaczego uczniowie uprawiający sport nie mogą być traktowani na równi z koleżankami i kolegami ze szkół artystycznych. Dlaczego nie można nas potraktować tak samo? To nas boli. Stawia się nas w sytuacji takiej, że z roku na rok czujemy niepewność.</p>
<p><strong>Jest cały czas źle, czy coraz gorzej?</strong></p>
<p>- Starostwo otrzymało w tym roku na edukację w całym powiecie mniej pieniędzy o milion 400 tysięcy. To duże cięcie. Przy czym jeśli ma jakieś środki, które może przekazać, to nam je daje. Walczymy jak możemy, a pomimo to nasza szkoła po raz kolejny jest zagrożona. Brakuje nam 600 tysięcy, by związać koniec z końcem. Realnie grozi nam likwidacja, jeśli nie uda się nic wymyślić. Stres i niepewność. Mamy wyniki, nasi absolwenci zdobywają medale, nasi uczniowie również. Potrafimy udowodnić swoją wartość. Czujemy się potrzebni i doceniani, ale niekoniecznie przez ministerstwo.</p>
<p><strong>Może się nie przypominacie? Informujecie urzędników o kłopotach?</strong></p>
<p>- Poszły pisma do Ministerstwa Edukacji Narodowej, rozmawialiśmy zresztą również z panią Minister Sportu, skąd otrzymujemy dotacje na szkolenie sportowe, które obecnie zabezpiecza minimum działalności sportowej naszej szkoły.</p>
<p><strong>W jakich warunkach pracujecie?</strong></p>
<p>- W ciężkich, ale się nie poddajemy. Realizujemy zadania nie mając m.in. sali gimnastycznej. Korzystamy z obiektów COS-u, za co musimy płacić. Obiekty specjalistyczne (skocznie, trasy biegowe) Centralnego Ośrodka Sportu są przestarzałe, nie spełniają wymogów, nie mają homologacji, przez co nie mogliśmy np. korzystać ze średniej skoczni. Borykamy się na co dzień z szeregiem problemów. Tak naprawdę tylko z nazwy jesteśmy szkołą „mistrzowską”, natomiast warunki w jakich pracujemy mistrzowskie nie są. Mamy zdolne dzieci, ambitne, które chcą uprawiać sport. Mamy zdeterminowanych nauczycieli, oddanych trenerów, doświadczonych, sprawdzonych szkoleniowców, ale co z tego? <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/piotr-zyla-fot-arch-sms-zakopane/" rel="attachment wp-att-5048"><img class="alignright size-medium wp-image-5048" title="Piotr Zyła, fot. arch. SMS Zakopane" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Piotr-Zyła-fot.-arch.-SMS-Zakopane-300x250.jpg" alt="" width="300" height="250" /></a>Za chwilę przez to wszystko z czym musimy się zmagać zabraknie nam motywacji do pracy i będziemy mieli wszystkiego zwyczajnie dosyć. To nie może być tak, żeby każdego roku walczyć o być albo nie być. W dodatku za każdym razem musimy udowadniać, że zasługujemy na to, żeby istnieć i drżymy czy się uda. Każdy człowiek potrzebuje otuchy, my również. Bezskutecznie upominamy się o to na co naszym zdaniem w pełni zasługujemy. Dotyka nas uczucie bezsilności.</p>
<p><strong>Jesteście każdego roku rozliczani z wyników?</strong></p>
<p>- Jesteśmy rok rocznie rozliczani z wyników edukacyjnych i sportowych. Stres, brak stabilizacji, brak komfortu pracy. Chcemy planować przyszłość. Chcielibyśmy się rozwijać, rozszerzać swoją działalność, zwiększać ofertę. Coraz więcej dzieci rwie się do sportu. Pojawia się czasem żal, bo wiemy, że moglibyśmy dać im więcej, gdybyśmy tylko spotkali się z życzliwością, a przede wszystkim zrozumieniem. Albo z równouprawnieniem, przynajmniej.</p>
<p><strong>Dzieci rwące się do sportu to powód do radości.</strong></p>
<p>- Tak. Jesteśmy w szalenie ważnym, wyjątkowym momencie rozwoju w Polsce sportów zimowych. Doczekaliśmy się wreszcie autorytetów. Mogę je zapraszać na spotkania z uczniami. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/katarzyna-wozniak-natalia-czerwonka-luiza-zlotkowska-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-5033"><img class="alignright size-medium wp-image-5033" title="Katarzyna Woźniak, Natalia Czerwonka, Luiza Złotkowska, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Katarzyna-Woźniak-Natalia-Czerwonka-Luiza-Złotkowska-fot.-facebook-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a>Nie ma nic bardziej motywującego do pracy dla młodych zawodników i zawodniczek jak możliwość rozmowy z mistrzem. Mają motywację. Justyna Kowalczyk, Kamil Stoch, Krystyna Pałka, Luiza Złotkowska, Natalia Czerwonka, Kasia Woźniak – to wizytówki naszej szkoły, absolwenci, którzy często nas odwiedzają. Spotykają się z młodzieżą, dzielą swoim doświadczeniem i zachęcają do systematycznej pracy. Przyjdzie czas, że będą przekazywać swoją wiedzę i wsparcie młodszemu pokoleniu, jak to czyni obecnie Adam Małysz. Młodzi chłopcy sami podkreślają, jak ważna jest dla nich jego obecność. Ze sportem nie rozstał się Tomasz Sikora. Udanie rozpoczął pracę z młodzieżą, dla której jest niekwestionowanym autorytetem i dowodem na to, że można. To coś fantastycznego. Tego nam brakowało. Błysku, wyniku sportowego i współczesnych autorytetów.</p>
<p><strong>Na szczęście to się zmieniło.</strong></p>
<p>- Wcześniej w sportach zimowych mieliśmy talenty, ale nie mieliśmy wybitnych osiągnięć. Wreszcie się doczekaliśmy. Nasi mistrzowie, nasi absolwenci są dowodem na to, że można. Na przykład w biegach przez lata nie wierzyliśmy, że można zdobywać medale. Justyna udowodniła, że ciężką pracą, talentem i hartem ducha można dojść do tak wysokiego poziomu. I to pójdzie, tylko musimy mieć możliwość spokojnej pracy. Musimy być elastyczni na zmiany. Zmieniają się konkurencje, zmieniają się metody treningowe, musimy posiadać nowoczesny sprzęt, by nie odstawać od pozostałych. Na to potrzebne są środki, a tych jest coraz mniej. Zmniejsza się wsparcie finansowe z Ministerstwa Sportu, które trafia do nas za pośrednictwem Polskich Związków Sportowych (narciarskiego, łyżwiarstwa szybkiego, biathlonu, snowboardu – dop. redakcji) i ma za zadanie zabezpieczyć koszta związane z organizacją i uczestnictwem młodzieży w zawodach, obozach, czy zakupie sprzętu. Chcemy iść do przodu, a nie dreptać w miejscu bądź się cofać…</p>
<p><strong>Może jest jednak jakieś światełko w tunelu?</strong></p>
<p>- W obecnej sytuacji mamy związane ręce. Mamy piękny teren, wspaniały plan budowy sali gimnastycznej z zapleczem do odnowy biologicznej i rozbudowy części dydaktycznej. Marzymy o realizacji tych planów. Jeśli udowodniliśmy, że powinniśmy istnieć w systemie szkolenia, to stwórzmy chociaż jedną w Polsce szkołę z prawdziwego zdarzenia w sportach zimowych. Ileż można opierać się na półśrodkach. Zwłaszcza na tym etapie edukacji, kiedy kształtujemy młodego człowieka, motywujemy do uprawiania sportu i zaszczepiamy wyczynowe podejście. Tymczasem wciąż skazani jesteśmy na prowizorkę. Gdyby nie determinacja i miłość do sportu to już by nas nie było.</p>
<p><strong>Nie ma nikogo, kto mógłby nie „wysłuchać”, tylko „usłyszeć” o kłopotach? Przecież cały kraj pasjonuje się osiągnięciami sportowców. Telewizje chwalą się rekordami oglądalności.</strong></p>
<p>- Ja się nie mogę skarżyć. Jak się kiedyś poskarżyłam w ministerstwie, że chciałabym poprawić warunki treningowe uczniom, to mi powiedzieli, żebym zrezygnowała z danej dyscypliny, skoro nie mam warunków do treningu. Tak to wygląda. To nie jest problem ministerstwa, to jest nasz problem i problem samorządu. Oni się tym nie przejmują.</p>
<p><strong>Może nie trzeba się poddawać i pukać do wrót Ministerstwa Edukacji Narodowej?</strong></p>
<p>- Oczywiście. Ale odbijamy się tam jak od ściany. Jeśli problemem jest zmiana rozporządzenia o funkcjonowania szkół mistrzostwa sportowego? W czerwcu złożyliśmy propozycje do rozporządzenia, które ułatwiłyby funkcjonowanie szkół naszego typu, a pani minister wydaje w październiku rozporządzenie, w którym w dwóch zdaniach są tylko kosmetyczne zmiany, nic nie wnoszące. To o czym tu mówić… Wyraziliśmy również swoją opinię na ten temat u Minister Sportu, podczas spotkania. Na razie cisza. Czekamy.</p>
<p><strong>Czyli Ministerstwo Edukacji Narodowej w umiarkowany sposób docenia i dba o dzieci chcące wyczynowo uprawiać sport i reprezentować nas na arenie międzynarodowej?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/barbara-sobanska-sylwia-jaskowiec-fot-wlasna/" rel="attachment wp-att-5034"><img class="alignright size-medium wp-image-5034" title="Barbara Sobańska, Sylwia Jaśkowiec, fot. wlasna" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Barbara-Sobanska-Sylwia-Jaskowiec-fot.-wlasna-300x247.jpg" alt="" width="300" height="247" /></a>- Zabiegamy jedynie o to, by zrównać subwencje na szkoły mistrzostwa sportowego z poziomem subwencji dla szkół artystycznych. Zwłaszcza chodzi o szkoły będące samodzielnymi placówkami, specjalistyczne, w których każdy uczeń uprawia sport. Zabezpieczamy naukę i szkolenie w okresie sześciu lat. Od gimnazjum do końca liceum. W każdym oddziale uczniowie uprawiają siedem dyscyplin. To wielki wysiłek organizacyjny, ale udaje nam się wszystko skoordynować. Potrafimy sobie z tym poradzić. Marzymy jednak, by móc normalnie funkcjonować, by skupić się na pracy, na rozwoju. Jak na razie cieszymy się z tego, że udaje się przetrwać. Nie chcemy żyć wiecznie na minimum, na granicy egzystencji szkoły. Staramy się wypełniać obowiązki edukacyjne i szkoleniowe na najwyższym poziomie. Chcemy, by było to doceniane.</p>
<p><strong>Czy ministerstwo ze swojej strony wychodzi z jakimiś inicjatywami?</strong></p>
<p>- Tak. Na przykład usłyszałam sugestię, że nasza szkoła, mimo że nasi uczniowie bezpośrednio zasilają kadry, jest zbyteczna. Że lepszym systemem jest, by dziecko chodziło do normalnej szkoły i trenowało w ośrodkach sportowych. Tymczasem w naszych dyscyplinach, w sportach zimowych, popołudniowo-wieczorne treningi oznaczają tak naprawdę treningi o zmierzchu bądź w ciemnościach. Nie mamy sztucznie oświetlanych obiektów, które pozwoliłyby na takie rozwiązanie. Więc jak to zrobić, nawet jeśli? Poza tym czy zasadne jest demontowanie systemu, który przynosi efekty? Trzon kadr olimpijskich w skokach narciarskich, biegach, narciarstwie alpejskim, biathlonie, łyżwiarstwie szybkim czy snowboardzie to nasi absolwenci. Wymienianie reprezentantów Polski, którzy opuścili mury naszej szkoły zajęłoby naprawdę dużo czasu. Nie chcę tego robić teraz także dlatego, by kogoś nie pominąć.</p>
<p><strong>Sportowcom trudno potem rozstać się ze sportem, więc wychowujecie jednocześnie przyszłą kadrę trenerską.</strong></p>
<p>- Tak. Absolwenci zasilają ekipy, są trenerami, serwismenami, otaczają trenerów Kruczka czy Wierietielnego. Większość z nich idzie na AWF, kontynuują rozwój. Myślę, że spełniamy swoją misję. Dziwię się czasami sama, że w takich warunkach mamy tyle osiągnięć i nam się to wszystko udaje. To chyba jakiś cud (śmiech).</p>
<p><strong>Moglibyśmy spędzić na rozmowie wiele godzin. Długo jest pani związana ze szkołą?</strong></p>
<p>- 34 lata. Podjęłam tu pracę zaraz o studiach, byłam trenerką, między innymi Justyny Kowalczyk w pierwszej klasie liceum. Od 13 lat jestem dyrektorem, dlatego tak bardzo walczę o przyszłość szkoły.</p>
<p><strong><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/attachment/biathlonistki-gwizdon-hojnisz-nika-palka-fot-facebook/" rel="attachment wp-att-5037"><img class="alignleft size-medium wp-image-5037" title="Biathlonistki Gwizdoń, Hojnisz, Nika, Pałka, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Biathlonistki-Gwizdoń-Hojnisz-Nika-Pałka-fot.-facebook-300x170.jpg" alt="" width="300" height="170" /></a>Pani marzenia po naszej rozmowie są łatwe do przewidzenia.</strong></p>
<p>- Byśmy byli tak samo traktowani jak szkoły artystyczne i szkoły etniczne, narodowościowe. To nie będzie duży koszt, ale zagwarantuje nam komfort pracy i pozbawi lęku o jutro. Marzę o rozbudowie szkoły, a przed wszystkim o tym, byśmy jak najczęściej słyszeli Mazurka Dąbrowskiego. To najbardziej wzruszające chwile ze wszystkich miłych, jakie się w życiu zdarzają.</p>
<p><strong>Dziękuję za rozmowę. </strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Marek Kaleta</em></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/szkola-kowalczyk-i-stocha-zagrozona-wystarczy-jesli-men-podniesie-subwencje-do-wysokosci-szkol-artystycznych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wywiadu ze Stochem nie pamiętam – mówi Sebastian Szczęsny</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Mar 2013 20:20:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Marek Kaleta]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Adrian Zieliński]]></category>
		<category><![CDATA[Bartłomiej Bąk]]></category>
		<category><![CDATA[Justyna Kowalczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Kamil Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[MŚ]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[RMF FM]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Szczęsny]]></category>
		<category><![CDATA[TVP]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=4837</guid>
		<description><![CDATA[&#160; - To były tak wielkie emocje i taka radość, że człowiek naprawdę tego dokładnie nie pamięta – mówi Sebastian Szczęsny, wspominając wywalczenie przez Kamila Stocha tytułu mistrza świata. – Cieszyliśmy się jak dzieci, dosłownie. Złoto Kamila było dla mnie jednym z największych przeżyć [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/attachment/sebastian_szczesny/" rel="attachment wp-att-4839"><img class="alignleft size-medium wp-image-4839" title="Sebastian Szczęsny, fot. tvp.sport" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Sebastian_Szczesny-201x300.jpg" alt="" width="201" height="300" /></a><strong>- To były tak wielkie emocje i taka radość, że człowiek naprawdę tego dokładnie nie pamięta – mówi Sebastian Szczęsny, wspominając wywalczenie przez Kamila Stocha tytułu mistrza świata.</strong> – Cieszyliśmy się jak dzieci, dosłownie. Złoto Kamila było dla mnie jednym z największych przeżyć – dodaje zaprzyjaźniony z ekipą skoczków dziennikarz sportowy TVP.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Jakimi słowami przywitałeś Kamila, kiedy podszedł do was, by udzielić pierwszego wywiadu dla widzów TVP już jako mistrz świata? Co powiedziałeś, pamiętasz? Jeszcze zanim weszliście na antenę.</strong></p>
<p>- Przyznam się szczerze, że nie wiem (śmiech). Nie pamiętam, co mu powiedziałem. Generalnie, gdyby ktoś mnie zapytał o moment, w którym Kamil podszedł, czy o pierwszą rozmowę, to powiedziałbym, że nie wiem. Nie pamiętam jak przebiegał wywiad, co mówiliśmy. To były tak wielkie emocje i taka radość, że człowiek naprawdę tego dokładnie nie pamięta. Tak samo nie pamiętam moich komentarzy i ostatnich podsumowań złota Adriana Zielińskiego. Jakby się ktoś zapytał, co wtedy mówiłem, też nie potrafiłbym powtórzyć.</p>
<p><strong>A jaka była reakcja waszej ekipy na złoto?</strong></p>
<p>Wielka radość, wielka euforia, skakaliśmy wszyscy w boksie. Cieszyliśmy się jak dzieci, dosłownie. To takie momenty, dla których w tej pracy warto żyć i na które się czeka.</p>
<p><strong>Będąc na miejscu może wiesz, czy skoczkowie celebrowali ten sukces w wyjątkowy sposób?</strong></p>
<p>Raczej nie działo się nic hucznego, żadnych mocnych akcentów. Był zapewne jakiś szampan, wspólne spotkanie całej ekipy. Tak mi się wydaje. W piątek w południe musieli być na sali treningowej, bo przecież jeszcze konkurs drużynowy przed nami. Muszą być skoncentrowani. Jak to Piotrek Żyła zdradził: &#8211; Czas na świętowanie jeszcze będzie!</p>
<p><strong>Skoro wywołałeś Piotrka, to od razu powiedz, z jak wielkim ryzykiem wiąże się zaproszenie go do wywiadu?</strong></p>
<p><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/attachment/piotr-zyla-official/" rel="attachment wp-att-4840"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4840" title="Piotr Żyła, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Piotr-Żyła-Official-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>- Mógłbym je porównać z rozbrajaniem bomby (śmiech), która nie wiadomo w którym momencie wybuchnie, jaki kabelek można przeciąć, a jaki nie, by zapobiec eksplozji. To ryzykowna gra dla prowadzącego wywiad. Piotrek jest niesamowicie sympatycznym facetem, który mówi to, co myśli. A to może czasami wprowadzać w dość poważne zakłopotanie. Dlatego gdy podchodzi, najpierw wymieniamy się uśmiechami, a później mówię: &#8211; Piotruś, no to jedziemy, ale spokojnie, dobrze? (śmiech). No i zaczynamy wtedy rozmowę.</p>
<p><strong>Jak wielkim przeżyciem był dla ciebie złoty medal Kamila Stocha?</strong></p>
<p>- Jednym z największych. Pamiętam 2001 rok, MŚ w Lahti, kiedy Adam Małysz zdobywał swój pierwszy złoty medal. Wtedy to było gigantyczne przeżycie. Pracowałem w radiu i miałem przyjemność relacjonować ten wielki sukces dla RMF FM. Pamiętam później, kiedy byłem na igrzyskach olimpijskich, kiedy Adam zdobywał swoje pierwsze medale olimpijskie, wtedy również było to gigantyczne przeżycie. I później długo, długo nic. Pamiętamy 2003 rok, Adama, następnie 2007 rok &#8211; Sapporo i generalnie od Sapporo cały czas czekaliśmy na tę wielką, wielką chwilę. Przyznam się szczerze, że po sześciu latach, licząc właśnie od Sapporo, to złoto Kamila było tym jednym z największych przeżyć.</p>
<p><strong>To jeśli chodzi o zimę, a co z resztą?</strong></p>
<p>Bardzo mocno przeżyłem Igrzyska Olimpijskie w Pekinie i w Londynie, które miałem przyjemność komentować dla Telewizji Polskiej. Zwłaszcza te w Londynie utkwiły mi w pamięci, kiedy komentowałem złoto i tytuł mistrza olimpijskiego Adriana Zielińskiego i brązowy medal Bartka Bąka. Wcześniej w Pekinie jeszcze był medal Szymka Kołeckiego. Tak więc tych gigantycznych, wielkich momentów było mnóstwo. <a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/attachment/kamil-stoch-7/" rel="attachment wp-att-4838"><img class="alignright size-medium wp-image-4838" title="Kamil Stoch, fot. facebook" src="http://sportowewywiady.pl/media/2013/03/Kamil-Stoch-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" /></a>A może inaczej – mnóstwo nie, ale było parę, natomiast zdobycie przez Kamila złota jest takim wyjątkowym momentem. Znamy się z Kamilem prywatnie i darzę go wyjątkową sympatią, bowiem jest to naprawdę przesympatyczny facet i od dawna bardzo mu życzyłem tak wielkiego sukcesu.</p>
<p><strong>Początek sezonu nie zapowiadał się najlepiej. Na celowniku pojawił się trener Kruczek, tymczasem wszelkie obawy okazały się niepotrzebne.</strong></p>
<p>- Rzeczywiście tak było. Początek był kiepski. Bardzo współczułem Łukaszowi. Oczywiście człowiek śledził to, co się działo. Widziałem wcześniej cały okres przygotowawczy. Widziałem wszystko &#8211; zaangażowanie i Łukasza i reszty chłopaków. Widziałem też, że atmosfera w zespole była naprawdę fajna, że jest to zespół zgranych ludzi, którzy się lubią, którzy potrafią ze sobą współpracować. Brakowało do pełni szczęścia wyników. Nie szło. Nie szło. Pojawiła się frustracja, pojawiły się nerwy, ale na całe szczęście z biegiem czasu te wyniki zaczynały być coraz lepsze, Kamil zaczął skakać coraz lepiej, chłopcy szarpnęli. Tak jak Łukasz zresztą deklarował! On mówił, że szykuje formę drużyny na mistrzostwa świata, bo to jest start główny w tym sezonie. Przyznam szczerze, że wierzyłem Łukaszowi, a to z tego powodu, że jest to trener, który nie dość, że ma już doświadczenie, to wcześniej miał się od kogo uczyć. Bardzo długo był przecież asystentem młodego Heinza Kuttina i, jak pamiętamy, uczył się również od Hannu Lepistoe, niezwykle doświadczonego trenera. Przyglądał się temu z różnych perspektyw i trzeba było jedynie czekać na sukcesy. Łukasz trafił na mistrzostwa świata, najważniejszy start. Myślę, że miał przy tym trochę szczęścia, zawodnicy również. W sporcie potrzebna jest odrobina szczęścia. Wszystko potoczyło się dobrze. Ale początek tego sezonu faktycznie nie był ciekawy.</p>
<p><strong>Rozmawiałeś w ostatnim czasie z Justyną Kowalczyk? Wypogodniała?</strong></p>
<p>- Nie, nie rozmawiałem. Tak naprawdę koncentruję się wyłącznie na skokach i tym, co tu się dzieje. Biegami zajmuje się Sebastian Parfianowicz.</p>
<p><strong>Będzie medal?</strong></p>
<p>- No musi być. Myślę że tak, jest przygotowana. Jest forma. Brakuje jej troszeczkę szczęścia. Każdy zawodnik go potrzebuje, oprócz formy. Szczęście sprzyja lepszym i ja wierzę w to, że na 30-tkę Justyna jest najlepsza. Pokazała w sztafecie jak jest mocna. Ten medal jej się należy. Za to wszystko się należy. Wywalczy go. Zdobędzie medal!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Marek Kaleta</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/wiadomosci/wywiadu-ze-stochem-nie-pamietam-mowi-sebastian-szczesny-tvp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na skoczni i obok &#8211; Igor Błachut (z przymrużeniem oka)</title>
		<link>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/na-skoczni-i-obok-igor-blachut/</link>
		<comments>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/na-skoczni-i-obok-igor-blachut/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jan 2013 21:20:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Adam Dutlinger]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Ammann]]></category>
		<category><![CDATA[Kot]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Żyła]]></category>
		<category><![CDATA[Schlierenzauer]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Stoch]]></category>
		<category><![CDATA[Turniej Czterech Skoczni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportowewywiady.pl/?p=3826</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Nie da się ukryć, że od poniedziałku świat jest jakiś inny. Nie żeby coś zmieniło się w globalnych trendach gospodarczych, czy choćby życiu Doroty Rabczewskiej, ale od Świąt niemal co dzień towarzyszyliśmy skoczkom narciarskim. Jak trenowali, kwalifikowali się (bądź nie), wreszcie, jak walczyli [&#8230;]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_3053" style="width: 256px" class="wp-caption alignleft"><a href="http://sportowewywiady.pl/index.php/wiadomosci/skoki-narciarskie-ogladajmy-panie/attachment/igor-blachut/" rel="attachment wp-att-3053"><img class="size-medium wp-image-3053" title="Igor Błachut" src="http://sportowewywiady.pl/media/2012/12/Igor-Błachut-246x300.jpg" alt="" width="246" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">fot. Sportowe Wywiady</p></div>
<p><strong>Nie da się ukryć, że od poniedziałku świat jest jakiś inny. Nie żeby coś zmieniło się w globalnych trendach gospodarczych, czy choćby życiu Doroty Rabczewskiej, ale od Świąt niemal co dzień towarzyszyliśmy skoczkom narciarskim.</strong> Jak trenowali, kwalifikowali się (bądź nie), wreszcie, jak walczyli o zwycięstwo. Turniej Czterech Skoczni (a w sumie to jeszcze wcześniej świąteczne zawody w Wiśle i Puchar Kontynentalny) przedłużony o polski odcinek Pucharu Świata był serialem emocjonującym nie tylko ze sportowego punktu widzenia.</p>
<p>Przyjemność sprawiała nam rosnąca forma Polaków. No, może prawie wszystkich, bo Dawid Kubacki i zwłaszcza Klemens Murańka wyraźnie obniżyli, że się tak wyrażę, loty. Ale <strong>Kamil Stoch walczący o podium w TCS, regularnie kończący zawody w pierwszej dziesiątce Maciej Kot, Stefan Hula wyrzucający w serii KO Severina Freunda</strong> albo zdobywający w końcu – w jedenastym starcie w PŚ – punkty w Zakopanem Jan Ziobro to były miłe momenty. O walce o zwycięstwo w drużynówce nie wspominając.</p>
<p>Za granicą też fajnie. <strong>Słabujący okrutnie Austriacy (poza Gregorem Schlierenzauerem), Simon Ammann, który nie potrafi wejść do czołowej trzydziestki, Niemcy tacy sobie&#8230; Za to Norwegowie na fali, Słoweńcy też, Czesi mocno odbijający się od dna.</strong> Bardzo to ciekawe, zwłaszcza w kontekście przygotowań do mistrzostw świata. Czy ci słabsi teraz jeszcze się odnajdą, czy ci mocni dziś utrzymają formę do przełomu lutego i marca? No, zobaczymy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ale wyniki sportowe to jedno, a tak zwane okoliczności to drugie. A te były smakowite. <strong>Eksplozja formy Norwegów szybko okazała się efektem zastosowania przez nich cudownych butów. Zapewne latających.</strong> Ale same buty to za mało, więc przez kibicowskie fora przetoczyły się dyskusje, jak bardzo pomogli Schlierenzauerowi w drugim z rzędu zwycięstwie w Turnieju sędziowie. Sam Schlieri też się momentami zachowywał nie jak gwiazda sportu, tylko piłkarz, więc owe spory były tym gorętsze.</p>
<p><strong>Potem główne wydania wszelkich mediów zdominowała straszliwa wieść o tym, jak to narobiliśmy sobie wstydu na cały świat okradając w Wiśle Norwegów.</strong> Dzielna policja zapewniała, że ma na oku zamaskowaną szajkę podającą się za dziennikarzy. Ta grupa przestępcza była „wyspecjalizowana”, jak dodawali za policjantami dziennikarze. Wyspecjalizowana w okradaniu skoczków? Nic dziwnego, że musieli się uwijać na robocie&#8230; Sezon mają krótki jak sprzedawcy przydymionych szkiełek na zaćmienie słońca. No ale potem pojawiły się doniesienia, że ta szajka nie była tak do końca zamaskowana, a wręcz przeciwnie. Ech, nie sposób się nudzić z tymi skokami. Dobrze, że już za kilka dni konkursy w Sapporo. Ciekawe, co się tym razem wydarzy. Na skoczni też.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><em>Igor Błachut</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://sportowewywiady.pl/index.php/bez-kategorii/na-skoczni-i-obok-igor-blachut/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
